Konsternacja na festiwalu

Podczas gali rozpoczynającej 31. Festiwal Polskich Filmów w Gdyni aktorka Dorota Stalińska, przerwała uroczystość i skrytykowała prowadzących za to, że nie uczcili pamięci ofiar ataku na WTC. Organizatorzy zapewniają, że zrobili to wcześniej.

Wieczorną galę w gdyńskim Teatrze Muzycznym prowadzili prezenter Maciej Orłoś i aktorka Anna Mucha. Dorotę Stalińską oburzyło to, że nikt z osób, które zabierały głos tego wieczora, nie wspominał o tragicznej rocznicy.

Dorota Stalińska weszła na scenę i zaapelowała do zgromadzonych, aby powstali z miejsc i uczcili minutą ciszy ofiary tragedii sprzed 5 lat. Jej prośba została spełniona. Dorota Stalińska powiedziała, że jej wystąpienie było całkowicie spontaniczne, i spowodowane rozczarowaniem przebiegiem gali. Dodała, że tym bardziej cieszy ją bardzo pozytywna reakcja publiczności na jej apel.

Aktora przypomniała, że 5 lat temu, gdy wiadomość o tragedii dotarła do uczestników festiwalu w Gdyni, omal nie doszło do odwołanie tej najważniejszej imprezy poświęconej polskiej kinematografii. Jednak - jak wspomina aktorka - organizatorzy i uczestnicy uznali wówczas, że trzeba kontynuować festiwal.

- To jest właśnie ta postawa, jaką ma Ameryka, iż nie wolno się poddawać, chować do schronu, nie wolno dać się zastraszyć terrorystom - powiedziała Dorota Stalińska. Dodała, że mimo iż życie powinno toczyć się dalej, to jednak pamięć i oddawanie hołdu ofiarom zamachów, jest wyrazem zbiorowej solidarności przeciwko terroryzmowi.

- Oczywiście była to dla nas dość przykra niespodzianka - komentował wystąpienie aktorki dyrektor artystyczny Festiwalu, Mirosław Bork. - Jak najbardziej szanujemy uczucia pani Doroty Stalińskiej, podobnie jak szanujemy uczucia wszystkich ludzi, dla których ta data jest istotna. Ale przecież w poniedziałek, w pierwszym dniu festiwalu, w rocznicę wydarzeń 11 września, odbyła się już uroczystość uczczenia pamięci ofiar tamtego zamachu.

O godzinie dwunastej na skwerze Kościuszki, niedaleko kina "Gemini", czyli centrum festiwalowego, odbył się uroczysty capstrzyk z udziałem władz miasta, Marynarki Wojennej, amerykańskich obywateli mieszkających w Gdyni oraz uczestników festiwalu.

- Oddaliśmy hołd ofiarom tamtej tragedii z 2001 roku - mówi Mirosław Bork. - Tradycyjnie już od pięciu lat w tym samym miejscu odbywają się uroczystości upamiętniające tamto wydarzenie. Jedyne, co mogę zaproponować w tej sytuacji, to zaprosić panią Dorotę Stalińską za rok, 11 września o godzinie dwunastej na skwer Kościuszki.

Opinie (92) 10 zablokowanych

  • z calym szacunkiem dla p. Stalinskiej, ciekaw jestem, czy czci minuta ciszy rowniez pamiec ofiar setek innych zamachow i wojen i przerywa tak kazda gale, na ktora sie ja zaprosi...

    • 0 0

  • pamięć

    Bez historii, tradycji, wartości jesteśmy tylko bandą zwierząt zaganianą za kasą

    • 0 0

  • bzdura...

    to moze jeszcze wspomnijmy o innych wydarzeniach majacych miejsce 11 wrzesnia, cos z II wojny swiatowej by sie znalazlo, cos z pierwszej, jakies inne zapomniane nieco wydarzenia tragiczne, dla nas, dla naszych sasiadow, dla Afryki, Azji i wogole calego swiata. Zrobmy liste, ze 11 wrzesnia uczcijmy minuta ciszy..i tu lista 500 wydarzen ze 100 krajow. Dlaczego akurat specjalnie za 11 wrzesnia...Ja rozumiem, ze to wazne wydarzenie, ktore zmienilo caly porzadek (nieporzadek) na jeszcze wiekszy porzadek (nieporzadek), ale bez przesady...moze codziennie bedziemy czcili minuta ciszy 11 wrzesnia co godzine...bo tak ma byc?

    Widac pani Stalinska dawno juz nie byla w swietle kamery czy obiektywu i chciala sie pokazac, zaistniec ponownie

    zenada

    • 0 0

  • starzeje

    mila ta Stalinska z topolowki... ale sie starzeje;)

    • 0 0

  • aktorka

    czego się nie zrobi, żeby mieć swoje 5 sekund w mediach
    :(

    • 1 0

  • kultywujmy swoja historie

    choc i tej, globalnej jestesmy czescia...chce zobaczyc pania Stalinska w pierwszym szeregu dnia 17 wrzesnia...

    • 0 0

  • Dorota , to wynik choroby

    Cóż można zrobic jak tym objawia się stan chorobowy na który
    cierpi p. Dorota. Nademocjonalność poza sceną na której egzaltacja jest u niej doceniana, w życiu codziennym powoduje takie sytuacje. I taki stan życiowy ma. Niektóre jednostki chorobowe ugładza się. Ona lecząc się cały mir aktorski straciła by. Więc raczej współczuć Jej należy. Jednak zaniedbanie będzie stan pogarszać.

    • 0 0

  • właśnie.....

    ile razy więcej warte jest życie tysięcy amerykanów od dziesiątek tysięcy dzieci i kobiet w Iraku "całkowicie przez przypadek" lub jako "groźni terroryści" zabici w Iraku...

    • 0 0

  • chora baba

    tej kobiety nie powinno sie nigdzie zapraszac!!ona jest chora na glowe!!wyglada jak stara pijaczka!!wszyscy z topolowki rocznik '83 zapewne pamietaja szopke jaka odstawila!!Pani Doroto, oddawaj moje 5 zlotych!!

    • 0 0

  • No cóż jezeli to jest jedyna możliwośc zaistnienia przez te panią

    to musiała ją wykorzystać! Jak sie jest na marginesie sławy to choć namiastka jej wystarczy!
    Choroba nie wybiera!!

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
John Faltin - fotograf Sopotu
John Faltin - fotograf Sopotu
wystawa
maj 10-17.10
g. 10:00 - 16:00
Sopot, Muzeum Sopotu
Design Oskara Zięty w zabytkowych wnętrzach Dworu Artusa i Domu Uphagena
Design Oskara Zięty w zabytkowych...
wystawa
maj 12-28.11
Gdańsk, Muzeum Gdańska

Sprawdź się

Sprawdź się

Studium Wokalno-Aktorskie to: