• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Patronat

Król Roger (6 opinii)

opera / operetka
wystawia:
Opera Bałtycka w Gdańsku
data premiery:
1 października 2022
czas trwania:
2 godz. (2 przerwy)
6.4
26 ocen

Informacja o biletach

Bilety: 60-110 zł.
"Król Roger"
Karol Szymanowski


Jedno z największych arcydzieł XX wieku. Opera, oratorium i misterium jednocześnie. Realizowany przez najbardziej uznanych dyrygentów i reżyserów, zachwyca na scenach operowych niemal całego świata.

Akcja rozgrywa się na Sycylii około 1150 roku. Podczas nabożeństwa w katedrze w Palermo król Roger wraz z żoną Roksaną i doradcą Edrisim dowiadują się, że Kościołowi zagraża założyciel nowej religii, młody piękny Pasterz. Na życzenie króla mężczyzna zostaje przyprowadzony do świątyni i oskarżony o obrazę boską. Tłum żąda skazania Pasterza na śmierć, jednak król, Roksana i Edrisi są pod wielkim wrażeniem jego łagodności i pokory. Roger, darując mu wolność, nakazuje stawić się na sąd.

Oczekując na Pasterza, król wyznaje Edrisiemu swoje obawy o uczucia Roksany, która wstawia się za Pasterzem. Ten rzuca czar na Roksanę i dworzan, którzy dołączają się do upojnego tańca miłości. Niewzruszony król rozkazuje jednak uwięzić Pasterza, który z łatwością zrywa ciężkie łańcuchy i wzywa do wyprawy do kraju wiecznej wolności. Wszyscy, także Roksana, podążają za nim. Tylko Roger i Edrisi pozostają w pałacu. Król rezygnuje z tronu i jako pielgrzym udaje się na poszukiwanie żony i Pasterza.

Trzeci akt przenosi akcję do ruin antycznego teatru w Syrakuzach. Po długiej wędrówce dotarli tu Roger i Edrisi. Król głośno wzywa Roksanę, a ona odpowiada mu najpierw z daleka, potem pojawia się przed nim i sławi kult Pasterza. Wspólnie rozpalają ogień ofiarny. Wkrótce Pasterz w swej prawdziwej postaci - Dionizosa - wkracza do amfiteatru. Pełen zachwytu Roger wznosi hymn na cześć wschodzącego słońca.

OBSADA:
Król Roger - Leszek Skrla / Mariusz Godlewski
Roksana - Olga Pasiecznik / Anna Fabrello
Edrisi - Ryszard Minkiewicz / Witalij Wydra
Pasterz - Pavlo Tolstoy / Andrzej Lampert
Archiereios - Szymon Kobyliński
Diakonissa - Karolina Sikora

Realizatorzy:
Yaroslav Shemet - kierownictwo muzyczne
Romuald Wicza-Pokojski - reżyseria
Hanna Wójcikowska-Szymczak - scenografia
Magdalena Brozda - kostiumy
Paulina Góral-Stykowska - reżyseria świateł
Sayaka Haruna-Kondracka - ruch sceniczny
Bartosz Kondracki - ruch sceniczny
Agnieszka Długołęcka-Kuraś - przygotowanie chóru
Michał Krężlewski - współpraca dyrygencka
Ewelina Guzewicz - asystentka scenografki i kostiumografki

Recenzja Trojmiasto.pl

Opinie (6) 2 zablokowane

  • Zdecydowanie warto zobaczyć!!!

    Opera stworzona blisko 100 lat temu i nadal zbyt rzadko wystawiana dlatego warto na nią się wybrać aby mieć świadomość wysokiej klasy muzyki Karola Szymanowskiego. Neoromantyczne dzieło jest muzycznie trudne i wymaga od widza przygotowania w zakresie znajomości libretta jak i samych muzycznych dokonań kompozytora. Na deskach Opery Bałtyckiej zabrzmiała doskonale, partie solowe Roksany i Pasterza doskonałe! Kostiumy ciekawie zaprojektowane choć bardzo mroczne nokturnowe. Scenografia nieco uboga w dosłownym tego znaczeniu w niczym nie oddaje Sycylijskiego światła i kolorytu, raczej szara co razem z kostiumami monochromatycznie czarnymi i mistyczną spokojną melodią może widza znudić. Bez wątpienia warto miło spędzić wieczór z muzyką polską w tak kameralnie podamym wydaniu jaki oferuje Opera Bałtycka.

    • 3 0

  • Kto dyrygował orkiestrą?

    • 1 1

  • Świetny spektakl! (1)

    Bardzo mi się podobał pomimo tego, że to muzyka trudna w odbiorze.
    Wspaniała scenografia i kostiumy, inscenizacja dość odważna chociaż enigmatyczna, zresztą tak jak libretto.
    Polecam dla widzów którzy nie chcą mieć wszystkiego podanego na tacy.

    • 11 5

    • Muzyka akurat była znakomita

      gdyby nie przeszkadzali tym śpiewem to spektakl byłby doskonały. Balet, scenografia tez fajne.

      • 4 1

  • Nudny spektakl (1)

    Coś chyba nie zagrało. Muzyka Szymanowskiego bardzo ladna. Ale spiew nie zgrał sie z nią. Widzialam wiele oper w tym gmachu, ale tak nudnej nie zdarzyło się
    Gdybym wvzesniej nie czytała libretta to nie domyslilabym sie o co chodzi. Król Roger najpierw na łożu śmierci umiera a potem wstaje i chodzi? Brak logiki. Wołabym samą muzykę. Oj chyba to nie będzie przebój na który walą melomani

    • 8 12

    • Nie nudna, tylko niełatwa w odbiorze

      Z operą jak z kobietami, można lubić te łatwe, ale ja wolę intrygujące i tajemnicze

      • 9 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery