Wiadomości

stat

Dziecko chce na scenę

Za kilka dni Międzynarodowy Dzień Teatru. Pierwszego kwietnia w Teatrze Miniatura premiera "Czerwonego Kapturka". Dobra okazja, by porozmawiać o teatrze dla najmłodszych.

Jak się robi teatr dla dzieci?

Teatr dla dzieci musi być kierowany przede wszystkim do małego widza. Eksperymentowanie, żeby był wilk syty i owca cała, czyli rodzice zadowoleni i dziecko - nie zawsze wychodzi. Teatr dla młodego widza musi być przede wszystkim żywy: wartka akcja, ruch. Dziecko nie znosi zastoju na scenie, zbyt długich scen, nudnych dialogów. Młody widz jest wtedy bezlitosny.

I co robi?

Idą w ruch opakowania po chipsach, zaczynają się rozmowy... Ciężko się wtedy gra.

Na scenę nikt nie próbował wejść?

Próbują, a kiedy pani bileterka usiłuje ściągnąć dziecko ze sceny, słychać oburzenie rodziców: - Jak to? To już nie może się pobawić z aktorem? O Boże! Naprawdę, są takie reakcje. Wynika to z beztroski rodziców i z przekonania, że jeśli zapłacili za bilet, dziecko może robić, co chce.

Wracając do wątku głównego - jedna ważna sprawa w teatrze dla dzieci, to wartka akcja, druga - znaki plastyczne. Dziecko, wbrew pozorom, uwielbia skróty, nie można wychodzić z założenia, że dziecko nic nie zrozumie. Kiedy aktor mówi: płynie łabędź, nie trzeba pokazywać wody i ptaka, czasami wystarczy wygiąć kształt z metalowego wieszaka i dziecko to kupuje, lubi takie sceny, gdzie nie wszystko jest dopowiedziane. Dużą rolę odgrywa też barwa - dzieci nie lubią szarzyzny. Nie wiem skąd wziął się trend młodych scenografów, żeby dawać do scenografii szarości.

W "Czerwonym Kapturku" aktorzy też na szaro...

Ale tylko po to, by dobrze na ich tle było widać duże, kolorowe lalki, które prowadzą. Lalki są tak zwiewnie zaprojektowane, żeby można było z nimi ładnie tańczyć, bo "Kapturek" to przecież musical.

Wracając do scenografii - musi być kolorowa i musi się w niej coś dziać. W "Czerwonym Kapturku" jest pomyślana jako książka: obracając stronę, otwieramy kolejną scenę i widzimy Babcię w łóżku, czy Wilka z Gajowym.

Czego Pan życzy Teatrowi Miniatura, w ogóle teatrom dla dzieci z okazji zbliżającego się Międzynarodowego Dnia Teatru?

Życzliwego podejścia władz, zadowolonej widowni i uśmiechniętych, dziecięcych twarzyczek. Dziecięcy uśmiech jest najlepszą nagrodą dla aktorów.

Opinie (6) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Na czym polega poliamoria?
Na czym polega poliamoria?
Wędrujące dżinsy rozpoczęły podróż w Gdańsku
Wędrujące dżinsy rozpoczęły podróż

Kulinaria

Nałóż, zważ i jedz. Gdzie w Trójmieście zjemy "na wagę"?
Gdzie w Trójmieście zjemy "na wagę"?
Jemy na mieście: Ducha 66 dobre na śniadanie
Jemy na mieście: Ducha 66 w Gdańsku

Planuj z nami tydzień

Sprawdź się

Jaki jest symbol władzy epoki brązu prezentowany w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku?