stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Kordian - spektakl Standby Studio (15 opinii)

STANDBY STUDIO zaprasza na spektakl #KORDIAN w reżyserii Jan Orszulak, na podstawie dramatu Juliusza Słowackiego.

Zetknięcie klasycznego dramatu z chaosem XXI wieku. Młody Kordian jest marzycielem, który za wszelką cenę chce zostać sławny. Realizację wielkich planów komplikuje mu jednak jego romantyczna dusza. Trapiony nieszczęśliwą miłością i pozostawiony bez odpowiedzi na pytanie o sens własnej egzystencji, musi zmierzyć się nie tylko ze sobą, ale i z politycznym reżimem własnej ojczyzny.

Reżyseria - Jan Orszulak
Scenariusz - Jan Orszulak, Olga Olczak
Asystent reżysera - Maksym Michałowski
Choreografie taneczne - Paulina Pietrzak
Realizator dźwięku - Kacper Gniado
PR - Wiktoria Sarach
Kierownik produkcji - Paulina Pietrzak
Mistrz oświetlenia - Bartosz Cybowski

Obsada:
KORDIAN - Maksym Michałowski
GRZEGORZ/PAPIEŻ - Kajetan Gołębiewski
LAURA/WIOLETTA/PIERWSZA Z LUDZI - Wiktoria Sarach
SZATAN/BEZDOMNA 3 - Paulina Pietrzak
CARYCA/BEZDOMNA 2 - Maria Dworzecka
WIELKA KSIĘŻNA/BEZDOMNA 1/DRUGA Z LUDZI - Martyna Kondrat

***

Od reżysera:
Standby Studio obchodzi w tym roku 5-lecie swojej działalności. Właśnie na tę okazję przygotowaliśmy dla Państwa spektakl #KORDIAN. Pomimo adaptacji dramatu właściwie niescenicznego postanowiliśmy pozostać wierni zarówno tekstowi klasycznemu, jak i samemu autorowi. Wzbogaciliśmy go jedynie o dość oczywiste odwołania do dzisiejszy realiów. Najciekawszą pracą było z pewnością wykreowanie dramaturgiczne oraz inscenizacyjne postaci samego Kordiana, jako młodego człowieka współczesnego świata. Założyliśmy więc, że Kordian nie musi wypowiadać dzisiaj sążnistych monologów, których niestety jest wiele w dramacie, a będzie niektóre swoje kwestie rapował. Odtwórca głównej roli, Maksym Michałowski, miał na szczęście styczność z tym gatunkiem muzycznym, toteż było nam o wiele prościej zastosować ten zabieg. Podczas pracy nad spektaklem skupiliśmy się głównie na tym, aby nie przesadzić z jego... komediowością. Tekst Słowackiego jest już tak strukturalnie nieaktywny, że wiele sytuacji wygenerowanych przez niego staje się po prostu nader komicznych. Musieliśmy się zatem naprawdę nagłowić, aby przedstawić tę historię choćby odrobinę poważnie. Z tego powodu, mogę określić Kordiana, jako nasz najzabawniejszy spektakl, ale na pewno nie najłatwiejszy w odbiorze.

W przedstawieniu wykorzystano fragmenty "Dziadów" Adama Mickiewicza.
Spektakl zalecany dla widzów pełnoletnich.

Zapraszamy również do polubienia i obserwowania naszych stron, gdzie znajdziecie najświeższe informacje o spektaklu:
https://www.facebook.com/standbyforshot/
https://www.instagram.com/standbystudio/

Przeczytaj także

Opinie (15) 3 zablokowane

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

    Szanuję

    Brawo!

    • 6 8

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

    wydział Neofiliologiczny :) (1)

    • 1 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

      Wspomniana sala mieściła się na Wydziale Filologicznym, a nie Neofilologicznym...

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

    Niestety po reformie szkolnictwa z 2009 roku Pani minister Hall (6)

    upadło polskie szkolnictwo. Do liceów "wepchnięto" na siłę ludzi, którzy powinni raczej uczyć się zawodów w szkołach branżowych. To posunięcie spowodowało konieczność dostosowania poziomu nauczania do najsłabszych uczniów a z kolei na rynku pracy zabrakło potem piekarzy, kucharzy czy szewców. Nauczyciele akademiccy skarżą się w dyskusjach prywatnych, że z wieloma ich studentami nie ma o czym rozmawiać, że nie ma zainteresowania problemami naukowymi, że studenci nie wiedzą czego na studiach chcą dla siebie a tak naprawdę, to przed podjęciem nauki na uczelni wielu kandydatów powinno przejść przez rok "zerowy", by nadrobić braki z historii, filozofii czy literatury..... więc czemu się dziwić, że upadają teatry czy szeroko rozumiana kultura studencka.

    • 18 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

      dziś suverenowi wystarczy tylko liczenie do 500+ i jako tako umieć się podPiSać (4)

      bo na listach wyborczych wystarczy tylko postawić ten krzyżyk

      • 5 10

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

        żal mi Ciebie (1)

        i twojej mamy

        • 5 5

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

          Wywołana do odpowiedzi

          Proszę mnie nie żałować. Miewam się dobrze. Jestem dumna z tego, czego dotyczy powyższy artykuł. Byłam na spektaklu, podobał mi się i polecam bardzo!
          Proponuję rozwijać swoje pasje, zająć się swoim rozwojem, abym i z Pana/Pani mogła być dumna, jako osoby twórczo wpisującej się w naszą gdańską społeczność.
          Pozdrawiam wszystkich nieco sfrustrowanych
          Wszystkiego dobrego

          • 1 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

        a ty się POdpisz pod sprzedażą Rafinerii sowietom

        • 5 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

        Za (po)tologi nie mogłeś liczyć na nic i na (nie)rząd,bi była tylko kradzież państwa.

        • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

      Żadna tam Hall

      planową Likwidację zawodówek ponad dekadę wcześniej rozpoczęła Cywińska. Stwierdziła, że mamy mały wskaźnik mgr na 10000, więc wypchniętoi głąbów na niepotrzebne studia. I teraz mamy : brak robotników i fachowców, hordy bezrobotnych magistrów od nie wiadomo czego i miliony importowanych niwykwalifikowanych.
      Gdzie w tym ma być teatr?

      • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

    (3)

    Nie rozumiem, dlaczego w tym kraju promuje się miernotę. Zadufany w sobie chłopiec, któremu wydaje się, że jest wielkim reżyserem. (Talentem już grzeszył w wieku 18 lat!). Mało mamy świetnych amatorskich teatrów w trójmieście prowadzonych przez profesjonalistów? Bezczelność, buta, brak pokory i niski poziom autorefleksji to niestety coraz częstsze cechy młodego pokolenia. Ps. Panie Orszulak- długość spektaklu nie świadczy o jego jakości.

    • 9 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

      Do zazdrosnych hejtujących (2)

      Nie zgadam się z powyższym anonimowym hejtem. Byłem na spektaklu. Poziom przewyższał znacznie poziom teatru studenckiego, Był to spektakl przynajmniej półprofesjonalny. Dawno nie widziałem tak przemyślanej dramaturgii, bardzo dobrej reżyserii i intrygujących ról. Czuje się, że tworzy to zwarty, mocny kolektyw, który wie czego chce. W znakomity sposób studenci zmierzają się z tym, co ich otacza, kształcą prawo wypowiadania się o najważniejszych kwestiach. Ta świeżość, młodzieńcza moc, wzajemne doskonalenie się stanowią o sile przekazu, który wzrusza i skłania do refleksji. Brawo studenci UG!
      a o jakich "teatrach" wspomina hejtowiec< czy o tych< które wyciągąją pieniądze od młodych i jacy są tam znowu profesjonaliści????

      • 0 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

        (1)

        Janku, czy to wypada tak pisać o sobie? Przecież to śmieszne! Prawdziwy artysta byłby ponadto! A fe, nieładnie!

        • 2 2

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

          Chłopcy, a fe nieładnie wasze koty płaczą, że zamiast głasków panowie zajęci pisaninką

          • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Jan Orszulak: założyłem teatr, by móc mówić we własnym imieniu

    Byłem widziałem

    Wolę dobry teatr studencki niż słaby aspirujący do profesjonalnego. Forma bez treści może i jest pociągająca ale niestety pozostaje pustą formą. W spektaklu pojawiło się kilka ciekawych pomysłów ale całość sprawia wrażenie poszatkowanej, gdzie autor na siłę próbuje wylansować się na nośnych społecznie tematach. Miarą sukcesu tego działa niech bezie fakt że nie wszyscy widzowie chcieli poznać zakończenie.

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Kto był inicjatorem Gdańskiej Korporacji Tańca?

 

Najczęściej czytane