stat
Impreza już się odbyła

KURS. Stanisław Horodecki: fotografia - wystawa

Londyńskie metro i trójmiejska SKM-ka, a w nich twarze ludzi, przelotne spotkania w podróży, przypadkowe sytuacje i ukradkiem schwytane emocje. Przedstawiają je fotografie Stanisława Horodeckiego, studenta reżyserii Gdyńskiej Szkoły Filmowej, które można zobaczyć na wystawie pod tytułem "KURS".

Wystawa fotografii przyrodniczej

11 grudnia 2019 - 31 stycznia 2020

bilety 25 zł
ulgowy 17 zł
Bohaterowie zdjęć Staszka Horodeckiego nie wiedzieli o tym, w większości przypadków, że są fotografowani. Nie słyszeli spustu migawki, nie widzieli wycelowanego w siebie obiektywu. Zdjęcia, realizowane za pomocą smartfona i aparatu analogowego, powstawały w lutym i marcu tego roku - najpierw w Londynie, później w Trójmieście, gdzie autor wykorzystał wcześniejsze londyńskie doświadczenia. Stolica Wielkiej Brytanii, którą odwiedził pierwszy raz w życiu, wywarła na młodym twórcy duże wrażenie.

- Byłem oszołomiony Londynem, jego intensywnością i różnorodnością, anonimowymi masami ludzi przewijającymi się przez metro. Czułem się wśród nich jak nic nie znaczący drobny element. Uderzyła mnie tamtejsza wielokulturowość. Wszechobecne było wrażenie tolerancji i ogólnej swobody na pierwszy rzut oka. Przy próbie zbliżenia się do kogoś, na przykład poprzez fotografowanie, wyczuwałem jednak powściągliwość i stawianie barier. Robiąc zdjęcia ukradkiem, czułem się jak intruz, który testuje, jak blisko są w stanie dopuścić go do siebie obcy ludzie. Było to dla mnie bardzo intensywne przeżycie - opowiada Staszek Horodecki.

Pomysł na cykl fotograficzny realizowany w środkach publicznego transportu narodził się już wcześniej, w Trójmieście, gdzie autor przez kilka lat dojeżdżał do szkoły Szybką Koleją Miejską. Po doświadczeniach londyńskich bardzo ciekawe okazało się skonfrontowanie tamtejszej rzeczywistości z tą polską, znacznie bardziej swojską.

- W jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z podobną sytuacją zatrzymania, swoistego zawieszenia ludzi w czasie. To wywołuje wrażenie pewnej nostalgii, zwłaszcza w przypadku starszych osób. Ludzie dokądś jadą i sam fakt podróży zrównuje ich z sobą. Dla mnie jako filmowca ciekawe jest, jak spędzają ten czas, jakie towarzyszą im emocje. Każda twarz niesie w sobie jakąś historię, którą chciałbym odkryć. Realia trójmiejskie są oczywiście bardziej kameralne, zdarza się nawet, że codziennie można spotykać w kolejce te same osoby. Mimo to zauważyłem, że właśnie u nas ludzie bardzo starają się nie patrzeć innym w oczy. Przywdziewają swoje oficjalne maski, za którymi się chowają - mówi Staszek Horodecki.

W Galerii GCF zaprezentowanych zostanie 20 czarno-białych zdjęć z Londynu i 15 fotografii wykonanych w Trójmieście. Wystawę pod tytułem "KURS" będzie można oglądać w Galerii Gdyńskiego Centrum Filmowego do 25 sierpnia 2018 roku.

Stanisław Horodecki urodził się w 1996 roku w Gdańsku. Jest absolwentem Gdańskiego Liceum Autonomicznego. Swoje prace fotograficzne prezentował już w takich magazynach, jak Fotopolis, Hiro, Vogue.it, K-MAG. Od 2016 roku studiuje reżyserię w Gdyńskiej Szkole Filmowej. Obecnie przygotowuje się do zdjęć na planie filmu dyplomowego.

Opinie

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Sprawdź się

Hans Castorp, bohater jednej z książek Pawła Huelle, został "pożyczony" z powieści...