Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Każdy przyniósł co miał najlepszego (13 opinii)

spektakl dramatyczny
kasy:
58 341-94-83, 601-628-377
wystawia:
Miejski Teatr Miniatura
data premiery:
15 marca 2014
czas trwania:
1 godz. 45 min. (bez przerwy)
8.2 68 ocen 1 10
Każdy przyniósł, co miał najlepszego
na podstawie książki Mieczysława Abramowicza

Prapremiera: 15 marca 2014
Sala Prób Teatru Miniatura

Prapremiera teatralnej adaptacji znakomitej książki "Każdy przyniósł, co miał najlepszego" Mieczysława Abramowicza - pisarza, historyka, badacza dziejów teatru żydowskiego, autora wielu prac naukowych i publicystycznych dotyczących historii Gdańska. Książka zdobyła wiele entuzjastycznych recenzji, była nominowana do nagród literackich Nike, Angelus i Gdynia w 2006 roku.

"Wielkość tej książki polega właśnie na jej unikalnej paradokumentalnej formie, która wypełnia puste miejsce pomiędzy literaturą faktu a beletrystyką. Abramowicz połączył warsztat historyka XX wieku z pasją gdańskiego patrioty i talentem pisarskim. Powstała pasjonująca opowieść o Wolnym Mieście obejmująca czas od lat 70. XIX wieku po Marzec 1968, której bohaterami są gdańscy Żydzi. (...) Punktem wyjścia bywa pocztówka z widokiem Gdańska, fragment Tory, który przeleżał pół wieku ukryty w gdańskiej willi, czy sztuka purimowa wystawiona w gdańskim getcie. Z tych ułomków Abramowicz odbudowuje zapomniany świat Żydów z Wolnego Miasta. Przypomina archeologa, z tym że zamiast narzędzi używa narracji." - pisał publicysta "Gazety Wyborczej" Roman Pawłowski.

Adaptacja teatralna Marka Branda, reżysera spektaklu, skupia się na 6 opowiadaniach ze zbioru Abramowicza, zabierając widzów w podróż w czasie przez lata 1924-1945 w wielokulturowym Gdańsku, mieście, w którym sąsiadowali Niemcy, Polacy, Rosjanie i Żydzi. Opowieść nie biegnie chronologicznie, a jej kolejne odsłony wywoływane są przez grupę aktorów gdańskiego teatru żydowskiego, którym przewodzi reżyser i aktor Rudolf Zasławski. Tak jak w życiu, nic tu nie jest jednoznaczne ani proste. Piękny las w Stutthofie może być miejscem zarówno miłości dwojga kochanków, jak i zbrodni nie do opisania. Książka Abramowicza i przedstawienie Marka Branda pokazują, jak pozornie błaha codzienność gdańszczan staje się historią. Jak życie zmienia się w pamięć o życiu, lub niepamięć.

Książka Mieczysława Abramowicza to ogromnie ważna dla naszego regionu publikacja. Teatralna forma może stać się zachętą dla młodzieży, pomóc im poznać fragment historii Gdańska nie z podręczników, ale z ludzkich losów - w bardziej bezpośredni i emocjonalny sposób. Podobnie jak w książce, w spektaklu można zobaczyć zwyczajnych ludzi, którzy w pewnym momencie historii stają się bohaterami życia codziennego, poświęcając się dla innych i sprzeciwiając ideologii zła.

Adaptacja i reżyseria: Marek Brand
Scenografia i kostiumy: Anna Molga
Muzyka: Ignacy Jan Wiśniewski
Wizualizacje: Andrzej Dudziński
Ruch sceniczny: Karolina Chojnacka

Obsada:
Jacek Gierczak
Agnieszka Grzegorzewska
Piotr Kłudka
Jacek Majok
Andrzej Żak
Magdalena Żulińska

Spektakl dla młodzieży i dorosłych.

Recenzja Trojmiasto.pl

Gdańsk przyjazny dla wszystkich? - o "Każdy przyniósł co miał najlepszego" Teatru Miniatura Gdańsk przyjazny dla wszystkich? - o "Każdy przyniósł co miał najlepszego" Teatru Miniatura

Gdańsk przyjazny dla wszystkich? - o "Każdy przyniósł co miał najlepszego" Teatru Miniatura (20 opinii)

Spektakle poświęcone historii polskich Żydów trójmiejscy widzowie oglądać dotąd mogli tylko...

16 marca 2014

Przeczytaj także

Opinie (13)

  • (1) (opinia sprzed 1 roku)

    Piękny spektakl. Piosenka P. Żulińskiej "wbija w krzesło". Dziękuję za emocje! Szkoda, że krzesła w Sali Prób są niewygodne.

    • 3 0

    • To "Avinu Malkeinu" (opinia sprzed 1 roku)

      P. Magdalena wykonała je w bardzo wzruszający sposób. Polecam też wyszukanie tej pieśni na youtube, wspaniale zaśpiewała ją np. Barbra Streisand.

      A spektakl, pomimo całej umowności, symboliki jak i i wyboru wątków ze znakomitego zbioru opowiadań p. Abramowicza, bardzo udany, trzymający za serce. Gra aktorska, w mojej opinii jako absolutnego laika, bardzo przekonująca i trafiająca do widzów. Przede wszystkim p. Gierczaka jak i p. Żulińskiej.

      P.S. Komfort siedzenia w sali prób faktycznie słaby ale i tak warto zobaczyć to przedstawienie.

      • 0 0

  • Spektakl świetny, (2) (opinia sprzed 6 lat)

    ale jest jedno ale - zepsuty jest sceną końcową, gdy przy pięknej piosence Pani Żulińskiej wyświetlane są "miejsca i daty". Zestawienie pogromu żydów za Hitlera, pogromu kieleckiego z Wietnamem, a także z bohaterskim wygonieniem komuchów przez Pinocheta i z wydarzeniami z Mławy (gdy powstały rozruchy społeczne, bo społeczność Cyganów ukrywała sprawcę przestępstwa drogowego) jest co najmniej niesmaczne. Reżyser chyba jakiś lewak i oczywiście nie mógł się powstrzymać od idiotycznego przekazu ideologicznego. A spektakl piękny i smutny - pokazujący rzeczywistość Gdańska przed 45 rokiem...

    • 4 3

    • (opinia sprzed 4 lat)

      Ale pieśń jest przepiękna, trzeba przyznać.

      • 0 0

    • nie ma już (opinia sprzed 5 lat)

      Filmu już nie ma na końcu

      • 0 0

  • Bardzo dobry spektakl (opinia sprzed 6 lat)

    Polecam, warto obejrzeć.

    • 7 0

  • Piękny spektakl (4) (opinia sprzed 6 lat)

    Piękny spektakl. Nic ująć, dodać można tylko pozytywne recenzje. Najlepsza rola (a w zasadzie role) Magdaleny Żulińskiej. Prawdę powiedziawszy, wszystkie role są dobrze zagrane. Polecam. Spektakl trwa 1,5 godziny, co daje 1,5 godziny przedniego teatru i łez w oczach.

    • 24 2

    • Tak! (1) (opinia sprzed 6 lat)

      Szczególnie piękne jak gra się wszędzie tak samo. To, że Pani Ż. pięknie śpiewa nie znaczy, że dobrze gra. Bo gra aktorska jest bardzo przeciętna. Ale koleżanki Pani Magdaleny Ż. zawsze w potrzebie wesprą dobrym komentarzem by pracodawca miał powód by zatrudniać przy kolejnych projektach.

      • 0 6

      • DAj se siana (opinia sprzed 6 lat)

        Theo,
        już nudny jesteś w prywatnych atakach na Żulińską

        • 6 0

    • Brawo (1) (opinia sprzed 6 lat)

      • 9 1

      • Szkoda że,tak się ciągle w świecie dzieje źle (opinia sprzed 6 lat)

        I bardzo dobrze że autor i reżyser pamiętają o problemie rasizmu,przemocy i wszelkich skomplikowanych relacji międzyludzkich z tym związanych. Zresztą nazwiska Abramowicz i Brandt mówią same za siebie. Dla nich i dla aktorów -szacunek! Minimalistyczna scenografia,spektakl trudny i widz musi myśleć.
        Polecam.
        Jednak młodzież powinna mieć jakieś wprowadzenie/objaśnienie przed.

        • 7 0

  • Proszę Was! (opinia sprzed 6 lat)

    Pomysł fajny ale wykonanie raczej nie ciekawe. Szczególnie, że wszędzie wpycha się na siłę Panią Żulińską. Mydło i powidło jak dla mnie.

    • 0 13

  • polecam bo to dobry kawał teatru (opinia sprzed 6 lat)

    I dowód na to, że można zrobić ciekawy, trzymający za gardło spektakl

    • 9 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery