Wiadomości

Gwiazdozbiór trójmiejskich poetek. O antologii "Konstelacje"

"Konstelacje" to niewielkiej objętości antologia wierszy trójmiejskich poetek, ukazuje więc w jakimś sensie stan rzeczy naszej lokalnej poezji w wydaniu kobiecym.
"Konstelacje" to niewielkiej objętości antologia wierszy trójmiejskich poetek, ukazuje więc w jakimś sensie stan rzeczy naszej lokalnej poezji w wydaniu kobiecym. fot. Trojmiasto.pl

Konstelacją nazywamy istniejący gdzieś układ poszczególnych elementów, jakiś stan rzeczy, ale także gwiazdozbiór, czyli obszar nieba o umownie wyznaczonych granicach. W przypadku tomiku wierszy pt. "Konstelacje" mamy do czynienia poniekąd z oboma znaczeniami tego słowa.



"Konstelacje" to niewielkiej objętości antologia wierszy trójmiejskich poetek, ukazuje więc w jakimś sensie stan rzeczy naszej lokalnej poezji w wydaniu kobiecym. Wyboru dokonała koordynatorka całego projektu - Aleksandra Perzyńska, redakcją zajęła się Anna Wieser, która również jest autorką wstępu, a korekty dokonała Aneta Kozłowska. Ich utwory również znajdują się w tomiku, więc można powiedzieć, że cała praca została wykonana "własnym sumptem". Na tę konstelację składa się dokładnie jedenaście nazwisk poetek, a każda z nich opublikowała tu cztery swoje wiersze. Czyżby przypadkowo konstelacja układała się zatem w magiczną liczbę 44? Wątpliwe.

Wieczory literackie w Trójmieście


Projekt ten jest zupełnie oddolną inicjatywą, projektem społecznym, który zainicjowała Aleksandra Perzyńska wraz z innymi poetkami i jest wynikiem chęci zrobienia czegoś razem, w grupie.

- "Konstelacje" zapiszą się jako jeden z ostatnich projektów dofinansowanych za rządów Pawła Adamowicza, który chciał i starał się, aby Gdańsk stał się znany jako miasto kultury i sztuki. Pomysł pojawił się stąd, że wciąż mało widocznych jest pisarek i poetek w życiu literackim w Gdańsku (w "Tożsamościach Gdańskich" nie ma ani jednej), ale chyba najważniejsza była chęć i zupełnie oddolna inicjatywa uczczenia w jakiś namacalny sposób setnej rocznicy uzyskania praw wyborczych przez kobiety w Polsce. Nasza skromna książeczka to tylko 11 głosów poetek, które chciałyby powiedzieć więcej - wyjaśnia Aleksandra Perzyńska.
Już sama okładka odsyła do nazewnictwa tytułu i sugeruje gwiazdozbiór - dość nietypowy, bo z konstelacją żurawia, co ma się kojarzyć bezpośrednio z Gdańskiem i stoczniowymi dźwigami, ale w sposób niedosłowny. Okładkę zaprojektowała zaprzyjaźniona z poetką pracownia Sandomierska 10 Kolektyw z Oruni.

Recenzje książek z Trójmiasta


Kwota dofinansowania i bardzo krótki czas na jego realizację (6 miesięcy) nie pozwoliły na stworzenie większej antologii. Założono więc, by zaprezentować twórczość pań urodzonych po 1970 roku i dać szansę tym, które są jeszcze przed debiutem książkowym, ale które mają już na swoim pisarskim koncie jakieś osiągnięcia, nagrody czy wyróżnienia w konkursach literackich. W tomiku znalazły się więc ostatecznie wiersze: Joanny Bonarskiej, Anny Pitry, Leny Pelowskiej, Moniki Milewskiej, Ewy Poniznik, Moniki Maciasz, Katarzyny Rosickiej, a także wspomnianych wcześniej - Anety Kozłowskiej, Anny Wieser i Aleksandry Perzyńskiej oraz naszej koleżanki redakcyjnej - Aleksandry Wrony. O każdej z nich można napisać osobny artykuł.

Jeśli zaś chodzi o poezje z "Konstelacji", to powiedzieć o nich, że są kobiece, to byłoby zdecydowanie za mało i byłoby to zbyt powierzchowne określenie. Próbując jednak dla nich znaleźć wspólny mianownik, można by się pokusić o stwierdzenie, że są to liryki bardzo osobiste (każda poetka opisuje swój własny kosmos, jak czytamy we wstępie), sensualne, wręcz organoleptyczne, na wskroś jednostkowe.

Trudno przypiąć im łatkę "trójmiejskich", choć pojawiają się motywy (występujące raczej jako toposy) przestrzeni lokalnej, tj.: morze, plaża, bursztyn, ulica Długa, róg Ogarnej, Sztutowo, Stocznia Gdańska, pomnik trzech krzyży, Żuławy.

Niektóre są mocne, feminizujące, jak np. wiersz pt. "dobra sztuka" Moniki Maciasz, zaczynający się słowami: "o kobietach mówi się jak o mięsie", a kończący ostro: "będę rosyjskim terierem / nie jakimś kurwa / pudelkiem." Bardziej liryczny, choć też w tonach feministycznych jest utwór pt. "Runo" Aleksandry Wrony ("Rezerwat przyrody pod doliną pępka. teren ściśle chroniony".). Inne z kolei dryfują na zupełnie inne terytoria - np. "lingwistyczne" poezje Joanny Bonarskiej zajmują się słowem, językiem, zapisem ("każde słowo staje się brakiem", "wiersze nie piszą się na taki układ", "ciągi liter budowały historie").

Do mnie osobiście najbardziej przemówiły - bodaj najdojrzalsze - wiersze Moniki Milewskiej. Są one po prostu świadectwem kondycji ludzkiej, bardzo uniwersalne, nie ma tu wyraźnych śladów kobiety (poza wersami: "Bogu jestem winna ducha / Adamowi żebro") ani jej funkcji (matki, córki, poetki, feministki itp.), jak w innych wierszach tomu. Poezja ta jest natomiast dość posępna, choć czasem przełamana nutą dowcipu - pojawia się "czas płacenia długów", "pożyczony obol", "z maków zmartwychwstają trupy", potop i jaskółka, która tłukła się o szybę, bo "nie mieściła się w planie zbawienia", oraz diabeł, z którego kapelusza niczym pchły grzechy na ludzi skakały.


Bardzo ciekawy, przejmujący jest cykl o Marjannie Leny Pelowskiej, a także gorzkie, emocjonalne i osobiste wyznania Aleksandry Perzyńskiej ("Dziś chcę podpalić / Cały świat - niech płonie!", "Nie mam / nic do stracenia / Nie mam / dokąd wracać", "Zadomowił się żal czai się żal kładzie się żal zamieszkał żal"). To jedynie przykłady. Obcowanie z poezją nie należy do najłatwiejszych, czasem i nie do najprzyjemniejszych, ale zawsze wychodzimy z tego kontaktu bogatsi. Rzadko mamy możliwość spotkać się z poezją na co dzień, a tym bardziej z naszymi lokalnymi poetkami, dlatego bardzo polecam "Konstelacje" - ten gwiazdozbiór was urzeknie.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej i posłuchać wierszy z antologii, to już wkrótce, 7 marca o godz. 19:30Cafe Strych w Gdyni zaprezentuje swoje wiersze wszystkie 11 poetek, a jedna z nich przylatuje na to spotkanie specjalnie aż z Irlandii. Warto więc tam być.

Opinie (20)

  • Na gorze róże (1)

    Na dole, o dziwo, też róże.

    • 7 1

    • Super!

      Uwielbiam ten rodzaj poczucie humoru :)) No i ten nick, naprawdę jestem pod wrażeniem

      • 3 4

  • Dobrze dobrze (2)

    Dziewczyny uczcie się gotować a swoje wiersze będziecie czytać jako spełnione żony, mamy i babcie własnym wnukom.

    • 3 14

    • pfff. (1)

      Kobieta idealna powinna powitać mnie w progu z butami na nogach i zapytaniem "Gdzie dziś idziemy?"

      A gotować ? Po co się trudzić - tyle jest miejsc gdzie można się posiłkiem delektować.

      • 3 1

      • czyli co

        kobieta idealna siedzi w domu (na progu?) i czeka na swego maczo az ja porwie na kolacyjke.... no no no, wizja godna prawdziwego feministy jakim jestes.

        • 2 2

  • Zawsze po zmianie z palnikiem w stoczni lubię poczytać po poezję

    • 6 0

  • Przecież to nieprawda, że to poetki przed debiutem (3)

    Wzięły sobie trzy panie dotacje od miasta, dorobiły pseudoideologię, wrzucily wiersze swoje oraz kilku koleżanek i wydały. O kompletnym braku profesjonalizmu świadczy choćby brak tu Barbary Piórkowskiej. Moim zdaniem powinny zwrócić dotację do miasta. Trójmiasto.p powinno to skrytykować A nie ogłaszać konkurs. Co się z wami dzieje? Rzetelności już nikt nie ceni?

    • 13 5

    • Brak Barbary Piórkowskiej (1)

      To jest antologia. Antologia nie ma na celu pokazanie twórczości wszystkich autorek z Trójmiasta. Ma pewien klucz opracowany przez pomysłodawcę/pomysłodawczyni. Tyle. Antologie Biura Literackiego, czy Joanny Lech także zrezygnowały z niektórych nazwisk. Nie róbmy z tego zabójstwa Kennedy`ego. Może warto zapoznać się najpierw z całą zawartością książki? Pozdrawiam

      • 4 6

      • To podaj ten klucz.

        Ja i kilka koleżanek wydamy bez żenady swoje wiersze? To ma być ten klucz?

        • 4 0

    • A pytałeś/pytałaś

      Piórkowskiej, dlaczego jej nie ma? Ciejawe, co by publicznie powiedziała :)

      • 1 0

  • To dyskryminacja poetów płci męskiej. Pozwolę sobie na krotochwilę: (3)

    W przerwie między garnkami, panie zachciały być poetkami. Wydały więc Konstelacje, za miasta Gdańska dotacje.

    • 9 4

    • Cięzko pracując Gdańszczanin, opłaca w podatkach hobby, panienek artystek bo w Gdańsku, wiąż rządzi postępu lobby. (2)

      I będzie rosyjskim terierem / nie jakimś kurka / pudelkiem / piewczyni feminazizmu / co kasę zgarnie podstępem. Niech się drukują słowa / upławy idei równości / niech płynie przekaz do ludu / agresji i zwykłej próżności. Bo łatwo za cudzie pieniądze / uprawiać róbta co chceta. / Byle to nasi stali / na staży miejskiego budrzeta.

      • 5 1

      • stop hejt, niewdzieczny poezji odbiorco (1)

        czy to dotacje cie korcą?/czy oczy twe pelne/zazdrosci/nie widzą że rzucone/zostały już kosci??
        ze piniondze rozeszly sie/ tak rozeszly!/forsa na poetów to niestety/
        czas przeszły

        • 2 3

        • Dotacje mam za pracę, praktyką się bogacę. Wydanie poezji za nasze, lepiej by posz) y w kamasze. Żołd pewny.

          Splin nad poligonem rzewny.

          • 0 0

  • Na 100 % same Veganki... (1)

    • 6 8

    • Na 200%

      Żadne weganki

      • 0 3

  • bo ja wiem

    gwiazdy są ale co piardki też są co ważniejsze? ja bonkowcuje śmiało zapaszkami niuchać no....

    • 0 0

  • (1)

    Kolejne do podziału pieniędzy podatników przez "dotacje artystyczne" czy "inne projekty" dotowane publicznie. Zrozumcie, że na tym rynku jest już duża konkurencja i dla nas wszytskich nie starczy. Byście się wzięły do uczciwej pracy.

    • 10 7

    • Skąd wiesz, że te kobiety nie pracują?

      W Polsce rzadko się da żyć z pisania - te dziewczyny to wiedzą i dlatego zajmują się zawodowo czym innym.

      • 1 3

  • poezja trójmiejska

    Obecnie poezja w każdej formie, niezalenie od płci twórcy, zanika w zastraszającym tempie. Miło jest zobaczyć że w najbliższej okolicy wciąż istnieją autorzy i autorki, którzy mają chęć i determinację tworzyć i dzielić się owocami tej pracy. Niezwykle atracyjny jest koncept wydania całego tomu jako wspólne dzieło 11 artystek. Antologia "Konstelacje" jest znakomitą pozycją do zapoznania się z twórczoscią kobiecej poezji.

    • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18

września

23. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

18

września

III Międzynarodowy Festiwa... Gdańsk, Pałac Opatów

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Planszówki, konsole i Virtual Reality. Graj w gry w Trójmieście
Graj w gry w Trójmieście
Gdańszczanin nakręcił film o Moleście Ewenement. "Skandal" wkrótce w kinach
Gdańszczanin nakręcił film o Moleście

Kulinaria

Okiem dietetyka: wegańskie odpowiedniki mięsa. Czy sojowe kiełbaski są zdrowe?
Czy sojowe "mięso" jest zdrowe?
Oktoberfest w PG4 to już tradycja
Oktoberfest w PG4 to już tradycja

Sprawdź się

Pierwszym gospodarzem Dworu Artusa było:

 

Najczęściej czytane