Dźwięki carillonów popłyną nad Gdańskiem

Jedną z atrakcją festiwalu Tournee de Carillon będzie monumentalny carillon mobilny.
Jedną z atrakcją festiwalu Tournee de Carillon będzie monumentalny carillon mobilny. fot. Maciej Kosycarz/ KFP

Wielbiciele pięknych, carillonowych dźwięków będą mieli w tym roku podwójną okazję do świętowania. XI Gdański Festiwal Carillonowy splata się bowiem z Festiwalem Tournee de Carillon, co zaowocuje wyjątkowo interesującymi koncertami z nietypowym repertuarem.



Tegoroczne Tournee de Carillon, organizowane przez Polskie Stowarzyszenie Carillonowe, to trzecie tego typu wydarzenie w Polsce.

- Podczas poprzedniej odsłony imprezy odwiedziliśmy mnóstwo miejscowości, od źródeł Wisły aż do Gdyni - mówi Maciej Mikołajewski, rzecznik prasowy stowarzyszenia. - W tym roku zagramy tylko w Toruniu i w Gdańsku, ale będą to bardzo dobre i bardzo kosztowne koncerty.

Repertuar festiwalu został skomponowany tak, by wpisywał się w obchody Międzynarodowego Roku Astronomii, który ma upamiętniać 400. rocznicę pierwszych obserwacji nieba dokonanych przez Galileusza, a także 40. rocznicę pierwszego lądowania człowieka na Księżycu.

Już w czwartek o godz. 20 będzie można wysłuchać koncertu "O obrotach", z udziałem carillonu mobilnego oraz orkiestry dętej złożonej z oktetu toruńskiego Copernicus Ensemble i kwintetu gdańskiego Hevelius Brass.

- Będzie to muzyczna ilustracja heliocentrycznego modelu Układu Słonecznego - wyjaśnia Maciej Mikołajewski. - Usłyszymy "Planety" Holsta, "Muzykę sztucznych ogni" i "Muzykę na wodzie" Haendla.

Carillon mobilny, na którym grać będzie gdańska carillonistka Monika Kaźmierczak, jest instrumentem wyjątkowym. - To spełniony sen naszego muzeum i trzeci carillon w Gdańsku - mówi Grzegorz Szychliński z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. - Ten instrument składa się z 48 dzwonów, z których najcięższy waży 845, a najlżejszy 9 kilogramów. Jest wystrojony identycznie, jak ten z kościoła św. Katarzyny.

Bardzo ciekawie zapowiada się recital "Selenografia", który również wykonany zostanie na carillonie mobilnym. Będzie można go posłuchać w piątek o godz. 11 przy kościele św. Katarzyny. Monika Kaźmierczak zagra utwory, które w swoich tytułach odwołują się do Księżyca. Usłyszymy m.in. sporo współczesnych przebojów, takich jak "Moonlight Shadow" Mike'a Oldfielda, "Piosenkę księżycową" Varius Manx czy "Fly me to the Moon" Franka Sinatry.

Natomiast już w sobotę rozpocznie się oficjalnie XI Gdański Festiwal Carillonowy. Koncerty odbywać się będą tradycyjnie na dwóch gdańskich wieżach: ratuszowej i kościoła św. Katarzyny. Jak co roku, repertuar stanowić będzie przegląd wybitnych dzieł od barokowych kompozycji Bacha do XX-wiecznych utworów Artura Rubinsteina. Swoje umiejętności zaprezentują studenci fakultetu carillonowego Akademii Muzycznej w Gdańsku oraz Anna Kasprzycka i Monika Kaźmierczak.

Opinie (8)

  • carillony to po jakiemu? (3)

    Obok piszą o sparingach. widujemy bilbordy i bilingi, to może pora na spolszczenie carillonów? Może karylony? Korner, futbol, flesz, keczup...

    • 7 9

    • witam kartofla (1)

      ucz sie...

      • 1 4

      • jednak mamy kartofle

        a nie Kartoffeln...

        • 1 0

    • Keczup

      Dobrze, że nie keczap

      • 0 2

  • zdjęcie

    czy trojmiasto nie ma swojego fotografa?
    przecież zdjęcie jest nieaktualne!! i wygląda mniej reprezentacyjnie niżeli wczoraj!

    na chwilę obecną carillon wygląda okazale i powinien być wykorzystywać przez Gdańsk a nie pożyczany innym miastom

    • 2 0

  • bedą po trójmiescie chodzić przygłuszeni ludzie, a pracownicy pobliskich ......

    nie wiem jak kto ,ale ja nie uwazam za sztukę, tego hałasu dzwonów.
    Ludzie przebywający w pobliżu czują się przygłuszeni, a pracownicy sklepów i barów
    musza tego wysłuchiwać przez kilka godzin.Czy miasto przygotowuje jakieś środki na odszkodowania ?
    To odsłuchiwanie i tłuczenie w fałszywe dzwony jest tak głośne ,że aż nieznośne.Cóż to u diabła za muzyka kocia - dla kilku niby znawców.Nie wierzę by ktoś dopatrywał się w tym wszystkim jakiejs autentycznie sztuki.

    • 1 6

  • To promocja wysokiej kultury. Ludzie czasem porza pierwszy slysza utwory klasyczne i dzieki temu poznaja ambitne dziela. Niepowtarzalny jest dzwiek dzwonow.

    • 2 0

  • kryzys, czuję kryzys......

    Oj widzę, że w tym roku na festiwalu tylko ekipa z Polski.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
John Faltin - fotograf Sopotu
John Faltin - fotograf Sopotu
wystawa
maj 10-17.10
g. 10:00 - 16:00
Sopot, Muzeum Sopotu
Design Oskara Zięty w zabytkowych wnętrzach Dworu Artusa i Domu Uphagena
Design Oskara Zięty w zabytkowych...
wystawa
maj 12-28.11
Gdańsk, Muzeum Gdańska

Sprawdź się

Sprawdź się

Jaką inicjatywę łączącą kulturę z przestrzenią miasta wymyślił i koordynuje związany z Klubem Plama Szymon Wróblewski?