Wiadomości

Droższe bilety do Teatru Miniatura i Teatru Gdynia Główna

Ceny biletów do Teatru Miniatura ujednolicono, co oznacza w wielu przypadkach nieznaczną podwyżkę cen biletów.
Ceny biletów do Teatru Miniatura ujednolicono, co oznacza w wielu przypadkach nieznaczną podwyżkę cen biletów. fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

Od Nowego Roku dwa trójmiejskie teatry wprowadziły korektę swoich cenników biletów. O kilka złotych wzrosły ceny biletów do Miejskiego Teatru MiniaturaTeatru Gdynia Główna. W Miniaturze ujednolicono ceny do poziomu 25 zł za bilet normalny i 22 zł za ulgowy. Z kolei w TGG podniesiono ceny o 5 zł.



W Teatrze Miniatura w Gdańsku dotąd obowiązywały trzy progi finansowe. Bilety na spektakle grane na Dużej Scenie kosztowały dotąd 24 zł za bilety normalne i 20 zł za ulgowe. Z kolei przedstawienia, które oglądać można na Scenie Kameralnej do końca 2019 roku, wyceniano na 20 zł (bilety normalne) i 18 zł (ulgowe). Wreszcie bilety na mieszczącą się na pierwszym piętrze teatru Salę Prób (grano tam najczęściej propozycje dla młodzieży i dorosłych) oznaczały wydatek rzędu 25 zł (bilety normalne) i 22 zł za bilety ulgowe. I właśnie do tego poziomu ujednolicono cennik wszystkich biletów.

Na co do teatru w najbliższym czasie


Oznacza to, że za wizytę osoby dorosłej z dzieckiem na spektaklu na Scenie Kameralnej (adresowanych zazwyczaj do młodszych dzieci) zapłacimy o 9 zł więcej, zaś w przypadku oglądania przedstawień na Dużej Scenie w analogicznej sytuacji wydamy o 3 zł więcej niż dotąd. Natomiast bez zmian pozostaną ceny propozycji Sali Prób.

- Zmiana cen biletów jest związana z chęcią uproszczenia cennika, który do tej pory był dość rozbudowany. Wprowadziliśmy też nowość w Miniaturze - wejściówki za 15 zł na wolne miejsca, które można kupić tuż przed spektaklem. Podwyżki są symboliczne, o kilka złotych. Oczywiście wpływ na tę decyzję miały też zmiany ustawowe, od Nowego Roku wzrasta płaca minimalna i stawka godzinowa, co znacząco wpływa na wzrost kosztów działalności teatru. Jednak nadal nasze ceny są stosunkowo niskie i konkurencyjne, zwłaszcza biorąc pod uwagę nakłady na produkcję spektakli i ich jakość - wyjaśnia Michał Derlatka, dyrektor Teatru Miniatura.
By skorzystać z oferty wejściówek za 15 zł, trzeba poczekać z zakupem biletu do 20 minut przed rozpoczęciem spektaklu - oferta dotyczy tylko wolnych miejsc (najtrudniej o nie na Scenie Kameralnej podczas propozycji dla tzw. najnajów). Za bilet wstępu na spektakle premierowe zapłacić trzeba będzie 40 zł (o 10 zł więcej niż dotąd).

Ceny biletów do Teatru Gdynia Główna w przypadku każdego typu biletów podrożały o 5 zł.
Ceny biletów do Teatru Gdynia Główna w przypadku każdego typu biletów podrożały o 5 zł. fot. Agnieszka Potocka / trojmiasto.pl
W przypadku Teatru Gdynia Główna sytuacja jest bardziej klarowna. Dotychczas bilety na spektakle wyprodukowane przez TGG kosztowały 35 zł (cena biletu normalnego) i 30 zł (ulgowego) w przypadku propozycji dla dorosłych oraz 25 zł za bilety na bajki. Wszystkie one zostały podniesione o 5 zł, co oznacza, że teraz za obejrzenie spektaklu adresowanego do osób dorosłych trzeba zapłacić trzeba 40 zł (bilety normalne) lub 35 zł (bilety ulgowe).

Z kolei koszt biletu na bajki dla dzieci wynosi 30 zł. Zachowano komplet zniżek w wysokości 5 zł dla posiadaczy Karty do Kultury, Metropolitarnej Karty do Kultury, Karty Gdynia Rodzinna, Karty Mieszkańca Gdyni oraz Karty Gdynia Senior Plus.

- Niestety wszystko drożeje. Z roku na rok rosną koszty produkcji spektakli, jak i samego grania. Coraz wyższe są również koszty eksploatacyjne naszej przestrzeni, dlatego nie mamy wyjścia i musimy nieco zamortyzować wyższe opłaty nieznacznie podniesionymi cenami biletów. Staramy się robić to w sposób możliwie delikatny, aby nasi widzowie za mocno tej zmiany nie odczuli. Trochę wyższe ceny mogą mieć też produkcje gościnne - wyjaśnia Grzegorz Kujawiński z Teatru Gdynia Główna.

Wyższe ceny biletów do Teatru Wybrzeże


Z nieco wyższymi niż 35-40 zł cenami biletów liczyć się trzeba w przypadku granej regularnie w Teatrze Gdynia Główna gościnnej produkcji Teatru Komedii Valldal - "Emigrantka". W przypadku tego tytułu za wstęp na widownię zapłacić trzeba 45 zł (bilety normalne) i 40 zł (bilety ulgowe).

Opinie (23) 1 zablokowana

  • u nas w Gdyni wolą dofinansować arkę niż teatr (5)

    • 38 1

    • No i PO CO komu

      kultura?

      • 3 7

    • Cóż (3)

      Na wstępie dodam, że delikatnie mówiąc Arki fanem nie jestem. Natomiast co do dofinansowania. Do tego teatru prawie nikt nie chodzi to jest teatralny trup. Ja nie byłem w nim nigdy moi znajomi również. Naprawdę zdarza mi się chodzić do trójmiejskich ośrodków kultury ale ten to jakaś fatamorgana. Nie pamiętam abym gdzieś widział informacje o wystawianych tam sztukach. O rozmowie, że ktoś coś widział w tym miejscu tym bardziej...

      • 3 16

      • .

        Na peronie SKM Gdynia Główna zawsze wisi kilka plakatów z bieżącymi i przyszłymi produkcjami. Jeśli ktoś się interesuje teatrem, to na pewno tam trafił, bo warto.

        • 14 1

      • (1)

        Ilu masz znajomych, że zakładasz, że skoro nikt z nich nie chodzi do tego teatru, to znaczy, że w ogóle nikogo tam nie ma na widowni? To, że zdarza Ci się (ten zwrot brzmi dość nieprecyzyjnie - zdarza się raz na rok, raz na pięć lat?) chodzić do trójmiejskich ośrodków kultury, nie musi znaczyć, że chodzisz też do teatrów. Kino to też kultura - znam mnóstwo kinomanów, którzy teatry omijają szerokim łukiem. Co do plakatów - właśnie to jest efekt niedofinansowania, zawsze odbija się cięciami w zakresie promocji. W Gdyni, gdy porównasz sobie monstrualne bilbordy reklamujące Muzyczny, to rzeczywiście - na ich tle - możesz nie dostrzec normalnej wielkości plakatów Miejskiego. Jeżeli jeździsz SKMką to chyba z zamkniętymi oczami, bo plakaty można znaleźć choćby na przystankach.

        • 8 1

        • Oczywiście normalnej wielkości plakaty reklamują także wydarzenia Teatru Gdynia Główna czy GCK... I wszystkie one wiszą na przystanku SKM. Wyjaśniam, bo mój poprzedni komentarz może nie był zbyt precyzyjny.

          • 4 0

  • Jest popyt, to można podnieść ceny.

    • 6 6

  • No niestety... (1)

    Teraz wizyta dwóch osób w kinie Helios to jeden bilet ulgowy do teatru.A potem znowu będzie płacz,że ludzie wolą komercję.Może nie tyle ludzie co ich portfele.

    • 23 3

    • Nie do końca masz rację. Dopóki będą obowiązywać wejściówki i promocje - ceny nie są takie złe i na wyjście do teatru może sobie pozwolić każdy. Np. w Wybrzeżu seniorzy co jakiś czas mają bilety po 20zł. Dla wszystkich z ulgami (uczniowie, studenci, emeryci, renciści) bilety są dość tanie. W Teatralny Czwartek (jest raz w miesiącu) bilety dla wszystkich są po 25zł. Czasem jest jakaś promocja - wysyłają hasło na newsletter i też w takiej cenie można kupić bilet. Podobnie jest z wejściówkami - są w dobrej cenie. W Miniaturze też są wejściówki, więc jest ok. Poza zasięgiem portfeli są bilety do Muzycznego (nie ma promocji, nie ma możliwości zwrotów zakupionych biletów), ale to jest właśnie wspomniana przez Ciebie komercja, więc odradzam. Drogie są również bilety do Miejskiego, a to nie idzie w parze z jakością, niestety... W GCK ostatnio była promocja -40% na wszystkie wydarzenia - szkoda jedynie, że zdarza się to raz do roku, a nie choćby dwa...

      • 1 0

  • tak rządzi się nasze miasto! (2)

    na rydwan 150 000tysięcy jest , na super pensje dla zastępców prezydent jest /ponad 200 000 zarobił Kowalczuk w 2018roku z UM Gdańsk/ na mieszkanko dla dyrektora ECS przy zarobkach ponad 10 000 jest , na katering za 52 000 tysiące jest - a dla nas? podatników - podwyżki to śmieci , to komunikacji miejskiej , to biletów do teatru .

    • 40 3

    • No i tak ludzie będą na to głosowali (1)

      Bo im propaganda wmawia, ze się miasto rozwija... co z tego, ze się rozwija skoro nikt nie patrzy jakim kosztem

      • 4 1

      • tak bardzo niedawno.......

        ci którzy dziś płaczą nad Pawłem A. jeszcze niedawno krytykowali miesięcznice kartofla.
        ci sami wołali -za czyje pieniądze te miesięcznice?
        dziś prezydent Dulkiewicz funduje nam za nasze podatników pieniądze pięć dni obchodów tragicznej śmierci Pawła A.

        • 2 1

  • (2)

    Mi obojętnie.
    Nie chodzę do teatru.

    • 7 9

    • teatr to ja mam za darmo (1)

      jak wlacze patostrimy kononowicza i majora. a donejtow nigdy nie wysylam. niech inni traca haj$

      • 0 2

      • Ty za mądra jesteś.
        Trzeba ciebie skrócić trochę.

        • 0 3

  • "Zmiana cen biletów jest związana z chęcią uproszczenia cennika"

    ha ha ha :D

    • 27 0

  • Do teatru W życiu bym nie poszedł... (2)

    • 3 3

    • Też jestem łysy

      • 1 2

    • Kto tam chodzi 500+

      • 0 0

  • Niestety ceny absurdalne.

    47PLN za pojscie z dzieckiem na przedstawienie? Lubilem Miniature za kameralnosc sal, ale przy nowym cenniku podziekuje.

    • 11 5

  • Efekt rozdawnictwa

    Inne usługi i towary poszly w górę to czemu nie bilety do teatru. Poczekajcie jak minimalna obiecanie pójdzie w górę do 3 tyś. Wtedy wszystko na bogato będzie oprócz pensji i koło zamknie się jak kiedyś że będziemy zarabiać gorzej niż inne kraje

    • 5 2

  • mama Widza (1)

    A ja mam prośbę do władz teatru Miniatura, by zachowywały się bardziej rynkowo, a nie jak budżetówka. Najmłodsi widzowie to Wasza główna, najważniejsza publiczność, a teatr uważa, ze wszyscy z nich mają 1,70 cm wzrostu - tylko w tym przypadku kupują bilet na spektakl (mówię o scenie głównej, gdzie najczęściej jesteśmy) nikt by dzieciom nie zasłaniał. W innym wypadku dzieci nie widzą! Podkładek jest na całą widownię 8. Ktoś o tym w ogóle pomyślał? Jesteśmy u Was regularnie, ale za każdym razem jest to samo - wychodzę coraz bardziej wkurzona, moje dzieci stoją, by widzieć, a i tak ktoś im zwraca uwagę (i w sumie słusznie - w teatrze się siedzi - tylko jak siedzą, nie widzą, bo zasłaniają im dorośli). Rozumiem podwyżki biletów - spoko, nie mam nic do tego. Jednocześnie przemyślcie JAK te bilety sprzedawać - może 3 pierwsze rzędy niech będą tylko dla dzieci? Niech ktoś tam ruszy głową, bo wymieszanie na widowni dwumetrowych dorosłych i dzieci w wieku 3 lat - to bezmyślność (jednocześnie rozumiem, że dzieci muszą iść na spektakl z dorosłymi, ale sam rozkład widowni można przemyśleć. Pan dyr Michał Derlatka?

    • 14 1

    • Kiedyś problemu nie było bo spektale były parawanowe i patrzyło się do góry. Teraz nikt nie umie profesjonalnie ruszać lalkami i tak nikt nie robi spektakli lalkowych. Widownia powinna być pochyła jak w kinie.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Filmowe Trójmiasto: z wizytą u "Lokatorów"
Wspominamy: z wizytą u "Lokatorów"
Jak pandemia wpłynęła na rodzinne obiady?
Jak pandemia wpłynęła na rodzinne obiady?

Kulinaria

Kuchnia azjatycka w Trójmieście godna polecenia
Kuchnia azjatycka w Trójmieście
Jak pandemia wpłynęła na rodzinne obiady?
Jak pandemia wpłynęła na rodzinne obiady?

Sprawdź się

Skąd nazwa statku Sołdek?