Wiadomości

Kolejki przed trójmiejskimi bibliotekami

Kolejka w bibliotece Manhattan to stały obrazek. W dniu otwarcia, 12 maja, placówka ta przeszła prawdziwe oblężenie, obsługując 600 osób w obecnym rygorze sanitarnym.
Kolejka w bibliotece Manhattan to stały obrazek. W dniu otwarcia, 12 maja, placówka ta przeszła prawdziwe oblężenie, obsługując 600 osób w obecnym rygorze sanitarnym. fot. Piotr Hukało / trojmiasto.pl

Od dzisiaj otwartych jest większość filii Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku. Tłumy chętnych ustawiających się w kolejkach po książki potwierdzają, jak bardzo brakowało nam kontaktu z książkami.



Kolejki w Gdańsku



Nowe zasady korzystania z biblioteki



Tuż po otwarciu pierwszych filii Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku zaczęli pojawiać się pierwsi czytelnicy. Przypomnijmy, że 12 maja otwarte zostały trzy filie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku: Biblioteka Główna (w tym Biblioteka dla Dzieci i American Corner), Biblioteka Manhattan oraz Biblioteka Kokoszki. Przez pierwsze dni wspomniane filie odwiedziło ponad 3,5 tys. czytelników. 12 maja pojawiły się kolejki, zwłaszcza w bibliotece Manhattan. Pierwszego dnia Mediatekę odwiedziło prawie 600 osób.

18 maja zostały otwarte pozostałe placówki. Nieczynne pozostają jeszcze tylko biblioteka Żabianka (ze względu na trwające skontrum będzie otwarta 20 maja) oraz biblioteka Lawendowa (nieczynna do odwołania z powodu awarii światłowodu - w filii nie działa internet i telefon). Przed niektórymi oddziałami ustawiały się kolejki, o czym informowali nasi czytelnicy w Raporcie.





- Dziś do godz. 15 w filiach WiMBP w Gdańsku pojawiło się prawie 3 tys. czytelników. Podobnie jak nasi czytelnicy również nie mogliśmy doczekać się otwarcia bibliotek. Wyjątkowa sytuacja spowodowała jednak, że korzystanie z oferty biblioteki odbywa się na innych zasadach. Bardzo prosimy naszych czytelników, by zaplanowali pierwszą wizytę w bibliotece po otwarciu. Przede wszystkim, by zapoznali się z procedurami dotyczącymi przebywania w bibliotece oraz nowymi zasadami korzystania ze zbiorów. Ważne jest także zwrócenie uwagi na godziny otwarcia poszczególnych filii. Wszystkie informacje dostępne są na http://www.wbpg.org.pl/koronawirus oraz znajdują się przy wejściu do bibliotek - mówi Marcin Haftkowski z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku.
Tak wyglądała biblioteka Pilotów w dniu otwarcia, 18 maja.
Tak wyglądała biblioteka Pilotów w dniu otwarcia, 18 maja. fot. Piotr Hukało / trojmiasto.pl
Termin zwrotu wypożyczonych przez czytelników książek został automatycznie przedłużony do 2 czerwca 2020 roku. Wizytę w bibliotece można więc na spokojnie zaplanować.

Jak wygląda sytuacja bibliotek w Gdyni i Sopocie?



Biblioteka Gdynia otworzyła swoje filie 14 maja w samo południe. W ciągu doby filie biblioteki odwiedziły 1874 osoby. W niektórych filiach także trzeba było postać w kolejkach, by móc wypożyczyć książki.

Miejska Biblioteka Publiczna w Sopocie im. Józefa Wybickiego w Sopocie należała do pierwszych otwartych w Trójmieście instytucji kultury. Już 6 maja była otwarta dla czytelników. Od tego czasu działają dwie placówki - Sopoteka i filia Broadway (zlokalizowana na Brodwinie). Pierwszą odwiedziły 882 osoby, do drugiej, malutkiej filii Broadway przyszło jak dotąd prawie 200 czytelników.

- Wiemy, że naszym czytelnikom jest trudno. Wielu z nich to seniorzy, którzy są przyzwyczajeni do bezpośredniego kontaktu z bibliotekarzami, rozmowy o książkach. Teraz takie interakcje zostały ograniczone - wyjaśnia Ewa Lewandowska, kierownik Sopoteki.

Wydarzenia online w najbliższym czasie


Podobnie sytuacja wygląda w filii Broadway.

- Na Brodwinie mieszka wiele starszych osób, dla których nasza biblioteka to nie tylko wypożyczalnia książek, ale przede wszystkim miejsce spotkań i rozmowy. Teraz kontakt ten został zredukowany, jednak nasi czytelnicy znaleźli na to sposób. Częściej do nas dzwonią, zwierzają się i w dalszym ciągu dopytują o nowości wydawnicze i lektury warte polecenia. Często przechodząc obok, zatrzymują się i machają do nas, by się z nami przywitać. To bardzo miłe. Cieszy nas, że mamy z nimi stały kontakt, chociaż z racji jednego stanowiska od poniedziałku do środy możemy jedynie przyjmować książki, a od czwartku do piątku je wydawać, co dla czytelników stanowi dodatkowe utrudnienie - wyjaśnia Karolina Osowska, kierownik filii Broadway.

Opinie (52) 2 zablokowane

  • (9)

    czy książki zdezynfekowano w środku ? profesjonalnym środkiem antybakteryjnym ?

    • 5 50

    • tak (1)

      każdą stronę posmarowano żelem

      • 23 1

      • i tak trzymać !

        • 3 1

    • (1)

      Zostają poddane 72 godzinnej kwarantannie.
      Link jest w artykule.

      • 10 1

      • W Gdyni

        5 dni kwarantanny. W Żukowie 14. Do tej pory 2 miesiące stały na półkach, to chyba im dość tej kwarantanny. Zawsze można kupić sobie nowe jak kto się boi. Tak 30-40 zł za sztukę.

        • 1 0

    • (1)

      Ultrafioletem

      • 4 0

      • Ciekawe skąd go wzieli

        Ten ultrafiolet

        • 2 0

    • ...

      jakie wiadro ?

      • 1 0

    • antybakteryjnym na wirusa hehehehehe

      • 0 0

    • I tak nie czytasz , to po co się pytasz ?

      • 1 0

  • Fajnie, że Polacy czytają ;) (3)

    • 80 6

    • zależy (2)

      co czytają.

      • 1 2

      • (1)

        Czytanie kiepskich książek zawsze jest lepsze od nieczytania.

        • 2 2

        • Uważasz, że lepiej czytać Blankę Lipińską niż w ogóle?

          • 0 0

  • Więcej tak pozytywnych wiadomości !

    • 36 2

  • Szczególnie starą osobą nie jestem i też lubię interakcje z bibliotekarkami. (4)

    Dyskusyjne kluby książkowe praktycznie już nie funkcjonują, czasem jakiś zapaleniec taki poprowadzi i parę spotkań w roku da się zorganizować. Rozmowy o literaturze zostały wyparte przez opowiadanie o kolejnym tasiemcowym serialu produkowanym na masową skalę dla potrzeb internetowych platform streamingowych.

    • 18 7

    • Po pierwsze brak czasu, po drugie brak pracowników!

      • 2 1

    • Nie mam potrzeby rozmawiać o książkach, ale gdybym miała, wywiesiłabym zaproszenie w pobliskiej bibliotece i zorganizowała takie spotkanie, biblioteka na pewno udostępniłaby miejsce, a jeśli nie - któraś z pobliskich kawiarni. W tych tasiemcach serialowych, których nie lubisz, są przykłady, jak to zrobić - polecam np. "Morderstwa w Midsomer".

      • 3 0

    • Internet zgarnia wszystko

      Wydaje mi się, że po prostu ten świat przeniósł się do sieci - wiele portali poświęconym tylko książkowym rozmowom istnieje, a także na facebooku czy instagramie tworzą się całe społeczności. Rozumiem, że nie każdemu forma internetowa odpowiada, ale wydaje mi się, że z tego powodu takie rzeczy są w mniejszej ilości w bibliotekach.

      • 0 0

    • nie wszędzie zanikły

      w Mediatece w Straszynie były dotychczas regularnie-dla dzieci i dla dorosłych.

      • 0 0

  • To ile teraz przypadnie przeczytanych książek na jednego Polaka w roku? (1)

    Jedna?
    Kto da więcej?

    • 6 11

    • Mierzysz po sobie raczej .

      • 3 0

  • Biedaki (3)

    Ja sobie kupuję książki.

    • 6 78

    • I kurzą się na półce? (2)

      • 16 1

      • (1)

        Kupuje = wspiera autorów i branżę.

        • 0 0

        • i czyta jak kura, to tu to tam, c się trafi, zbiór przypadkowo-eklektyczny

          a ja w bibliotece, całymi seriami tych samych autorów, powieści rzeki
          epidemia nie przerwala mojego wgryzania się w Honorverse, tylko
          część przeczytałem w epub

          • 0 0

  • Chorzy ludzie (1)

    Tyle się mowi o wirusie a ci nagle będą czytać książki gdzie może być wirus...

    • 6 73

    • A ty sobie paluchami po tym smartfonie jeździsz

      Gdzie również są bakterie.

      • 23 0

  • Caly manhattan (1)

    Winien być biblioteką, czytelnia, kawiarnią z książkami, miejscem spotkan z autorami, czytaniem dla dzieci, audio strefą, introligatornią, drukarnią, strefą warsztatową, wystawą historii pomorskich druków

    • 31 5

    • Taką dużą filią jest Biblioteka Główna.

      Kultura zajmuje prawie całe piętro Manhattanu.

      Sporą biblioteką ma także Uniwersytet Gdański.

      • 1 0

  • (8)

    Dobrze że ludzie czytają. Bardzo dobrze. Kolejki przed biblioteką - super. Ale gdzie tu jest wartość dodana ? Las był zamknięty, las otworzyli. Fryzjer zamknięty, fryzjer otwarty. A kolejka przed biblioteką stoi tylko dlatego, że do środka można wpuścić bardzo ograniczoną ilość osób na bardzo ograniczoną przestrzeń. Ciekawa jestem co biblioteki przygotowały na otwarcie? Ile nowości ponad ilości zwykle kupowane? Czym biblioteka pozytywnie zaskoczy? Tylko procedury antywirusowe i zakazy czy może coś specjalnego dla miłośników książek? Kolejką przed biblioteką każda biblioteka mogłaby się chwalić w grudniu ubiegłego roku, w lutym tego roku ... Wtedy byłby to sygnał, że dzieje się, że jest coś nadzwyczajnego i że naprawdę ktoś o czytelników zabiega. Ktoś rzecze, że za dużo wymagam. A dlaczego można wymagać wysokiego poziomu przedstawień i koncertów od od teatru, filharmonii czy opery a należy cieszyć się tylko z tego powodu , że po prostu zostało otwarte to co wcześniej zamknięto. I żeby nie było: dobrze że ludzie czytają, bardzo dobrze. A tłumów w środku i kolejek przed życzę bibliotekom przede wszystkim gdy pandemia nie będzie już reglamentować dostępu.

    • 21 11

    • (6)

      " A kolejka przed biblioteką stoi tylko dlatego, że do środka można wpuścić bardzo ograniczoną ilość osób na bardzo ograniczoną przestrzeń."
      do autobusu/ tramwaju, a nawet do kościoła też wchodzi określona liczba osób.

      Niby fajnie, że kolejki przed bibliotekami, że ludzie czytają... Tylko nikt nie myśli o tych sympatycznych Paniach, które pracują w bibliotece i pełne stosy książek muszą przerzucić!
      W takim tramwaju motorniczy otwiera, zamyka drzwi i jedzie. Ksiądz w kościele zrobi co swoje i na plebanie. Panie na kasach w supermarketach pikają na kasach, czasem coś rozłożą na sklepie.
      A w bibliotece dziś sam się nie obsłużysz. Panie bibliotekarki narobią kilometrów, przerzucą kilogramy książek... Współczuję. Dziś byłam w bibliotece widziałam co się tam dzieje. A jeszcze wybrzydzanie że to, czy tamto paniusia czytała i Pani bibliotekarka leci po kolejne...
      Bo przecież paniusia się nie przygotowała i nie sprawdziła w katalogu i w sumie sama nie wie co chce!
      Trzymajcie się Kobiety!

      • 17 8

      • (3)

        Taka praca. Zawsze można wykładać towar w supermarkecie, sprzedawać warzywa na rynku, piec chleb w nocy w piekarni, uczyć cudze dzieci i tak dalej. Prawie każda praca męczy, wymaga, angażuje, często frustruje i najczęściej nie ma z niej kokosów, więc pań w bibliotece bym specjalnie nie gloryfikowała. Praca w bibliotece to jednak nie praca na platformie wiertniczej na Morzu Berentsa. Czy słowo "paniusia" świadczy prawdziwym stosunku do czytelnika ?

        • 16 9

        • (2)

          chodzi o tu i teraz! w supermarkecie raczej sama wkładasz do koszyka swoje produkty więc jest to Twój świadomy wybór. W piekarni też dostajesz to o co poprosisz...
          Byłam dziś w bibliotece i widziałam jak kilka takich paniuś wybrzydza bo to czytało, bo to nie taka... a czas leci...

          • 9 10

          • (1)

            I samo się w supermarkecie sprząta, samo układa, samo dźwiga, samo kasuje, samo sortuje. Widać że poszanowania dla innych jednak nie masz w nadmiarze

            • 12 3

            • W bibliotece też... samo się robi...

              • 12 0

      • Brak wolnego dostępu do regałów. Lubię sama wybierać i szperać między regałami, i dlatego trudno mi się odnaleść teraz (1)

        • 8 0

        • Lubimyczytać.pl

          Też mi brakuje zapachu książek pośród regałów i oglądania okładek i Bibliotekarek od których bije spokój.

          Polecam poszukać książek w internecie np na portalu lubimyczytac.pl

          • 6 2

    • Wolę ,że były zakazy i narazie jeszcze niektóre jescze są niż by trupy pod szpitalem miały być

      Wraca do normy powoli wszystko , mam nadzieję ,że właśnie docenimy brak tych bibliotek , teatrów , koncertów , spotkań i rozmów z przyjaciółmi

      • 0 1

  • Ja tylko uwazam ksiazki techniczne,reszta to belkot (2)

    • 3 30

    • (1)

      Sprawdź proszę klawiaturę, bo chyba ci Alt nie działa i spacja też nie zawsze.

      • 6 0

      • gramatyka też mu nie działa

        • 3 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Zdjęcia do filmu "Gierek" w Gdańsku
Zdjęcia do filmu "Gierek" w Gdańsku
Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu

Kulinaria

Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki

Sprawdź się

Która z inicjatyw nie jest Miejskim Znakiem Kultury Szymona Wróblewskiego?