Wiadomości

stat

Gdzie na spektakle gościnne? Zobacz, co zagrają w najbliższym czasie

Czy można wyrwać się z prowincji w wielki świat i porzucić lokalne piekiełko i trudną przeszłość? Spróbuje tego Olga (czyli Olga Sarzyńska, na zdjęciu), bohaterka spektaklu "Merylin Mongoł", prezentowanego w Teatrze Muzycznym 25 stycznia.
Czy można wyrwać się z prowincji w wielki świat i porzucić lokalne piekiełko i trudną przeszłość? Spróbuje tego Olga (czyli Olga Sarzyńska, na zdjęciu), bohaterka spektaklu "Merylin Mongoł", prezentowanego w Teatrze Muzycznym 25 stycznia. mat. prasowe

Znani aktorzy, słynne inscenizacje czy niezwykle rzadko obecny w trójmiejskich teatrach balet? Jakie spektakle przyjadą do Trójmiasta w najbliższym czasie i na które z nich warto zwrócić uwagę?



"Merylin Mongoł", Teatr Muzyczny, 25 stycznia
W sztuce Nikołaja Kolady jak w krzywym zwierciadle przyjrzeć się można mitom o lepszym życiu. Nieprzypadkowo sam tytuł przekornie nawiązuje do losów Marylin Monroe, która dostała się na sam szczyt, choć ceną sławy były lęki, obsesje i stany depresyjne często topione w alkoholu. Olga ma takie same aspiracje, jak Monroe, ale jej marzenia i aspiracje nikogo nie obchodzą i nie wzruszają. Wszystkich dużo bardziej ekscytuje zapowiadany niebawem koniec świata. W spektaklu występują wybitni polscy aktorzy - Agata Kulesza i Marcin Dorociński, co samo w sobie powinno być argumentem, by tę produkcję (wyreżyserowaną przez Bogusława Lindę) brać pod uwagę.

"Kolacja dla głupca" to popis Krzysztofa Tyńca (po prawej) i Piotra Fronczewskiego (po lewej), którzy bawią tym spektaklem publiczność już od 14 lat. Już 1 lutego przedstawienie ponownie znajdzie się na deskach Teatru Muzycznego.
"Kolacja dla głupca" to popis Krzysztofa Tyńca (po prawej) i Piotra Fronczewskiego (po lewej), którzy bawią tym spektaklem publiczność już od 14 lat. Już 1 lutego przedstawienie ponownie znajdzie się na deskach Teatru Muzycznego. mat. prasowe
"Kolacja dla głupca", Teatr Muzyczny, 1 lutego
Ten spektakl należy z pewnością do najbardziej lubianych przez Trójmiejską publiczność. Spektakl warszawskiego Teatru Ateneum grany jest z powodzeniem od 14 lat, w Trójmieście niewiele krócej i to przynajmniej raz, a zazwyczaj dwa lub trzy razy w roku. Nie wpływa to na poziom spektaklu, bo w nim Piotr Fronczewski i Krzysztof Tyniec są jak wino. Francuska komedia Francisa Webera jest gotowym przepisem na sukces - absurdalna intryga, czerpiąca z mającego nieskończony potencjał komediowy motywu poczciwego głupka, wyszydzanego przez inteligentów, prowadzi do zaskakującego finału. Jednak to właśnie Fronczewski z Tyńcem są znakiem jakości spektaklu, gwarantującym dobrą zabawę na poziomie.

"Metro" to jedyny polski musical, który trafił na Broadway. Zawrotnej kariery tam nie zrobił, ale opowieść o młodych ludziach, szukających swojego miejsca w świecie jest ponadczasowa. Do Ergo Areny "Metro" zawita 6 lutego.
"Metro" to jedyny polski musical, który trafił na Broadway. Zawrotnej kariery tam nie zrobił, ale opowieść o młodych ludziach, szukających swojego miejsca w świecie jest ponadczasowa. Do Ergo Areny "Metro" zawita 6 lutego. fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl
"Metro", Ergo Arena, 6 lutego
Choć polskie musicale nigdy nie podbiły świata, ten jeden trafił na salony - wystawiano go na Broadwayu, z powodzeniem grano w Moskwie i Sankt Petersburgu. W Polsce jest prawdziwą musicalową legendą, bo przecież na fali jego sukcesu wypłynęły nazwiska Katarzyny Groniec, Edyty Górniak, Roberta Janowskiego czy Michała Milowicza. Opowieść o młodych ludziach i zarazem początkujących artystach, szukających swojego miejsca w świecie, szans na realizację marzeń i miłości, nie jest może szczególnie głęboka (a z czasem nie ma już pazura z lat transformacji ustrojowej i "szalonych lat 90-tych"), ale dla każdego sympatyka musicalu, który nie miał okazji widzieć wcześniej "Metra", to pozycja wręcz obowiązkowa.

Czy miłość jest tylko dla młodych? W walentynki odpowiedzi na to pytanie poszukać można w komediowym spektaklu "Old Love" z udziałem znanych i lubianych aktorów.
Czy miłość jest tylko dla młodych? W walentynki odpowiedzi na to pytanie poszukać można w komediowym spektaklu "Old Love" z udziałem znanych i lubianych aktorów. mat. prasowe
"Old Love", Scena Teatralna NOT, 14 lutego
Dobrym przepisem na komedię mogą być też znani i lubiani aktorzy. Oraz historia, która porusza na wesoło i z przymrużeniem oka istotny temat społeczny. Bo czy miłość zarezerwowana jest tylko dla ludzi młodych? A co jeśli z "tą jedyną" losy krzyżują się tylko przypadkowo i to sporadycznie na przestrzeni 25 lat? Jak zdobyć serce ukochanej, która niekoniecznie odwzajemnia to uczucie, dowiedzą się widzowie spektaklu "Old Love" z udziałem Artura Barcisia, Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej czy Barbary Kurdej-Szatan, pokazywanego na Scenie Teatralnej NOT.

Moscow City Ballet od wielu lat odwiedza Polskę ze swoimi produkcjami. 22 lutego obejrzeć będzie można balet Sergieja Prokofiewa "Romeo i Julia", który w wykonaniu moskiewskiej grupy zagości w Trójmieście po raz pierwszy.
Moscow City Ballet od wielu lat odwiedza Polskę ze swoimi produkcjami. 22 lutego obejrzeć będzie można balet Sergieja Prokofiewa "Romeo i Julia", który w wykonaniu moskiewskiej grupy zagości w Trójmieście po raz pierwszy. mat. prasowe
"Romeo i Julia", Teatr Muzyczny, 22 lutego
Moscow City Ballet to zespół łączący klasyczny balet z efektownym tanecznym show. Piękne kostiumy, pomysłowe dekoracje i solidne baletowe rzemiosło, bazujące na bardzo dobrym wyszkoleniu technicznym tancerzy, dają efekty w postaci widowiskowych, ciekawych wizualnie spektakli. Balet Siergieja Prokofjewa według dramatu Williama Szekspira należy do absolutnej klasyki gatunku. Spektakl będzie gratką tym bardziej, że dotąd Moscow City Ballet akurat z "Romeo i Julią" w Trójmieście nie gościło.

W "Medium" Teatru Kwadrat w szereg niespodziewanych zwrotów akcji wplątany będzie stateczny pisarz Witold (Paweł Małaszyński). Partnerować mu będzie na scenie m.in. Paweł Wawrzecki. Spektakl obejrzeć można 15 marca w Teatrze Muzycznym.
W "Medium" Teatru Kwadrat w szereg niespodziewanych zwrotów akcji wplątany będzie stateczny pisarz Witold (Paweł Małaszyński). Partnerować mu będzie na scenie m.in. Paweł Wawrzecki. Spektakl obejrzeć można 15 marca w Teatrze Muzycznym. mat. prasowe
"Medium", Teatr Muzyczny, 15 marca
Dla sympatyków komedii ciekawym doświadczeniem może być konfrontacja "Medium" warszawskiego Teatru Kwadrat ze spektaklem obecnym w repertuarze Teatru Wybrzeże "Seans" - oba są realizacjami tego samego tekstu Noëla Cowarda. Życie mieszczańskiej rodziny Witolda (w tej roli Paweł Małaszyński) płynie spokojnie do momentu wizyty w jego domu ekscentrycznej Madame Arcati, przeprowadzającej wśród domowników seans spirytystyczny. Zabawa wymyka się spod kontroli, gdy Witold orientuje się, że przywołano ducha jego byłej małżonki, który - jak na złość - wcale nie chce opuścić domu. Prowadzi to do serii zabawnych i absurdalnych zdarzeń. Co z tego wyniknie, przekonają się widzowie w Teatrze Muzycznym w połowie marca.

Opinie (19)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

marca

The 3 Tenors & Soprano - Wł... Gdańsk, Kościół Św. Katarzyny

24

marca

Marcin Daniec Gdańsk, Scena Teatralna NOT

30

marca

Stanisława Celińska - Malin... Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Przesyłka (tylko) dostarczona. Recenzja filmu "Kurier"
"Kurier": Przesyłka (tylko) dostarczona

Kulinaria

Dziewięć restauracji w jednej. Słony Spichlerz otwarty na Wyspie Spichrzów
Słony Spichlerz oficjalnie otwarty
Czy warto zamawiać w restauracji wino domu?
W restauracji warto zamawiać wino domu?

Planuj z nami tydzień

Planuj tydzień: spokojny koniec zimy
Planuj tydzień: spokojny koniec zimy