Tydzień Niemiecki w GTS: Faust, uchodźcy i wiele atrakcji

Pierwszym spektaklem w ramach Tygodnia Niemieckiego będzie "Doktor Faustus" z Die Bremer Shakespeare Company. Zobaczymy go 20 października o godz. 20.


Spektakle teatralne, koncerty, wystawy, projekcje filmów, performans, kabaret, a poza tym m.in. zwiedzanie fregaty "Karlsruhe" w gdańskim porcie zobacz na mapie Gdańska czy spotkania na szczeblu oficjalnym - to tylko część programu Tygodnia Niemieckiego, organizowanego przez Gdański Teatr Szekspirowski. Impreza, która odbędzie się w dniach 19-26 października, ma szanse nawiązać do Tygodnia Flamandzkiego i stać się udanym wydarzeniem kulturalno-biznesowym.




Jak ci się podoba program Tygodnia Niemieckiego?

Zobacz wyniki (52)
Piąty z tygodni narodowych w Teatrze Szekspirowskim - Tydzień Niemiecki - odbędzie się na terenie całego Trójmiasta, a w jego realizację włączą się liczne placówki kulturalne, m.in. Teatr Muzyczny w Gdyni, Teatr Wybrzeże, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Gdańska Galeria Miejska czy Instytut Kultury Miejskiej.

- Ten nasz Tydzień powstaje we współpracy z Konsulatem Generalnym Republiki Federalnej Niemiec w Gdańsku. Dzięki temu udało się uczynić z niego imprezę o zasięgu międzynarodowym. Odbędą się wystawy, projekcje filmów, spektakle teatralne, koncerty czy performans. Co nas szczególnie cieszy, zaplanowane są też spotkania na szczeblu politycznym i biznesowym. Pokazujemy, że kultura może być katalizatorem relacji na różnych szczeblach. Widzę w tym zalążek przyszłych działań. Moim marzeniem jest, żeby wokół teatru stworzyć centrum artystyczne, inspirujące do wspólnych działań na styku kilku dziedzin. Powoli tak się właśnie dzieje dzięki naszym "tygodniom narodowym" - mówi Jerzy Limon, dyrektor Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.
Oprócz propozycji dla dorosłych odbędzie się spektakl dla dzieci "Jorinde i Joringel" na podstawie baśni braci Grimm. Spektakl pokazany zostanie w Teatrze w Oknie 23 października o godz. 13.
Oprócz propozycji dla dorosłych odbędzie się spektakl dla dzieci "Jorinde i Joringel" na podstawie baśni braci Grimm. Spektakl pokazany zostanie w Teatrze w Oknie 23 października o godz. 13. mat. prasowe
Tydzień Niemiecki wpisuje się w tegoroczne obchody dwóch ważnych rocznic - 40-lecia Partnerstwa Gdańska i Bremy oraz 25-lecia podpisania Traktatu o Dobrym Sąsiedztwie między Polską a Niemcami. Jednak dominacja w programie teatralnym spektakli z Bremy, jak zapewnia dyrektor Limon, jest przypadkiem.

- Nie ograniczaliśmy się do wybranego regionu, czego dowodem jest chociażby obecność spektaklu z Karlsruhe. Chcieliśmy zaprosić spektakl Thomasa Ostermeiera z Berlina, ale nie udało się nam zgrać terminów. Liczyliśmy na to, że pokażemy "Blaszany bębenek" w reżyserii Luka Percevala z Hamburga, ale i w tym wypadku zabrakło nam szczęścia. Trzeba pamiętać, że na szczeblu federalnym nie ma w Niemczech odpowiednika naszego ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Rozmowy trzeba prowadzić z władzami każdego landu osobno. W efekcie powstał bardzo bogaty program, który usatysfakcjonuje, jak sądzę, nawet wybrednych widzów - zapewnia dyrektor Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.
Wśród propozycji teatralnych wyróżnia się "Doktor Faustus" Christophera Marlowe'a, którą w Die Bremer Shakespeare Company wyreżyserowała Johanna Schall. Estetyka berlińskich kabaretów z lat 20. ubiegłego wieku wpisuje się w historię Fausta zawierającego pakt z diabłem i kondycję tamtych czasów. Spektakl pokazany zostanie 20 października o godz. 20 w Teatrze Szekspirowskim.

Nie mniej interesująco zapowiadają się "Podopieczni" autorstwa noblistki Elfriede Jelinek w reżyserii Mirko Borschta. Spektakl Theater Bremen poświęcony jest uchodźcom migrującym do Europy, zmuszonym do porzucenia swoich rodzinnych domów wskutek wojen, głodu, prześladowań religijnych o podłożu politycznym czy rasowym lub z powodu orientacji seksualnej. Przedstawienie zobaczyć można w GTS 22 października o godz. 15 i 20.

Trailer albumu Svena Helbiga "I Eat the Sun and Drink the Rain", który artysta wykona wraz z Chórem Kameralnym 441 HZ 24 października o godz. 20.

Mniej efektowną, ale docenioną w Niemczech pracę w "Stolpersteine" (Kamieniach pamięci) wykonał zespół Badisches Staatstheater Karlsruhe. Tytułowe kamienie pamięci to pomniki konkretnych ofiar nazizmu w postaci kostek brukowych z mosiężną tabliczką. Spektakl dotyczy procesu systematycznej dyskryminacji i usuwania lewicowych i liberalnych artystów po 1933 roku. Przedstawienie w reżyserii Hansa-Wernera Kroesingera zagrane zostanie 23 października o godz. 19 w Teatrze Szekspirowskim. Propozycje teatralne uzupełnia lalkowa wersja baśni braci Grimm "Jorinde i Joringel" Theater am Faden w Stuttgarcie dla dzieci w Teatrze w Oknie (23.10, godz. 13 oraz 24.10, godz. 11) w reżyserii i wykonaniu Helgi Brehme oraz "Śmierć myśliwego - opowieść o Hemingwayu" w reżyserii Petera Thiersa (Czarna Sala Teatru Wybrzeże, 24.10, godz. 19). Z kabaretem wystąpi dobrze znany w Polsce Steffen Möller (GTS, 26.10, godz. 18)

Bogato prezentuje się również niemiecka kinematografia, którą będzie można poznać podczas Tygodnia Niemieckiego. W CSW Łaźnia poznać można filmy Christopha Schlingensiefa - "U3000", "Animatograf" i  "Ausländer raus!" (19-21.10). Natomiast filmy "Ci, którzy żyją i umierają", reż. Barbara Albert, "Hanna Arendt", reż. Margarethe von Trotta i "Feniks", reż. Christian Petzold pokaże w dniach 22-24 października Instytut Kultury Miejskiej. W samym GTS do obejrzenia pozostaną głośne - "Pina" Wima Wendersa (25.10) i "Good Bye Lenin!" Wolfganga Beckera (26.10).

Spektakl "Podopieczni" na podstawie prozy Elfriede Jelinek, podejmuje temat napływających do Europy uchodźców. Spektakl zagrany zostanie dwukrotnie 22 października, o godz. 15 i 20.
Spektakl "Podopieczni" na podstawie prozy Elfriede Jelinek, podejmuje temat napływających do Europy uchodźców. Spektakl zagrany zostanie dwukrotnie 22 października, o godz. 15 i 20. mat. prasowe
Muzyczny pomost między symfoniczną muzyką poważną a sztuką eksperymentalną i popem przerzuci Sven Helbig wraz z Chórem Kameralnym 441 Hz z Gdańska (GTS, 24.10, godz. 20). Na Nowej Scenie Teatru Muzycznego odbędą się dwa koncerty 22 października - o godz. 11 zagra Orkiestra Kameralna Uniwersytetu w Greifswaldzie, o 19 Policyjna Orkiestra Meklemburgii - Pomorza Przedniego. Te same formacje usłyszeć można także w Akademii Muzycznej w Gdańsku - Orkiestrę z Greifswaldu 21 października o godz. 20, zaś Policyjną Orkiestrę Meklemburgii 23 października o godz. 10. Koncert dadzą też Dota Kehr i Jan Rohrbach (Dworek Sierakowskich, 26.10, godz. 20).

Program uzupełniają wystawy w GTS, Gdańskiej Galerii Güntera Grassa (tam 23.10 o godz. 17 odbędzie się także odczyt fragmentów powieści "Szczurzyca" napisanej przez patrona galerii), Gdańskiej Galerii Miejskiej 2 i w Dworze Artusa, performans, sympozjum naukowe, konferencja miast partnerskich Gdańska i Bremy, prezentacja turystyczna Bremy czy zwiedzanie fregaty Karlsruhe w porcie Gdańskim przy nabrzeżu WOC II w basenie Władysława IV, na wysokości ul. Przemysława 18 (zwiedzanie jest możliwe w sobotę w godz. 10-12 i 15-17 oraz w niedzielę w godz. 10-12).

Bilety na spektakl "Doktor Faustus" w cenie 15-60 (normalne) i 15-40 (ulgowe). 50 zł (bilety normalne) i 40 zł (ulgowe) to koszt biletów pozostałych dwóch przedstawień: "Podopiecznych" i "Stolpersteine". Za wstęp na "Śmierć myśliwego - opowieść o Hemingwayu" zapłacimy 30 zł (normalne) i 20 zł (ulgowe). 30 zł kosztują bilety na koncert Svena Helbiga. Od 15 do 30 zł (ulgowe 15-25 zł) natomiast trzeba wydać, by obejrzeć kabaret Steffena Möllera. Koszt wizyty na spektaklu "Jorinde i Joringel" to 10 zł. Tyle samo kosztują bilety na projekcje "Piny" i "Good Bye Lenin!". Na pozostałe wydarzenia wstęp jest wolny.

Opinie (35) 8 zablokowanych

  • Cześć i chwała bohaterom (5)

    • 7 13

    • (4)

      Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz
      Ni dzieci nam germanił,
      Orężny wstanie hufiec nasz,
      Duch będzie nam hetmanił.

      • 11 11

      • Konopnicka miała ciocię jak to pisała!

        • 2 6

      • precz z nazizmem (1)

        • 1 2

        • dosyc z tym niemieckim g...

          Raz w roku I starczy

          • 2 1

      • ktos to oglada?

        • 1 1

  • kiedy coś po polsku? (3)

    frekwencja pewnie będzie jak na Księżycowym chłopcu:)). garstka ludzi ale za to wsród nich Borusewicz. ciekawe czy na coś po niemiecku też wpadnie:)?

    • 13 16

    • większość z tłumaczeniem lub napisy

      • 3 1

    • Ja

      wpadnę

      • 4 0

    • Brawo Wanda!

      • 0 0

  • szkoda, że program filmowy to wszystko zgrane trupy

    nic nowe nie przywożą. Szkoda!

    • 9 4

  • Niemcy - holokaust, Hitler, IIWŚ, uchodźcy. Same dobre skojarzenia. (3)

    j.w.

    • 23 17

    • Gdyby nie II wojna światowa (1)

      Nie byłoby wyklętych.
      Cześć i chwała bohaterą!!

      • 4 9

      • Ale mimo wojny jesteś ty pusty łbie!

        • 3 5

    • Kaczyński największe zło w tej naszej zmęczonej ,biednej Polsce

      oczywiście wraz z Pisem ,w którym pewnie siedzisz i dlatego bzdury piszesz niemiłosierne.

      • 6 7

  • dlaczego w Niemczech nie dopuszcza się do powstania mniejszości polskiej? (7)

    takie pytanie do mniejszości niemieckiej w Polsce , z okazji Tygodnia Niemieckiego w Polsce.

    • 23 8

    • bo dla nich jesteśmy protektoratem (5)

      Polacy w Niemczech nie mają obecnie statusu mniejszości narodowej, który to został im odebrany przez władze III Rzeszy.
      W listopadzie 2014 niemieckie ministerstwo spraw wewnętrznych odrzuciło wniosek Związku Polaków w Niemczech o nadanie Polakom statusu mniejszości
      A u nas mają nawet dwujęzyczne nazwy miejscowości w woj. opolskim, swoich posłów w Sejmie (bez żadnego progu).
      Równość jak u Orwella.

      • 11 6

      • nie protektoratem... (2)

        baranku. bo wiekszosc dluzej zyjacych w niemczech polakow wintegrowalo sie w tamto spoleczenstwo i obseruje dokladnie, co sie w polsce dzieje. chetnie by chcieli wesprzec polonie i uzyskac taki status. ale...

        zaden normalnie w niemczech zyjacy i pracujacy polak nie bedzie sie osmieszal walczac o polskosc rzadow kaczora i pis. oni sie tak samo osmieszaja jak orban i afd. to z perspektywy zachodu znowu powrot do czarnogrodu.

        • 2 7

        • "zaden normalnie w niemczech zyjacy i pracujacy polak nie bedzie sie osmieszal walczac o polskosc rzadow kaczora i pis" (1)

          To dlaczego za PO nie walczyli o Polskość? Też się wstydzili?

          • 5 5

          • racja

            nie pisalem, ze wczesniej bylo inaczej. mam otwarcie napisac ze polonia polska wstydzi sie polityki polskiej od 20 lat? kraj sie rozwija, galerie sprzedazy powstaja, fasada lsni, a polacy na zachodzie, szczegolnie ci robole siedza w u-bahn-ie i "kurk..."-ja na caly wagon. kultury osobistej brakuje polakom w polityce i normalnym codziennym zyciu. poprostu wstyd za rodakow i zero motywacji zeby cos dla takich balawanow organizowac.

            • 2 0

      • Ktorym Polakom? Wiest co piszesz?

        • 0 0

      • Kto wedlug ciebie powinien nalezec do mniejszosci polskiej .

        • 1 0

    • konczmy juz z tym zaborem niemieckim

      • 0 0

  • koniecznie (2)

    tworczosc svena helbiga trzeba osobiscie przezyc. gosciu ma niesamowity talent. pisal fantastyczne kawalki operowe i do popu dla gwiazd swiata. zazdroszcze tym, ktorzy moga to przezyc.

    • 6 2

    • xxx (1)

      jesli ty polecasz, to nie idę;)

      • 0 2

      • troll

        wie ze jestes trollem. ale dla zainteresowanych polecam poszukanie w sieci. oplaca sie bardzo. ten gosciu osiagnal naprawde duzo.

        • 0 0

  • Nasze liebe elity dąża do sytuacji idealnej, gdy w Gdańsku niemiecki będzie cały rok. (2)

    • 8 10

    • sami to finansujemy

      przelewami z GPECu

      • 3 1

    • pierdo....

      cos sie dzieje na skale swiatom i znowu nie pasuje. jak sie mieszka w bloku to trzeba wychodzic na swiat tak czesto jak tylko mozliwe.

      • 0 0

  • Brawo dla Limona za odwagę w czasach Macierewicza! :) Faktycznie (1)

    połączenie biznesu z kultura cenna sprawa! Popieram.

    • 6 3

    • profesor nie gra w politykę, lepiej popytaj resztę zespołu co myślą nt. tygodnia niemieckiego, zdziwisz się

      • 0 0

  • doktor Faustus (1)

    No nie wiem, mam mieszane uczucia. Przerost formy nad treścią, no własnie treścią - słabo, bardzo słabo zadbano o widzów polskich, tłumaczone kwestie były bardzo prymitywne i okrojone. Nie wszyscy muszą znać j. Niemiecki.

    • 0 1

    • Żałosne, obskurne, obsceniczne, przerysowane do granic absurdu

      Zgadzam się. Spektakl to jedno wielkie rozczarowanie!!! Niestety razem z dwójką przyjaciół nie mogłam doczekać się antraktu żeby opuścić te obskurne widowisko i wyjść z teatru. Traumę miałam jeszcze przez parę dni i skutecznie wyleczyłam się z wszelkiej chęci pójścia do teatru szekspirowskiego w Gdańsku.

      • 0 0

  • Faustus - rewelacyjny warsztat, scenariusz - widowisko niezapomniane świetnie zagrane !!! Gratulacje !

    Jest to wyzwanie prezentowanie sztuki w języku obcym, napisy były dobrym rozwiązaniem. Nie rozumiem jednak z jakiego powodu tekst był przetłumaczony tylko w ok 70%. Dużo uciekło z ważnych szczegółów. Nie widzę wytłumaczenia, bo tekst jest znany przecież wcześniej. Dlaczego więc nie ? Szkoda.

    Ponadto Dyrekcja powinna zdecydowanie zadbać o konferansjera / moderatora, który oficjalnie powitałby polską widownię tzw tytułem krótkiego wstępu - zwłaszcza na początku całego Tygodnia. Tymczasem płochliwe dziewczę jak wbiegło na scenę tak z niej zbiegło jakby przypadkiem. Za mała ilość kwiatów dla artystów też nie świadczy o dobrej organizacji. I młodzieniec wręczający winien nauczyć się, że trzymając 2 kwiaty nie podaje się ich prawą i lewą ręką jak na taśmie i nie ucieka także w popłochu ze sceny.

    Jest więc trochę do poprawienia, ale i tak gratuluję pomysłu i dziękuję !

    • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki
Pobożni i cnotliwi. Dawni...
wystawa
maj 15-31.12
Gdańsk, Muzeum Narodowe
Kolekcja dzieł Mariana Mokwy
Kolekcja dzieł Mariana Mokwy
wystawa
cze 16-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie

Sprawdź się

Sprawdź się

Czy w obecnej siedzibie Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku, w czasach powojennych, prowadzona była działalność sportowa?