• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Dobry wieczór kawalerski, czyli na drugą nóżkę - spektakl gościnny (3 opinie)

komedia
kasy:
609-462-105
Dobry wieczór kawalerski, czyli na drugą nóżkę
5.8 5 ocen 1 10
"Dobry Wieczór Kawalerski czyli na drugą nóżkę"
scenariusz: Dorota Truskolaska Alibert
reżyseria: Piotr Nowak

"Dobry Wieczór Kawalerski czyli na drugą nóżkę" to najnowsza odsłona sztuki pokazującej szaleństwo kawalerskiego wieczoru. Podążając za zmieniającymi się trendami i upływającym czasem, twórcy przygotowali spektakl, który ani na chwilę nie zwalnia tempa i zaprasza widzów na dwa akty doskonałej zabawy. Co może się wydarzyć podczas takiego wieczoru? Otóż wydarzyć może się wszystko!

Każdy wieczór kawalerski to niezapomniana impreza! A ta jest wyjątkowa, pełna humoru, przewrotna i nieprzewidywalna. Nasi bohaterowie mają za sobą zaskakujące życiowe doświadczenia z kobietami i wyciągają z nich odmienne wnioski na temat relacji damsko-męskich. Co wyniknie ze skonfrontowania tak różnych punktów widzenia w przeddzień ślubu jednego z nich? Odpowiedź czeka na widzów!

"Dobry Wieczór Kawalerski czyli na drugą nóżkę" bawi słowem, sytuacją i szczerością. Nie brakuje w nim paru chwil na refleksję i krótką zadumę nad tym nad czym zadumać się czasem trzeba. A wszystko to wybornie podane na scenie w formie błyskotliwych dialogów i dynamicznie wyreżyserowanych scen. "Dobry wieczór kawalerski czyli na drugą nóżkę" zaskakuje, relaksuje i co najważniejsze: skutecznie poprawia humor.

Spektakl grany jest w dwóch, zmieniających się obsadach (w jednej obsadzie jest pięciu aktorów).

Obsada:
(dwie obsady aktorskie): Michał Żurawski, Michał Piela, Tomasz Borkowski, Piotr Nowak, Andrzej Andrzejewski, Waldemar Błaszczyk, Michał Sitarski, Piotr Miazga, Marcin Rogacewicz, Piotr Ligenza

Opinie (3)

  • Świetne

    Kac Vegas w innej wersji, dużo śmiechu, polecam.

    • 0 0

  • Pochwała alkoholizmu

    Byłem wczoraj, spektakl nie podobał mi się. Pochwała alkoholizmu, drugi akt niestety z każdą minutą robił się coraz nudniejszy. Oczekiwałem na końcu dobrej puenty, plot twistu nic takiego nie dostałem. Zamiast tego widziałem grupę mężczyzn, którzy z każdą flaszka wódki staczali się coraz niżej, zacnie się przy tym bawiąc. Ogólnie z teatru wyszedłem zmęczony i trochę zażenowany.

    • 0 0

  • bardzo odradzam (opinia sprzed 1 roku)

    Temat dobry, pomysł dobry - jednak spektakl wyszedł prymitywny i wulgarny. Oglądamy "upitych" facetów, kórzy bełkoczą przez siebie. Dowcip "żołnierski", właściwie żadnej treści tylko przerzucanie się tekstami. Im dłużej sztuka trwała - tym prymitywniej, bardziej bełkotliwie. Gdyby chcieć podsumować , o czym to było- to o pijanych facetach , którzy się do siebie drą. A w drugim akcie już nie można ich nawet zrozumieć, tak dobrze imitują bycie pijanym.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery