Finansowanie społecznościowe trójmiejskich książek

Crowdfunding jest coraz chętniej wybieraną formą finansowania różnych projektów, w tym wydawniczych.
Crowdfunding jest coraz chętniej wybieraną formą finansowania różnych projektów, w tym wydawniczych. fot. rawpixel/123 rf

Crowdfunding daje dużo twórczej wolności, nie pozostawia miejsca na kompromisy, nic więc dziwnego, że jest coraz chętniej wybieraną formą finansowania różnych projektów, w tym wydawniczych. Autorzy i wydawcy często szukają wsparcia finansowego na platformach crowdfundingowych. Przejrzeliśmy najpopularniejsze serwisy i znaleźliśmy najciekawsze przykłady planów wydawniczych z Trójmiasta opartych o finansowanie społeczne. Powiemy także, czym tak naprawdę jest crowdfunding i jak można go wykorzystać do wydania książki.



Wydawnictwa w Trójmieście


Crowdfunding - co to takiego?



Crowdfunding to forma dobrowolnego wspierania finansowego różnego rodzaju projektów przez społeczność, która jest w jakiś sposób tym zainteresowana. Zasady crowdfundingu są proste. Przedsięwzięcie jest finansowane poprzez dużą liczbę dowolnych (zwykle drobnych) jednorazowych wpłat dokonywanych przez zainteresowanych. Zrzutki odbywają się przez internet, co pozwala na łatwe informowanie o projektach i tworzenie wokół nich społeczności. Popularne są także wpłaty regularne, pozwalające utrzymać ciągłość danego projektu. Takim przykładem jest finansowanie Radia 357 czy radia Nowy Świat.

Platformy crowdfundingowe



Zbiórki prowadzone są na stworzonych w tym celu platformach internetowych. Pierwsze platformy crowdfundingowe pojawiły się w Polsce w 2011 roku. Dziś jest ich coraz więcej, zarówno takich o zasięgu międzynarodowym, jak i lokalnych. Do najpopularniejszych platform w Polsce należą: siepomaga.pl, polakpotrafi.pl, wspieram.to, wspieramkulture.pl, zrzutka.pl. Jest ich jednak znacznie więcej i o różnym charakterze: charytatywne, uniwersalne, naukowe, udziałowe itp. Wspierający czasem mogą liczyć na symboliczne nagrody, np. wydane książki, e-booki, gadżety, wyróżnienie albo mogą uzyskać miano sponsora.

Crowdfunding na trójmiejskim rynku wydawniczym



Idea crowdfundingu praktykowana jest również w kulturze, w tym także na rynku wydawniczym. Z crowdfundingu korzystają często wszelkiego rodzaju artyści: muzycy chcący wydać swoją płytę, fotograficy - album ze zdjęciami - czy pisarze pragnący wydać książkę itp. Sami wydawcy również sięgają po tego rodzaju próbę znalezienia finansów na opublikowanie danego tytułu, gdy nie są pewni jego powodzenia albo gdy nie mają odpowiednich środków na jego wydanie.

Wcześniej pisaliśmy już o akcjach crowdfundingowych w artykule Masz pomysł, a nie masz pieniędzy? Tłum może ci pomóc, a także o zbiórce pieniędzy na wydanie książki gdańszczanina Jarosława Kowala, naszego redakcyjnego kolegi - Pomóż gdańszczaninowi wydać książkę. Zbiórka na polakpotrafi.pl zakończyła się sukcesem i książka została wydana w 2013 roku nakładem gdyńskiego wydawnictwa Novae Res pod tytułem "Zły człowiek".

Podobnie stało się w przypadku gdańszczanki Sylwii Chołoty, która na swoją debiutancką powieść fantasy pt. "Czarownica" zbierała pieniądze przez portal wspieramkulture.pl. Autorce udało się zebrać 8248 zł, czyli więcej o 248 zł niż planowała. Jej debiutanckie dzieło zostało wydane w 2016 r. również przez oficynę Novae Res (obecnie Zaczytani). Również Bożena Grzenia znalazła finansowanie dla swojej książki "Niemy świadek" na wspieramto.pl. Książkę wydało wyd. Nowy Świat w 2015 r. Podobnie tom poezji "Apokalipsa pamięci", który napisał Paweł Nieczuja-Ostrowski, a wydany został w 2018 r. przez wydawnictwo Dygresje.

Kilka dni temu na platformie wspieramto.pl zakończyła się z kolei zbiórka na norweski komiks dla młodzieży pt. "Gimnazjum", który w 2016 r. zdobył prestiżową nagrodę Brageprisen w kategorii książek dla dzieci i młodzieży oraz był nominowany do Nagrody Literackiej Rady Nordyckiej. To komiks o dorastaniu, prześladowaniu, odrzuceniu, stracie. O szukaniu pomocy i o dobrych i złych pedagogach. Projekt obejmuje wydanie w Polsce komiksu autorstwa Andersa N. Kvamenna w tłumaczeniu Joanny Barbary Bernat w gdańskim wydawnictwie Dziwny Pomysł. Zebrano 1705 zł.

Przeczytaj także: Poli Ann: Życie pisze najlepsze teksty. Rozmowa z blogerką i pisarką

Niedawno zakończyła się również zbiórka na polakpotrafi.pl na nową książkę Anny Bałuty (znanej też jako blogerka Poli Ann) pt. "Listy do Emki". Rok temu wydała ona swój debiutancki tomik opowiadań "Portrety". Tym razem będzie to powieść obyczajowa. Autorka uzbierała 2130 zł. Budżet wydania "Listów do Emki" to koszt 7 tys. zł, jednak mimo to blogerka jest zadowolona.

- Idea crowdfundingu jest fajna, minusem jest to, że 10 proc. zebranej sumy zabiera portal, który w ten sposób się utrzymuje. Opcje finansowania są dwie: albo wyznaczam pulę i dostaję to, co zbiorę, albo pójście na całość - czyli wszystko albo nic (jeśli nie zbiorę wyznaczonej puli, pieniądze wracają do darczyńców). Ja zebrałam 30 proc. kwoty i wybrałam pierwszą opcję. Czekam właśnie na przelew. Kwota mimo wszystko mnie satysfakcjonuje, bo pomaga mi w ogóle rozpocząć proces wydania książki (korekta, redakcja, okładka, skład - to wszystko kosztuje i powinni robić to ludzie, którzy się na tym znają). Zebrana kwota pokrywa niemal wszystkie te prace. Przede mną opłacenie druku, dystrybucją zajmę się sama. Miejscem reklamy będzie mój blog. Niestety pandemia dla autorów dopiero wchodzących na ścieżkę pisarską jest utrudnieniem. Generalnie trudno się przebić, wydawnictwa czekają już na gotowe produkty, skupiają się na topowych nazwiskach lub modnej tematyce. Ja natomiast książkę wydaję sama, gdyż zaproponowane mi warunki przez wydawnictwo były nie do przyjęcia. Książka powinna ukazać się na przełomie kwietnia i maja - mówi Anna Bałuta.

Pomagaj wydawać książki



W tej chwili również inni autorzy z Trójmiasta szukają wsparcia finansowego na platformach crowdfundingowych. Przejrzeliśmy najpopularniejsze serwisy i znaleźliśmy najciekawsze przykłady planów wydawniczych opartych o finansowanie społeczne. Na platformie Polakpotrafi.pl jeszcze do 21 marca trwa zbiórka pieniędzy na wydanie książki "To był bardzo dobry dzień" - zbiór opowiadań dla dzieci autorstwa Agnieszki Łukomskiej, która od ponad sześciu lat jest właścicielką rodzinnej kawiarni Ciuciubabka w Gdyni i swoją pierwszą książkę "Jak będę duża, zostanę sobą", której premiera miała miejsce dwa lata temu, również wydała w taki sposób. Była to opowieść, poradnik, zbiór refleksji na temat dorastania do bycia kobietą świadomą i szczęśliwą.

Z kolei "To był bardzo dobry dzień, czyli 7 misiowych opowiadań na 7 dni tygodnia" to książka dla dzieci, której narrator - CiuciuMiś mieszkający w kawiarni - opowiada o swoich codziennych przygodach z udziałem małych gości kawiarni, tym samym opisując swoje emocje. Skąd pomysł na taką książkę i na wydanie jej w crowdfundingu?

- Pomysł na taką formę książki podpowiedziało mi trochę nasze życie i codziennie rodzinne rytuały. Każdy dzień zwykle kończymy, czytając maluchom ich ulubione książeczki lub rozmawiając o tym, co ciekawego ich spotkało. Forma tych opowiadań na siedem dni tygodnia jest trochę połączeniem rytuału wieczornego czytania i rytuału wspólnych rozmów o naszym dniu. Każde z opowiadań kończy się propozycją wspólnej rozmowy między rodzicem a dzieckiem, do której pretekstem jest przeczytana historia. Miś opowiada nam o uczuciach, których doświadcza na co dzień, podobnie jak jego mali dziecięcy czytelnicy. W misiowych historiach czytamy między innymi o tęsknocie, zazdrości, lęku przed nowym - mówi autorka i dodaje: - Pomysł na wydanie tej książki samodzielnie jest również jednym z planów na ratowanie finansowe kawiarni przed konsekwencjami pandemii. Przy takim założeniu wydanie jej przez wydawnictwo mogłoby oznaczać długi tryb wydawniczy i bardzo symboliczny zysk ze sprzedaży.
Tęczowa Seria to nietuzinkowa propozycja sześciu książek o tematyce LGBT+ dla młodzieży.
Tęczowa Seria to nietuzinkowa propozycja sześciu książek o tematyce LGBT+ dla młodzieży. mat. promocyjne / wyd. Dziwny Pomysł
Jeszcze do 19 marca możemy również wesprzeć na wspieramto.pl wydanie Tęczowej Serii, a dokładnie trzy pierwsze książki z tej serii, które ukażą się jeszcze w tym roku nakładem wydawnictwa Dziwny Pomysł, m.in "Bliżej już się nie da" Moniki Steinholm, "Po lecie wszystko będzie inaczej" Siri Kolu. Planowane jest ponadto wydanie trzech kolejnych za rok. Tęczowa Seria to sześć współczesnych książek, które łączy to, że ich główni bohaterowie i bohaterki reprezentują środowisko LGBT+. Każda w kolejnym kolorze Pride. Ustawione obok siebie na półce będą tworzyć piękną flagę. Pojawią się w nich wszystkie typowe sprawy związane z dorastaniem - pierwsze miłości, złamane serca, konflikty z rodzicami, szukanie odpowiedzi na pytanie, kim właściwie jestem. Książki mają być przede wszystkim wsparciem dla nieheteronormatywnych nastolatków i nastolatek w Polsce, ale także powinny trafić do ich rodzin, do rodziców i nauczycieli, którzy nie zawsze potrafią sobie wyobrazić, z czym zmaga się ich dziecko i jak z nim rozmawiać.

Przeczytaj także: Ciekawe niszowe wydawnictwa z Trójmiasta

- Początkowo chcieliśmy ten projekt realizować niespiesznie, czekając na sprzyjające wiatry, kompletując wszystkie elementy po kolei. Ale po wydarzeniach wiosny i lata 2020 w Polsce uznaliśmy, że nie ma na co czekać. Chcemy jak najszybciej trafić na Wasze półki i jak najszybciej stać się kolejnym głosem pokazującym, że LGBT+ to żywi, czujący ludzie. Szkoda nam każdego miesiąca. Chcielibyśmy, żeby te powieści trafiły do osób, które sądzą, że orientacja seksualna nie istnieje, że homoseksualizm jest wyborem, a wszystko, co odstaje od "normy", należy leczyć. Wiemy, że nie przekonamy ich od razu, ale niech to będzie kolejna kropla drążąca skałę - przekonują twórcy i wydawca.
W tym momencie projekt uzbierał już 11 739 zł z potrzebnych 7000 zł, czyli osiągnął 167 proc. celu.

Do końca marca można także wesprzeć projekt Książki nie z tej ziemi na wspieramto.pl. Będą to dwie książki stworzone z myślą o dzieciach, na tematy wiary i duchowości. Oba tytuły są w twardej oprawie, przy czym książka "Czy Pan Bóg ma zęby?" jest książką tzw. "kartonową" dla najmłodszych, a "Tadzio szuka pana B." to detektywistyczne przygody Tadzia dla trochę starszych czytelników.

- Nazywam się Ola, na co dzień zajmuję się prawem, ale przede wszystkim jestem żoną i mamą dwóch małych, cudownych chłopców, którzy są ciekawi niemal wszystkiego, co ich otacza, i uwielbiają zadawać rozmaite pytania. Obie książki powstały w odpowiedzi na niektóre z nich, są napisane ze starannością oraz dbałością o to, aby treści w nich zawarte były zrozumiałe nawet dla bardzo młodych Czytelników. Pozwalają również rodzicom na chwilę refleksji nad tym, co ważne. Ilustracje przygotowała wspaniała mama oraz ilustratorka - Karolina, a całość złożyła i zaprojektowała również mama - Irmina - każde z nas włożyło wiele serca w ten projekt, jedyne, co pozostało, to zebrać fundusze na wydruk - mówią twórczynie książek.
W tej chwili zebrano 13 285 zł z potrzebnych 25 000 zł, a więc osiągnięto 53 proc. celu. To oczywiście tylko wybrane przykłady zbiórek, jakie mają miejsce w sieci na platformach crowdfundingowych dotyczących wydania książek. Wciąż pojawiają się nowe projekty. Jeśli chcecie wesprzeć którąś ze wspomnianych w artykule książek, wystarczy wejść w link w treści, który przekieruje na stronę składki danego autora.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (21)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Carboland - wystawa
Carboland - wystawa
wystawa
wrz'20 4-30.05
g. 10:00
Gdynia, Muzeum Emigracji
Polskie Projekty. Polscy Projektanci
Polskie Projekty. Polscy Projektanci
wystawa
wrz'20 19-30.05
g. 11:00 - 18:00
Gdynia, Muzeum Miasta Gdyni
Legenda Radmoru - wystawa
Legenda Radmoru - wystawa
wystawa
lis'20 7-29.08
Gdynia, Muzeum Miasta Gdyni

Sprawdź się

Sprawdź się

W jaki sposób zginął Zbyszek Cybulski?