Wiadomości

stat

Festiwale w Oliwie i Bazylice Mariackiej - podwójna atrakcja dla miłośników organów

Zobacz, jak wyglądają oliwskie organy.


57. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie rozpoczyna się 1 lipca, 37. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej, Chóralnej i Kameralnej w Bazylice Mariackiej - 4 lipca. Choć dyskusja na temat tego, czy oba festiwale nie wchodzą sobie w drogę toczy się od lat, my postanowiliśmy poszukać pozytywów.



Oba festiwale mają długą tradycję. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie, którego 57. edycja rozpocznie się 1 lipca, jest najstarszym festiwalem organowym w Polsce i jedną z najstarszych tego typu imprez na świecie. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej, Chóralnej i Kameralnej w Bazylice Mariackiej to wydarzenie o dwie dekady młodsze (4 lipca rozpocznie się 37. edycja), nawiązujące jednak do przedwojennej tradycji Gdańskich Piątków Organowych. Choć nazwy obu imprez są łudząco podobne, nie są one wobec siebie konkurencyjne, a wręcz przeciwnie - komplementarne.

- Wiadomo, że nakładanie się terminów niektórych koncertów może być dla melomanów niewygodne, aczkolwiek współistnienie obu imprez jest niezwykle korzystne i świadczy o naszym bogactwie kulturowym - mówi organista Karol Hilla. - Pamiętajmy również, że takie bogactwo na pozór jednorodnych imprez w wielu europejskich miastach jest normą i nikogo ten fakt nie dziwi.

Inny organista, Piotr Michna, dodaje: - Wielu uważa, że organy Bazyliki Mariackiej i Archikatedry w Oliwie są zupełnie inne, do odmiennej muzyki przeznaczone i nie powinny być ze sobą porównywane. Można usłyszeć również twierdzenia, że organy mariackie są instrumentem barokowym, natomiast oliwskie bardziej nadają się do muzyki romantycznej. Owszem, jest w tym sporo prawdy, jednak także niemało uproszczeń.

Instrument kościoła NMP w Gdańsku, który został poświęcony w roku 1985, stanowi nawiązanie do barokowych organów, jakie znajdowały się w gdańskim kościele św. Jana. Budowniczowie nowych organów mariackich wykorzystali zachowany materiał piszczałkowy organów z kościoła św. Jana i chociaż nie wykonali rekonstrukcji w ścisłym tego słowa znaczeniu, to jednak starali się wiernie oddać stylistykę barokowego instrumentu. Owa brzmieniowa jednorodność to niewątpliwie duża wartość organów Bazyliki Mariackiej.

Inaczej rzecz wygląda w Oliwie. Instrument ten zaczął powstawać w drugiej połowie wieku XVIII, był wielokrotnie przebudowywany i ostatecznie stał się kolektywem piszczałek z różnych okresów i różnych warsztatów organmistrzowskich, od zabytkowych, XVIII - wiecznych po współczesne.

- Nie jest żadną tajemnicą, choć powszechnie nieczęsto mówi się o tym, że taki bieg zdarzeń nie wpływa dobrze na ostateczny obraz brzmieniowy jakiegokolwiek instrumentu - mówi Michna. - Dziś organy oliwskie posiadając sporą ilość głosów o romantycznym charakterze, pozwalają na w miarę przekonujące wykonywanie literatury romantycznej, jednakże nie można powiedzieć, że mamy tu do czynienia z instrumentem romantycznym w ścisłym tego słowa znaczeniu. Tak więc jeżeli będziemy rozpatrywać różnice między organami mariackimi a oliwskimi, to, biorąc pod uwagę aspekt stylistycznej spójności, instrument kościoła NMP niewątpliwie należy postawić na pierwszym miejscu - dodaje.

Nie tylko instrumenty w Bazylice Mariackiej i Archikatedrze Oliwskiej znacznie się od siebie różnią, ale także akustyka, co ma zasadniczy wpływ na brzmienie i odbiór muzyki.

- Mnie szczególnie fascynuje przestrzeń Bazyliki Mariackiej, zwłaszcza ten jej ogromny pogłos. Zawsze kiedy tam jestem, mam wrażenie wszechogarniającego mistycyzmu - mówi Piotr Michna.

- W Oliwie akustyka ma krótki pogłos ale przez to jest bardziej selektywna, co sprzyja zrozumieniu bogactwa harmonii i kontrapunktu - ripostuje Karol Hilla. - Jeśli się zajmie dobre miejsce, to naprawdę jest przyjemnie. W kościele mariackim, z uwagi na ogromny pogłos, trzeba naprawdę się skupić, aby usłyszeć wszystkie szczegóły. Główne kościoły w dużych, hanzeatyckich miastach również posiadają dużą akustykę, jednak Bazylice Mariackiej pod tym względem trudno dorównać.

Odczucia związane z akustyką są bardzo subiektywne, co dodatkowo potwierdzają powyższe wypowiedzi. Niezależnie jednak od naszych upodobań podczas koncertów organowych warto zatroszczyć się o jak najlepsze miejsce do odsłuchu.

- W Oliwie najlepiej usiąść w tylnych ławkach. Z racji tego, że katedra jest wąska propagacja fali dźwiękowej jest mniejsza, co oznacza, że siadając przy ołtarzu tego dźwięku usłyszymy nieco mniej. W Bazylice Mariackiej, ze względu na długi pogłos, warto zająć miejsce pośrodku kościoła. Najlepiej jednak po prostu wybrać się na co najmniej dwa różne koncerty, za każdym razem usiąść w innym miejscu i wybrać to, które najlepiej nam odpowiada - radzi Karol Hilla.

Koncerty organowe w ramach 57. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej będą się odbywały w każdy wtorek i piątek od 1 lipca do 26 sierpnia w Katedrze Oliwskiej zobacz na mapie Gdańska. XXXVII Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej, Chóralnej i Kameralnej w Bazylice Mariackiej zobacz na mapie Gdańska potrwa od 4 lipca do 29 sierpnia, a koncerty będą odbywały się co piątek o godz. 20.15. Wszystkie koncerty są biletowane w cenie od 15 zł do 25 zł.

Opinie (9)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

20

sierpnia

Kino Letnie Kino Polska Gdynia, Plac Grunwaldzki

24

sierpnia

Pikantni Sopot, Tarasy przy Aquaparku

28

sierpnia

14. Festiwal Goldbergowski Gdańsk, Dwór Artusa, Długi Targ 43/44 / Ratusz Głównego Miasta,...

Rozrywka

Tłumy na pokazach lotniczych Aerobaltic Gdynia
Aerobaltic Gdynia: tłumy na pokazach
Oceanarium Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny
Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny

Kulinaria

Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja
Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja

Planuj z nami tydzień

Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty w stoczni. Planuj tydzień
Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty

Sprawdź się

Czy gdyński Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych R@Port to pierwszy w historii taki festiwal w Polsce?