• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Gdańska Jesień Pianistyczna - ukraiński wirtuoz i jego emocjonalny Brahms

Ewa Palińska
20 listopada 2021 (artykuł sprzed 1 roku) 
W piątkowy wieczór w Filharmonii Bałtyckiej odbył się przedostatni z symfonicznych koncertów tegorocznej Gdańskiej Jesieni Pianistycznej. Gwiazdą wieczoru był ukraiński wirtuoz Vadym Kholodenko, a za pulpitem dyrygenckim stanął Bassem Akiki. W piątkowy wieczór w Filharmonii Bałtyckiej odbył się przedostatni z symfonicznych koncertów tegorocznej Gdańskiej Jesieni Pianistycznej. Gwiazdą wieczoru był ukraiński wirtuoz Vadym Kholodenko, a za pulpitem dyrygenckim stanął Bassem Akiki.

Za nami trzeci z czterech koncertów symfonicznych tegorocznej Gdańskiej Jesieni Pianistycznej. W piątkowy wieczór w Filharmonii Bałtyckiej ukraiński wirtuoz Vadym Kholodenko wykonał - wspólnie z orkiestrą gospodarzy, którą poprowadził Bassem Akiki - II Koncert fortepianowy B-dur op. 83 Johannessa Brahmsa, oczarowując słuchaczy swoją emocjonalną, aczkolwiek bardzo subtelną interpretacją.



Muzyka poważna w Trójmieście - kalendarz imprez


Czy zdarza ci się uczestniczyć w koncertach muzyki poważnej?

Gdańska Jesień Pianistyczna to festiwal, który od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W programie tegorocznej edycji, która odbywa się w dn. 5-26 listopada, znalazły się cztery koncerty symfoniczne i dziesięć recitali. Melomani mają okazję usłyszeć fortepian w przeróżnych odsłonach i konfiguracjach brzmieniowych.

W piątkowy wieczór, 19 listopada, trójmiejskiej publiczności zaprezentował się ukraiński wirtuoz Vadym Kholodenko, który oczarował słuchaczy emocjonalną, a zarazem bardzo subtelną interpretacją II Koncertu fortepianowego B-dur op. 83 Johannesa Brahmsa.

Konkursy - do wygrania m.in. bilety na koncerty



Beethoven na dobry, choć chaotyczny początek



Zanim na scenie pojawił się solista, Orkiestra PFB, którą tego wieczoru prowadził Bassem Akiki, przywitała się z publicznością Uwerturą Egmont op. 84 Ludwiga van Beethovena. Nie ukrywam, że miałam wielkie oczekiwania wobec tego wykonania. Dyrygent jest znakomity, jego ekspresja jest naturalna, a nie symulowana czy wyreżyserowana. I tak właśnie do tego Beethovena podszedł - z impetem i charyzmą. Jego gesty chyba jednak okazały się mało czytelne dla orkiestry, bo po nierównym rozpoczęciu ciężko muzykom było się zgrać. Sekcje same w sobie brzmiały dobrze, solówki cieszyły ucho, a jednak to wszystko nie za bardzo składało się w spójną całość. Albo inaczej - ta całość, którą udało się wypracować, nie była spójna z tym, co sygnalizował dyrygent. Nić porozumienia nawiązała się w zakończeniu, dzięki czemu mogliśmy choć trochę nacieszyć się tym Beethovenem.

Planuj Tydzień: Sanah, Kasia Kowalska, Targi Książki i Jarmark Bożonarodzeniowy



Koncert z "sadystyczną i nieoczywistą" partią fortepianu



Publiczność czekała jednak przede wszystkim na II Koncert fortepianowy B-dur op. 83 Johannesa Brahmsa. Nie tylko dlatego, że miał go wykonać wirtuoz ceniony i wielokrotnie nagradzany - Vadym Kholodenko, ale też z uwagi na fakt, że jest to dzieło pod wieloma względami niezwykłe. Mamy tu, m.in. do czynienia z symfonizacją formy - koncert, podobnie jak ówczesne symfonie, ma cztery części, jest jak one długi - trwa prawie godzinę, a partia fortepianu nie jest wyciągnięta na plan pierwszy, ale stanowi integralną część symfonicznej całości.

Mówiąc wprost, fortepian jest tu potraktowany jak każdy inny instrument orkiestry. Z tą różnicą, że jego partia jest niesamowicie trudna. Jeden z krytyków stwierdził nawet, że Brahms czerpał sadystyczną przyjemność z pisania dla fortepianu najdziwniejszej i najbardziej nieoczywistej partii, jak to tylko możliwe. II Koncert fortepianowy B-dur jest tego znakomitym przykładem.

Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadził Bassem Akiki. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadził Bassem Akiki.

Feeria barw i emocji



Poza zadziorną, drugą częścią scherza i kilkoma wzburzonymi epizodami, kompozytor każe muzyce płynąć, bez słyszalnego podziału na partię uprzywilejowaną i akompaniament. To, w piątkowy wieczór, udało się artystom znakomicie wypracować. Vadym Kholodenko grał chwilami tak subtelnie, jakby naciskał klawisze z minimalną siłą, jaka jest niezbędna do wydobycia dźwięku. Dzięki temu dźwięk fortepianu wyłaniał się niejako z brzmienia orkiestry, żeby za chwilę w podobny sposób, niepostrzeżenie, w tym brzmieniu się rozpłynąć. Bassem Akiki nie szarżował, tylko czuwał nad tą płynnością przebiegu, a orkiestra bezbłędnie odczytywała i realizowała jego intencje.

Niesamowite szczęście mieli ci, którzy mogli obserwować pracę rąk Vadyma Kholodenki. Jego palce, w tych "niesprawiających wrażenia trudnych", a w istocie karkołomnych przebiegach, płynnie sunęły po klawiaturze. Ekspresja była niesamowita - w jednej chwili jego partia wydawała się radosna, za chwilę refleksyjna, jeszcze chwilę później elektryzująco porywająca. Feeria barw i emocji.

Równie nastrojowy Mozart na bis



Publiczność była oczarowana i po zakończeniu nagrodziła artystów kilkuminutowymi oklaskami, kilkakrotnie wzywając z powrotem na scenę gwiazdę wieczoru. Vadym Kholodenko odwdzięczył się równie nastrojowym, jak jego interpretacja Brahmsa, bisem - zagrał Rondo D-dur K. 485 Wolfganga Amadeusza Mozarta. Też wymagające niesamowitej biegłości technicznej i z taką samą lekkością, jak II Koncert fortepianowy Brahmsa.

Tym bardziej przykro, że po zakończeniu koncertu artystom nie wręczono kwiatów. Niby drobiazg, ktoś powiedziałby, że banał, a jednak takiego wyrazu uznania i serdeczności mi zabrakło.

Choć piątkowy koncert był przedostatnim wydarzeniem Gdańskiej Jesieni Pianistycznej z udziałem orkiestry symfonicznej, przed nami jeszcze m.in. sporo recitali - szczegółowy program znajdziecie w naszym Kalendarzu imprez. Festiwal potrwa do 26 listopada.

Wydarzenia

Gdańska Jesień Pianistyczna (3 opinie)

muzyka poważna

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (13)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Wystawa Truso - legenda Bałtyku

wystawa

Trend Book 2022

wystawa

Moda i reklama w PRL-u

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Najwięcej scen teatralnych w Trójmieście posiada...

 

Najczęściej czytane