Wiadomości

Gdańska muzyka dawna na Festiwalu Goldbergowskim

Dzięki współpracy, jaką organizatorzy nawiązali z Biblioteką Gdańską PAN, festiwalowa publiczność ma również okazję wysłuchać muzyki, jaka rozbrzmiewała w Gdańsku przed wiekami. Na zdj. Goldberg Baroque Ensamble.
Dzięki współpracy, jaką organizatorzy nawiązali z Biblioteką Gdańską PAN, festiwalowa publiczność ma również okazję wysłuchać muzyki, jaka rozbrzmiewała w Gdańsku przed wiekami. Na zdj. Goldberg Baroque Ensamble. fot. Łukasz Unterschuetz/Trójmiasto.pl

W piątek 26 sierpnia, występem Quatour Mosaïques-kwartetu smyczkowego solistów Concentus Musicus Wien, rozpocznie się 11. Festiwal Goldbergowski. Podczas sześciu koncertów muzykę dawną, w większości o gdańskim rodowodzie, wykonają artyści z Niemiec, Austrii, Francji, Kanady i Polski. Festiwal potrwa do 7 września. Wszystkie koncerty odbywają się w kościele św. Trójcy.



Ideą nadrzędną Festiwalu Goldbergowskiego, niezmiennie, pozostaje prezentacja najciekawszych interpretacji muzyki dawnej z wykorzystaniem oryginalnego instrumentarium, a także ukazywanie zjawisk artystycznych inspirowanych muzyką dawną.

Dzięki współpracy, jaką organizatorzy nawiązali z Biblioteką Gdańską PAN, festiwalowa publiczność ma również okazję wysłuchać muzyki, jaka rozbrzmiewała w Gdańsku przed wiekami.

- Droga tych kompozycji, zanim trafią na naszą scenę, bywa czasem bardzo długa i kręta - mówi Alina Ratkowska, dyrektor i inicjatorka Festiwalu Goldbergowskiego. - Zespół Kölner Akademie, dla przykładu, Pasję wg Św. Mateusza gdańskiego kapelmistrza Johanna Valentina Medera odnalazł w archiwum w Rydze, wykonał i zarejestrował. Zaprosiłam ich więc już z gotowym projektem. Tabulatura Gdańska, z której utworów posłuchamy w niedzielę 28 sierpnia, jest przechowywana w Berlinie. Dawne dzieła kompozytorów gdańskich znajdują się również w Uppsali - tutaj muzycy mają ułatwione zadanie, ponieważ zbiory są zdigitalizowane, przez co można do nich zajrzeć i samemu coś dla siebie wybrać. Jeśli chodzi o zbiory znajdujące się w Gdańsku, to zdarza się, że ja wybieram je osobiście i wychodzę do zespołów z propozycją.
Zanim jednak utwory trafią na pulpity muzyków, muszą zostać przetranskrybowane, zredagowane i wydane.

- Efekt końcowy jest poprzedzony żmudną pracą, która po paru miesiącach przynosi fajny efekt w postaci koncertu - mówi Ratkowska. - Ci, którzy mają ochotę pograć Mozarta, mogą wybierać między różnymi edycjami. My takiego wyboru nie mamy - jeśli chcemy pograć unikatową muzykę dawną, nuty musimy sobie sami opracować.
Festiwalowe koncerty odbywają się we franciszkańskim kościele św. Trójcy.
Festiwalowe koncerty odbywają się we franciszkańskim kościele św. Trójcy. fot. Łukasz Unterschuetz/Trójmiasto.pl
Podczas 11. Festiwalu Goldbergowskiego muzyki z Gdańska i okolic posłuchamy wielokrotnie. Imprezę otworzy występ Quatour Mosaïques-kwartetu smyczkowego solistów Concentus Musicus Wien, który wykona m. in. dzieła elbląskiego kompozytora Johanna Beniamina Grossa. Dzień później, w sobotę 27 sierpnia, posłuchamy utworów z Gdańskiej Tabulatury Lutniowej w wykonaniu Anny Mikołajczyk-NiewiedziałMagdaleny Tomsińskiej. Pierwszy festiwalowy weekend zamknie wykonanie wspomnianej Pasji wg św. Mateusza gdańskiego kapelmistrza Johanna Valentina Medera. Tydzień później, podczas finału imprezy, zabrzmią Kantaty ze zbiorów PAN Biblioteki Gdańskiej w wykonaniu Goldberg Baroque Ensemble pod dyr. Andrzeja Szadejko.

- W tym roku wykonamy utwory takich kompozytorów jak Johann Valentin Meder, Johann Daniel Pucklitz, Johann Balthasar Christian Freislich, oraz Johann Jeremias du Grain. Będzie to siedem kantat na okres tzw. zwykły - zdradza Andrzej Szadejko. - Wybrane spośród ponad 100 utworów na ten czas, zachowanych w Bibliotece Gdańskiej, w większości, jak to zwykle u nas, wykonywane zostaną po raz pierwszy po 300 latach od powstania. Będą to formy bardzo zróżnicowane, od krótkich jednoczęściowych do dużych form z fugami.
Partie solowe wykonają: Marie Smolka - sopran, Franziska Gottwald - alt, Herman Oswald - tenor i Marek Rzepka - bas.

- Oprócz koncertu będziemy też nagrywać kolejną płytę, tym razem dla renomowanej niemieckiej wytwórni MDG, która specjalizuje się w muzyce dawnej, jako pierwszy polski zespół. Płyta nagrana w audiofilskim formacie SACD będzie dostępna na początku przyszłego roku. To wielkie wyróżnienie - mówi Szadejko.
Oprócz dawnej muzyki gdańskiej w programie festiwalu znajdzie się m.in. unikatowe wykonanie Kunst der Fuge Jana Sebastiana Bacha przez konsort viol da gamba Les voix humaines oraz Wariacje Goldbergowskie w transkrypcji na akordeon.

Kościół św. Trójcy widziany z drona - materiał archiwalny

Opinie (6)

  • moja żona zawsze slucha Mozarta jak gotuje paroweczki ! mowi ze ja to uspokaja i parowki sa lepsze. (2)

    Sily przyrody w sluzbie czlowieka bo muzyka lagodzi obyczaje i jak jemy takie parowki gotowane z Mozartem to lepiej smakuja. Kurczak sie piecze lepiej przy Bachu. To chyba wynika z tego ze muzyka oplywajac kurczaka w piekarniku nadaje mu rownomiernie upieczona skorke .

    • 7 4

    • kompozycje które wymieniłeś niestety maja grobowa atmosferę (1)

      za ciężkie nawet dla gothów.
      A paróweczki podobno najlepiej się gotują przy muzyce Nergala i do tego szybciej. Czysta oszczędność prundu.
      Mimo zacnych muzyków taka muzyka jest ciężkostrawna i ma małe grono odbiorców by nie napisać żadne. Czasem lepiej się pogodzić z tym że lokalne nie oznacza wybitne i nie robić czegoś na siłę.
      Za to polecam Chopina zarówno do picia wina jak i kosztowania cielęciny podług staropolskiego przepisu.

      • 4 6

      • a zwłaszcza grobowa Kantata Kawowa jest i Eine Kleine , no nie?

        • 0 1

  • Czy Minister Gliński zaakceptuje to wydarzenie ? (1)

    To jest antypolski festiwal promujący artystów z Niemiec, Austrii, Francji, Kanady itp. No nie wiem....

    • 13 14

    • najpierw zapoznaj się z programem chłopie

      a potem nie pisz głupot...

      • 5 2

  • To festiwal na który czekam cały rok - mój ulubiony !!!

    • 8 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

Sprawdź się

Jaki nietypowy jubileusz obchodził w październiku 2010 roku maestro José Maria Florencio?