stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Maciej Maleńczuk - Jazz For Idiots - koncert urodzinowy (15 opinii)

Pan Maleńczuk jest artystą nieobliczalnym i jednocześnie niezwykle pracowitym - rzadkie połączenie - bywalec wszystkich ważnych wydarzeń Jazzowych znawca gatunku i niekwestionowany koneser Jazzu - w końcu postanowił sam uprawiać ten wspaniały gatunek.

paź 30

sobota, godz. 18:00

Gdańsk,
bilety 18 zł
ulgowy 15 zł
lis 2

wtorek, godz. 19:30

Wstęp wolny
Zdając sobie sprawę iż Jazz zabrnął w ślepą uliczkę intelektualizmu i przestał być muzyką funkcjonalną zaproponował jazz rytmiczny nieco prymitywny (punkowy drummer!) i tak naprawdę doskonale nadający się do tańca. Gdybym organizował bankiet wziąłbym właśnie to -pozbawione cierpkiego humoru i brutalnego czasem tekstu jakim posługuje się Maleńczuk - jazzowe i dancingowe kompozycje które świetnie nadają się do niczym nieskrępowanej zabawy - a jednocześnie nie jest to gówniane disco polo.

jazz - koncerty w Trójmieście


Oprócz zgrabnych i rytmicznych kompozycji własnych, saksofonista(!) Maleńczuk razem ze swoim Kwintetem grają nieśmiertelne utwory dancingowe takie jak: Le Grande Bouffe, Ritorno a Suriento, La Paloma, Un pettit Fleur, Tequilla, Cantare la Luna ? Gato Barbieriego

Maleńczuk również i tutaj śpiewa ( ach proszę pani , święto kobiet devil woman) lecz nie jest to główna oś - osią jest funkcjonalność, użytkowość tej muzyki coś co Jazz utracił i przestał być potrzebny - mała obsesja M. stąd nazwa Jazz for Idiots. Winą jazzmanów jest intelektualizm i scholastyczne wyrafinowanie - skutecznie odsunęło to szeroką widownię ? tutaj tego nie ma- jest pewien pierwotny zgrzyt i dużo rytmu i co nie bez znaczenia - nie trzeba być koneserem a wręcz można i trzeba być idiotą.

Nie bez znaczenia jest zaangażowanie przez M. wybitnych muzyków młodego pokolenia :
Przemek Sokół - trąbka, Karol Ludew - perkusja, Darek Tarczewski - piano, oraz człowieka legendę Andrzeja Laskowskiego na basie - muzyk ten stoi wiernie u boku M od 10 lat

Maciej Maleńczuk gra na saksofonach i czasem śpiewa

Opinie (15) 1 zablokowana

  • (1)

    drogo

    • 13 4

    • Po tytule wnoszę, że gra dla siebie

      • 0 1

  • Drogi kotleciarz

    No i doszło do tego ,że artysta do kotleta jest droższy od kotleta.

    • 18 10

  • Anka - fanka

    A ja uwielbiam :) na żywo jest fenomenalny

    • 15 9

  • for idiots? (1)

    no to niestety nie dla mnie. Wolę koncert gdzie mnie nie wyzywają od idiotów. Podobnie jak wolę market elektroniczny, gdzie nie nazywają mnie sknerą.

    • 15 6

    • jest market nie dla idiotów

      • 6 3

  • to jest taka amatorka jazzowa jak woody allen

    mają czas, kasę, to się spełniają robiąc marzenia.

    • 7 1

  • (1)

    ciekawe czy trzeźwy będzie

    • 14 3

    • będzie! ale za to naćpany na umór.

      • 4 1

  • Byłem na koncercie Maleńczuka w Iławie, wejście free, koncert zarąbiasty !

    • 5 2

  • ten Pan prowadzi jakiś stragan z wisiorkami na szyję?

    stylówa jak jakiś pudel z Gwadelupy..

    • 5 4

  • Seta w akcji (1)

    Ciekawe kto da się nabrać na tego pseudo muzyka alkoholika:-))) Jeśli ktoś, to postawcie mu setę!

    • 4 2

    • Malenczuk - pelen profesjonalista. i za to powinno sie go cenic - za to co tworzy, a nie za jego zycie prywatne.

      • 1 0

  • Byłem zobaczyć! (1)

    Oczywiście nie jestem idiotą żeby płacić za bilet wiec zza płotu, powiem tak nie lubię jazzu i liczyłem na wokal Maleńczuka i że zaśpiewa swoje kawałki w aranżacji jazzowej ale nic z tego. Więc po 40 minutach poszedłem do domu. Faktycznie jazz for idiots!

    • 0 2

    • jesli ktos nie wie co to jazz to faktycznie nie powinien kupowac biletu, a nawet i nie stac za plotem. jazz to muzyka dla wybranych i nie trafia do kazdego. oceniac nie mozesz bo wystepu nie widziales. miej gosc godnosc i nie chwal sie ze pod plotem stales bo dawniej pod plotem stawiano i chowano wiadomo kogo...

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Urodzony w Gdyni satyryk, współtwórca teatru Bim Bom, i komentator rzeczywistości. O kim mowa?