Gdańsk zapłacił 25 tys. zł za odbitki akcji artystycznej "Rowerek" do nowego muzeum

Gdańsk kupił 15 odbitek zdjęć prezentujących performans "Rowerek" autorstwa Józefa Czerniawskiego oraz Edwarda Kacpra Ołowskiego. W treści artykułu prezentujemy trzy z nich.
Gdańsk kupił 15 odbitek zdjęć prezentujących performans "Rowerek" autorstwa Józefa Czerniawskiego oraz Edwarda Kacpra Ołowskiego. W treści artykułu prezentujemy trzy z nich. mat. Muzeum Nomus

25 tys. zł wydał Gdańsk na zakup odbitek zdjęć z akcji artystycznej "Rowerek", która odbyła się ponad 26 lat temu. Fotografie wzbogacą wystawę powstającego Muzeum Sztuki Nomus. Urzędnicy przekonują, że inwestowanie w sztukę nowoczesną jest "elementem kapitału miasta jako elementu kultury", a zakupione zdjęcia są "obiektem unikatowym".



Kultura, Muzyka i Sztuka - instytucje sztuki w Trójmieście


Jak oceniasz zbiory nowego muzeum sztuki współczesnej w Gdańsku?

bardzo interesujące, chętnie odwiedzę 17%
przeciętne na tle innych placówek 8%
marnotrawstwo pieniędzy na bezwartościowe dzieła 75%
zakończona Łącznie głosów: 544
Na zakupione przez Wydział Projektów Inwestycyjnych Urzędu Miejskiego w Gdańsku dzieło sztuki składa się 15 odbitek zdjęć typu "vintage" formatu 13x18 cm, które dokumentują - jak to oficjalnie zostało nazwane - "performance Rowerek" z 1994 r. autorstwa Józefa Czerniawskiego oraz Edwarda Kacpra Ołowskiego z grupy artystycznej COX.

O pierwszym z artystów głośno było w 2011 r., kiedy za kwotę 11 tys. zł marszałek województwa pomorskiego kupił obraz inspirowany polską flagą narodową.

Jak informują urzędnicy z gdańskiego magistratu, zakup zdjęć do nowego muzeum sztuki jest elementem programu zainicjowanego w 2016 r., którego celem jest stworzenie kolekcji dzieł sztuki współczesnej tworzonej przez lokalnych artystów bądź inspirowanych charakterem, historią, tradycją lub tożsamością Gdańska.

- Program oprócz celu zakupowego wprowadza również zastosowanie wysokich standardów w zakresie nabywania, opracowywania, przechowywania i konserwowania nabytych dzieł sztuki współczesnej - wyjaśnia Marta Formella z Referatu Prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - Z wnioskiem o zakup dzieła sztuki przez Gminę Miasta Gdańska występuje zainteresowana osoba prawna lub fizyczna. Dzieło sztuki zostało zgłoszone przez artystów w ramach otwartego naboru do Programu Zakupu Dzieł Sztuki, w zakresie tworzenia Gdańskiej Kolekcji Sztuki Współczesnej.
Odbitka z performansu "Rowerek" autorstwa Józefa Czerniawskiego i Edwarda Kacpra Ołowskiego.
Odbitka z performansu "Rowerek" autorstwa Józefa Czerniawskiego i Edwarda Kacpra Ołowskiego. mat. Muzeum Nomus

Dzieło sztuki zaakceptowane przez grono ekspertów



O wyborze dzieł decydowała komisja pod przewodnictwem Jacka Friedricha, dyrektora Muzeum Narodowego w Gdańsku.

W jej skład wchodzili też przedstawiciele prezydenta Gdańska, przedstawiciel gdańskiej ASP, Gdańskiej Galerii Miejskiej, Centrum Sztuki Współczesnej "Łaźnia", Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego oraz eksperci zewnętrzni z Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta", Muzeum Sztuki w Łodzi i przedstawiciel środowiska akademickiego i artystycznego.

- Dwaj rozradowani dorośli mężczyźni jadą na jednym, nieco zdezelowanym rowerze. Ich radość udziela się przypadkowym widzom, których mijają w czasie swej szalonej eskapady. Każdy z ówczesnych widzów, tak jak każdy ze współczesnych odbiorców tego performansu utrwalonego w fotograficznym zapisie, może przydawać temu działaniu różne znaczenia, może je interpretować na różne sposoby. Ktoś może to rozumieć jako przywołanie gestu dzielenia się, zaczerpniętego być może z dzieciństwa artystów, kiedy to rower był swego rodzaju luksusem, na który nie każdego było stać. Ktoś inny może w tym usiłowaniu wspólnej jazdy pomimo trudności dostrzec pochwałę współdziałania, wspólnoty. Można potraktować tę artystyczną kreację jako uniwersalną opowieść o potrzebie wolności albo jako bardziej już lokalną, związaną z trudnym czasem transformacji ustrojowej w Polsce i eksplozją "dzikiego kapitalizmu" pochwałę prostych przyjemności, skromnych radości w opozycji do gwałtownie wówczas narastającego konsumpcjonizmu. Dzieła sztuki, nie tylko przecież współczesne, są szczególnie ciekawe właśnie wtedy, gdy nie poddają się jednej, prostej i bezdyskusyjnej interpretacji. W tym względzie performans nie różni się od tradycyjnego obrazu, rzeźby czy wiersza - opisuje zakupione dzieło Jacek Friedrich, dyrektor Muzeum Narodowego w Gdańsku i przewodniczący komisji wybierającej dzieło "Rowerek".
Odbitka z performansu "Rowerek" autorstwa Józefa Czerniawskiego i Edwarda Kacpra Ołowskiego.
Odbitka z performansu "Rowerek" autorstwa Józefa Czerniawskiego i Edwarda Kacpra Ołowskiego. mat. Muzeum Nomus

Miasto: zakup dzieł sztuki to także forma inwestycji



Czy zakup zdjęć dokumentujących wydarzenie, które nie miało większego znaczenia dla historii Gdańska, w dobie szukania oszczędności w budżecie miasta jest zasadne?

- Ubiegłoroczna edycja programu [w ramach której nabyto dzieło "Rowerek - dop. red.] realizowana była z założeniem o połowę mniejszego budżetu niż dotychczas. Rok 2020 był niezmiernie trudnym czasem dla ludzi kultury. Miasto Gdańsk przeorganizowało system dotacji, tak aby z uwzględnieniem trudnej sytuacji gospodarczej zachować niezbędne formy wsparcia dla artystów - również mieszkańców Gdańska. Zatrzymany został m.in. niezwykle popularny Gdański Fundusz Mobilności wspierający udział twórców w międzynarodowych projektach artystycznych. Pomimo wyzwań związanych sytuacją pandemiczną całkowite zatrzymanie programów dotujących sztukę, kulturę czy ich dostępność dla mieszkańców jest niezgodne z Konstytucją RP oraz Programem Operacyjnym Kultura i Czas Wolny Strategii Rozwoju Miasta Gdańska - Gdańsk 2030 Plus - przekonuje Formella.
Urzędnicy tłumaczą, że zakup był realizowany jako "inwestycja" ze względu na przekroczenie kwoty 10 tys. zł, zaś "inwestowanie w sztukę nowoczesną jest elementem kapitału miasta jako elementu kultury".

Ponadto na wyższą wartość dzieła "Rowerek" ma przekładać się fakt, że pod przywołanym na początku określeniem odbitek zdjęć "vintage" kryją się odbitki wykonane w 1994 r., a nie współcześnie z zachowanych negatywów.

Czytaj także: Plany trójmiejskich teatrów na najbliższe miesiące

Rosnąca liczba eksponatów na potrzeby nowej placówki



Obecnie cała kolekcja sztuki współczesnej jest przechowywana w depozycie Muzeum Narodowego w Gdańsku, zaś docelowo trafi na ekspozycję w powstającym Muzeum Sztuki Nomus przy ul. JaraczaMapka.

Oprócz "Rowerku" w kolekcji sztuki współczesnej tworzonej na potrzeby "Nomus" znajdują się m.in.:
  • instalacja artystyczna "Rydwan" (autor Joanna Rajkowska),
  • Heimatvertriebene - Wypędzeni z ziem ojczystych - instalacja z wideo prezentującym (tu cytat oryginalny ze strony muzeum) "sytuację przymusowych wypędzeń mieszkańców miast, wsi z terenu Polski (tzw. Ziem Odzyskanych) w latach 1944-1950" (Dorota Nieznalska),
  • Cykl rysunków inspirowanych Kaszubami i twórczością Güntera Grassa (Anna Orbaczewska),
  • 45-minutowy film "Nowe Życie", dokumentujący rejs statkiem z neonem "Nowe Życie" (Elżbieta Jabłońska),
  • praca rzeźbiarka "Shame" wykonana ze smoły, białego pierza, aluminium oraz folii poliuretanowej (Zuzanna Janin),
  • instalacja "Kozioł ofiarny", składająca się z kozła gimnastycznego i elementów gumowych (Hanna Nowicka-Grochal),
  • obraz "Stocznia i Westerplatte z cyklu Izoformy" (Krzysztof Wróblewski),
  • praca wideo "Bez tytułu (do Brata)" z performensem wykonanym w przestrzeni parku, w ramach której męska postać spada z wysokości i znika pod ziemią (Jaan Toomik),
  • wydruki pigmentowe bez oprawy "Stocznia 1999-2013" (Michał Szlaga),
  • 25 fotografii (kadrów) z filmu "Arachne", prezentującego owłosionego pająka przemierzającego luksusowy damski pokój (Bogna Burska),
  • fotografie prezentujące upadek muru berlińskiego, protesty przeciwko budowie pasa startowego we Frankfucie n. Menem, dzieci z RFN, fabrykę sardynek w Hiszpanii oraz pocałunek Leonida Breżniewa i Ericha Honeckera (Barbara Klemm),
  • "Poduszka Do Pływania We Śnie" (Magda Bielesz),
  • "Kolumna Kurzu", zawierająca kurz z pracowni artystki umieszczony w kolumnie z pleksiglasu (Hanna Nowicka-Grochal).

Pełna lista zbiorów wraz z interpretacją dostępna na stronie Muzeum Nomus



Otwarcie muzeum Nomus planowane jest w bieżącym roku.
Otwarcie muzeum Nomus planowane jest w bieżącym roku. fot. Nomus

Coraz bliżej otwarcia muzeum Nomus



Otwarcie muzeum Nomus planowane jest w 2021 r. Obecnie w budynku, zajmowanym wcześniej przez Instytut Sztuki Wyspa, trwają zaawansowane prace wykończeniowe.

W siedzibie placówki oprócz przestrzeni wystawowej przewidziano salę kinowo-wykładową, bibliotekę z czytelnią, niewielką kawiarnię, sale edukacyjno-warsztatowe, pomieszczenia biurowe oraz docelowo przestrzeń hotelową dla artystów.

Najdziwniejsze i niepokojące eksponaty w trójmiejskich muzeach

Opinie (181) ponad 10 zablokowanych

  • (13)

    Rowery,rydwan...dziesiątki tysięcy.Oczywiście kultura jest ważna ale czy naprawdę nie ma ważniejszych wydatków?

    • 183 31

    • Wyngiel i pasza dla świń!

      • 14 17

    • Rostek mówił! (4)

      Dul...ke..wicz nie nauczyła się od Rostka że piniędzy nie ma!:) Lekką ręką wydaje księżniczka!

      • 17 3

      • 3,8mld dochodów miasta (3)

        a sr*cie się o paręset tysięcy na kulturę wyższą! Na litość, cała ekspozycja muzeum była tańsza, niż koncerty Zenka Martyniuka w TVP!

        WSTYD za was! Chamstwo i barbarzyństwo!

        Całe muzeum obstawione znanymi polskimi artystami, co oczywiście też se pominiecie, jak i fakt, że w każdym ceniącym siebie i swoją kulturę kraju, ekspozycje są warte setki milionów... dlaczego? Bo to kultura tworzy tożsamość i niesie historie narodu! Jak myślicie o innym narodzie, albo tam wyjeżdżacie, nie myślicie o ostatnich stereotypach, które są tak przelotne, że co dekadę, dwie się zmieniają, a o architekturze, muzyce, czy sztuce! Nikt się nie przejmuje wojenkami trzysta lat wcześniej!

        Może i lepiej jak się pienicie, dobrze to pokazuje jak upadł ten naród.
        Kiedyś bogate królestwo najlepszej światowej architektury, sztuki, muzyki, wspaniałych naukowców, teraz barachło styropianowych elewacji w gaciowym różu, wieśniackich sztucznych kolumienek, discopolo i wybuchających parówek. Wspaniała przyszłość nas czeka!

        • 5 7

        • Niezły z ciebie ekonomista. Przyrównujesz wydatki do dochodów.

          Zamiast wydatki do zysku (którego nie ma). Czy jeśli zarabiasz 5 tysi oznacza, że wydatek 500 zeta to nie problem? Czy raczej przeliczysz ile wydajesz na potrzebniejsze rzeczy? Pewno od mamusi dostajesz kasę.

          • 3 2

        • 3,8 mld dochodów miasta

          Jak zwykle totalny bełkot, zero wspólnego z rzeczywistością. Boli że idziemy do przodu, a takich jak nasza księżniczka pilnujemy i oceniamy!!! :)

          • 0 0

        • 3,8mld dochodow i jeszcze wiecej ze tak powiem "odchodow" ... jestesmy na minusie droga kolekcjonerko sztuki wyzszej! Placimy za te rowerki kredytem! Czaisz?!

          • 0 0

    • svenusowi

      oczywiscie sa i wazniejsze wydatki np pomniki tych co ukradli ksiezyc...

      • 7 17

    • (2)

      jeśli już, to pilniejszych,a nie "ważniejszych",
      a poza tym, to dobra gospodarka nie polega na ponoszeniu wyłącznie wydatków pilnych,
      ale na rozkładaniu budżetu na wszystkie potrzeby odpowiednio do możliwości
      ale co ty tam wiesz o gospodarowaniu budżetem,
      jak wisisz na zapomogach i rentach socjalnych, czyli na moich podatkach

      • 4 5

      • Nieudacznik

        Co dzieci nie ma, taki platfus ze zadna baba go nie chce

        • 0 1

      • Jak skonczysz 26 lat i zaczniesz placic

        Podatki to pogadamy

        • 1 1

    • Kultura to jest w Gdańsku niszczona promuje sie jedynie kolesiów i dziwactwa!

      • 4 2

    • to nie jest kultura - to urzedowy scam.

      • 4 3

    • A za rydwan

      • 0 0

  • (3)

    Nic nie przebije kolumny kurzu. Ja mogę taką sztukę produkować na potęgę.

    • 109 9

    • Mam nadzieję, że zostanie to zgłoszone do NIK-u.

      Miasto jest w ciężkiej sytuacji budżetowej, ponadto cała branża turystyczno/gastronomiczna jest w kryzysie, a miasto wydaje 25.000zł za zdjęcia dwóch retro-hipsterów...

      Nie da się tego inaczej skomentować niż - ja pierdzi*lę. Najpierw rydwan, teraz to. Jak tu do jasnej ciasnej wspierać opozycję jak sama daje arguementy do ręki pisowcom.

      Czy ktoś tam się z członkiem na głowę pozamieniał? Czy tam są poważni ludzie, czy kolejni znajomi artyści funkcjonujący w circle-jerku dotacyjno-promocyjnym.

      To jest po prostu niegospodarność. karygodna i rażąca.

      • 15 2

    • Pójdę dalej

      Mogę sprzedać "Łóżko bałaganu", "Szafę nieporządku", "Kosz śmieci" i parę innych arcydzieł. Cena do negocjacji, ale na końcu muszą być minimum 3 zera :)
      Certyfikat oryginalności dodam gratis.

      • 18 0

    • inne przyklady oprocz "kolumny kurzu"

      W latach 70-tych ogladalem w jednym z muzeow francuskich zwyczajne smieci i odpady z jedzenia zatopione w masie przezroczystego plexi co bylo dla mnie szokiem, ze cos takiego jest dzielem sztuki.
      A w Gdansku po latach powtorka z rozrywki. Wazna kasa a nie prawdziwa sztuka.

      • 5 0

  • Biednemu nie wytłumaczysz. (4)

    Bogatemu nie zabronisz.

    • 86 11

    • To Kacper jest biedny czy bogaty? (2)

      bo kasa poszla do niego.

      • 4 6

      • bogaty z domu jak każdy potomek polityka (1)

        • 0 2

        • serio? ten artysta ze zdjecia jest potomkiem polityka?

          • 1 1

    • Oni nie są bogaci bo to są pieniadze mieszkanców Gdańska a nie ICH !!

      • 2 0

  • No skoro "vintage" to nie ma o czym mówić ;-) (1)

    Byłoby to nawet zabawne, gdybyśmy nie finansowali tego solidarnie z naszych podatków.

    • 77 7

    • powinny tam znalezc sie odbitki z glupimi minami ad

      • 2 0

  • 25 tysiecy? a ile miasto wydało na MEVO? (4)

    • 68 10

    • Mevo nie wypaliło. Abonament był za niski... (2)

      Ale po ilości wypożyczeń widać, że jest potrzebne. Ciekawe ile osób odwiedzi Nomusa.

      • 3 2

      • Mevo dalej nie wypali (1)

        Bo abonament będzie za drogi. I znowu Kaska w Sycylii wydana komu trzeba.

        • 2 1

        • jakie korzyści pozyskujesz ze smucenia?

          jeśli trollujesz bez pobierania kasy, przypuszczalnie z ciebie jest zwykły frajer

          • 3 4

    • A na drogi, po których jeździsz? Na szkoły, do których chodzą Twoje dzieci?

      • 0 1

  • Mają rozmach... Szkoda, że z naszych pieniędzy. (12)

    • 136 10

    • Ale to jest dopiero sztos! (8)

      25 fotografii (kadrów) z filmu "Arachne", prezentującego owłosionego pająka przemierzającego luksusowy damski pokój (Bogna Burska),

      • 38 3

      • filmu nie widziałem, opisy w artykule są dobrane tak by zaszokować gawiedź (7)

        co oczywiście ma swój wymierny efekt, w postaci szczucia na twórców. Tak naprawdę w nomusie ważne są trzy rzeczy - 1) ogólnie wysoki poziom kupowanych prac (oby) - 2) ich wartość ponadlokalna, ponadczasowa - 3) dostępność i otwartość samej instytucji. No i oczywiście dobre i praworządne stosunki w pracy, o co często najtrudniej.

        ps. płacenie za zdjęciowy zapis performansu, trochę przeczy idei perfo, jako sztuki tu i teraz, niepowtarzalnej. Płacimy więc nie za sztukę, ale za jej archiwum i tu rzeczywiście można dywagować czy 25 kafli za archiwum to dużo czy mało. Można się bronić, że sama dokumentacja sztuki jest sztuką, ale to przy wyjątkowo giętkim języku.

        • 2 15

        • Gawiedź to własnie Ci "artyści" za publiczne pieniądze. (6)

          Pochodzą albo z małych wiosek i chcą zabłysnąć w wielkim świecie albo z dobrych domów, gdzie szajba odbiła i buntują się przeciwko normalnym rodzicom, kompleksy od których większe jest tylko ego, nałogi, w parze idą używki i przeważnie zero talentu.

          Wzajemne wyłudzanie dotacji, tu kilka tysięcy od tego samorządu, tu kilka tysięcy od trzeciego na jakąś pseudoinstalacje.

          A jak ktoś się przyczepi to zaraz lament, że bezrozumny plebs ich gnębi.

          Uwazam, że kilka lat więzienia dla czołowych wyłudzaczy by pozytywnie wpłynęło na ich twórczość i kreatywność i otrzeźwiło resztę środowiska.

          Niech sobie znajdą prywatnych sponsorów.

          • 13 2

          • dofinansowanie artystów jest na poziomie robaków dla wędkarzy (4)

            to tak mniej więcej. Złotą robotę robią tandeciarze i plagiatorzy vide BayerFull z ferajną, tu idą miliony, bo miliony za III RP idą tylko do bogatych. Te 25 tysięcy za dokumentacje to ani dużo, ani mało za tę konkretną prace, można dyskutować, ale to są ogólnie ochłapy dla biedaków (ile takich zakupów w ostatniej dekadzie?!) Pandemia idealnie pokazała gdzie są prawdziwe transfery i do kogo.

            • 3 13

            • Przykro mi to napisać, ale mechanizm jest dokładnie ten sam w wypadku alternatywy jak i gwiazdorów disco-polo. (3)

              Jedyne co się zmienił to klimat polityczny i nazwiska na górze listy.

              Robaków dla wędkarzy powiadasz? Festiwale audio-wizualne i performensy to były kwoty minimum kilkudziesięciu tysięcy złotych. Na własne uszy usłyszałem artystę, który się cieszył i chwalił koledze, że za instalację otrzymał 5tys zł, a wystawił ją wcześniej w innym mieście i tam dostał tylko 3. Ale jedzie jeszcze tu i tam. Dotacje i dotacje...

              O jakości instalacji nie wspomnę.

              Do tego bankiety i bankieciki, sale i wino same się nie opłacały.

              Potrzebujemy dokładnej kontroli na co i jak są wydatkowane środki na kulturę. Powinniśmy wykluczyć patologiczne sytuacje gdzie środki trafiają na bezwartościowe gnioty lub na pozbawione wartości artystycznej przedsięwzięcia, które zostały utworzone wybitnie pod spełnienie kryteriów dofinansowania.

              Za to teatry leżą, kinomatografia (marna jakość) leży, muzea (te z wartościowymi eksponatami) leżą.

              • 7 0

              • Mój drogi, uwierz, ze sztuki przy wszystkich festiwalach i dotacjach żyje się bardzo źle (2)

                to są minimalne pieniądze, dla garstki twórców. Rynek jest bardzo płyciutki. Zupełnie niemotywujące by wejść w profesje. Kto może ucieka w zajęcia na ASP albo tatuaż! Ze sztuki najlepiej żyją nie artyści, a malutka garstka kuratorów - dziś znacznie ważniejszych niż twórcy. Żyją też ludzie zatrudnieni w instytucjach kultury, o ile mają szczęście, dali etat i 2,5 na rękę.

                • 0 1

              • Jestem pewien, że są w Polsce i na świecie mecenasi sztuki, którzy są w stanie docenić wartościową twórczość. (1)

                • 0 2

              • "mecenasi"?
                I owszem, ale tylko oni zarabiają, mówiąc społeczeństwu co dobre ... czytaj na czym mogą zarobić.

                • 1 0

          • Więzenie za moje podatki? Roboty przymusowe to jedyna opcja.

            • 0 0

    • Uważam, że finansowaniu Nomus przez samorząd powinna się przyjrzeć NIK. (1)

      Dotowanie tego typu działalności podczas kryzysu gospodarczego ma niski priorytet. Jest to niszowa instytucja, która nie służy dobru publicznemu, więc powinna polegać na prywatnych darczyńcach i fundacjach.

      Środki finansowe lepiej przeznaczyć na edukację (choćby na stypendia dla uzdolnionej młodzieży). 25.000 złotych mogłoby zostać przeznaczone jako stypendium dla 5-ciu zdolnych uczniów z mnie zamożnych rodzin.

      Ale nie, dwóch brodaczy na rowerku, hurdur jesteśmy alternatywni i wybitni i oryginalni.

      • 16 0

      • to raczej nie kryzys gospodarczy

        takich tłumów w Ikea jak w sobotę nie widziałem nigdy, wszedłem po świeczki a zapłaciłem 1200 na różne przydasie. podobnie inni ludzie. Nie ma kryzysu gospodarczego. Jest chaos informacyjny , dezinformacja i mącenie a co z tego wyniknie to się dopiero okaże

        • 0 1

    • :))))))))

      • 0 0

  • Przecież Gdańsk nie ma pieniedzy!

    Zbiórki na ECS , apele do rządu itd
    A tu takie numery!
    Kasa musi iść.
    By żyło się lepiej!

    • 118 9

  • Takie czasy, kiedyś dzieło sztuki wymagało umiejętności. (11)

    Teraz każde absurdale dzieło można nazwać sztuką, a jak zakwestionujesz, to jesteś prostakiem nie znającym się na sztuce. Kpina

    • 141 10

    • dokładnie. (7)

      Dokładnie. Niech nam nie mówią, że to jest sztuka. Nikt z tych osób nie kupiłby tego z własnych pieniędzy.

      • 24 2

      • byłeś kiedyś na aukcji sztyki współczesnej? (6)

        nie byłeś. Nie wiesz jakie idą kwoty. Podpowiem - najdroższy obraz na świecie to nie Rembrandt! Tylko druga połowa XX w. I do tego półbohomaz.

        • 5 16

        • i co z tego? (1)

          • 10 0

          • jak to "co z tego"?

            przecież gardłujecie, baranki boże, że nikt nie dałby kasy za sztukę współczesną / nowoczesną, to wam wytłumaczyłem, że ludzie płaca i to horrendalne pieniądze. Nie wiem czy potraficie myśleć, ludzie, ale czytać ze zrozumienie nie umiecie na pewno

            • 3 7

        • . (1)

          pranie pieniędzy, a nie sztuka

          • 17 0

          • sztuka prania pieniędzy :)

            • 9 0

        • leming poco sie kompromitujesz porównujesz jak nie masz pojęcia .To tutaj w gdańsku nikt by złotówki nie dał na aukcji (1)

          • 8 0

          • chodzi o to, że w Gdańsku żyją idioci? Żebracy? Że nie ma mecenasów czy kolekcjonerów?

            Podpowiadam - są aukcje, są kolekcjonerzy, jest rynek. I tak, żyją tutaj idioci i profani, najwięcej ich pasożytuje na forum.

            • 3 2

    • sztuka wymaga przede wszystkim wyobraźni i znajomości

      można "zrobić" wybitną sztukę na korytarzu, na długiej przerwie. Ale dopiero jeżeli będziesz potrafił ją zdyskontować, znaczny że masz do tego talent

      • 2 0

    • Co wiecej żekome dzieło można kupić

      Za dowolną (twoją) kase tak abys baranie* sie nie zorienowal!
      Taki dill

      • 3 0

    • być może nie jesteś prostakiem ale nie wykluczaj tego, że masz niższy poziom wrażliwości niż inni

      bez wyobraźni nie ma twórczości a sztuka właśnie służy do jej poszerzania. Skądinąd Einstein powiedział, że wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. Bez wyobraźni nie ma szans na poprawę jakości życia społecznego i materialnego.

      • 1 2

  • (7)

    Ta pani marnuje moje pieniądze,wstyd,hańba, durny rydwan itp

    • 111 15

    • (1)

      co tam sztuka?! kartofle i cebula,

      • 2 10

      • A co tego jest sztuką?

        Jak na to patrzę, to mi się przypomina nowela Poego, nomen omen "System doktora Smoły i profesora Pierza".

        • 1 1

    • 70 baniek za 'wybory', miliony na szemrane biznesy z respiratorami (3)

      ale chlip chlip moje 25 tysięcy bo ona jest z peło!! moje piniondze kochane :(

      • 3 15

      • czy leming wogle wiesz co porównujesz?Musiał bys najpierw mieć mózg . (2)

        • 8 4

        • (1)

          dobrze pisze, prawda w oczy kole pisowskie tituszki?

          • 5 5

          • 152 mld z kont OFE

            a syn tuska pracował dla Amber Gold vel OLT

            • 4 1

    • Hańba!

      A można było dać je Tobie. Byłoby na nowe dresy, niubalansy, telewizor 4K, konsolę i mnóstwo piwa!

      • 0 2

  • A trojmiasto.pl ile zapłaciło za te zdjęcia do artykułu? (2)

    Miasto nie mogło wziąć ich sobie z tego samego źródła?

    • 46 6

    • nie (1)

      zupełnie inne są prawa do ich wykorzystania, nieuku

      • 4 10

      • To mogli zrobić kopię akcji za 100zł

        I napisać czym się inspirowali. Wtedy tamci daliby fotki za darmo. I byli szczęśliwi.

        • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Puck 10 lutego 1920 oczami świadków
Puck 10 lutego 1920 oczami świadków
wystawa
lut'20 13-30.05
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Carboland - wystawa
Carboland - wystawa
wystawa
wrz'20 4-30.05
g. 10:00
Gdynia, Muzeum Emigracji
Polskie Projekty. Polscy Projektanci
Polskie Projekty. Polscy Projektanci
wystawa
wrz'20 19-30.05
g. 11:00 - 18:00
Gdynia, Muzeum Miasta Gdyni

Sprawdź się

Jak Muzeum Historyczne Miasta Gdańska nazywało się do 2000 roku?