Wiadomości

stat

Festiwale muzyki klasycznej przyjeżdżają do Gdańska

Soyoung Yoon - bezapelacyjna zwyciężczyni konkursu im. Wieniawskiego.
Soyoung Yoon - bezapelacyjna zwyciężczyni konkursu im. Wieniawskiego. mat. prasowe

Tak jak Mahomet musi przyjść do góry, tak i miłośnik muzyki musi pojechać na festiwal. W tym tygodniu trójmiejscy melomani będą mieli aż dwie możliwości doświadczenia zjawiska odwrotnego. Do Filharmonii Bałtyckiej zawitają dwa ogólnopolskie festiwale muzyki klasycznej. Wprawdzie nie w całości, a jedynie na zasadzie imprez towarzyszących, ale jednak. W czwartek melomani będą mieli okazję poczuć atmosferę Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga Beethovena, a dzień później Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego. Na ten drugi koncert została już tylko garstka biletów, więc warto się pospieszyć.



Maxim Vengerov - w jego oczach widać pasję i bezgraniczne oddanie muzyce.
Maxim Vengerov - w jego oczach widać pasję i bezgraniczne oddanie muzyce. fot. Aleksandra Bober/trojmiasto.pl
Artis Quartet - prócz kunsztu muzycznego charakteryzują się także... poczuciem humoru.
Artis Quartet - prócz kunsztu muzycznego charakteryzują się także... poczuciem humoru. mat. prasowe
Miki Kobayashi z Japonii - cudowne dziecko, debiutowała z orkiestrą w wieku 10 lat.
Miki Kobayashi z Japonii - cudowne dziecko, debiutowała z orkiestrą w wieku 10 lat. mat. prasowe
To świetna okazja dla tych, którym nie starczyło czasu czy chęci, aby wziąć udział w imprezie oryginalnej. Filharmonia Bałtycka zresztą już nas do tego przyzwyczaiła, bowiem Festiwal Ludwiga Beethovena odwiedza Gdańsk co roku, zapraszani są też m.in. laureaci konkursu chopinowskiego (jak ostatnio Ingolf Wunder). W tym roku do puli dołącza "Wieniawski na Bis", czyli koncert Orkiestry PFB pod batutą Maxima Vengerowa oraz trójki laureatów zeszłorocznego konkursu w Poznaniu.

Gdańska edycja Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga Van Beethovena w tym roku (podobnie jak w 2011) będzie się składać tylko z jednego, za to znakomitego koncertu. W czwartek, 29 marca w Sali Kameralnej wystąpi austriacki Artis Quartet w składzie: Peter Schuhmayer, Johannes Meissl (skrzypce), Herbert Kefer (altówka) oraz Othmar Müller (wiolonczela).

Założony w 1980 roku zespół należy do nielicznej grupy kwartetów, które występują na stojąco (prócz wiolonczelisty), co jest trudniejsze ze względów technicznych, ale ma wpływ na lepsze brzmienie. Wiedeńczycy zdobyli światowy rozgłos i uznanie w 1991 roku, kiedy to w ramach Roku Mozarta wykonali komplet 23 kwartetów smyczkowych tego kompozytora podczas dwóch cykli koncertów: w Tokio i Wiedniu. Po tym wyczynie prasa japońska uznała, że większość artystów w porównaniu do Artis Quartet wygląda na imitatorów austriackiego geniusza. Wiedeńczycy zaś według krytyków osiągnęli mistrzostwo godne samego Wolgfanga Amadeusza.

Ich doroczny koncert jest zawsze wydarzeniem w legendarnej wiedeńskiej Musikverein. Zgarnęli całe mnóstwo nagród, nagrali ponad 30 płyt. Dają kursy mistrzowskie na całym świecie. Spotkanie z Artis Quartett to także spotkanie ze starymi instrumentami wielkich lutników. Ich instrumenty pochodzą z kolekcji Austriackiego Banku Narodowego. Johannes Meissl korzysta ze skrzypiec A. Guarneriego z 1690 r, Herbert Kefer z altówki J. B. Guadagniniego z 1784 r., a Othmar Müller z wiolonczeli A. Amatiego z 1573 r.

W ich programie, co ciekawe, nie znajdziemy jednak ani Mozarta, ani Beethovena. Artyści wykonają Kwartet smyczkowy op. 20/4 Józefa Haydna, Kwartet smyczkowy op. 3 Antona Berga oraz Kwartet smyczkowy J. Brahmsa.

W piątek na Ołowiance wciąż rządzić będą instrumenty smyczkowe. Bohaterami wieczoru będzie trójka laureatów zeszłorocznego Konkursu Skrzypcowego im. H. Wieniawskiego. Podobnie jak w przypadku Chopina, muzyka i kunszt Wieniawskiego zdobyły uznanie na Dalekim Wschodzie. Zdobywczynie dwóch pierwszych miejsc to Soyoung Yoon z Korei Południowej oraz Miki Kobayashi z Japonii. Dopiero na trzecim miejscu uplasował się najlepszy Europejczyk: Stefan Tarara z Niemiec. W finałowej szóstce zabrakło Polaków. Za pulpitem dyrygenckim stanie ich mistrz oraz jednocześnie przewodniczący jury konkursu - Maxim Vengerov.

- Kilka lat temu nawiązaliśmy z Vengerovem bliską współpracę jako jedni z pierwszych i to przynosi rezultaty - mówi Roman Perucki, dyrektor Filharmonii Bałtyckiej. - Jak tylko okazało się, że Maxim będzie przewodniczył jury konkursu im. Wieniawskiego, wiedzieliśmy, że to musi się przerodzić w koncerty na Ołowiance. Vengerow zresztą lubi naszą filharmonię, co nas niezwykle cieszy, bo to jeden z najlepszych skrzypków na świecie. Ostatni konkurs im. Wieniawskiego pokazał jasno, że Polska w świecie skrzypiec została daleko w tyle. Mamy nadzieję, że kursy mistrzowskie, które organizujemy razem z Vengerovem wpłyną na ten stan rzeczy.

Soyoung Yoon (ur. 1984) była faworytem konkursu od samego początku. Wszystkie kolejne etapy grała brawurowo. Żaden z jurorów nie miał wątpliwości, że to najbardziej wszechstronna i wielowymiarowa skrzypaczka konkursu. To prawdziwa kolekcjonerka tytułów. Ma na swoim koncie zwycięstwa w konkursach skrzypcowych im. Yehudi Menuhina (2002), im. G. Kulenkampffa w Kolonii (2003), im. Tibora Vargi (2005) i im. Dawida Ojstracha (2007).

Sześć lat młodsza Miki Kobayashi to "cudowne dziecko" skrzypiec. W wieku lat dziesięciu została laureatką pierwszej nagrody w Konkursie Japan Student Music Competition, tym samym debiutując w wieku 10 lat z Tokijską Orkiestrą Symfoniczną pod dyrekcją Norichiki Imori.

Sam Vengerov wcieli się tym razem w rolę dyrygenta ustępując pola młodszym artystom. Co ciekawe, skrzypek po raz pierwszy koncertował poza rodzinnym ZSRR w Polsce i od razu zwyciężył w Międzynarodowym Konkursie Młodych Skrzypków im. Karola Lipińskiego i Henryka Wieniawskiego w Lublinie. Vengerow w swojej karierze sięgał po nagrody takie jak artysta roku miesięcznika "Grammophone" oraz laur Grammy i nagrodę Edisona.

Artysta gra także na skrzypcach barokowych, altówce, pasjonuje się jazzem, tańcem oraz dyrygenturą. Jak przystało na prawdziwego mistrza, gra na Stradivariusie model "Ex-Kreutzer Stradivari" z 1727 r. Od 2005 r. jest profesorem Królewskiej Akademii Muzycznej w Londynie.

Laureaci wykonają trzy koncerty skrzypcowe z towarzyszeniem orkiestry: Wolfganga Amadeusza Mozarta Koncert na skrzypce A-dur nr 5 KV 219, Felixa Mendelssohna, Koncert skrzypcowy e-moll op. 64 i Jeana Sibeliusa Koncert skrzypcowy d-moll op. 47. Na zakończenie troje młodych solistów wraz z Maximem Vengerovem (w roli skrzypka) wykonają Koncert h-moll na 4 skrzypiec ze zbioru "L'estro armonico" op. 3 Antonio Vivaldiego. Zapowiada się genialne zakończenie tego skrzypcowego tygodnia.

Bilety na koncert 29 marca kosztują 20-30 zł, na 30 marca - 60-120 zł (została ostatnie miejsca).

Opinie (25) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22

sierpnia

Solidarity of Arts 2019 / O... Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności

26

sierpnia

28

sierpnia

14. Festiwal Goldbergowski Gdańsk, Dwór Artusa, Długi Targ 43/44 / Ratusz Głównego Miasta,...

Rozrywka

Tłumy na pokazach lotniczych Aerobaltic Gdynia
Aerobaltic Gdynia: tłumy na pokazach
Oceanarium Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny
Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny

Kulinaria

Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja
Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja

Planuj z nami tydzień

Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty w stoczni. Planuj tydzień
Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty

Sprawdź się

Gdzie grą na saksofonie debiutował trójmiejski jazzman Przemek Dyakowski?