Wiadomości

stat

"Dialektyka": Sopot widziany oczami Zadie Smith

Słynna brytyjska pisarka, gwiazda zeszłorocznego Literackiego Sopotu - Zadie Smith napisała opowiadanie, którego akcja toczy się w Sopocie.
Słynna brytyjska pisarka, gwiazda zeszłorocznego Literackiego Sopotu - Zadie Smith napisała opowiadanie, którego akcja toczy się w Sopocie. fot. Michał Wargin East News

Autorka słynnych bestselerów - tj. "Białe zęby" czy "Łowca autografów" - sławna na całym świecie i popularna również w Polsce brytyjska pisarka Zadie Smith napisała opowiadanie "Dialektyka", którego akcja toczy się w Sopocie. Premiera tego utworu odbyła się w miniony wtorek, 27 sierpnia, w ostatnim dwumiesięczniku "Książki. Magazynie do czytania". Jest to jednocześnie zapowiedź jej najnowszej książki, zatytułowanej "Grand Union", która ukaże się w listopadzie.



Zadie Smith rok temu odwiedziła kurort - była gwiazdą festiwalu Literacki Sopot, zapowiadając tegoroczną, brytyjską edycję, o czym pisaliśmy w artykule Sopot literaturą stoi. Notabene całkiem niedawno zakończyło się to wydanie sopockiej imprezy, co podsumowaliśmy w tekście: Literatura w Sopocie ma się bardzo dobrze. Wspominam o tym nie bez kozery, albowiem podobno właśnie dzięki pobytowi na tym festiwalu pisarka zdecydowała się uczynić Sopot miejscem akcji swojego utworu.

Recenzje książek z Trójmiasta


Potwierdza to również Michał Nogaś, który wówczas rozmawiał z autorką "Swing Time".

- Między rozmową a spotkaniem, które odbyło się w Państwowej Galerii Sztuki, Zadie poszła popływać. Bardzo chciała, jak mówiła, choć na chwilę zanurzyć się w Bałtyku (a w rzeczywistości w wodach Zatoki Gdańskiej). Powiedziałem wtedy: - Może przyjdzie taki czas, w którym napiszesz opowiadanie, którego akcja rozgrywa się w Sopocie? Odpowiedziała, że to w sumie niezły pomysł - wspomina dziennikarz.
I tak, rok później możemy zobaczyć realizację tego pomysłu i przeczytać opowiadanie Smith.

W zbiorze "Grand Union" znajdzie się w sumie 10 nowych opowiadań oraz 10 opublikowanych już wcześniej w prasie.
W zbiorze "Grand Union" znajdzie się w sumie 10 nowych opowiadań oraz 10 opublikowanych już wcześniej w prasie. mat.promocyjne wydawnictwa / Znak
W zbiorze "Grand Union" znajdzie się w sumie 10 zupełnie nowych opowiadań oraz 10 opublikowanych już wcześniej w prasie. To pierwsze takie wydawnictwo powieściopisarki. Wcześniej Zadie Smith opublikowała jedynie niewielki tomik "Lost and Found", w którym znalazły się trzy opowiadania, twierdząc przy tym, że "nie ma wrodzonego talentu do tworzenia opowiadań". Jak będzie tym razem? Czy historie z "Grand Union" potwierdzą to wyznanie, czy okaże się ono jedynie artystyczną kokieterią? Przekonamy się już na jesieni.

Tymczasem już teraz możemy zapoznać się z otwierającym ten zbiór utworem i upewnić się co do kondycji autorki. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że "Grand Union" w podtytule to "opowieści", a nie "opowiadania", co trochę zmienia postać rzeczy. Oba te gatunki są co prawda zbliżone do siebie - to krótkie utwory prozatorskie, ale mogą różnić się nieco stylem opowiadania - w opowieści mamy bogatą fabułę oraz gawędziarski tok narracji, a w opowiadaniu raczej jednowątkową fabułę i tradycyjnego narratora.

W przypadku "Dialektyki" w ogóle powiedziałabym raczej, że jest to miniatura literacka - objętość tego utworu jest bardzo skromna, zajmuje jedynie połowę rozkładówki (jedną stronę magazynu). Nie znaczy to wcale, że forma ta jest niewymagająca - przeciwnie, zmusza autora do użycia precyzyjnych narzędzi: odpowiednich słów, celnych metafor, przemyślanych dialogów, wyrazistych postaci i kondensacji świata przedstawionego. Nie ma tu miejsca na rozwlekłość i gadulstwo, co notabene Zadie Smith zawsze uznawała za fundamentalną cechę swojej osobowości i twórczości. Miniatura literacka jest mimo to zamkniętą strukturą, skończoną formą, nie żadną wprawką.

Wieczory literackie w Trójmieście


Tak właśnie dzieje się w przypadku "Dialektyki". Od razu po pierwszej lekturze widoczna jest ta kondensacja i przemyślana koncepcja autorska. Nie bez kozery autorka "O pięknie" konfrontuje tak "letni" (dosłownie i w przenośni) krajobraz, jakim jest sopocka plaża w szczycie sezonu, z tak ciężkim kalibrem, jakim jest masowa hodowla zwierząt i taśmowa produkcja mięsa. Z jednej strony uzyskuje dzięki temu dopełniający się obraz masowości (masówka ma tutaj podwójne oblicze: większości mięsożernej ludzkości oraz turystów, którzy przyjeżdżają do kurortu, by "naśladować innych, bezmyślnie przemieszczać się ze stadem"), a z drugiej - osiąga efekt antonimicznego zderzenia dwóch światów i idei (lata, słońca i wody jako czegoś ciepłego i życiodajnego oraz cienia śmierci w postaci martwego kurczaka i jego kości).

Oczywiście jest to równocześnie hiperbola - wielu (zwłaszcza zjadaczy mięsa) może nawet oburzy to zestawienie i zniesmaczy taki obraz świata, jednak fani i czytelnicy Zadie Smith będą ukontentowani. Zwłaszcza że nie jest im zastosowanie takiego zabiegu literackiego obce - pisarka często podejmuje ważne społecznie tematy, jest zaangażowana w różne sprawy i nie unika trudnej, współczesnej problematyki tj. Brexit, zróżnicowanie klasowe, męskość/kobiecość, rodzicielstwo itp.

Smith robi to we właściwy dla siebie sposób - jest świetną, czułą obserwatorką świata, potrafiącą pisać lekko i zarazem przystępnie, a jednocześnie metaforycznie - wręcz nawet poetycko, podejmując przy tym ważkie i niebanalne kwestie.

Spotkanie z Zadie Smith w PGS podczas Literackiego Sopotu w 2018 roku przyciągnęło prawdziwe tłumy.
Spotkanie z Zadie Smith w PGS podczas Literackiego Sopotu w 2018 roku przyciągnęło prawdziwe tłumy. fot. Jurek Bartkowski / Fotobank.PL / UMS
A jaki jest Sopot widziany oczami pisarki? Też właśnie taki - powiedziałabym dychotomiczny - równocześnie "pocztówkowy" (tak chce widzieć go kobieta - matka: z watą cukrową i miniautami na baterie, "słynnym drewnianym molem" i "piaszczystą plażą", na którą przyjeżdżała jej rodzina od pokoleń), i "obrzydliwy", jakim chce go uczynić córka: z "zimnym morzem" i "mętną wodą", "szlamem ciągnącym się wzdłuż plaży wielką smugą zaznaczoną brudnym palcem Boga", bo jak twierdzi: "To bez sensu, żeby zbudować uzdrowisko nad tak mętnym i nieprzyjaznym morzem".

Na koniec jeszcze należałoby wziąć pod uwagę znaczący tytuł opowiadania - dialektyka to wszakże właśnie "przeciwieństwa i sprzeczności właściwe jakiemuś zjawisku", ale też sztuka dyskutowania, umiejętne używanie argumentacji. To również pojęcie odwołujące się do filozofii - w starożytności terminu tego używano na określenie umiejętności dochodzenia do prawdy przez ujawnianie i przezwyciężanie sprzeczności w rozumowaniu przeciwnika (sofiści, Platon, Arystoteles). Mamy więc u Smith filozoficzne kwestie związane z poczuciem winy za zabijanie i zjadanie zwierząt oraz przewrotnie podjętą kwestię męskości - brak ojca i męża, sekserzy i żywcem mielone męskie osobniki kurcząt.


Ta mocna końcówka opowiadania nie pozostawia wątpliwości co do zaangażowania i kondycji pisarki. Możemy się spodziewać, że autorka opowieści ze zbioru "Grand Union" nie pozostanie obojętna na losy świata, do czego już zdążyła nas przyzwyczaić.

Zadie Smith (ur. w 1975 r. w Londynie) - pisarka, autorka esejów, opowiadań i pięciu powieści. Ukończyła King's College w Cambridge. Za debiut powieściowy pt. "Białe zęby" zdobyła nagrodę Whitbread First Novel Award w 2000 roku, następnie książkę zaadaptowano na miniserial telewizyjny. Powieść "O pięknie", wydana w 2005 roku, została nominowana do Nagrody Bookera oraz przyniosła autorce nagrodę Orange Prize for Fiction. Smith pisze także opowiadania dla "The New Yorkera" i uczy kreatywnego pisania na New York University. W listopadzie 2016 r. wyróżniona została Nagrodą Literacką niemieckiego dziennika "Die Welt".

Opinie (17) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

19

września

44. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Teatr Muzyczny

20

września

Polska muzyka filmowa Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

26

września

Rozrywka

"Solid Gold" wycofany z konkursu głównego FPFF
"Solid Gold": ciąg dalszy zamieszania
"Skiety&Klapki": tajemniczy raper Kabe nagrał teledysk w falowcu
Tajemniczy raper nagrał teledysk w falowcu

Kulinaria

Vouchery podarunkowe do restauracji: pomysł na prezent
Vouchery podarunkowe do restauracji

Planuj z nami tydzień

Sprawdź się

W którym polskim mieście oficjalnie zainaugurowano obchody polskiej prezydencji w Unii Europejskiej w 2011 roku?