Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Lumping in Fargo (3 opinie)

kasy:
58 322-04-14
w ramach wydarzenia:
XII Festiwal Szekspirowski
10.0 1 ocena 1 10
Zamiast tworzyć kolejną realistyczną adaptację sztuki Szekspira, tzn. przedstawienia, które ukazuje głównie jedną warstwę języka, akcji i projektu, teatr zdecydował się wyprodukować sztukę, która reprezentuje niektóre z najbardziej fascynujących tematów Anglika.

Lumping in Fargo mówi o władzy, pożądaniu, miłości i podmiotowości. Wszystkie wypowiadane kwestie (lub śpiewane – jest to musical-opera), poza kilkoma wyjątkami, są zaczerpnięte ze sztuk i poezji Szekspira. Opowiadają historię, która jest nadzwyczaj „szekspirowska”, chociaż wcale nie została przez niego stworzona. Innymi słowy, sztuka Lumping in Fargo została napisana przez Szekspira, gdyż słowa są jego, ale scenariusz w którym są wypowiadane czy wyśpiewywane, już nie.
Jest to sztuka o kulturze amerykańskiej, rzeczywistej, przedziwnej kulturze z głębi kraju, która nie jest typowa dla Hollywood ale która pęcznieje w kraju rozdartym różnicami ideologicznymi i zobojętnieniem kapitalizmu.


Lumping in Fargo, or Shakespeare Exposed

scenariusz: Bryan Reynolds
muzyka: Michael Hooker
reżyseria: Christopher Marshall
scenografia: Joshua Steadman
choreografia: Lisa Naugle

obsada: Daryn Mack, Sarah Moreau, Stephane Philo, Jennifer Schoch, Martin Swoverland


Założycielem Transversal Theater z Kalifornii jest dramatopisarz, reżyser i filozof Bryan Reynolds — twórca doktryny „transversal theater” („teatru poprzecznego”), wyłożonej m.in. w książkach „Becoming Criminal” („Stając się przestępcą” 2002) i „Performing Transversally” („Występy w poprzek” 2003). Reynolds poszukuje w nich sposobów na wyjaśnienie mechanizmów, które rządzą ludzkimi społecznościami.

Dąży do tego, by uczynić ludzi bardziej świadomymi materialnych oraz ideologicznych środków, przy pomocy których rozwija się w nich poczucie podległości, a w ślad za tym — by zachęcać nas do poszukiwania doświadczeń poza dobrze utrwalonymi, narzuconymi nam ograniczeniami. Skłonienie nas do alternatywnego myślenia, odczuwania i działania, które czyni z nas jednostkami bardziej świadomymi, o zwiększonym poczuciu wagi własnych działań, jest najważniejszym celem doktryny „teatru poprzecznego”.

Zespół Reynoldsa działa przy University of California w Irvine. Grupa ta dąży do zachęcenia zarówno widzów, jak i aktorów do podjęcia ryzyka zdecydowanego wyjścia poza determinanty, struktury, układy, systemy i cele. Inspiruje nasze dążenie do uczenia się, współodczuwania i przemiany.

Opinie (3)

  • dno (opinia sprzed 12 lat)

    wyszedłem w połowie. Pierwszy raz mi sie to zdarzylo. I jeszcze siedzialem na schodach. masakra. Trzeba bylo informowac w kasie to bym wogole nie kupił.

    • 0 0

  • D-N-O (opinia sprzed 12 lat)

    Szekspir na poziomie "Rambo" w wersji musicalowej - najkrócej rzecz ujmując.

    • 0 0

  • świetny spektakl (opinia sprzed 12 lat)

    muzyka genialna,
    postacie wyraziste,
    owacje na stojaco albo f... you :)

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery