Wiadomości

stat

Kwestia uchodźców przez pryzmat performansu. "Zatonięcie Europy" w Gdańsku

"Zatonięcie Europy", performer Fernando Bravo w Gdańsku:

Temat uchodźców budzi skrajne emocje: u jednych wywołuje empatię, u innych strach, a jeszcze inni stają się w jego obliczu agresywni. Faktycznie jednak uchodźców w Polsce nie ma i niewiele osób zna ich losy z pierwszej ręki. Bardziej osobistego wymiaru ich historiom próbował w piątkowy wieczór nadać hiszpański performer Fernando Bravo na terenie Muzeum II Wojny Światowej przy ul. Wałowej zobacz na mapie Gdańska.



Pomysłem, na bazie którego powstało przedsięwzięcie nazwane później "Zatonięciem Europy", było ukazanie tragedii uciekających przed wojną ludzi poprzez towarzyszące im przedmioty. Bravo przekonywał, że można dowiedzieć się z nich więcej niż z telewizyjnych migawek ukazujących częściej bezosobową ludzką masę, a nie tragedie jednostek. Czy jednak tak precyzyjnie określony temat nadaje się do przedstawienia w formie performansu?

Teatralizacja performansu jest zjawiskiem coraz bardziej powszechnym, widocznym w twórczości chociażby Mariny Abramović, która z początku ostentacyjnie gardziła teatrem, by ostatecznie prezentować swoje pomysły na jego deskach. Zarówno ona, jak i Fernando Bravo nie posługują się jednak bazowymi tekstami dramatycznymi, nie sięgają po fikcję. Różni ich natomiast stopień autentyczności i nie mam na myśli oceny szczerych intencji, lecz doboru samych środków przekazu. Piątkowe wcielenie Bravy poddaje się interpretacji. Można było go postrzegać jako jednego z przerażonych uchodźców lub wręcz przeciwnie, jako bezwzględnie odmawiającego pomocy polityka. Na pewno jednak nie można było go widzieć jako jego samego, a zatem ilość "teatralności" w jego projekcie była bardzo duża.

Niezależnie od tego, jak wielu użyto w "Zatonięciu Europy" środków teatralnej ekspresji (a poza wyraźnie zarysowaną rolą, obecna była także scenografia i rekwizyty), na rzecz performansu przemawia bezpośredni kontakt z publicznością oraz element improwizacyjny. Kiedy płachty okrywające łodzie nie dawały z łatwością się zerwać, piła spalinowa nie chciała odpalić, a inna zablokowała się po wciągnięciu fragmentu materiału, wyraźnie dało się odczuć, że zdarzenia rozgrywane przed Muzeum II Wojny Światowej nie zostały wcześniej opisane w szczegółowym planie. Bravo prawdopodobnie przyjął kilka istotnych do zaprezentowania punktów, a to, co działo się pomiędzy nimi powstawało na bieżąco, na oczach widzów. Deszcz, drzazgi odpryskujące z rozpłatanej łodzi czy nawet masywny, hip-hopowy bit dobiegający z mijającego muzeum samochodu - te wszystkie elementy dodały "Zatonięciu Europy" wiarygodności. Za ich przyczyną emocje artysty były pierwotne, a co za tym idzie miały większą siłę oddziaływania na widzów.

Performatyw to wypowiedź, która przynosi trwałe zmiany w rzeczywistym świecie. Najprostszy przykład to "tak" wypowiadane przez dwoje ludzi w urzędzie stanu cywilnego. Słowo "performans" nieprzypadkowo ma podobne brzmienie, również jego istotą jest wywoływanie zmian i być może stąd tak wiele osób nie akceptuje tej formy sztuki. Performans zazwyczaj jest gwałtowny, niekiedy brutalny i niestety bardzo często przerysowany, a w dodatku nastawiony wyłącznie na szokowanie. Ja sam widziałem zaledwie kilka performansów, które nie wzbudzały zażenowania, a pomysł Fernando Bravo jest jednym z nich.

Wydarzenie zapowiadaliśmy w tekście: Hiszpański artysta w Gdańsku opowie o dramacie emigrantów

"Zatonięcie Europy" nie było ani zbyt długie, ani za krótkie. Stworzono je w optymalnych warunkach pomiędzy wizualną atrakcyjnością a konkretną treścią skierowaną do odbiorcy. Może nawet niepotrzebnie autor na koniec postanowił opowiedzieć o swoich pobudkach - otwarte zakończenie, z większym polem do osobistej refleksji, byłoby ciekawszych rozwiązaniem. Największym zawodem piątkowego wydarzenia jest jednak frekwencja. Pogoda wprawdzie nie sprzyjała, ale obecność osób niemal wyłącznie z trójmiejskiego światka kulturalnego pokazuje, jak bardzo marginalną i "elitarną" - w złym tego słowa znaczeniu - sztuką wciąż jest performans.

Opinie (79) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

17

października

All About Freedom Festival Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności

28

października

PC Drama - Łaknąć Gdańsk, Klub ŻAK

31

października

Mazolewski/Porter Gdańsk, Stary Maneż

Rozrywka

Urządziła ślub lalek Barbie na gdańskiej plaży. Izabela Kwella o swoim hobby
Urządziła ślub lalek Barbie na plaży
Obrasqi - nowy zespół z Trójmiasta
Obrasqi - nowy zespół z Trójmiasta

Kulinaria

Rodzice małych dzieci w kociej kawiarni. Nie wszyscy szanują regulamin
Rodzice robią problemy w kociej kawiarni
Tutaj studenci zjedzą i wypiją taniej
Tutaj studenci zjedzą i wypiją taniej

Planuj z nami tydzień

Hevelka, Michał Szpak i pokazy ognia. Planuj tydzień
Planuj tydzień: najciekawsze wydarzenia

Sprawdź się

W piwnicy którego ze słynnych gdańskich budynków Jan Heweliusz składował produkowane przez siebie piwo?