Wiadomości

Koncert z widokiem na świat. Coals w Muzeum Emigracji

W ramach kilku edycji "Koncertów z widokiem na świat" można było usłyszeć inspirujące mieszanki kilku narodowości, dla których wspólnym językiem i pasją jest muzyka, a także - w ramach zeszłorocznej odsłony - sprawdzić, jak ma się hip-hop z Górnego Śląska.
W ramach kilku edycji "Koncertów z widokiem na świat" można było usłyszeć inspirujące mieszanki kilku narodowości, dla których wspólnym językiem i pasją jest muzyka, a także - w ramach zeszłorocznej odsłony - sprawdzić, jak ma się hip-hop z Górnego Śląska. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Muzeum Emigracji po rocznej przerwie wraca do popularnych "Koncertów z widokiem na świat", organizowanych na tarasie. 6 sierpnia, w malowniczym sąsiedztwie gdyńskiego portu, wystąpi odważnie eksperymentujący z dźwiękami i mieszający różne gatunki muzyczne zespół Coals. Są jeszcze bilety.



Nadchodzące koncerty


Czy interesujesz się muzyką młodych polskich twórców?

tak, bardzo się tym interesuję i stale poszukuję nowości 21%
raczej tak, słucham kilku z nich 21%
raczej nie, ale kilku kojarzę 30%
nie, nie przepadam za współczesną polską muzyką 28%
zakończona Łącznie głosów: 57
Kameralne "Koncerty z widokiem na świat" to wakacyjny cykl koncertów organizowanych w industrialnej scenerii na tarasie dawnego Dworca Morskiego przy ul. Polskiej 1Mapka. Zapoczątkowany w 2015 roku projekt jest muzyczną podróżą przez różne gatunki, która potwierdza, że dobre brzmienie nie zna granic.

Atrakcją są nie tylko występy lubianych zespołów, ale i sama lokalizacja - z tarasu Muzeum Emigracji rozciąga się wspaniały widok na port i przepływające statki, a także można podziwiać zachód słońca. Większość koncertów na tarasie cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, o czym świadczą rozchodzące się w szybkim tempie bilety.

W ramach szóstej odsłony projektu 6 sierpnia na tarasie Dworca Morskiego wystąpi Coals, czyli duet, w którego skład wchodzą Katarzyna KowalczykŁukasz Rozmysłowski. Nazwa zespołu ściśle nawiązuje do znanego z kopalni węgla Śląska. W czwartkowy wieczór z duetem zagra przyjaciel zespołu, gitarzysta i basista Bobkovski.

Czytaj także: Lokale z tarasami



Coals proponuje melancholijne elektroniczne brzmienia, oryginalne nie tylko w polskiej skali, co sprawia, że jest jednym z najczęściej występujących za granicą polskich duetów muzycznych. Prestiżowy brytyjski magazyn The Quietus określił ich muzykę jako "marzycielski, eteryczny pop czerpiący na równi z elektroniki i elementów folku". Grupa ma na koncie świetnie przyjęty, debiutancki krążek "Tamagotchi", nostalgicznie odnoszący się do estetyki lat 90., wypuszczoną wiosną zeszłego roku EP-kę "Klan", powstałą we współpracy m.in. z PiernikowskimSchafterem, która potwierdza, że Coals to mistrzowie żonglerki konwencjami.

Na koncercie będzie można usłyszeć przede wszystkim utwory z drugiego długogrającego albumu "Docusoap", który ujrzał światło dzienne na początku tego roku. Płyta swoją nazwę wzięła od telewizyjnych telenowel dokumentalnych.

- Staraliśmy się stworzyć takie utwory, w których pojawia się wiele barw i emocji. Postawiliśmy na rozmaite rozwiązania brzmieniowe - tłumaczyli artyści.
Grupa ma na koncie nie tylko świetnie przyjęte albumy, ale też koncerty na takich festiwalach jak Reeperbahn, Primavera Sound czy Eurosonic oraz sesję dla kultowego radia KEXP podczas Iceland Airwaves.
Grupa ma na koncie nie tylko świetnie przyjęte albumy, ale też koncerty na takich festiwalach jak Reeperbahn, Primavera Sound czy Eurosonic oraz sesję dla kultowego radia KEXP podczas Iceland Airwaves. fot. Jakub Owczarek
Nowy album Coals ukazał się nakładem wytwórni Poland and Eastern Europe, będącej częścią legendarnej Group z Brukseli. Związki polsko-belgijskie zespołu nawiązują bezpośrednio do tematu działalności programowej Muzeum Emigracji w 2020 roku, której głównym punktem jest przygotowywana na wrzesień wystawa czasowa Carboland, przedstawiająca historię emigracji Polaków do pracy w kopalniach węgla we Francji i w Belgii w dwudziestoleciu międzywojennym.

Poza wydarzeniem z udziałem publiczności planowana jest również publikacja pełnego zapisu koncertu w sieci. Dzięki czemu możliwe będzie dotarcie do szerszego grona odbiorców, w tym do osób rzadko uczestniczących w wydarzeniach kulturalnych ze względu na ograniczenia ruchowe, materialne czy wynikające z miejsca zamieszkania. Aby zwiększyć dostępność publikowanych treści, materiał ma też zostać opatrzony napisami.

Zobacz także: Najciekawsze wydarzenia w przyszłym tygodniu



Zeszłoroczny koncert Pokahontaz na tarasie Muzeum Emigracji

Opinie (33) 4 zablokowane

  • Dawać queenów;)!

    • 1 3

  • Brawo redakcja! (11)

    Promujemy dystans społeczny! A potem zdziwienie, bo katamaran. Przecież ten wirus jest słabszy od grypy.

    • 21 4

    • I tu dotarli paranoicy covid owi... (2)

      ...nie, nie jest słabszy od grypy, ale śmiertelność tego wirusa jest na poziomie grypy właśnie. Podziel sobie obecną liczbe zgonów do liczby zakażeń na świecie. Wyjdzie śmiertelność 3,9%. Szacuje się, że jest ok 80% bezobjawowych, których się nie bada. Więc podziel jeszcze 3,9 na 5. I co ci wyjdzie? Nawet mniej niż 1% śmiertelności.
      Matematyka nie kłamie. To jest pandemia strachu.

      • 2 5

      • Jeśli chcesz uwzględnić nieznaną liczbę bezobjawowych, których nikt nie bada na covid, to powinieneś po drugiej stronie uwzględnić też zmarłych, których nikt nie zbadał na covid.

        • 3 0

      • 1% to zaledwie 400 tysięcy Polaków, ledwie 70 milionów ludzi na świecie. Matematyka nie kłamie, nie ma się czym martwić.

        • 2 1

    • I pewnie dlatego (7)

      w USA umarło w ciągu doby tyle tysięcy.. !!! Właśnie prze takich ludzi z takim podejściem ten wirus szybciej się rozprzestrzenia !!!

      • 4 1

      • zdowych, młodych, silnych (3)

        czy starych i obciążonych innymi schorzeniami?

        • 0 4

        • I otyłych oraz czarnoskórych i Latynosów (1)

          Poczytaj sobie MR.X kto umiera w USA na COVID.

          • 2 3

          • Powinieneś się leczyć i to nie na covid. Życie każdego człowieka jest warte, by o nie walczyć. Ale jak widać, nie dla wszystkich i nie wtedy, gdy trzeba cokolwiek poświęcić, chociażby odrobinę swojej wolności.

            • 3 1

        • Wcześniej żywych, którzy ze swoimi schorzeniami byliby wśród nas pewnie kolejne lata, gdyby nie zostali przez kogoś zakażeni.

          • 0 2

      • 30 lipca zmarło w USA na COVID-19 1231 osób (2)

        populacja USA to 328 200 000 osób. W skali całego kraju to tylko tysiąc dwieście osób, czyli 0.0004% populacji. Przeciętnie tego samego dnia wydarzyło się:

        Aborcja: 1778
        Choroby serca i układu krążenia: 1773
        Rak: 1641
        Błędy medyczne: 685
        Wypadki: 401
        Udary mózgu: 401
        Alzheimer: 332
        Cukrzyca: 228
        Grypa: 150
        Samobójstwa: 128
        Opioidy: 115
        Jazda pod wpływem alkoholu: 28
        Picie nieletnich: 11
        Pisanie SMS-ów podczas jazdy samochodem: 8
        Wszystkie postrzały: 1

        źródło: Ryan Saavedr, 2019 r.

        • 1 5

        • Nie rozumiem tych porównań. Czy fakt, że mój dziadek umarł na serce oznacza według Ciebie, że powinienem nie martwić się, że Twoja matka umrze na COVID?

          • 2 0

        • Akurat aborcja nie jest zakaźna, a już na pewno nie jest dziedziczna. Większość wymienionych przyczyn śmierci nie zagraża w żaden sposób bliskim zmarłych i ich znajomym. Chyba COVID jednak bardziej nam zagraża.

          • 4 0

  • dotowane z twoich Podatkow !

    • 6 0

  • i .... (1)

    i .... wirus w pakiecie. Sam decydujesz czy chcesz go mieć czy nie.

    • 17 4

    • będzie fajna impreza, może szlag kogoś trafi

      komuś podziurawi płuca. PS. w Belgii 40 tysięcy zakażonych. Wciąż! To tak, jakby u nas 160 tysięcy.

      • 0 0

  • Świetna opcja

    Koncert w takiej pięknej scenerii - polecam ale raczej nie w obecnym czasie bo na tarasie ciężko będzie zachować dystans.

    • 14 1

  • Korona Party !!! Korona jarmarki itp...

    Superrrrr. ale nie skorzystam ;P

    • 18 1

  • ...a do biletu wirus gratis ;)

    • 15 2

  • Już bardziej stłoczyć się tych ludzi nie dało (2)

    • 12 2

    • Przecież to zdjęcia z ubiegłego roku... (1)

      Jw.

      • 2 1

      • To w tym roku mają nie przyjść? Po co ta reklama?

        • 1 0

  • Czy Królowa Puchu przewiduje jakąś solówkę?

    Romantyczną Cypriadę Capella a konto...

    • 0 0

  • A gdzie maseczki i odstęp ? (3)

    • 1 0

    • Gdzieś...

      • 0 0

    • A po co? Jesteś następnym koronoświrem?

      • 0 0

    • w regulaminie koncertu i na fb jest o odstępie i maseczkach. :)

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Kulinaria

Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Sprawdź się

Gdzie przechowywany jest obecnie księgozbiór Johanna Uphagena?

 

Najczęściej czytane