Impreza już się odbyła
PATRONAT

Jak wesele, to wesele! (45 opinii)

Narodowe Czytanie Wesela organizowane przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną w Gdańsku odbędzie się na przedprożu Filii Gdańskiej (ul. Mariacka 42, Gdańsk- Śródmieście).

Relacja z imprezy

Tak, jak dla Wyspiańskiego inspiracją do napisania "Wesela" były zaślubiny poety, Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną, tak dla nas impulsem do weselnego biesiadowania jest Narodowe Czytanie! Przedproże Filii Gdańskiej na potrzeby inscenizacji "Wesela" zmieni się w Bronowice, w których rozgrywa się akcja dramatu. Przy weselnym stole zasiądzie Młoda Para oraz zaproszeni przez nich goście. Wśród nich Chochoł, Widmo, Stańczyk, Hetman, Rycerz Czarny, Upiór i Wernyhora.

Wystarczy również miejsca dla wielu gości. Dlatego też serdecznie zapraszamy do licznego przybywania na wesele, które odbędzie się już 2 września w Filii Gdańskiej przy ul. Mariackiej 42. 

Jak wesele to wesele! Miejsca przy suto zastawionym stole wystarczy dla każdego! 
Wśród osób czytających fragmenty "Wesela" znajdą się czytelnicy i bibliotekarze, dziennikarze, blogerzy i bibliofile, a także redakcja Trojmiasto.pl 




"Wesele" - dramat w trzech aktach, najsłynniejszy utwór Stanisława Wyspiańskiego, powstało na kanwie autentycznego wydarzenia - wesela poety i dramaturga Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną, chłopką z podkrakowskich Bronowic. Prapremiera sztuki odbyła się 16 marca 1901 roku w Teatrze Miejskim w Krakowie. W tym samym roku w Krakowie Wesele zostało opublikowane po raz pierwszy. Dramat Wyspiańskiego został dotychczas przetłumaczony na ponad 10 języków. W języku polskim ukazało się ponad 120 wydań Wesela.

Stanisław Wyspiański (1869-1907) - poeta, dramatopisarz, malarz, inscenizator - był jednym z najgenialniejszych polskich artystów. Wybitny przedstawiciel Młodej Polski, zajmował się wieloma dziedzinami sztuki. Uprawiał malarstwo, pisał utwory liryczne i dramatyczne, libretta oper, projektował witraże, meble, a nawet strój dla Lajkonika. Został pochowany w Krypcie Zasłużonych w podziemiach kościoła oo. Paulinów na Skałce.

Przeczytaj także

Opinie (45) ponad 20 zablokowanych

  • Fajna inicjatywa!

    Lubię "Wesele" bo jest i do śmiechu i do zadumy a i można się też wzruszyć. I pomyśleć, że to samo życie natchnęło genialnego Wyspiańskiego - "Plotka o Weselu" Boya. Niedawno czytałem "Muzy Młodej Polski" o siostrach Pareńskich - Maryna i Zosia z "Wesela". Smutno im się życie potoczyło, podobnie jak trzeciej z sióstr. W ich losach i pozostałych bohaterów dramatu można zobaczyć losy Polaków z poprzedniego wieku... Mało kto wie, że Gospodyni została w 1940 wywieziona na Syberię i pracowała z córką w kopalni miki a następnie przez Indie, Persję i Włochy wróciła do Krakowa w 1948 r. a pomyśleć, że wcześniej prawie nie opuszczała grodu Kraka. Na Syberii straciła zięcia i dwoje wnucząt a córka przeżyła tylko dlatego, że musiała zaopiekować się starą matką i musiała zacisnąć zęby i szybko się ogarnąć i pozbierać z traumy. Zresztą biedna Gospodyni już wcześniej bo w 1920 r. straciła syna w wojnie polsko-bolszewickiej (miał 19 lat) a sama zmarła w bodajże 1954 r. podczas gdy jej mąż Włodzimierz w 1923 r. na zawał w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia 1923 r. w odwiedzinach u zięcia dra Jana Rybickiego (późniejszy dyrektor szpitala w Gorlicach). Poeta - Kazimierz Tetmajer zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus w okupowanej Warszawie (zabalsamowane serce i mózg spłonęły, podobnie jak większość jego rękopisów, w Powstaniu) a kuzyn Boy został rozstrzelany w masakrze profesorów we Lwowie w 1941 ale to wszystko potem póki co jest rok 1900 i wesele i trzeba tańczyć, śmiać się i bawić z weselnikami!

    • 2 4

  • Żeby tylko pogoda dopisała .

    • 0 4

  • Jak dla mnie super

    Też lubię "Wesele". Za każdym razem jak oglądam/słucham, to objawiają mi się nowe aluzje, myśli, spostrzeżenia. "Wesele" to chyba, obok "Kartoteki", "Zemsty", "Tanga", "Moralności pani Dulskiej", "Odprawy posłów greckich", "Antygony w Nowym Jorku", najważniejszy polski dramat. Lektura obowiązkowa ;)

    • 0 4

  • Pozdrawiam!

    Zgadzam się, chociaż dla mnie obok "Wesela" najważniejsze są "Dziady" Mickiewicza i "Ślub" Gombrowicza. Lubię i cenię też "Między nami dobrze jest" Masłowskiej :)

    • 0 1

  • Dwaj panowie W. i ich dzieła

    "Wesele" Wyspiańskiego i "Szewcy" Witkacego. Genialne i arcydzielne!

    • 0 1

  • cytaty z "Wesela"

    A to Polska właśnie.
    Postać: Poeta, do Panny Młodej; akt III, scena 16.

    A tu pospolitość skrzeczy.
    Inne wersje: często przekręcane na a tu rzeczywistość skrzeczy
    Postać: Poeta do Gospodarza; akt I, scena 24.

    ale Świętości nie szargać,
    bo trza żeby święte były.
    Postać: Stańczyk do Dziennikarza; akt II, scena 7.

    Chopin gdyby jeszcze żył,
    toby pił.
    Postać: Nos; akt III, scena 2.

    Chłop potęgą jest i basta.
    Postać: Gospodarz do Poety; akt I, scena 24.

    Co się w duszy komu gra,
    co kto w swoich widzi snach.
    Postać: Chochoł do Isi; akt II, scena 3.

    Cóż ta gosposiu, na roli?
    Czyście sobie już posiali?
    Postać: Radczyni do Kliminy; akt I, scena 7.
    Znaczenie: Pytanie to, zadane w listopadzie (kiedy odbywa się wesele), w żartobliwy sposób pokazuje nieznajomość realiów wiejskich przez inteligencję.

    Cóż tam, panie, w polityce?
    Chińcyki trzymają się mocno!?
    Postać: Czepiec, do Dziennikarza; akt I, scena 1 (pierwsze słowa dramatu)

    Ja muzykę zacznę sam,
    tęgo gram, tęgo gram
    Postać: Chochoł; akt III, scena 37.

    Jak się żenić, to się żenić!
    Postać: Pan Młody do Radczyni; akt I, scena 21.

    Kto mnie wołał,
    czego chciał?
    Postać: Chochoł do Isi; akt II, scena 3.

    Miałeś, chamie, złoty róg,
    miałeś, chamie, czapkę z piór:
    czapki wicher niesie,
    róg huka po lesie,
    ostał ci się ino sznur,
    ostał ci się ino sznur.
    Postać: Chochoł; akt III, scena 38. (ostatnie słowa dramatu)
    Znaczenie: złoty róg symbolizuje utracone szanse

    Niech na całym świecie wojna,
    byle polska wieś zaciszna,
    byle polska wieś spokojna.
    Postać: Dziennikarz do Czepca; akt I, scena 1.

    No, tylko my jesteśmy
    tacy przyjaciele, co się nie lubią.
    Postać: Żyd do Pana Młodego; akt I, scena 17.

    od miesiąca chodzę boso,
    od razu się czuję zdrowo,
    chadzam boso, z gołą głową;
    pod spód więcej nic nie wdziewam,
    od razu się lepiej miewam.
    Postać: Pan Młody; akt I, scena 19.

    Ostał mi się ino sznur.
    Postać: Jasiek; akt III, sceny 34 i 36.

    Polska to jest wielka rzecz:
    Postać: Poeta do Pana Młodego; akt II, scena 10.

    Sami swoi, polska szopa,
    i ja z chłopa, i wy z chłopa.
    Postać: Ksiądz do Pana Młodego; akt I, scena 8.

    Słowa, słowa, słowa, słowa.
    Postać: Poeta do Maryny; akt I, scena 10 i Maryna do Poety; akt I, scena 15.

    Trza być w butach na weselu.
    Postać: Panna Młoda, do Pana Młodego; akt I, scena 12.

    Wyście sobie, a my sobie,
    każden sobie rzepkę skrobie.
    Postać: Radczyni do Kliminy; akt I, scena 4.

    Z biegiem lat, z biegiem dni.
    Postać: Dziennikarz do Radczyni; akt III, scena 12.

    • 2 3

  • Antoni Piekarski - RIP

    Wpis ten dedykuję Antoniemu Piekarskiemu, który w 1936 r. wyreżyserował "Wesele" a Teatrze Ziemi Pomorskiej a który był wielkim wielbicielem "Judasza" K. Przerwy-Tetmajera (zagrał nawet Ebala w legendarnej inscenizacji "Judasza" w Reducie z 1922 r. - wybitna kreacja Stefana Jaracza w roli tytułowej). Pan Piekarski został zamordowany przez hitlerowców w Bydgoszczy w 1939 r. Panie Antoni, nikt już Pana nie pamięta a odwalił Pan kawał dobrej, aktorskiej roboty. Nie odniósł Pan sukcesu na miarę Osterwy, Jaracza czy Solskiego, ale był Pan wybitnym artystą...

    • 0 1

  • "Historia bez cenzury"

    Cześć! Polecam najnowszy odcinek "Historii bez cenzury" na YT o autorze "Wesela" - Stanisławie Wyspiańskim (P.S. niedługo w księgarniach ukarze się biografia tego genialnego artysty). Ciekawostka - odcinek "Historii" jest rymowany :) Megaextradivine! Wielki szacun dla autorów i realizatorów. Brawo, chłopaki!

    • 0 2

  • Pożegnanie "Wesela"

    Szanowni Państwo, w najbliższą sobotę odbędzie się pożegnanie "Wesela". Nie oszukujmy się, tak - ten czas musiał nadejść. W obecnych czasach wtórnego analfabetyzmu, ignorancji kulturowej "Wesele" musi odejść do - co prawda - pięknej i chwalebnej ale jednak przeszłości. Już prawie nikt go nie czyta a będzie jeszcze gorzej. Tak musi być... ale pożegnajmy się z "Weselem" jako naszym zasłużonym przyjacielem, towarzyszem naszej polskiej historii z klasą. Powiedzmy "dziękuję" i "żegnaj". Prawdopodobnie już niedługo zniknie z listy lektur a i tak jeżeli w ogóle, to czyta się tylko opracowanie. Od daty premiery t, 1901 r. było to piękne i pracowite 116 lat. Dziękuję! Żegnaj!

    • 0 3

  • P.S.

    Przepraszam za ew. błędy stylistyczne, ale jestem wzruszony. Dziękuję za uwagę!

    • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Jaki oddział Muzeum Narodowego zlokalizowany jest w Spichlerzu Opackim?