Wiadomości

Co dalej z Teatrem Muzycznym? Pogrzeb dyrektora w Gdyni

Najnowszy artukuł na ten temat

Tak żegnaliśmy Macieja Korwina

Teatr Muzyczny tymczasowo przejmuje Wojciech Dmochowski, zastępca śp. Macieja Korwina. Nowego dyrektora najszybciej poznamy wiosną.
Teatr Muzyczny tymczasowo przejmuje Wojciech Dmochowski, zastępca śp. Macieja Korwina. Nowego dyrektora najszybciej poznamy wiosną. fot. trojmiasto.pl

Nagła śmierć dyrektora Teatru Muzycznego w Gdyni, Macieja Korwina, zaskoczyła całe środowisko kulturalne. Pogrzeb dyrektora odbędzie się w Gdyni, 21 stycznia.



Jaką wizję teatru powinien mieć nowy dyrektor Muzycznego?

powinien kontynuować pracę Macieja Korwina 55%
powinien uszanować decyzje zmarłego dyrektora, ale nadać placówce nowy charakter 31%
powinien dokonać rewolucji repertuarowo-kadrowych 14%
zakończona Łącznie głosów: 369
Zgodnie z wolą rodziny śp. dyrektora Muzycznego zostanie on pochowany w Gdyni. W poniedziałek 21 stycznia w godz. 10-12 w Nowej Scenie Teatru Muzycznego w Gdyni zostanie wystawiona urna z prochami. O godz. 13 w Kaplicy przy Cmentarzu Witomińskim w Gdyni rozpoczną się uroczystości pogrzebowe. O godz. 14.00 urna z prochami zostanie odprowadzona w miejsce spoczynku do Alei Zasłużonych na Cmentarzu Witomińskim zobacz na mapie Gdyni w Gdyni. Szanując wolę zmarłego, uprasza się o nieskładanie białych kwiatów.

Pomimo śmierci dyrektora Muzyczny gra swoje repertuarowe przedstawienia.

- Tak chciał sam dyrektor, który stwierdził "cokolwiek by się stało, Teatr ma grać" - tłumaczy Aleksandra Borowiak z Teatru Muzycznego w Gdyni.

Decyzję o pogrzebie podjęto po sekcji zwłok przeprowadzonej w Szpitalu Morskim im. PCK w Gdyni Redłowie na wniosek ordynatora oddziału kardiologii, Michała Szpajera, prywatnie przyjaciela zmarłego, który osobiście usiłował reanimować dyrektora.

Jak w najbliższym czasie będzie funkcjonował Teatr Muzyczny?

- W piątek [11 stycznia - przyp. red.] rano, po naradzie w urzędzie marszałkowskim, pojechaliśmy do teatru. Pan marszałek Mieczysław Struk wyznaczył na stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora dotychczasowego zastępcę Macieja Korwina, Wojciecha Dmochowskiego. Pamiętajmy, że procedura wyłaniania dyrektora instytucji kultury, którą niedawno przeszliśmy, umacniając na tej pozycji dotychczasowego dyrektora, ściśle precyzuje plany instytucji w rytmie sezonowym. Każdy wie co ma robić - wyjaśnia Władysław Zawistowski, dyrektor departamentu kultury w urzędzie marszałkowskim.

Funkcję dyrektora Wojciech Dmochowski będzie pełnił aż do przejęcia obowiązków przez nowego dyrektora, którego najprawdopodobniej wyłoni konkurs.

- Skłaniamy się ku temu rozwiązaniu, ponieważ nie mamy silnego kandydata, którego chcielibyśmy mianować po akceptacji ministra kultury, choć taka możliwość też istnieje - dodaje Władysław Zawistowski. - W ciągu kilku tygodni niemal na pewno ogłosimy więc konkurs na to stanowisko, ale sytuacja nie jest łatwa. To środek sezonu, większość potencjalnych kandydatów ma pracę w innych ośrodkach. To dla nas bardzo bolesna strata także dlatego, że Maciej Korwin z powodzeniem łączył funkcje menedżera z pracą artystyczną. Znaleźć tak operatywną osobę będzie bardzo trudno.

Nowego dyrektora poznamy najwcześniej za około trzy miesiące, bardziej realnym terminem wydaje się jednak początek nowego sezonu artystycznego, czyli wrzesień 2013 roku.

Opinie (49) 2 zablokowane

  • kurde... (1)

    ale słabo :(

    • 13 2

    • "kurde" to smutny język, którego używasz wobec Pana Macieja

      choć generalnie masz rację... postaraj się jednak NAZYWAĆ WAŻNE WYDARZENIA... w sposób cywilizowany ;)

      "ale słabo" - czytam "ale smutno"

      • 0 2

  • Jak to co?

    Trochę smutku ale życie leci dalej

    • 15 5

  • (6)

    "Szanując wolę zmarłego, uprasza się o nieskładanie białych kwiatów". Hm... znaczy, że myślał o śmierci skoro miał taką wolę... większość z nas nie mówi o takich rzeczach głośno....

    Współczucia dla rodziny.

    • 17 10

    • (2)

      Być może czuł się już źle i dlatego szybciej powiedział , że w razie czego nie ma być białych kwiatów.
      Ale kto to wie?

      • 1 5

      • a ja przyniosę ...

        białe

        • 4 18

      • po prostu nie lubił białych kwiatów

        Nie lubił białych kwiatów, wszyscy o tym wiedzieli, to nie ma nic wspólnego z myśleniem o śmierci. Niektórzy nie lubią np. żółtych

        • 14 0

    • ostatnia wola

      Ja mam 44 lata i już cała moja rodzina wie jak ma wyglądać mój pogrzeb. Wiec się nie dziwie, że rodzina uszanuję wole zmarłego. Szacunek dla rodziny.

      • 0 0

    • białe kwiaty

      Wystarczy że nie znosił białych kwiatów. Nie musiał nic mówić.

      • 0 0

    • a może?

      A może nie lubił białych kwiatów. Przyszło Ci to do głowy? Czy może nie miało gdzie...

      • 0 0

  • Bardzo proszę poprawić tekst tego artykułu (1)

    Dziękuję

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 6 0

    • w Szpitalu Morskim nie ma kardiochirurgii tylko kardiologia

      • 2 0

  • Czy do teatru każdy będzie mógł wejść? Czy to pożegnanie tylko dla pracowników?

    • 2 2

  • (3)

    Może Wojciech Kościelniak uratowałby gdyńską scenę...

    • 13 8

    • (2)

      też o tym myślałam... tylko czy by to Go nie "zdusiło". Ma mnóstwo pomysłów teatralnych, pięknych wizji i eksperymentów.. A tu trzeba by poddać się również pełnej biurokracji. Jeśli chodzi o tę widoczną dla nas stronę- Kościelniak jest dobrym pomysłem. Ciekawe czy on sam bierze pod uwagę kandydaturę...

      Szkoda, ze w konkursie kandydatów właściwie było brak. Wiadomo, że P. Korwin był nie do pobicia, i nikt nie chciał startować żeby z góry przegrać. Nie można teraz przejrzeć kto ew. by się nadawał.

      • 5 2

      • (1)

        Prawda, Gdyński teatr to olbrzymie przedsięwzięcie, ale z drugiej strony mozna rozwiązać to podobnie, jak jest w Teatrze Roma - osobne stanowiska dyrektora Naczelnego Artystycznego, a osobne Administracyjni-Ekonomicznego. Tam to od wielu lat działa, mogłoby i tutaj.
        A zbyt wielu reżyserów odnoszących sukcesy w realizacji przedstawień muzycznych (musicalowych) nie mamy, można ich policzyć na palcach jednej ręki;-(
        Wojciech Kościelniak zna nasza scenę, to mogłoby dobrze zagrać...

        • 12 1

        • tego typu rozwiązanie byłoby idealne. Wtedy "dyrektorowanie" rozdzieliłoby się na pół i może lepiej by udalo się znaleźć odpowiednich kandydatów. Bardzo martwię się co będzie dalej z tym teatrem i nie mogę doczekać się rozwiązania tej sytuacji. Pokochałam go za panowania Korwina i choć nie wszystkie decyzje uważalam za słuszne to kupowałam go w całości.

          • 9 0

  • PROPOZYCJA

    Proponuję nadać imię zmarłego Macieja Korwina nowej części Teatru Muzycznego-w ten sposób uczcimy Jego wielkie zasługi dla Gdyni i Teatru Muzycznego.

    • 44 17

  • również to proponowałam pod innym materiałem. Może trzeba napisać gdzieś stosowne pismo z propozycją..? Choć osobiście uważam, ze nadanie TEGO iimienia powinno być oczywiste.

    • 12 7

  • Czy to nie jakieś fatum. Pani Danuta Baduszkowa nie doczekała ukonczenia teatru, Pan Maciej również. Ale propozycja imienia całkiem słuszna.

    • 20 7

  • Potrzebna jest rewolucja w teatrze,bo umiera ten nasz teatr juz od wielu lat.trzeba nam mlodych i zdolnych ludzi ,ktorzy nie (1)

    Potrzebna jest rewolucja w teatrze,bo umiera ten nasz teatr juz od wielu lat.trzeba nam mlodych i zdolnych ludzi ,ktorzy nie maja komunistycznego myslenia i kilku znanych na calym swiecie spektakli.proponuje zaczac od phantom of the opera and we will rock you musical.

    • 16 47

    • Licencje na "znane" tytuły są koszmarnie drogie. Więc przede wszystkim potrzeba sponsorów chętnych inwestować w teatr muzyczny.

      • 12 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

Sprawdź się

Pierwszy pokaz filmu "Popiół i diament" odbył się w klubie Żak. A gdzie i w którym roku odbył się drugi?