Koniec lata z muzyką organową

Jeden z koncertów, które tego lata odbyły się w Katedrze Oliwskiej.
Jeden z koncertów, które tego lata odbyły się w Katedrze Oliwskiej. fot. Dominik Staniszewski/trojmiasto.pl

Występem Orkiestry Koncertowej Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego oraz wybitnego polskiego organisty Andrzeja Chorosińskiego zakończył się w piątek 55. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie. Dobiega końca również drugi festiwal organowy w Gdańsku - 35. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej, Chóralnej i Kameralnej w Bazylice Mariackiej.



Poznaj tajemnice oliwskich organów.

Poznaj tajemnice oliwskich organów.

Organy piszczałkowe to instrument niezwykły. Są bez wątpienia największym instrumentem, jaki został wymyślony i to nie tylko pod względem przestrzennym, ale również różnorodności barw i możliwości kolorystycznych. Z racji tego, że tak ogromnego instrumentu, w dodatku zamontowanego "na stałe" nie da się przemieścić, wybitni organiści dają swoje koncerty w miejscach, w których znajdują się najlepsze instrumenty, jak np. Katedra Oliwska i Bazylika Mariacka w Gdańsku.

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Katedrze Oliwskiej to jeden z najstarszych i najbardziej renomowanych festiwali organowych w Europie. Publiczność, przyzwyczajona do wysokiego poziomu wykonawczego i występu największych wirtuozów, nie zawiodła się również podczas tegorocznej edycji. Jedną z największych atrakcji był występ francuskiego organisty i kompozytora libańskiego pochodzenia, Naji Hakima - następcy Oliviera Messiaena na stanowisku I organisty kościoła św. Trójcy. Przy akompaniamencie Orkiestry Symfonicznej Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod dyrekcją Michała Klauzy wykonał swoją własną kompozycję- Concerto nr 3 na organy i smyczki. Drugi utwór, również jego autorstwa, Seattle Concerto na organy i orkiestrę symfoniczną, zagrała jego żona Marie Bernadette-Dufourcet Hakim.

prof. Bogusław Grabowski, dyrektor XXXV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej, Chóralnej i Kameralnej, jest obecny na każdym festiwalowym koncercie i chętnie odpowiada na wszelkie pytania ciekawskich.
prof. Bogusław Grabowski, dyrektor XXXV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej, Chóralnej i Kameralnej, jest obecny na każdym festiwalowym koncercie i chętnie odpowiada na wszelkie pytania ciekawskich.
Opinie publiczności na temat prezentowanych dzieł były różne, ponieważ prezentowany repertuar daleki był od dzieł klasyków gatunku, jak np. Bacha, Franka, czy Guilmanta - mniej melodyjny, daleki od tonalności dur-moll, a szorstkie współbrzmienia raziły ucho szczególnie starszej publiczności. Melomani docenili jednak niezwykłą wirtuozerię i warsztat techniczny obojga wykonawców, a zawodowi organiści przyglądali się z zaciekawieniem technice gry różnej od tej, którą stosuje się chociażby w Polsce.

Nie mniej widowiskowy był koncert niemieckiego wirtuoza, Holgera Gehringa. Ten artysta z kolei zabrał publiczność na wycieczkę po muzyce organowej od Bacha, poprzez Bartmussa, Widora aż do Maessiena. Podczas wykonywania utworów starał się jak najbardziej ukazać bogactwo możliwości oliwskich organów, uruchamiając grające figury a także wykonując chorał na organach bocznych.

Również finał festiwalu był dla publiczności nie lada gratką. Profesor Andrzej Chorosiński wraz z Orkiestrą Koncertową Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego wykonał I Symfonię d-moll Alexandra Giulmanta oraz Obrazki z wystawy Modesta Musorgskiego. Publiczność usłyszała jednak oba utwory w zupełnie nowym brzmieniu - orkiestrę smyczkową zastąpiła dęta co przełożyło się na niezwykłą kolorystykę całości. Andrzej Chorosiński, chcąc uczcić odbywające się po sąsiedzku w Parku Oliwskim Mozartiana, wykonał również Fantazję f-moll Wolfganga Amadeusza Mozarta.

Dużą zaletą Festiwalu w Oliwie, poza występami znakomitych gwiazd, była możliwość obserwowania ich gry na ekranie. Organiści, zwykle schowani na kościelnym chórze, tym razem wchodzili w interakcje z publicznością przez co słuchanie muzyki sprawiało jeszcze większą przyjemność. Z racji tego, że na koncerty organowe do Katedry Oliwskiej przychodzą nie tylko pasjonaci, w zrozumieniu muzyki bardzo pomagały komentarze prowadzącego koncerty Konrada Mielnika.

Choć festiwal w Oliwie już się zakończył, będzie można wysłuchać jeszcze dwóch koncertów odbywających się w ramach 35. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej, Chóralnej i Kameralnej w Bazylice Mariackiej.

Wielu zastanawia się, jaki jest sens organizowania dwóch festiwali organowych w jednym mieście tym bardziej, że koncerty obu festiwali odbywają się w tym samym czasie. A dlaczego nie? Festiwal w Bazylice Mariackiej nie cieszy się wprawdzie taką renomą jak ten w Oliwie, ale również ma słuchaczom wiele do zaoferowania. Podczas tegorocznej edycji w programie znalazły się takie perełki, jak np. Improwizacje jazzowe na saksofon i organy w wykonaniu Macieja Sikały i prof. Bogusława Grabowskiego, dyrektora festiwalu oraz Pieśni Maryjne kompozytorów współczesnych, wykonane przez Polski Chór Kameralny pod dyrekcją Jana Lukaszewskiego.

Atrakcji nie koniec, ponieważ przed nami jeszcze dwa koncerty festiwalowe. 31 sierpnia wystąpi znakomity gdański organista Andrzej Szadejko, a 7 września, na zakończenie festiwalu, pochodzący z Holandii Gert Oldenbeuving. Koncerty odbywają się o godz. 20.15, bilety w cenie 15/25 zł dostępne w Bazylice Mariackiej na godzinę przed koncertem.

Opinie (12)

  • 55.!

    55. Międzynarodowy festiwal organowy, a nie 35!

    • 2 2

  • Niezle mamy organy! (1)

    • 3 0

    • Niezłe bo niemieckie...

      Na szczęście to nie Cesarz Budyń i/lub Marcin P. jest fundatorem

      • 2 0

  • trochę równości proszę

    kto jest dyrektorem 35 festiwalu to wiedzieliśmy się. A ten 55 sam się tworzy czy jednak jakiś nie wymieniony z nazwiska dyrektor pracuje by w tak świetnej obsadzie odbył się.

    • 2 0

  • Profesor Roman Perucki jest durektorem tego wielce zasłużonego festiwalu

    Również dzięki jego inwencji i kontaktom w takich miejscowościach jak Jastrzębia Góra (nowe świetne organy) Frombork czy też Jastarnia można było brać udział w koncertach organowych tego lata.

    • 5 4

  • (1)

    Niech interweniuje,niech działa ale...na litość boską NIECH NIE GRA!!!

    • 2 2

    • grasz lepiej czy tak bardzo zazdrościsz, że aż słuchać nie dajesz rady?

      • 1 2

  • Muzycy

    Muzykow byloooo wieluuu.Ale nikt nie smial zagrac przy jankielu

    • 0 1

  • "PEREŁKI"? (2)

    Dajcie spokój, Grabowski już chyba 7 raz w gdańsku gra z Sikałą imrpowizacje... żenujące! pół roku temu to samo wystawił we wrzeszczu.

    • 4 2

    • Jednak perełki

      Być może Grabowski powtarza koncerty z Sikałą dlatego, że IMPROWIZACJA to utwór za każdym razem inny, a ten duet z tego co wiem jest BARDZO szanowany. Polecam więc uzupełnić wiedzę.

      • 1 0

    • prof

      Profesor Grabowski to swietny muzyk ,organista i czlowiek z wielką klasą a nie tak jak pewni hałturnicy grajacy po 3- 4 koncerty tygodniowo i nabijanie kasy co roku tym samym programem niczym cyrk obwoźny np.(p ACh )

      • 0 0

  • Dur moll i poziom wiedzy pani dz.

    Koncerty N. Hakima oparte są na systemie dur- moll bo to muzyka postmodernistyczna...tak poza tym nie ma takiego kompozytora jak Frank, chyba że chodziło pani o C. Francka, to już co innego. Pani nie ma pojęcia o czym pisze, chyba na żadnym koncercie nie była

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
warsztaty
lis 24-5.12
Warsztaty - GAK Plama ul.
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki
Pobożni i cnotliwi. Dawni...
wystawa
maj 15-31.12
Gdańsk, Muzeum Narodowe

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

Od kiedy Muzeum Narodowe w Gdańsku funkcjonuje pod obecną nazwą?