Hrabia Fredro na afiszu Teatru Wybrzeże

Na mocy współpracy Teatru Wybrzeże z gminą Pruszcz Gdański od 10 lat Teatr Wybrzeże gra latem w Parku Faktoria w Pruszczu Gdańskim. 11 sierpnia odbędzie się tam premiera "Dam i Huzarów albo Play Fredro" w reż. Adama Orzechowskiego.
Na mocy współpracy Teatru Wybrzeże z gminą Pruszcz Gdański od 10 lat Teatr Wybrzeże gra latem w Parku Faktoria w Pruszczu Gdańskim. 11 sierpnia odbędzie się tam premiera "Dam i Huzarów albo Play Fredro" w reż. Adama Orzechowskiego. fot. Łukasz Głowala / trojmiasto.pl

Już 11 sierpnia o godz. 21 na Scenie Letniej w Parku Kulturowym Faktoria w Pruszczu Gdańskim odbędzie się premiera spektaklu "Damy i Huzary albo Play Fredro" w reżyserii Adama Orzechowskiego. Spektakl grany będzie repertuarowo na Dużej Scenie Teatru Wybrzeże 10 (przedpremierowo), 12, 14, 15 sierpnia o godz. 19. Z kolei na Scenie Letniej tytuł zagrany zostanie ponownie 18 sierpnia (godz. 21).



Czy oglądałeś spektakle Teatru Wybrzeże na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim?

tak, co roku staram się wybrać na jakieś przedstawienie 45%
zdarzyło się raz czy dwa 19%
nie, ale planuję wybrać się jeszcze tego lata 12%
nie, wolę pójść do teatru niż oglądać spektakle Wybrzeża w plenerze 24%
zakończona Łącznie głosów: 106
Teksty Aleksandra Fredry nie trafiają zbyt często na teatralny afisz Teatru Wybrzeże. Obecnie w repertuarze jest tylko "Cudzoziemczyzna", która stanowi część spektaklu Jarosława Tumidajskiego "Uwiedzeni" (jego premiera, podobnie jak "Dam i Huzarów albo Play Fredro", odbyła się na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim). W całym XXI wieku jeszcze tylko raz (choć z dużym powodzeniem) wyreżyserowano w Wybrzeżu sztukę Fredry - "Męża i żonę" przygotowała w 2002 roku Anna Augustynowicz.

Wcześniejszych realizacji trzeba szukać w dekadzie wcześniejszej - w 1994 roku Mirosław Bork wystawił właśnie "Damy i huzary", a w 1992 roku na deski Wybrzeża trafił "Pan Jowialski" w reżyserii Marka Okopińskiego. Zresztą, obecnie w Trójmieście Fredrę gra jeszcze Teatr Miejski w Gdyni, w którego repertuarze znajduje się "Ożenić się nie mogę".

Spektakl reżyserowany przez Adama Orzechowskiego to trzecia realizacja "Dam i huzarów" w Teatrze Wybrzeże. Oprócz wspomnianej inscenizacji Mirosława Borka na Dużej Scenie, 30 lat wcześniej - w 1964 roku - sztukę tę na Scenie Kameralnej w Sopocie (ówczesnym Teatrze Kameralnym) wyreżyserował Stanisław Milski.

- Rzecz dzieje się współcześnie. Nie rezygnujemy, oczywiście, z fredrowskiej frazy, ale będziemy ją prezentować w formie teatralnego pastiszu - wyjaśnia Adam Orzechowski, reżyser spektaklu i dyrektor Teatru Wybrzeże.
Spektakl nie zamknie się w ramach dramatu "Damy i huzary", co sugeruje nam jego tytuł.

- Chcieliśmy sprawdzić, co jeszcze jest możliwe do odkrycia w twórczości Fredry. Wybraliśmy "Damy i huzary", komedię nie uważaną w jego dorobku za najważniejszą, ale przy uważnej lekturze okazało się, że zawiera wiele wątków, znajdujących się w całej twórczości dramatopisarza. Sięgamy również po inne teksty, m.in. - "Pana Jowialskiego", "Zemstę", "Śluby panieńskie", "Męża i żonę", "Piczomirę królową Branlomanii" oraz wiersze - dlatego drugi człon tytułu naszego spektaklu brzmi "Play Fredro" - mówi Michał Kurkowski, dramaturg spektaklu.
Sztuka Aleksandra Fredry porusza kwestie aranżowanych małżeństw. Weteran kampanii napoleońskich i stary kawaler Major wraz z towarzyszami broni odpoczywa na wsi w swoim majątku. Ich spokój zakłóca przybycie sióstr Majora: Pani Orgonowej, Pani Dyndalskiej i Panny Anieli, które zamierzają wyswatać brata z Zosią, córką Pani Orgonowej. Swoje plany matrymonialne ma też Panna Aniela...

- Niby tekst jest typową komedią sytuacyjną, ale pełną niepokoju. Przecież mamy do czynienia z historią 18-latki, którą matka wraz z ciotkami usiłuje wydać za mąż za ponad 50-letniego wuja. Nie bez znaczenia jest też sam tytuł dramatu, nawiązujący do kampanii napoleońskiej, ale czy to cokolwiek znaczy 190 lat później? Pamiętajmy, że w czasach Fredry ludzi śmieszyły zupełnie inne rzeczy, więc modyfikacje są konieczne - dodaje Michał Kurkowski.
W spektaklu zobaczymy Roberta Ninkiewicza (Major), Michała Jarosa (Stary Huzar), Marka Tyndę (Rotmistrza), Marcina Miodka (Porucznik), Jarosława Tyrańskiego (Kapelan), Piotra Łukawskiego (Rembo), Monikę Chomicką-Szymaniak (Pani Orgonowa), Marzenę Nieczuję-Urbańską (Pani Dyndalska), Magdalenę Boć (Panna Aniela), Agatę Woźnicką (Zofia) i Justynę Bartoszewicz (Józia).

Premiera 11 sierpnia w amfiteatrze Międzynarodowego Bałtyckiego Parku Kulturowego Faktoria w Pruszczu Gdańskim (przy ul. Zastawnej 1), gdzie od dziesięciu lat Teatr Wybrzeże ma swoją Scenę Letnią. Na spektakl grany w Pruszczu Gdańskim 11 i 18 sierpnia wstęp jest wolny. Na spektakl 10 i 12 sierpnia na Dużej Scenie Teatru Wybrzeże bilety kosztują 40 zł (normalne) i 30 zł (ulgowe), natomiast na 14 i 15 sierpnia 30 zł (normalny) i 25 zł (ulgowy).

Opinie (12)

  • I znowu uwspółcześniona sztuka!?a dlaczego nie klasycznie?!!bez sensu.Traci Fredro, traci sztuka!

    • 16 18

  • Na 18.08 wstep wolny? (4)

    Ale bedą wejsciówki czy moze przyjść nieograniczona liczba widzow?

    • 3 1

    • (1)

      Ograniczona, jakieś siedem i pół miliarda...

      • 3 2

      • Dzieki za tak precyzyjna odpowiedź...

        • 1 1

    • Tam zawsze jest / było za darmo... :-)

      To nie budyniowa posesja, gdzie za wszystko płacisz tu Pruszcz płaci ... Polecam

      • 4 0

    • trochę trudu

      własnie leci..nie trudzż się bez ciebie tez sie odbędzie

      • 0 0

  • ..

    Szykuje się jedna z nielicznych sztuk bez gołych tyłków. I bardzo dobrze! Ciekawe czy Magda Boć uśmiechnie się po raz pierwszy w karierze.

    • 9 9

  • Pozytywnie

    Letnia scena Teatru Wybrzeże tylko w Pruszczu ! Po prostu dla ludzi, a w Gdyni czy w Sopocie mogą się "schować" :) tam tylko kasa, kasa, kasa...

    • 7 0

  • haha do pruszcza mam jechać

    teatr wybrzeze zarówno w gmachu jak i plenerze prezentuje dostateczny poziom aby go omijać szerokim łukiem.

    • 7 16

  • Hrabia Fredro?

    To jakiś raper?

    • 0 4

  • Pozytywnie Maria

    Rewelacja, reżyseria, aktorzy, warto zobaczyć i docenić. Zawsze aktualne treści.....

    • 5 12

  • Świetna sztuka. Bardzo śmieszna. Pierwszy raz widziałam coś takiego, że cała publiczność się śmiała. Dziękuję za wspaniały wieczór!

    • 1 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
John Faltin - fotograf Sopotu
John Faltin - fotograf Sopotu
wystawa
maj 10-17.10
g. 10:00 - 16:00
Sopot, Muzeum Sopotu
Design Oskara Zięty w zabytkowych wnętrzach Dworu Artusa i Domu Uphagena
Design Oskara Zięty w zabytkowych...
wystawa
maj 12-28.11
Gdańsk, Muzeum Gdańska

Sprawdź się

Sprawdź się

Ile placówek liczy Muzeum Narodowe w Gdańsku?