Impreza już się odbyła

Chwalebny owoc kraju / (Glorious fruit of the land)

Wystawa wpisuje się w rocznicę obchodów pierwszych wolnych wyborów 4-go czerwca. Autor podejmuje dyskusję z historią i jej zakrętem polegającym na przeniesieniu ciężaru rozwoju kraju z demokratycznego państwa ponadnarodowego opartego o tolerancję i współpracę z innymi krajami w Unii Europejskiej do zamykającego się w sobie i swoich lękach narodu bazującego na resentymencie historycznym, fobiach i gloryfikacji aktów zbrojnych. Podkreślone jest tu niebezpieczeństwo zmiany systemu kształcenia przygotowujące dzieci do ślepego patriotyzmu i poświęcenia życia za ojczyznę. Wszystko to odbywa się z użyciem symboli wiary katolickiej także wbrew ich pierwotnemu znaczeniu i wiodącej linii głowy Kościoła obecnie.

Relacja z imprezy

4 września 2020 - 30 maja 2021, godz. 10:00

Wstęp wolny
Inspiracją dla wystawy jest rozważanie nad tekstem anonimowej bajki rosyjskiej z antologii Władimira Proppa: "Jaki jest chwalebny owoc narodu? Są nim osierocone dzieci". Ideologia poświęcenia życia dla ojczyzny i tam i tu wydaje się najbardziej irracjonalną konstrukcją mentalną prowadzącą do tragedii i osierocenia nie tylko rodzin, ale także kraju. Autor wystawy próbuje pokazać okrucieństwo i krótkowzroczność takiego podejścia w kontekście możliwej do wykonania innej koncepcji tworzenia wspólnoty, zwłaszcza współcześnie, gdzie poprzez demokrację i wspólnotę państw europejskich możliwości takie istnieją. Miejscem szczególnym do zaprezentowania takiej pracy jest Stocznia Gdańska, kolebka poglądów o równości i współpracy w wolnej Europie.

W ramach wystawy autor prezentuje 3 grupy obiektów. W nawie wejściowej kontrapunktowany jest spokój płynący z poczucia bezpieczeństwa - anonimowe twarze powtarzają jak mantrę frazę "złoty wiek jest teraz"; po drugiej stronie galeria bohaterów mentalności polskiej od Pileckiego i Hubala do fikcyjnych jak Wołodyjowski na trumiennych portretach malowanych krwawymi kolorami przynosi rozważania na temat mentalnej kalki patriotyzmu. W nawie głównej harwester reprezentujący jak puzzle Polskę zjednoczoną po 1918 roku napięty na linach w kształcie krzyża dokonuje dewastacji monumentalnej alei drzew ciągnącej się w nieskończoność. W miejsce ściętych konarów pojawiają się lampy i sztandary wotywne - jak w nawie kościoła. Miejsce piękna zastępują symbole traumy i okrucieństwa, ból i modlitwa. Proces trwa zatrzymany w punkcie czasu tylko na moment zastanowienia. Z ekranu chór Gdańszczan śpiewa utwór po chińsku. To wizja przyszłości, w której notable miasta śpiewają "sto lat" nowemu wojewodzie Pomorza - to rok 2026. Autor pyta: czy jak wiele razy w historii i teraz pogodzi nas ktoś obcy?

Opinie

Walczymy z przemocą słowną

Kasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Twoja opinia

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

Sprawdź się

Najlepszy film Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni otrzymuje: