• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kompromitacja tancerzy zawodowych na 20. Ogólnopolskim Konkursie Tańca

Ustępujący dyrektor gdańskiej Szkoły Baletowej, Bronisław Prądzyński, otrzymał Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (w środku, w otoczeniu jurorów i laureatów Konkursu).
Ustępujący dyrektor gdańskiej Szkoły Baletowej, Bronisław Prądzyński, otrzymał Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (w środku, w otoczeniu jurorów i laureatów Konkursu). fot. Lucyna Pęsik / trojmiasto.pl

Słodko-gorzkie wnioski płyną z 20. Ogólnopolskiego Konkursu Tańca im. Wojciecha Wiesiołłowskiego w Gdańsku, który od 4 do 9 kwietnia odbywał się Ogólnokształcącej Szkole Baletowej w Gdańsku i Operze Bałtyckiej. Część nagrodzonych tancerzy prezentuje bardzo wysoki poziom techniczny, jednak trudno o prawdziwe objawienia na miarę Grand Prix, którego ponownie nie przyznano. Na tle uczniów fatalnie zaprezentowali się tancerze profesjonalni. Żaden z nich nie zakwalifikował się nawet do trzeciego etapu konkursu.



Sześciodniowe zmagania tancerzy szkół baletowych przeprowadzono po raz 20. Po dłuższej przerwie do rywalizacji wrócili także tancerze teatrów operowych. Wydarzenie jest najważniejszym tego typu konkursem, skupiającym reprezentantów wszystkich pięciu państwowych szkół baletowych w Polsce: z Gdańska, Warszawy, Łodzi, Bytomia i Poznania. Impreza odbywa się co dwa lata, przygotowania do niej w tych ośrodkach trwają nawet rok.

Gdańsk ma w tańcu klasycznym wspaniałe tradycje. Wymieniając tylko tych z XXI wieku nie sposób zapomnieć Marcina i Dawida Kupińskich, Elenę Karpuhinę czy Izabelę Sokołowską-Boulton, wychowanków szkoły mieszczącej się przy al. Legionów 3 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku Wrzeszczu, którzy zrobili międzynarodowe kariery (Izabela Sokołowska-Boulton pracuje obecnie w Operze Bałtyckiej z zespołem baletu). Tym razem reprezentanci gdańskiej "baletówki" okazali się gościnni dla tancerzy z innych ośrodków, zajmując w sumie jedno drugie i trzy trzecie miejsca w swoich kategoriach.

Gdańscy zdobywcy trzecich miejsc w kategorii tańca klasycznego w grupach starszych - Mateusz Dryll i Wiktoria Patok - podczas Koncertu Galowego zatańczyli wspólnie.
Gdańscy zdobywcy trzecich miejsc w kategorii tańca klasycznego w grupach starszych - Mateusz Dryll i Wiktoria Patok - podczas Koncertu Galowego zatańczyli wspólnie. fot. Lucyna Pęsik / trojmiasto.pl
Skromny dorobek gdańskich tancerzy

Z Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Janiny Jarzynówny-Sobczak czołowe miejsca w 20. Konkursie Tańca w Gdańsku zajęli: Julia Niekowal (II miejsce, kategoria tańca klasycznego, grupa młodsza), Julia Rogowska (III miejsce, kategoria tańca klasycznego, grupa średnia), Mateusz Dryll (III miejsce, kategoria tańca klasycznego, grupa starsza) i Wiktoria Patok (III miejsce, kategoria tańca klasycznego, grupa starsza). Wiktoria Patok otrzymała również Nagrodę Publiczności.

Wszyscy gdańscy tancerze bardzo dobrze zaprezentowali się podczas Koncertu Galowego. Drapieżne solo przygotowała Julia Niekowal, wysoki poziom techniczny miał występ Julii Rogowskiej, za który otrzymała jeden z największych aplauzów, zaś Mateusz Dryll, tańczący w duecie z utalentowaną Wiktorią Patok, także zaprezentował się z bardzo dobrej strony.

Zdecydowanie najsilniejszym ośrodkiem baletowym okazała się Łódź, której reprezentanci triumfowali w czterech z ośmiu możliwych kategorii, choć byli najmniej liczną ekipą podczas Konkursu (do Gdańska przyjechało tylko 9 tancerzy, z czego sześcioro wyróżniono czołowymi lokatami). Szczególnie dobre wrażenie podczas Koncertu Galowego zrobiła łódzka zwyciężczyni grupy starszej tańca współczesnego - Hanna Szychowicz. Niewiele w sukcesach na tegorocznym Konkursie ustępowała Łodzi Warszawa z kilkoma bardzo uzdolnionymi tancerzami (m.in. Zofią Dzedzej, najlepszą w grupie średniej w kategorii tańca klasycznego). W sumie przedstawiciele najliczniejszej dla odmiany grupy tancerzy (21 zgłoszonych do Konkursu) uzyskali najwięcej, bo 8 miejsc w pierwszej trójce w poszczególnych kategoriach. Bytom wyjeżdża z Gdańska z dwoma miejscami "na podium" (w tym z tytułem najlepszej tancerki w kategorii tańca klasycznego grupy starszej dziewcząt dla Pauliny Bidzińskiej), Poznań również z dwoma wyróżnieniami.

Podczas Koncertu Galowego można było obserwować klasyczne układy baletowe, m.in. w wykonaniu Adama Huczki i Oliwii Góreckiej z Warszawy, którzy w kategorii tańca klasycznego (grupa starsza) zajęli drugie miejsca.
Podczas Koncertu Galowego można było obserwować klasyczne układy baletowe, m.in. w wykonaniu Adama Huczki i Oliwii Góreckiej z Warszawy, którzy w kategorii tańca klasycznego (grupa starsza) zajęli drugie miejsca. fot. Lucyna Pęsik / trojmiasto.pl
Kompromitacja profesjonalistów

Po dłuższej przerwie do Ogólnopolskiego Konkursu Tańca ponownie dołączono kategorię A, przeznaczoną dla tancerzy profesjonalnych. Zgłoszono 16 tancerzy i tancerek z różnych teatrów operowych. Operę Bałtycką reprezentowała Megan Hill z Kanady, jeden z najnowszych nabytków operowego zespołu baletu. Niestety, okazało się, że poziom zgłoszonych tancerzy zawodowych jest bardzo niski. Jurorzy nie zdecydowali się na przepuszczenie któregokolwiek z profesjonalistów do III etapu konkursu, o nagrodach nie wspominając. Wyższe oceny od nich dostawali uczniowie. Oby wyraźny falstart tej kategorii w Konkursie nie oznaczał jej porzucenia na kolejnych kilka czy kilkanaście lat.

Koncert galowy uświetnił występ pierwszych solistów Polskiego Baletu Narodowego: Dawida Trzensimiecha (jednego z jurorów tegorocznego Konkursu) i Yuki Ebihary w świetnym technicznie pas de deux. Ich występ przekonuje, że balet na poziomie mistrzowskim powinien gościć na festiwalu. I wypada życzyć sobie, by tancerze profesjonalni prezentowali zbliżony poziom do wspomnianej dwójki.

Najlepsze miejsce spośród gdańskich reprezentantów uzyskała Julia Niekowal w grupie młodszej dziewcząt w kategorii tańca klasycznego - drugie.
Najlepsze miejsce spośród gdańskich reprezentantów uzyskała Julia Niekowal w grupie młodszej dziewcząt w kategorii tańca klasycznego - drugie. fot. Lucyna Pęsik / trojmiasto.pl
Co dalej z Ogólnopolskim Konkursem Tańca?

Takie pytanie zadał przewodniczący tegorocznej Kapituły Konkursu, Emil Wesołowski. Bronisław Prądzyński, od 45 lat dyrektor Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Gdańsku i dyrektor oraz organizator Konkursu przechodzi na emeryturę. Podczas Koncertu Galowego otrzymał Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Konkurs na nowego dyrektora gdańskiej placówki zostanie przeprowadzony w najbliższym czasie. Na tę chwilę nie wiadomo, jaka przyszłość czeka Ogólnopolski Konkurs Tańca (którego wartość jest bezsporna), ani kto go poprowadzi w kolejnej edycji. Warto, jak sądzę, utrzymać w nim obie kategorie i za dwa lata ponownie zaprosić tancerzy profesjonalnych.

Niestety, trwa regres gdańskiej Szkoły Baletowej, co nie oznacza, że nie ma w niej utalentowanych tancerzy. Martwi, że gdańscy laureaci z poprzedniej edycji Konkursu (Gdańsk miał wtedy sześcioro tancerzy na II i III lokatach) z kategorii młodszych i średnich nie znaleźli się w gronie nagrodzonych w tym roku, chociaż kilkoro nagrodzonych tancerzy z innych ośrodków swoje sukcesy na gdańskim Konkursie sprzed dwóch lat "przeniosło" na starsze kategorie w tym roku. Cała gdańska czwórka wyróżniona w tegorocznej edycji zaprezentowała się z dobrej strony, co dobrze rokuje na przyszłość. Jednak na sukcesy, jakie gdańska "baletówka" odnosiła jeszcze dekadę temu, wciąż musimy poczekać.

Laureaci 20. Ogólnopolskiego Konkursu Tańca w Gdańsku:

Kategoria tańca klasycznego:
- grupa młodsza dziewcząt: I miejsce - Natalia Augustyniak (Łódź), II miejsce ex aequo: Nikola Dworecka (Warszawa) i Julia Niekowal (Gdańsk), III miejsce - Zofia Wara-Wąsowska (Łódź);
- grupa młodsza chłopców: I miejsce - Kasper Górczak (Łódź), II miejsce - Alan Polański (Warszawa), III miejsce - nie przyznano;
- grupa średnia dziewcząt: I miejsce - Zofia Dzedzej (Warszawa), II miejsce - Maja Rymek (Bytom), III miejsce ex aequo: Amelia Małysz (Poznań) i Julia Rogowska (Gdańsk);
- grupa średnia chłopców: I i II miejsce - nie przyznano, III miejsce - Mikołaj Czyżowski (Warszawa);
- grupa starsza dziewcząt: I miejsce - Paulina Bidzińska (Bytom), II miejsce - Oliwia Górecka (Warszawa), III miejsce ex aequo: Wiktoria Patok (Gdańsk) i Patrycja Szynkarczuk (Warszawa);
- grupa starsza chłopców: I miejsce - Mariusz Morawski (Łódź), II miejsce - Adam Huczka (Warszawa), III miejsce ex aequo: Mateusz Dryll (Gdańsk) i Cezary Wąsik (Warszawa).

Kategoria tańca współczesnego:
- grupa młodsza: I i II miejsce - nie przyznano, III miejsce - Viviana Zajączkowska (Poznań);
- grupa starsza: I miejsce - Hanna Szychowicz (Łódź), II miejsce - Klaudia Tkaczyk (Łódź), III miejsce - nie przyznano.

Nagrody dla pedagogów:
- Magdalena Rytlewska (Łódź) - nagroda za przygotowanie laureatów Konkursu: Natalii Augustyniak, Zofii Wary-Wąsowskiej i Klaudii Tkaczyk;
- Bogumiła Szaleńczyk (Łódź) za przygotowanie laureatów Konkursu: Hanny Szychowicz, Klaudii Tkaczyk i Mariusza Morawskiego.

Nagroda za akompaniament do lekcji tańca klasycznego grupy starszej chłopców:
- Łukasz Michalski (Gdańsk).
Nagroda za przygotowanie etapów Konkursu i gali na scenie Opery Bałtyckiej:
- Sławomir Gidel (Gdańsk).
Nagroda za przygotowanie choreografii "24" dla Cezarego Wąsika:
- Nikola Ziętarska (Warszawa).
Nagroda za przygotowanie dla siebie choreografii "Marionetka życia":
- Klaudia Tkaczyk (Łódź).

Nagrody dodatkowe:
- Ewa Głowacka (Gdańsk) - statuetka "Orfeusz" za szczególne zaangażowanie na rzecz Ogólnopolskiego Konkursu Tańca im. Wojciecha Wiesiołłowskiego;
- Kasper Górczak (Łódź) i Patrycja Szynkarczuk (Warszawa) - Nagroda ZASP za wybitne osiągnięcia podczas 20. Ogólnopolskiego Konkursu Tańca;
- Bogumiła Szaleńczyk (Łódź) - Nagroda Stowarzyszenia Autorów ZAiKS za choreografię;
- Katarzyna Gdaniec - Nagroda Związku Artystów Scen Polskich, sekcji tańca i baletu - statuetka Terpsychory;
- Wiktoria Patok (Gdańsk) - Nagroda Publiczności.

Opinie (56) 8 zablokowanych

  • Kompromitacja to by była jakby tancerce gumka pękła i majtki spadły. (4)

    A tak to jest po prostu żałosny poziom sztuki i tyle.

    • 129 7

    • Czy opera bałtycka, a przez to i ci "profesjonalni tancerze" są karmieni z budżetu? o.O (1)

      • 16 7

      • Tak. Z tego samego co twój "z zawodu bezrobotny" sąsiad.

        Różnica polega na tym, że oni pracują, a sąsiad pije piwko za twoją kasę.

        • 37 3

    • Chce kaczke i poliki wołowe! (1)

      Oczywiscie wszystko z moich podatków, potem nie ma sie co dziwić, ze cały tydzień kaszanke i ozory mam na obiad!

      • 1 12

      • Patrząc na wyniki to pracowali tak samo

        ciężko jak ten bezrobotny sąsiad który kosztuje budżet ułamek tego co "artyści "

        • 4 2

  • Nadęte studenciki. (1)

    • 18 29

    • Jakie studenciki? W szkole baletowej są uczniowie, nie studenci.

      • 18 1

  • Kompromitacja kompromitacją ale ... (2)

    Nie trafiony artykuł pod względem komentarza o grupie tegorocznych laureatów ! Poziom w tym roku był bardzo wysoki i widać na nim nowe twarze polskiego baletu z czego nic tylko się cieszyć bo nie długo kończą szkołę i będzie o nich bardzo głośno na polskich jak i światowych scenach !

    • 56 3

    • To mi się (1)

      nie wydaje ...

      • 7 1

      • To wy się ludzie zastanówcie nad tym co piszecie

        Już większość z nich ma na swoich barkach spore sukcesy międzynarodowe i zaproszenia do najlepszych oper na świecie więc ludzie jak nie wiecie i się nie interesujecie to lepiej się nie wypowiadajcie bo aż wstyd poziomu wiedzy na temat kultury ! Większość z nich już ma ukończone stypendia w USA więc proszę was to wy się weście do pracy a nie zajmujecie się pisaniem głupot !

        • 1 0

  • czy "dyrektor" kunc raczył się pojawić na konkursie??? (6)

    • 20 3

    • (2)

      Trzeba bylo przyjsc i sprawdzic. Oczywiscie!

      • 4 6

      • Oczywiście co???

        był czy nie? a na Konkursie nie mogłem być ze względów zawodowych - wyobraź sobie że niektórzy pracują w usługach.

        • 2 1

      • tańczył kuncanego?

        • 2 1

    • (2)

      a co cię to interesuje... Najlepiej bys innym zaglądał do portfela i pod kołdre!

      • 3 5

      • joleczko, dziecko drogie - to mnie interesuje że Opera Bałtycka była współgospodarzem Konkursu (1)

        więc wypadałoby żeby dyrektorzyna od siedmiu boleści pojawiła się na Konkursie. A co co ci chodzi z tym portfelem i kołdrą to chyba nawet twój malutki rozumek nie wie.

        • 0 3

        • Dyrektor Kunc był na Konkursie. Witał gości juz w foyer pierwszego dnia. A cały Konkurs od A do Z obejrzał Kierownik Baletu.
          Brawo dla OB

          • 4 0

  • opinia (6)

    Komu to potrzebne.Wzieli by się do pracy społecznie użytecznej np.budowa mieszkań,sprzątanie śmieci

    • 17 63

    • "sprzątanie śmieci" - chcesz, żeby pracę ci zabrali?

      • 19 3

    • Cymbalow takich jak Ty jest multum. Artysta

      • 10 1

    • ty za to ciężko pracujesz użytecznie przy komputerze wypisując bzdety?

      • 8 3

    • pajacowanie w rajtuzach (2)

      popieram, co to za ganianie facetów w rajtuzach na scenie, Krzyki, ryki, pajacowanie a słuzba zdrowai i oświata leżą odłogiem!

      • 8 18

      • Zgadzam się - oświata i służba zdrowia leżą odłogiem . . . .

        . . . . bo takie nieuki jak ty powinny być w psychiatrykach a nie wypowiadać się

        • 0 3

      • Maniek, faceci w rajtuzach cię śmieszą, a jednak tu zajrzałeś. Coś cię chyba kręci w tym temacie. A na odchodnym, to państwo i naród, żeby istniały muszą mieć historię, tradycję i właśnie kulturę.Chyba, że jesteś zwolennikiem pieśni o traktorzystkach i tańca "kalinka". Niestety nasza kultura, to już historia.

        • 3 2

  • tak że tego ...

    więcej sztrajków w OB
    a młodzi szybko wyprą zawodowców

    • 21 2

  • Pan Autor (3)

    z racji wieku nie ma chyba perspektywy, aby oceniać, co się działo w tańcu choćby wspomnianą dekadę temu. A prawda jest taka, że wszelki taniec od więcej niż dwóch dekad jest w regresie. Nawet w zapóźnionej cokolwiek kulturowo Polsce.
    Każde pokolenie odkrywa co prawda dla siebie Pinę, butoh, Diagilewa itp, ale coraz mniej z tego potrafią wycisnąć ...

    • 17 2

    • Nie tylko taniec

      Poziom na Akademii Muzycznej też spada z roku na rok. Co nie oznacza, że nie ma tam utalentowanych osób, ale przeciętniaków jest bardzo dużo. To są błędy w systemie kształcenia. To jest szkolnictwo elitarne, artystyczne, nie dla wszystkich dostępne. Nie powinno być tak, że wystarczy wykazać się tym, co mają prawie wszyscy - słuchem i poczuciem rytmu, a na Akademii tak - żeby zostać muzykiem rozrywkowym...

      • 15 0

    • (1)

      Ty się ciesz, że muzycy rozrywkowi studiują. Większość z nich pała dziwną niechęcią do nauki i wiedzy.

      • 8 0

      • Tu nie ma się z czego cieszyć

        Większość z nich nie reprezentuje odpowiedniego poziomu, żeby być studentem Akademii Muzycznej. I to jest wstyd dla Uczelni, że w ogóle takie osoby przyjmuje. Szczególnie dla Wydziału prowadzącego rozrywkowe kierunki... A i tak większość na zajęcia nie chodzi, i zajęcia się nie odbywają. To co to za nauka?

        • 3 0

  • Kompromitacja to jest to co zrobiła PO z systemem szkolnictwa. (1)

    A Gdańsk jest kolebką PO .Zreszta to nie jest gimnazjum tutaj nigdy nie bedzie co roku jakieś gwiazdy.

    • 31 40

    • I zapamiętaj sobie, nigdy nie będzie kolebką pis-u ! Koniosraju...

      • 9 7

  • (2)

    Młodzi tancerze występujący w konkursie to bardzo utalentowana młodzież, która włożyła w to ogromny wysiłek, trud i mnóstwo nerwów. Były kontuzje, trudne chwile i tylko zainteresowani wiedzą jak bardzo to kosztowne pod względem emocjonalnym.

    • 35 0

    • To prawda (1)

      • 1 0

      • zgadzam sie

        • 0 0

  • Kompromitacja (2)

    Szkoła baletowa kojarzyła się zawsze z wysoką kulturą , poziomem nauczania , samodyscypliny.....Teraz wystarczy przejechać się z rana tramwajem do którego wsiadają dzieci i zaczyna się spektakl. Tylko niestety nie jest to spektakl pełen kultury tylko dramat w pełnym tego słowa znaczeniu.Oprócz nienagannej postawy i koka na czubku głowy identyfikują się lataniem po tramwaju ,mało kultularnym słownictwem i mega głośnym zachowaniu. Rzeczywiście dla szkoły taka wizytówka jest wyzwaniem.

    • 50 9

    • (1)

      Latają po tramwaju? No to zdolni!

      • 7 1

      • lataja, bo to nie sa koki tylko pneumo-koki

        • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA

wystawa

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki

wystawa

Kolekcja w działaniu

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Jak brzmi nazwisko XVI-wiecznego tajnego agenta protestanckiego królującego w Dworze Artusa razem z Pamienką z Okienka?