Wiadomości

Kultura w przestrzeni Trójmiasta. Dodaj jej Skrzydeł

Najnowszy artukuł na ten temat

Skrzydła Trójmiasta rozdane!

Cudawianki, czyli energetyczne powitanie lata w Gdyni. Na zdjęciu bębniarze z Papardam.
Cudawianki, czyli energetyczne powitanie lata w Gdyni. Na zdjęciu bębniarze z Papardam. fot. Anna Szczodrowska/trojmiasto.pl

Nie ma udanych wydarzeń artystycznych bez widzów. Tymczasem przekonanie mieszkańców do uczestnictwa w kulturze w dobie wielu łatwych rozrywek wymaga dobrego pomysłu i konsekwencji w jego realizacji. Nominowani do nagrody Skrzydła Trójmiasta w kategorii Kultura w przestrzeni Trójmiasta mają i jedno, i drugie.




Streetwaves - pozytywnie zakręcona sztuka w dzielnicach Gdańska.
Streetwaves - pozytywnie zakręcona sztuka w dzielnicach Gdańska. fot. Łukasz Unterscheutz / Trojmiasto.pl
O gorący klimat w sierpniu niezależnie od pogody zadba Festiwal Rytmu i Ognia FROG w Gdyni. Na zdjęciu KiVi Projekt.
O gorący klimat w sierpniu niezależnie od pogody zadba Festiwal Rytmu i Ognia FROG w Gdyni. Na zdjęciu KiVi Projekt. fot. Aleksandra Bober/trojmiasto.pl
Podczas pokazów PechaKucha Nigcht w Gdańsku sale pełne zainteresowanych twórczością innych dosłownie pękają w szwach.
Podczas pokazów PechaKucha Nigcht w Gdańsku sale pełne zainteresowanych twórczością innych dosłownie pękają w szwach. fot. www.pechakuchagdansk.pl
Majówka w Sopocie to festiwal artystycznych różności. Każdy podczas Sopotu Ulicy Artystów znajdzie coś dla siebie.
Majówka w Sopocie to festiwal artystycznych różności. Każdy podczas Sopotu Ulicy Artystów znajdzie coś dla siebie. fot. baha7
Mozartiana przyciąga do Parku Oliwskiego melomanów w każdym wieku...
Mozartiana przyciąga do Parku Oliwskiego melomanów w każdym wieku... fot. Anna Szczodrowska / trojmiasto.pl
- Kultura w przestrzeni miasta zawsze może nas zaskoczyć czymś wyjątkowym, ale trzeba też mieć świadomość, że nie wszystko co nas spotyka na ulicy ma wielką wartość - zastrzega Jerzy Snakowski, wykładowca Akademii Muzycznej w Gdańsku. - Zdarzenia kulturalne w przestrzeniach nietypowych warto wspierać, bo choć na moment zmieniają naszą rzeczywistość, ale sam, przyznaję, pozostaję wobec nich nieufny.

Pecha Kucha jest idealnym projektem dla ludzi pomysłowych. Stworzona w Tokio w 2003 roku inicjatywa publicznej promocji ciekawych, oryginalnych, autorskich projektów i pomysłów w klubowej, niezobowiązującej atmosferze, przywędrowała do Gdańska w 2009 roku. Filip Kozarski i Maciej Ryniewicz słusznie uznali, że trójmiejskiej metropolii należy się platforma swobodnej twórczości dla każdego. Podobnie jak w 330 innych miastach na całym świecie, błyskawiczna wymiana myśli, idei i pomysłów spotkała się w Gdańsku z entuzjastycznym przyjęciem i na stałe wpisała się w klimat miasta.

Symboliczna majówkowa inauguracja sezonu turystycznego w Sopocie od kilku lat upływa pod znakiem sztuki. Kilkudniowy maraton o nazwie Sopot Ulica Artystów jest przysłowiowym strzałem w dziesiątkę - artyści estradowi, muzycy i aktorzy wytrwale licytują się o widzów. Epicentrum majówkowego święta tradycyjnie przypada na popularny Monciak zobacz na mapie Sopotu, gdzie na każdym kroku publiczność czekają liczne atrakcje. Jak grzyby po deszczu wyrastają w tym czasie kolejne sceny plenerowe, wydarzenie goni wydarzenie, instytucje kultury pękają w szwach. Artystyczna kumulacja w Sopocie stanowi zapowiedź nie mniej intensywnego lata.

Inicjatywa Stowarzyszenia A Kuku Sztuka - Cudawianki. Lato zaczyna się w Gdyni - to przebojowe otwarcie wakacji i gotowy przepis na ożywienie atmosfery miasta za pomocą muzyki, tańca, teatru i spektakli z udziałem ognia. Pozytywna energia Cudawianków łatwo udziela się uczestnikom wydarzenia. Ale organizatorzy nie spoczęli na laurach - co roku zaskakują czymś nietypowym. A pomysły (dosłownie) leżą na ulicy - pamiętna Wielka Parada Maszyn "Technokracja" pewnie nie powstałaby, gdyby centrum Gdyni nie było rozkopane przez prace nad węzłem Wzgórze.

W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć modelowego przykładu rozwoju sztuki dzielnicowej. Streetwaves przenosi sztukę w miejsca mało z nią kojarzone - podczas Streetwaves sztuka zagląda nie tylko w miejsca znane i lubiane, ale też na podwórko mieszkalne, poddasze, niewielki placyk, park, polankę czy do restauracji. Co najważniejsze, artyści występują nie tylko do Śródmieściu, ale też we Wrzeszczu, Oliwie, Strzyży czy na Dolnym Mieście. Wycieczka szlakiem artystów daje możliwość poznania własnej okolicy z nieznanej dotąd perspektywy. Impreza z roku na rok się rozwija, dzięki czemu w jeden z majowych weekendów coraz więcej dzielnic Gdańska żyje sztuką.

Festiwal Rytmu i Ognia FROG w Gdyni przygotowywany przez ogniste dziewczyny z Mamadoo Fireshow jest dowodem na to, jak wielkie zainteresowanie budzi tzw. kultura niszowa. Niezwykle efektowne pokazy z ogniem i grą na bębnach w wykonaniu rozpoznawalnych na całym świecie zespołów w rolach głównych co roku przyciągają do Gdyni tłumy. Muzyka etniczna, bębniarze z różnych zakątków świata i ogień pod niemal każdą postacią i liczne warsztaty dla początkujących adeptów bębnienia lub nauki władania poi składają się na obraz najbardziej płomiennego festiwalu w Trójmieście.

Imponującą dawkę muzyki klasycznej dla każdego od pięciu lat serwuje nam Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis. Międzynarodowy Festiwal Mozartowski Mozartiana to impreza absolutnie wyjątkowa, ponieważ muzyka poważna prezentowana jest w naturalnej scenerii czasów Mozarta. Sposób przekazu muzyki klasycznej dostosowany został do wieku i możliwości odbiorców. Dzieci mogą poznać Mozarta i stroje z epoki wiedeńskiego klasycyzmu podczas specjalnie dla nich przygotowywanych zajęć. Starsi wysłuchują mistrzowskich kompozycji Wolfganga Amadeusza Mozarta w atrakcyjnych interpretacjach, a wszyscy bez wyjątku obejrzeć niezwykłą, tańczącą fontannę. Jeśli dodać do tego magię Parku Oliwskiego, to nie dziwi ogromne powodzenie Mozartiany i sympatia do muzyki genialnego kompozytora z Salzburga.

- Wprowadzanie kultury w przestrzeń miasta oznacza dla mnie demokratyzację przestrzeni publicznej - mówi Romuald Wicza - Pokojski. - To obszar, który zwiększa dostęp do kultury i jedna z ciekawszych form szukania wspólnego porozumienia mieszkańców z artystami. To wreszcie zwracanie uwagi na fakt, że miasto jest dobrem wspólnym, które może okazać się świetną sceną dla działań twórczych.

Dzięki głosom czytelników Portalu Trojmiasto.pl podczas II Gali Nagród Niezależnych Skrzydła Trójmiasta zostały przyznane Festiwalowi Rytmu i Ognia FROG, który otrzymał 5146 głosów. Zwycięzcy i nominowanym serdecznie gratulujemy.

Opinie (59) ponad 20 zablokowanych

  • Po pierwsze - wolność słowa dla dyskusji publicznej (42)

    Skoro "trójmiejskiej metropolii należy się platforma swobodnej twórczości dla każdego", to może zacząć tego typu hasło wcielać w życie i zaprzestać dyskryminacji katolików? Wszak my, Kościół Boga, posiadamy wizję obejmującą wszystkie kultury - wizję, która jest w dodatku kulturą człowieka.

    • 17 25

    • W kilku przypadkach to nie kultura tylko performance. (2)

      a to istotna róznica

      • 3 6

      • Nie bardzo rozumiem dlaczego performance nie utożsamiasz z kulturą i co w tej naszej chrześcijańskiej kulturze krytykujesz? Możesz ukazać przykłady?

        • 4 11

      • Skoro tak istotna,

        proszę ją nam naświetlić.

        • 3 3

    • (22)

      Nie zauważyłem dyskryminacji katolików. Przeciwnie - na ostracyzm narażone są osoby, które nie obchodzą świąt kościelnych, nie chodzą do kościoła, nie spowiadają się, żeby potem móc pogrzeszyć bezkarnie do czasu następnej spowiedzi, nie przestrzegają postów itepe. Szkoda, że niektórym zakutym łbom nie może się pomieścić w głowie, że nie każdy w tym kraju musi być katolikiem.
      Na szczęście liczba takich ludzi systematycznie się zmniejsza i zakres tolerancji dla tych, co praktykującymi katolikami nie są. Oby tak dalej, zgodnie z tradycją Ojców - w końcu lata największej chwały Rzeczpospolitej to okres tolerancji religijnej, jednej z przyczyn, dla której nasz kraj rósł w siłę.

      No a teraz Tojtoju - sio do szkoły :)

      • 12 8

      • Pan, jak mniemam ukończyć musiał niejedną... (20)

        Zamieniłbym słowo, gdyby był Pan mniej radykalny i skłonny do inwektyw. Ograniczę się zatem do stwierdzenia, że w licznych kwestiach bardzo się Pan myli i jednocześnie kompromituje.

        • 4 6

        • Zgadzam się, ToJa się w wielu kwestiach myli i kompromituje (1)

          Jest radykalny, skłonny do inwektyw i ogólnie niewart zamienienia z nim choćby jednego słowa.

          • 7 2

          • Prawda, Dobro, Piękno - utracona?!!

            Wszyscy potrzebujemy Boga choć faktem jest, że niektóre myślą że są boginiami i jako samowystarczalne nikogo nie potrzebują - tak sobie myślą. Wszystkie głupie czyny ludzkie są "bezkarne" do czasu, bo natura prędzej czy później się upomni i np. poprzez choroby organizmu wskaże głupotę młodości choć faktem jest, że niektóre wykazują nierozumne myślenie do starości, a choroby tłumaczą po swojemu - że to przez zatruwające powietrze mohery, a winny klerykalizm.

            • 1 6

        • Zło człowieka zagubionego od zawsze usiłuje oskarżyć innych o swoje złości, o swoją nienawiść (17)

          Osoba podpisująca się literką V stale i wytrwale używa w stosunku do mnie inwektyw w rodzaju "Tojtoj", "moher od rydzyka" i tego typu innych. Charakterystyczną cechą tej osoby jest to, że zawsze w swojej nowomowie pisała ogromną ilość drwin i diatryb jako odpowiedzi na różne apele; np., byśmy bardziej słuchali Boga niż ludzi, byśmy się wzajemnie miłowali traktując się w sposób jednakowy, byśmy szanowali nasze różne poglądy, nasz inny światopogląd itd. Niestety, zawsze odpowiedzią był dalszy słowotok wulgaryzmów. Ta zniewieściała osoba (mnie kiblująca) nie dyskutuje o omawianym temacie i o problemach ludzi, tylko ma zawsze dużo do powiedzenia o ludziach. A już zwłaszcza wtedy, kiedy ktoś głosi pochwałę jakichś wartości, których sensu ta (w stosunku do mnie wulgarna) osoba nie rozumie. Wykorzystując fakt, że dla moderatora nazywanie mnie kiblem czy w tym stylu inaczej jest dopuszczalne, a nie "wulgarne i obraźliwe", już w każdym swoim poście stosuje element poniżający moją osobę.

          Oczywiście styl ten ma swój cel - zohydzić, zgnoić i ośmieszyć; stare, krzyżackie (przez komunistów i feministki zmodyfikowane) metody. Ale tutaj jest coś więcej. Nie tylko typowy dla pogan braku kultury i arogancja. Tutaj jest pruba upodlenia, zdeptania.

          Zniżyłem się więc do poziomu towarzyszki (michnikowszczyzną zniewolonego goja) i tak sobie od czasu do czasu "rozmawiamy" w stylu radzieckim - moderator wyraźnie nie ma nic przeciwko pyskówkom, inwektywom i temu stylowi.

          W tych swoich żalach ta zniewieściała osoba stosuje osławioną "etyka Kalego"; Być może nawet święcie w to wierzy, że złem jest tylko to, co robi ten drugi, ale Kali zawsze robi dobrze, choćby robił to samo. Taka etyka jest typowa dla filozofii talmudycznej i komunistycznej, przejęli ją zwolennicy michnikowszczyzny i feministki i wg nich nie ma:
          - niezależnych zasad moralnych, tylko podział na wybranych i beretów, światłych i tojtojów;
          - nie ma dialogu z poszanowaniem racji odmiennych, tylko dialektyka walki klasowej czy ideologicznej.

          • 2 8

          • bo to ideologia właśnie... (1)

            ów tandetny antyklerykalizm, który w przeciwieństwie do wiedzy zaszczepić o wiele łatwiej, zwłaszcza w osobowości słabej i bojaźliwej. Jak Pan myśli, ilu z tu obecnych domyśla się, że nick zaczerpnął Pan od Toyah? To forum nie służy refleksji, gdyż założenia są na wskroś odmienne. Ukłony.

            • 3 3

            • Dziękuję

              Toyah, czyli "Posłuchaj, to do Ciebie" - nawet nie zdawałem sobie z tego sprawy, że mój nick (który jest pierwszymi literami mojego imienia i nazwiska) może mieć tak piękne ukryte przesłanie - dziękuję.

              W mojej ocenie to forum jest denne i nie służy refleksji dlatego, ponieważ moderator usuwa posty rzeczowe (nawet te związane z tematem artykułu, jednak niezgodne z ideologią nowej lewicy i poprawnością polityczną), a pozwala na inwektywy i pyskówki.

              Pozdrawiam.

              • 0 5

          • (14)

            W powyższym wpisie Tojtoja uwidacznia się małostkowość i płytkie myślenie umysłów zniewolonych przez ultrakatolicka propagandę. Dziwnym zbiegiem okoliczności nie ma odniesienia do zarzutów o szkodliwości myślenia typu Ja jestem biały, wszyscy inni są czarni". Cóż, słuchacze Jedynego Słusznego Radia są, we własnym mniemaniu, krynicą mądrości wszelakich i ostoją moralności, więc jakakolwiek dyskusja z nimi nie ma sensu. Najlepiej usiąść sobie z boku, kupić paczkę orzeszków i pośmiać się z ich "produkowania się".
            Śmieszne, że "osoba" w kółko pisząca o Michnikowszczyźnie, żydokomunie, feministkach, masonach i cyklistach ośmiela się zarzucać komuś biegunowe widzenie świata.
            Nie mówiąc o tym, że Tojtoj robi masę błędów stylistycznych i ortograficznych w miejscach, gdzie próbuje pisać coś sam, a nie kopiuje z netu. Po raz kolejny daje tym dowód swoich nikłych zdolności intelektualnych. To co, mam takiego człowieczka traktować poważnie?

            • 4 4

            • W pełni się zgadzam z tą opinią. ToJa to paskudne indywiduum.

              • 3 3

            • (3)

              Prześladowanie katolików w Polsce i w Europie jest faktem. Od dziesiątków lat usuwa się ich ze wszystkich dziedzin życia publicznego. Masoneria wie, czego chce - tą metodą dążą, by i Polska powoli straciła swoją duszę, choć "Polacy zwykli" na ogół jeszcze się trochę nie dają. Ta walka o krzyż (który jest symbolem miłości) pokazuje nam, czy my Polacy jesteśmy już obojętni, czy mamy jeszcze ducha polskiego w sobie. To nie jest walka tylko o symbol religijny. Tak jak z herbem naszego orła nie o pazury tutaj chodzi. Chodzi o przetrwania naszego Narodu.

              Michnikowszczyzną zniewoleni naiwni goje, jaką drogą idziecie? Historia uczy, że wszystkie totalitaryzmy swój "marsz ku pokojowi i postępowi" rozpoczynały od zwalczania Chrystusa. Potem zawsze był tych totalitaryzmów upadek, ale przed swoim upadkiem był zawsze chaos, bełkot ideowy, upadek moralny i bezsens życiowy.

              • 2 4

              • (2)

                Najpierw ci światli i dobrzy krzewiciele wiary w sektę żydowską prześladowali i mordowali miliony ludzi na ziemi w imię faceta na krzyżu. To były prawdziwe pogromy. O czym ty teraz bredzisz ciemniaku?

                • 3 2

              • (1)

                Twierdzenia, że chrześcijaństwo zostało wprowadzone (gdziekolwiek) siłą nie są żadnym faktem historycznym, tylko brednią przez masonerię lansowaną i przez naiwnych goi powielaną. To jakby powiedzieć, że pseudochrześcijański zakon Krzyżaków (dla którego cudze życie i własne sumienie były drobiazgami przy sile miecza) walczył z (chrześcijańską) Litwą po to, by nawracać. Od początku chrześcijaństwa świat był pełen fałszywych misjonarzy, którzy pod pretekstem nawracania łupili i mordowali w imię bożków mamona, władza, wygoda i różnych takich innych.

                • 2 3

              • Do szkoły, trollu i braki w historii postaraj się nadrobić. I wytłumacz przy okazji, co ci okropni masoni ci zrobili. I napisz wreszcie Tojtoju coś od siebie :)

                • 1 3

            • do V:) (3)

              czujesz się przy nim mały, bo nie dorównujesz intelektualnie. Widać to w każdej linijce tekstu. Stąd inwektywy, "tojtoje" i uwagi co do stylistyki. Nie podejmujesz dyskusji na argumenty, bo jesteś cienki w myśleniu, ponadto wiedzę masz zerową, a i gębę pewnie podobną. Bolszewizm ci z butów wystaje i czuć go na wielką odległość.

              • 3 1

              • (2)

                Bolszewikiem mnie nazwali, bożesz drogi, ja tego nie przeżyję :) Sam fakt użycia tego "argumentu" świadczy oczywiście o twojej niezmierzonej mądrości :)

                • 1 4

              • Najpierw odkryj znaczenie słowa "bolszewizm" (1)

                Proponuję zacząć od tekstu Marciniaka.

                • 2 2

              • A ja Tojtoja rozumiem

                Najpierw pała z historii, potem z języka polskiego, tylko z religii orzeł... Jeśli się jest zagrożonym na początku roku szkolnego, to można się załamać. Żeby się dowartościować, warto wtedy pisac jakieś pseudochrześcijańskie bzdury (bo z prawdziwie chrześcijańską filozofią wypociny Tojtoja nie mają NIC wspólnego).

                • 1 0

            • Otóż nie kopiuje, lecz pisze z głowy. (4)

              Sprawdzone, nigdzie w sieci nie ma tekstów tożsamych. Chciałbyś tak umieć, prawda? Nie potrafisz, więc do wszystkiego odnosisz się ideologicznie - "to złe radio", "ta zła ", "ci źli księża". Skoro piszesz tu o zdolnościach intelektualnych wykaż się nimi, zamiast w kółko powtarzać swe prawdy objawione. Na koniec coś ci wkopiuję: "Nikt poważny nie kwestionuje roli chrześcijaństwa i kościołów w historycznym i kulturowym ukształtowaniu Europy".

              • 3 1

              • Nie, nie kopiuje, Mama mu dyktuje :) (3)

                Asystencie Tojtoja, a może przejrzysz sobie Nasz Dziennik i sprawdzisz, ile takich podobnych "mondrości" i kłamstw historycznych Tojek kopiuje i wkleja jako własne komentarze?

                • 1 5

              • (2)

                Przeglądam zarówno Nasz Dziennik, jak GW i Rzeczpospolitą, a także inne tytuły. Poznanie zdania wszystkich stron gwarantuje obiektywizm i zbliżenie się do prawdy, na czym zależy mi najbardziej. Musisz coś o tym wiedzieć, skoro właśnie w Naszym Dzienniku natknąłeś się na teksty ToJa. Proszę o przykłady owych kłamstw historycznych.

                • 4 1

              • Maliniak wertuje teraz Nasz Dziennik. Na razie zaminusował znaczy, że po południu będzie odpowiedź.

                • 0 1

              • Nie mam czasu przepisywać całości Naszego Dziennika, a to w zasadzie musiałbym zrobić. Najlepszy jest tekst, że chrześcijaństwo nigdzie nie zostało wprowadzone siłą. Wydrukowałem sobie i powiesiłem na ścianie, żeby mieć się z czego pośmiać w razie napadu złego humoru :)

                • 0 0

      • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • A masz wizje jakie nr padna w totka?

      Jak masz to podziel sie z bliznim:)

      • 6 6

    • Nie karmic trolla

      • 10 4

    • a happeningi w Boże Ciało to za mało? (9)

      • 7 3

      • [Lubię to!]

        • 6 0

      • (7)

        Kościół uczy, że nie wszystko jest względne i nie wszystko jest moim "widzimisię". Tego typu nauki nie akceptują zwolennicy michnikowszczyzny propagujący hasło "róbta co chceta". My, chrześcijanie inaczej. Żyjąc jako ludzie, żyjemy poprzez kulturę, która stanowi bogactwo i dorobek wielu pokoleń.

        • 0 5

        • To dlaczego plujecie na wszelkie wytwory kultur i religii starszych? (3)

          Poza tym nie używaj w odniesieniu do siebie słowa "chrześcijanin". Psujesz dobre imię prawdziwych chrześcijan. Nie wspominając o tym, że popełniasz grzech pychy.

          • 4 2

          • Brednie mają to do siebie, że można je płodzić bez końca (2)

            Współczesny złodziej jest "postępowy i światły", woła "łapać złodzieja". Metody radzieckie, wszak już "towarzysz Wiesław" tak się martwił że "lud pluje" i czynił tak wiele na rzecz "wolności sumienia" członków ORMO i bezpieki zaniepokojonych "ekspansją Kościoła". Walcząc z krzyżem w Nowej Hucie lub prowadząc akcję rugowania lekcji religii ze szkół robił to i dla robotników i chłopów dobra, bo lud pracy nie rozumiał "nowego ducha czasu".

            Ileż to trzeba zmienić, żeby się nic nie zmieniło.

            • 1 4

            • (1)

              I co zakłamany obłudniku, czemu Rotę śpiewa się po kościołach? Czyżby ludziom było jednak obojętne, że Maria K. była feministką i lesbijką?

              • 2 3

              • Towarzyszu, gadacie brednie

                Nie jesteś katolikiem, nie jesteś Polakiem to kim? O sobie mówisz "Europejczyk jestem"? Ośmieszasz polskość i nasze korzenie, powielasz kłamstwa z polskojęzycznych gazetoogłupiaczy. A co ty wiesz o "Europie"? Gdzie są nasze korzenie, dlaczego Rota jest tak ważna w kulturze? W jakich okolicznościach historycznych powstała? Jak to się dzieje, że krzyż trwa i trwać będzie pomimo waszej nienawiści i pogardy? Znak, "któremu sprzeciwiać się będą"!

                • 1 2

        • należy też dodać, że okres rozkwitu chrześcijaństwa w historii nazywamy (2)

          wiekami ciemnymi, a żyjemy w kręgu kultury hellenistycznej i to w historii starożytnej, przedchrześcijańskiej mamy kolebkę sztuk wszelakich.

          • 2 0

          • (1)

            Tak, to prawda że ludzie ciemni nazywają różnie różne różności.

            Jako odtrutkę polecam Chestertona. Cokolwiek.

            • 1 2

            • to się nazywa strzelić sobie w stopę ;)

              Właśnie nazwałeś Petrarkę człowiekiem ciemnym.

              • 1 0

    • To Ja bredzi jakby żył w średniowieczu (2)

      • 7 2

      • (1)

        Kultura i nauka bardzo pomagają, pozwalają zrozumieć rzeczywistość, dają siłę i moc. Żyjąc w kręgu kultury łacińskiej łatwiej nam dostrzec wielkość człowieczeństwa, różnorodność osobowości, charakterów i innych cech będących bogactwem ludzkości. Tymczasem faszyzm, komunizm, feminizm, współczesne socjalizm (nowa lewica) i liberalizm, i inne totalitaryzmy zwalczały i zwalczają różnorodność - wszyscy mają być jednakowo mierni, byleby byli różnym utopijnym ideologiom wierni. Dostrzegając fakt, że nieuki i filozoficzni dyletanci żyją w świecie obrazkowym, wtłaczają im różnorakie brednie, straszą Białorusią czy "ciemnym średniowieczem". Przykładowo; polskojęzyczne przy każdej okazji ukazują nauczyciela z tamtej epoki jako prymitywnego okrutnika, co jest niezgodnie z prawdą historyczną. Niestety, z powodu powszechnej nieznajomości historii tego typu metody są dość skuteczne.

        • 2 6

        • Polskojezyczny TOju

          Przestan nas meczys swoimi chorymi przemysleniami.Zadzwon do slusznej rozglosni ,albo napisz do ND.To sa twoje klimaty

          • 5 1

    • Do To Ja

      Przeczytałem Twoje posty, wymianę zdań poniżej i ... nie mogę się nadziwić. Jak bardzo mozna być az tak zadufanym w sobie, pełnym pychy, arogancji i szowinizmu? Dla Twojej informacji - chodzę do Kościoła i nie oglądam "Tefauenu", nie czytam "Wybiórczej" itp., ale Tobie radzę odstawić media z Torunia. Sam piszesz o fałszywych prorokach, wspominając o Krzyżakach i innych wypaczeniach, jakie miały miejsce w historii pod przykrywką Kościoła. A teraz "prawdziwy chrześcijaninie" spójrz na Ojca z Torunia i zastanów się czy nie widzisz podobnych wypaczeń? Dla wszystkich Polaków jest "oczywistą oczywistością", że w imię zbijania kasy o. Rydzyk wyciera sobie mordę Polską i wartościami Kościoła. Niestety, taki ślepiec intelektualny jak Ty nigdy tego nie dostrzeże.

      • 2 0

  • dudawianki - super impreza

    choć się na taką nie zapowiadała, i morcheeba dała radę, rewela!!

    • 6 9

  • * cudawianki oczywiście ;)

    • 4 8

  • kiedy bedzie nagroda widly trojmiasta za nienajlepsze imprezy ,ludzi itd

    • 5 1

  • FROG!

    Frog i tylko On!

    • 5 3

  • Bardzo cieszy mnie rosnące zainteresowanie imprezami kulturalnymi (1)

    Szczególne podziękowania za FROG i Mocartianę - moim zdaniem najlepiej dopracowane przedsięwzięcia kulturalne, dobrze promowane w Trójmieście i rozpoznawane przez obywateli.

    Szkoda tylko, że niektóre inicjatywy przechodzą niezauważone - np. pokazy historyczne w sopockim Grodzisku. Przydałoby się nieco promocji ze strony miasta.

    • 6 6

    • no wlasnie, gdzie FETA? to byla chyba najwieksza z tych imprez, najbardziej zroznicowana i klimatyczna.

      • 2 0

  • Gołe laski z pochodniami! (1)

    Taką kulturą to normalnie Europę powalimy na kolana!
    Lepsze nawet od lady Zgagi!

    • 8 5

    • Co ty chcesz?

      Fajna laska

      • 0 0

  • niestety,ale wiele z tych imprez jest związane z pieniędzmi pewnego znanego onegdaj ojca-co to miał depresję

    a jeżeli to pieniądze ojca(sutanna) -to ni jak tam nie widzę wolności i polotu, wszystkie pomysły na zamówienie partyjno-poprawne..i tak to właśnie pewne stowarzyszenie ma kasę i wygrywa nagrody,bo te nagrody ustanawiają ci sami co to dali kasę na swoje własne pomysły-proste nie?

    • 3 1

  • niezależne nagrody..hłe,hłe,hłe,hłe..

    dobre sobie,wygrywa ten kto jest nominowany,a wiadomo kto jest nominowany,a pomysły nie są wcale autorskie i niczego nowego,lokalnego w zasadzie nie wnoszą ..Stworzona w Tokio w 2003 roku inicjatywa ..hmmm

    • 4 1

  • Wygląda to na pop-kulturę

    Wygląda to na pop-kulturę, zdecydowanie za mało klasycznych imprez kulturalnych. Ale jak mówi angielskie porzekadło "simple things for simple minds'.

    • 5 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

19

września

23. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

19

września

III Międzynarodowy Festiwa... Gdańsk, Pałac Opatów

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Przypadek Tomasza Komendy. Recenzja filmu "25 lat niewinności"
Recenzja filmu "25 lat niewinności"
Planszówki, konsole i Virtual Reality. Graj w gry w Trójmieście
Graj w gry w Trójmieście

Kulinaria

Oktoberfest w PG4 to już tradycja
Oktoberfest w PG4 to już tradycja

Sprawdź się

Aktorka Dorota Lulka debiutowała w:

 

Najczęściej czytane