Wiadomości

Ku pamięci Tadeusza Kantora

Na wystawie pt. "Dziś są moje urodziny - Tadeusz Kantor" zaprezentowano 14 plakatów oraz projekcję multimedialną obejmującą 370 plakatów i rysunków Kantora.
Na wystawie pt. "Dziś są moje urodziny - Tadeusz Kantor" zaprezentowano 14 plakatów oraz projekcję multimedialną obejmującą 370 plakatów i rysunków Kantora. fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Legenda polskiego i europejskiego teatru, a poza tym malarz, scenograf, poeta, aktor i happener Tadeusz Kantor do Trójmiasta zaglądał niezwykle rzadko. Teraz Galeria Sztuki Współczesnej NPS w niewielkiej wystawie plakatów do spektakli Kantora przypomina artystyczne wędrówki jednego z najważniejszych polskich artystów XX wieku.



"Umarła klasa" była najczęściej wystawianym spektaklem Kantora. Najwięcej pokazów miała w Paryżu.
"Umarła klasa" była najczęściej wystawianym spektaklem Kantora. Najwięcej pokazów miała w Paryżu. fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl
Wśród licznych europejskich wojaży teatru Cricot 2, nie zabrakło również hiszpańskiej Sewilli.
Wśród licznych europejskich wojaży teatru Cricot 2, nie zabrakło również hiszpańskiej Sewilli. fot. Piotr Pędziszewski . trojmiasto.pl
Galeria Sztuki Współczesnej NPS w Nowym Porcie podjęła współpracę z Cricoteką - Ośrodkiem Dokumentacji Tadeusza Kantora, działający od 1980 roku. Pierwszym efektem tej współpracy jest niewielka wystawa powstała z okazji 20. rocznicy śmierci Tadeusza Kantora.

Tadeusz Kantor sztukę pojmował organicznie, tworzył dzieła wszechstronne, obejmujące różne dycypliny sztuki. Największą sławę zyskał jako twórca teatru, komponowanego jak obrazy malarskie, bowiem aktorzy i rekwizyty funkcjonowali w jego spektaklach niczym motywy malarskie. Jego fizyczną obecność w spektaklach można traktować jak ostatnie pociagnięcia pędzla.

Do Trójmiasta Kantor przyjechał tylko raz. W 1980 roku w Sali Widowiskowej Stoczni Gdańskiej zaprezentował jeden ze swoich najwybitniejszych spektakli - "Wielopole, Wielopole". Zresztą większość ze swoich dzieł teatralnych pokazywał częściej poza granicami Polski niż w Krakowie, Warszawie, czy Wrocławiu.

Wystawa obejmuje wybór 14 plakatów z różnych okresów twórczości Kantora - począwszy od "Nadobniś i koczkodanów", przez "Umarłą klasę", "Wielopole, Wielopole", "Cricotage - maszynę miłości i śmierci" i "Niech szczezną artyści", po "Dziś są moje urodziny" - ostatni, dokończny już po śmierci Kantora spektakl Teatru Cricot 2.

Wybrane plakaty są widocznym śladem wędrówek teatru Tadeusza Kantora Cricot 2 po świecie - zapowiadają "seansy dramatyczne", jak tytułował Kantor swoje spektakle, odbywane we Włoszech, Hiszpanii, Francji, Japonii i Polsce. W formie prezentacji multimedialnej zobaczyć można również 370 plakatów i rysunków Tadeusza Kantora do większości jego spektakli.

Ten ciekawy, choć nieco chaotyczny wybór prac Kantora i plakatów poświeconych jego twórczości jest ważnym głosem w sprawie Tadeusza Kantora. Warto poczekać na kolejny, ponieważ jak zapewnia Marcin Bildziuk, kurator wystawy z ramienia Stowarzyszenia Nowy Port Sztuki, Galeria Sztuki Współczesnej NPS tą wystawą współpracę z Cricoteką dopiero rozpoczyna. Wystawa będzie czynna do 7 stycznia.

Z Bogdanem Renczyńskim, aktorem Tadeusza Kantora i pracownika Cricoteki - Ośrodka Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora rozmawia Łukasz Rudziński.

Łukasz Rudziński: Jak wyglądała praca z Tadeuszem Kantorem?

Bogdan Renczyński: Praca z Kantorem nie posiada czasu przeszłego. To jest ciąły proces. Sam jestem tego dowodem, bo ludzie, z którymi współpracuję, ciągle rozwijają i przybliżają jego dorobek. On jest ponadczasowy.

Czy któryś ze spektakli, w których brał Pan udział, wspomina Pan szczególnie?

Najważniejsze było moje pierwsze spotkanie z Tadeuszem Kantorem w 1980 roku, które wpłynęło na całe moje życie. Jako jeden z nielicznych aktorów Kantora mam prawo mówić o jego teatrze, bo go widziałem zanim zacząłem w nim grać. "Umarłą klasę" i "Wielopole, Wielopole" oglądałem najpierw z perspektywy widza. Potem w 1980 roku wszedłem do zespołu Tadeusza Kantora i poznałem je od drugiej strony.

Jaki był Tadeusz Kantor?

Był człowiekiem niezwykle charyzmatycznym. Wymagał całkowitej, absolutnej współpracy, współodczuwania tego, co robił i nad czym pracował. Ponieważ on całkowicie się potrafił się oddawać dziełu to my, jako aktorzy i jako dzieła sztuki - bo tak Kantor postrzegał aktorów - również powinniśmy być skazani na największe niebezpieczeństwo, jakim jest styczność z arcydziełem.

Na wystawie widzimy bardzo skromną część zbiorów Cricoteki. Większość pamiątek po Tadeuszu Kantorze krąży w różnych wystawach po świecie, bo w Cricotece po prostu się nie mieści...

Cricoteka dysponuje kilkoma tysiącami dzieł Tadeusza Kantora. Obrazy i rysunki Kantora rzeczywiście są rozproszone po całym świecie, ale wiele tysięcy fotografii i wycinków Kantorów została przekazana przez samego Kantora - bo to on zapoczątkował tę kolekcję, a my w Cricotece kontynuujemy jego dzieło.

Budujemy w Krakowie Muzeum Tadeusza Kantora, które będzie posiadać znacznie bardziej rozbuowaną stałą ekspozycję. Jeśli jest możliwość kupienia jakiegoś jego obrazu, czy rysunku to dobrze. Ale już sama świadomość, że one są, w jakimś sensie legitymizuje naszą presję mówienia o Kantorze. W Polsce Tadeusz Kantor to ciągle trudny temat. Zachód jest znacznie odważniejszy.

Opinie (12)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

04

lipca

Kino Letnie w Orłowie - 10.... Gdynia, Scena Letnia w Orłowie

04

lipca

Kino po zachodzie słońca Gdańsk, Teatr Leśny

10

lipca

Kino po zachodzie słońca Gdańsk, Teatr Leśny

Rozrywka

Ulica Wajdeloty nie będzie deptakiem. Zdecydowali mieszkańcy w ankiecie
Wajdeloty nie będzie deptakiem
Gdzie w Trójmieście spróbujemy kaszubskiej kuchni?
Kaszubska kuchnia w Trójmieście

Kulinaria

Gdzie w Trójmieście spróbujemy kaszubskiej kuchni?
Kaszubska kuchnia w Trójmieście

Sprawdź się

Pierwszą premierą Teatru Muzycznego (z siedzibą w Gdańsku) był...