Wiadomości

Dorwać Moby Dicka. O spektaklu "Dzielny Kapitan Ahab"

Młody Izmael za wszelką cenę chce wypłynąć w rejs i przeżyć przygodę. Na statku "Pequod" znajdzie to, czego szuka. Drewniane laleczki przygotowała Kinga Tomaszewska-Smolarczuk.
Młody Izmael za wszelką cenę chce wypłynąć w rejs i przeżyć przygodę. Na statku "Pequod" znajdzie to, czego szuka. Drewniane laleczki przygotowała Kinga Tomaszewska-Smolarczuk. fot. Lucyna Pęsik / trojmiasto.pl

W poszukiwaniu przygód młody Izmael zaciąga się na statek kapitana Ahaba. Plastyczny, pobudzający wyobraźnię spektakl lalkowy Grzegorza Kujawińskiego w Teatrze Gdynia Główna to dobra propozycja dla kilkulatków w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.



Izmael marzy o morskich przygodach. Jednak w gospodzie, gdzie spotyka marynarzy, zostaje wyśmiany. Gdyby nie Queequeg, przypadkowo spotkany Indianin, z którym Izamel się zaprzyjaźnia, realizacja marzeń byłaby niemożliwa. Na statku wielorybniczym "Pequod", pod wodzą kapitana Ahaba, wypływa na poszukiwanie niebezpiecznego wieloryba Moby Dicka.

Nim wraz z towarzyszem niedoli Queequegiem Izmael wyląduje w brzuchu wieloryba, poznajemy załogę "Pequoda": pozbawionego rąk, nóg i jednego oka Kostkę, chętną na "wspólne sprzątanie bałaganu w kajucie" Lady, skośnookiego Zunga oraz kucharza Kluchę. Każdego z nich z dzielnym Ahabem łączy jakaś, przeważnie mrożąca krew w żyłach, ale opowiedziana na wesoło historia, którą z wdziękiem przybliża widzom trójka aktorów-lalkarzy.

Oliwer Zypper, Piotr SrebrowskiPiotr Rogalski zgrabnie operują kilkoma drewnianymi laleczkami, wyrzeźbionymi przez Kingę Tomaszewską-Smolarczuk. Prowadzą narrację w prosty sposób, pozwalając wybrzmieć historii. Każdy z bohaterów w ich interpretacji jest nieco inny. Bywają jednak momenty, gdy lalkę "chwilowo" animuje inny niż operujący nią od początku aktor, co wprowadza pewną dezorientację.

Wraz z bohaterami bajki trafimy do paszczy Moby Dicka. I tylko dzięki pomocy dzieci będzie można się stamtąd wydostać.
Wraz z bohaterami bajki trafimy do paszczy Moby Dicka. I tylko dzięki pomocy dzieci będzie można się stamtąd wydostać. fot. Lucyna Pęsik / trojmiasto.pl
W scenografii autorstwa Bartosza DobrowolskiegoGrzegorza Kujawińskiego znajdują się zarówno maszyny wywołujące efekty dźwiękonaśladowcze (wiatr, burza, brzdęk szkła w gospodzie oraz najciekawszy z nich - odgłos wieloryba) z prawej strony sceny, jak i rozkołysane morskie fale (po lewej stronie) oraz centralnie umieszczona i zbita z drewnianych skrzynek konstrukcja, która posłuży zarówno za przystań, w której Izmael poznaje marynarzy, jak i (po niewielkich modyfikacjach) za statek kapitana Ahaba, na którym Izmael wyrusza w rejs.

Oprócz teatru lalkowego, pojawia się m.in. teatr cieni (podczas świetnie zainscenizowanego snu Izmaela). Największą niespodzianką jest jednak zmiana miejsca oglądania spektaklu na czas, gdy bohaterowie lądują w paszczy wieloryba. Wraz z nimi także widzowie przechodzą przez zrobioną z parawanu i drewnianych skrzyń konstrukcję - wprost do wnętrza wieloryba. Oczywiście bez pomocy dzieci ratunek nie będzie możliwy...

Spektakl wyreżyserowany przez debiutującego w tej roli Grzegorza Kujawińskiego (z pomocą Piotra Srebrowskiego) prowadzony jest z dużym poczuciem humoru (najzabawniejsza jest ośmiornica, która przed laty zaatakowała Lady). Ponieważ przez cały czas dużo się dzieje i zdarzenie goni zdarzenie, spektakl ma duże tempo i przyciąga uwagę dzieci chociaż początkowo brakuje mu nieco dramaturgii. Prosty, klarowny przekaz (poparty proekologicznym przesłaniem) bez trudu trafi do dzieci. Jedynie język opowieści dla najmłodszych może okazać się nieco zbyt zawiły, ale rekwizyty i pobudzające wyobraźnię działania aktorów pomogą zrozumieć sens nawet trzy- czy czterolatkom.

Opinie (2) 2 zablokowane

  • Trzaiśckonieczniebojeślinietonaślęnawasośmiornicęzespektaklu

    Daleka od banalnego dydaktyzmu treść, rewelacyjne dowcipy, nowatorskie podejście do tworzenia efektów dźwiękowych, świetna animacja i aktorstwo przemyślane, czyli po prostu - ogromna frajda.
    Ten spektakl naprawdę warto zobaczyć!

    • 14 2

  • Super

    naprawde fajne przedstawienie, nawet dorośli się ubawia

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Gdańsk w świątecznej komedii. "Miłość jest wszystkim" w telewizji
Świąteczny film o Gdańsku w telewizji

Kulinaria

Złociste i chrupiące. Skąd dobre frytki w Trójmieście?
Smaczne frytki w Trójmieście
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

Sprawdź się

Jak nazywa się styl architektoniczny, którego przykładem jest Zielona Brama w Gdańsku?