• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Filharmonia Bałtycka inspiruje się Metropolitan Opera

28 stycznia 2015 (artykuł sprzed 7 lat) 
Opinie (11)
6 lutego o godz. 19 w Filharmonii Bałtyckiej podczas jednego wieczoru wystąpią Orkiestra PFB pod dyr. Ernsta van Tiela i Filharmonicy Berlińscy pod dyr. Claudia Abbado. Ci pierwsi na żywo, koncert berlińczyków zostanie zaprezentowany na ekranie. 6 lutego o godz. 19 w Filharmonii Bałtyckiej podczas jednego wieczoru wystąpią Orkiestra PFB pod dyr. Ernsta van Tiela i Filharmonicy Berlińscy pod dyr. Claudia Abbado. Ci pierwsi na żywo, koncert berlińczyków zostanie zaprezentowany na ekranie.

Filharmonia Bałtycka rusza z nowym projektem, inspirowanym słynnymi transmisjami z Metropolitan Opera w Nowym Jorku. Na ekranie zostaną zaprezentowane najwybitniejsze interpretacje w wykonaniu najlepszych orkiestr, grających pod batutą największych mistrzów. W trakcie wieczoru inaugurującego cykl "Kinopera", 6 lutego zaprezentują się również na żywo gdańscy filharmonicy pod dyr. Ernsta van Tiela (bilety 10 - 45 zł). Jak wypadną w konfrontacji z berlińczykami, grającymi pod batutą samego Claudio Abbado?



Projekcje koncertów na ekranie w Filharmonii uważam za:

Transmisje imprez sportowych nie tylko nie dziwią nikogo, ale i cieszą się ogromnym zainteresowaniem na całym świecie. Słuchamy ich w radiu, śledzimy przez internet, oglądamy w telewizji, bo choć nie możemy osobiście uczestniczyć w sportowych zmaganiach, to nie wyobrażamy sobie nie śledzić w ogóle ich przebiegu. Emocje są przecież nie mniejsze, choć siedzimy na sofie, a nie na stadionowych trybunach.

Skoro pomysł sprawdził się w sporcie, dlaczego by nie rozpropagować go na gruncie opery? Takie pytanie zadał sobie w 2006 roku Peter Gelb, dyrektor nowojorskiej Metropolitan Opera, będący zarazem specjalistą od polityki crossover (łączenie w muzyce wielu estetyk) i niezwłocznie przystąpił do realizacji. Pierwszą transmisję z MET, 30 grudnia 2006 roku, obejrzało 30 tysięcy osób w 150 salach w USA. Dziś każdego roku w tysiącach sal kinowych i teatralnych kilkudziesięciu krajów świata transmisje z Nowego Jorku śledzą miliony.

6 lutego o godz. 19 z podobnym pomysłem startuje Filharmonia Bałtycka zobacz na mapie Gdańska. Podobnym, ponieważ nie będą to transmisje na żywo, a projekcje najsławniejszych interpretacji w wykonaniu renomowanych orkiestr, grających pod batutą znakomitych dyrygentów.

W najbliższym czasie odbędą się trzy projekcje, z których pierwsza zostanie poprzedzona koncertem w tradycyjnym rozumieniu.

- Połączenie muzyki wykonywanej na żywo z projekcją wybitnych interpretacji traktujemy jako eksperyment. Mam nadzieję, że nasza propozycja spotka się z uznaniem melomanów - mówi Ernst van Tiel, dyrektor artystyczny Orkiestry PFB.

Podczas koncertu inaugurującego cykl "Kinopera" zaprezentują się dwie orkiestry. W pierwszej części wysłuchamy na żywo I Koncertu skrzypcowego D-dur op. 19 Sergiusza Prokofiewa w wykonaniu Karoliny Piątkowskiej-Nowickiej, której towarzyszyła będzie Orkiestra PFB pod dyr. Ernsta van Tiela. Gdańscy filharmonicy zaprezentują również własną interpretację V Symfonii d-moll op.47 D. Szostakowicza.

Część drugą wypełni projekcja V Symfonii Ludwiga van Beethovena w wykonaniu Filharmoników Berlińskich pod dyr. zmarłego w ubiegłym roku Claudio Abbado.

- Nie obawiamy się porównań, ponieważ orkiestra cały czas się rozwija - mówi Roman Perucki, dyrektor naczelny PFB. - Orkiestra Filharmonii Berlińskiej, która wystąpiła pod batutą Claudio Abbado, dziś już także nie jest tą samą orkiestrą. Ideałów nie ma, bo te są tylko w niebie i nawet muzykom Filharmonii Berlińskiej zdarzają się potknięcia. Pamiętajmy jednak, że koncert, który pokażemy, został zarejestrowany, a więc było to jedno z najlepszych wykonań. Ideą, która stoi za prezentacją właśnie tego koncertu jest nie tylko przybliżenie pomorskiej publiczności najlepszych światowych wykonań, ale także wskazanie kierunku, w którym sami zmierzamy - dodaje.

- Wierzę w to, że niesamowita energia naszej orkiestry okaże się wystarczająco silna, żeby zapewnić naszym słuchaczom udany wieczór - dodaje van Tiel.

W ramach cyklu "Kinopera" po lutowym koncercie czekają nas jeszcze dwa spotkania. Za niespełna miesiąc, 3 marca o godz. 19, zaprezentowana zostanie "Pasja" wg św. Mateusza w retransmisji z Filharmonii Berlińskiej, w realizacji Petera Sellersa (bilety 14 - 26 zł), a 28 kwietnia o godz. 19 "Carmen" George'a Bizeta, wprost ze słynnej The Royal Opera House (bilety 14- 26 zł).

Podczas projekcji filmu Charliego Chaplina "City Lights" Orkiestra PFB podkładała muzykę symultanicznie pod wyświetlany obraz. Tym razem, podczas Kinopery, jej występ poprzedzi projekcję koncertu Filharmoników Berlińskich.

Wydarzenia

Wielcy dyrygenci. Projekt Kinopera

muzyka poważna, projekcje filmowe

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (11) 5 zablokowanych

  • No wreszcie!
    Nie trzeba już bedzie do Elbląga jeździć, by zobaczyć transmisję.

    • 6 2

  • A może by tak na żywo? Wszędzie w Europie mogą w wielki piątek zagrać, a u nas tylko jakieś resztki. To żadna inicjatywa. Rzekłbym wręcz: żenada. Wynika z tego, że ani instrumentaliści ani chórzyści w Gdańsku nie mają wystarczającej kondycji do zagrania czegoś istotnego i wymagającego najwyższego zaawansowania.
    Projekcja to żadna łaska. Wypchajcie się. Dobroczyńcy.

    • 15 1

  • Prześliczna Wiolonczelistka (1)

    Jest taka w naszej Operze Prześliczna!!!!

    • 3 6

    • To Ta troszkę schowana ? jeśli o tej mowa to TAK!!!

      • 1 1

  • Dno dna. Tyle w temacie.

    I tylko szkoda mi muzyków.

    • 11 1

  • Nie obawiamy się porównań mówi Roman Perucki dyrektor FB

    Ja też się nie obawiam...

    • 5 0

  • Claudio Abbado zmarł rok temu. To tak gwoli ścisłości. Oczywiście to niczego nie zmienia, ale warto wiedzieć.

    • 3 0

  • (1)

    Jak Metropolitan opera zainspiruje się PFB, wtedy bedzie temat na newsa. W drugą stronę to standard - wtórność, kompleksy i cielęce wpatrzenie w "zagranicę".

    • 8 0

    • i to jest clou tematu. duzyduzy plus.

      • 1 0

  • Hahahahaha. Eh. Ale jednak smutno. Wczoraj przeglądałam program filharmonii...

    • 4 0

  • a jednak...

    ...bezprawnie usuwacie posty o zabieraniu muzykom części wypłaty(zwiększaniu kosztów uzysku)?To się nadaje do sądu-pomyślę nad tym!

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA

wystawa

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki

wystawa

Kolekcja w działaniu

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Jak Muzeum Historyczne Miasta Gdańska nazywało się do 2000 roku?