Wiadomości

stat

Kobiety górą! Rozdano Pomorskie Nagrody Artystyczne 2012

Spośród 77 kandydatur Kapituła Pomorskiej Nagrody Artystycznej wybrała 10 nominacji do nagród artystycznych oraz, spośród 31, trzy kandydatury do Pomorskiej Nadziei Artystycznej, a także spośród 16, trzy kandydatury do nagrody honorowej za mecenat. Nz. nominowani oraz laureaci Pomorskiej Nagrody Artystycznej za 2012 rok.
Spośród 77 kandydatur Kapituła Pomorskiej Nagrody Artystycznej wybrała 10 nominacji do nagród artystycznych oraz, spośród 31, trzy kandydatury do Pomorskiej Nadziei Artystycznej, a także spośród 16, trzy kandydatury do nagrody honorowej za mecenat. Nz. nominowani oraz laureaci Pomorskiej Nagrody Artystycznej za 2012 rok. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

Statuetkę Gryfa Pomorskiego za wybitne kreacje artystyczne otrzymały: Krystyna Stańko, Dorota Kolak oraz Marzenna Mazur. Wyróżnienie Pomorskiej Nadziei Artystycznej przyznano młodej dyrygentce Sylwii Annie Janiak. Honorową nagrodę za sprawowanie mecenatu przyznano Józefowi Gillowi, a Wielką Nagrodę Artystyczną za całokształt twórczości otrzymał Andrzej Januszajtis. Czwartkową galę w Filharmonii Bałtyckiej uświetnił koncert.



Krystyna Stańko otrzymałą statuetkę Gryfa Pomorskiego za płytę "Kropla słowa".
Krystyna Stańko otrzymałą statuetkę Gryfa Pomorskiego za płytę "Kropla słowa". fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl
Wielką Pomorską Nagrodę Artystyczną za całokształt wybitnych osiągnięć artystycznych oraz dokonań na rzecz kultury otrzymał Andrzej Januszajtis.
Wielką Pomorską Nagrodę Artystyczną za całokształt wybitnych osiągnięć artystycznych oraz dokonań na rzecz kultury otrzymał Andrzej Januszajtis. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl
Dorota Kolak otrzymała nagrodę za wybitną kreację artystyczną w sztuce "Seks dla opornych" w reż. Krystyny Jandy.
Dorota Kolak otrzymała nagrodę za wybitną kreację artystyczną w sztuce "Seks dla opornych" w reż. Krystyny Jandy. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl
Marzenna Mazur, odbierając statuetkę Gryfa Pomorskiego nie kryła zaskoczenia - wszakże była jedyną w gronie nominowanych przedstawicielką sztuki muzealnej.
Marzenna Mazur, odbierając statuetkę Gryfa Pomorskiego nie kryła zaskoczenia - wszakże była jedyną w gronie nominowanych przedstawicielką sztuki muzealnej. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl
Uroczystą galę uświetnił występ Orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod dyr. Ernsta van Tiela.
Uroczystą galę uświetnił występ Orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod dyr. Ernsta van Tiela. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl
Czy zgadzasz się z decyzją kapituły przyznającej Pomorskie Nagrody Artystyczne?

tak, zgadzam się w stu procentach

49%

nie w całości, mam wątpliwości co do kilku laureatów

30%

nie, kapituła uhonorowała nie tych, których powinna

21%
Pomorska Nagroda Artystyczna jest wyróżnieniem przyznawanym za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury na terenie województwa pomorskiego. Kapituła, powołana przez Zarząd Województwa Pomorskiego, honoruje trzy wybitne kreacje artystyczne w dowolnej dziedzinie kultury i sztuki. Laureaci otrzymują statuetkę Gryfa Pomorskiego oraz nagrodę pieniężną w wysokości 15 tys. zł.

Podczas czwartkowej gali, która odbyła się w Filharmonii Bałtyckiej, statuetki Gryfa Pomorskiego w uznaniu za wybitne kreacje artystyczne trafiły do rąk trzech pań. Krystyna Stańko została nagrodzona za płytę "Kropla słowa", na której znalazły się jazzowe interpretacje wierszy Wisławy Szymborskiej, Haliny Poświatowskiej, Tomasza Jastruna oraz piosenki z tekstami samej Stańko.

Dorotę Kolak wyróżniono za mistrzowską kreację aktorską, jaką stworzyła w jednej z najpopularniejszych sztuk minionego roku wystawianej w Teatrze Wybrzeże "Seks dla opornych", w reżyserii Krystyny Jandy.

Trzecia z nagrodzonych pań, Marzenna Mazur, odbierając statuetkę Gryfa Pomorskiego nie kryła zaskoczenia - wszakże była jedyną w gronie nominowanych przedstawicielką sztuki muzealnej. Kapituła doceniła ją za utworzenie - ze zlokalizowanego w Swołowie oddziału Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku - nowego ośrodka animacji kultury Pomorza, za rekonstrukcję nie tylko dawnych gospodarstw, ale także powrót do tradycji i dawnej obrzędowości.

Laureatką wyróżnienia Pomorska Nadzieja Artystyczna (statuetka Gryfa oraz 10 tys. zł) została młoda dyrygentka i skrzypaczka Sylwia Anna Janiak, założycielka Bałtyckiej Filharmonii Młodych, którą doceniono również za udane koncerty m.in. w Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku podczas Święta Miasta, Filharmonii w Kaliningradzie i podczas festiwalu Metropolia jest Okey.

Honorowa nagroda za sprawowanie mecenatu trafiła do Józefa Gilla, którego firma Optyk J. Gill od wielu lat udziela wsparcia finansowego Słupskiemu Towarzystwu Społeczno-Kulturalnemu, Stowarzyszeniu im. Krzysztofa Komedy, Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku, a zwłaszcza za pomoc finansową przy organizacji Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku oraz Komeda Jazz Festival.

Wielką Pomorską Nagrodę Artystyczną za całokształt wybitnych osiągnięć artystycznych oraz dokonań na rzecz kultury (statuetka Gryfa oraz 20 tys. zł) otrzymał Andrzej Januszajtis, autor wielu książek o Gdańsku, publicysta, aktywnie działający na rzecz ratowania i przywracania gdańskich zabytków oraz pielęgnowania tradycji. Januszajtis doprowadził m.in. do odbudowy zegara astronomicznego w kościele Mariackim oraz powrotu carillonu na wieżę kościoła św. Katarzyny.

Galę uświetnił występ Orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod dyr. Ernsta van Tiela. W programie znalazły się suita "Moja matka gęś" Maurice'a Ravela, nawiązująca do pochodzących z 1697 r. barokowych baśni francuskich oraz "Symfonia fantastyczna" Hectora Berlioza, pisana pod wpływem nieszczęśliwej i nieodwzajemnionej miłości (adresatka uczuć kompozytora została później jego żoną). Udane występy gdańskich filharmoników pod wodzą dyrektora artystycznego powoli stają się normą i nie inaczej było tym razem.

Maestro żonglował brzmieniem, tempem, dynamiką, a orkiestra posłusznie podążała za jego wskazówkami. Motywy melodyczne, którymi aż ociekały obie kompozycje, zostały zagrane bezbłędnie i wyraziście - brawa dla solistów orkiestrowych. Zdarzały się wprawdzie momenty grane nieco nerwowo i niepewnie, jednak dzięki natychmiastowej i skutecznej reakcji, dyrygentowi szybko udawało się przywrócić orkiestrę na właściwe tory.

Pewien niesmak pozostawiło zachowanie publiczności - kilka osób zdecydowało się opuścić salę koncertową akurat w momencie, kiedy rożek angielski i obój prowadziły subtelny dialog miłosny (III cz. Symfonii fantastycznej). Rozumiem, że uroczystość była długa, ale robienie zamieszania w chwili, kiedy gra tylko dwoje solistów, a wykonanie partii solowej wymaga skupienia, zdecydowanie nie jest w dobrym tonie.

W przerwie uroczystości organizatorzy zaprosili publiczność do foyer na toast ku czci laureatów, a po gali zapewnili przeprawę promem na przeciwległy brzeg Motławy. Jakże byłoby cudownie, gdyby stało się to normą. Przynajmniej do czasu, kiedy nie zostanie wybudowana kładka łącząca oba brzegi.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (62)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
12.12.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16

grudnia

11. Festiwal Filmów Rosyjsk... Gdańsk, Kino Żak

27

grudnia

28

grudnia

Filmowe Podsumowanie Roku 2017 Gdańsk, Dom Harcerza

Rozrywka

W odległej galaktyce wszystko gra. Recenzja filmu "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi"
Widzieliśmy "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi"

Kulinaria

Zmiany na gastromapie ulicy Wajdeloty
Zmiany na gastromapie ulicy Wajdeloty
Słabość do śniadań. Nowa książka blogerek z Trójmiasta
Nowa książka blogerek z Trójmiasta

Planuj z nami tydzień