Wiadomości

Chodź ze mną do galerii, czyli przegląd trójmiejskich wystaw

"Dryfując" - Hanne Nielsen & Birgit Johnsen, CSW Łaźnia.
"Dryfując" - Hanne Nielsen & Birgit Johnsen, CSW Łaźnia. mat. prasowy

Pomimo chłodnej aury za oknem, w trójmiejskich galeriach trwa gorący okres. Kuratorzy nie ustają w staraniach i proponują coraz ciekawsze programy, angażujące artystów zarówno polskich, jak i zagranicznych. Poniżej prezentujemy cztery wystawy, o szczególnej tematyce, w kontekście historycznym, politycznym jak i lokalnym, na które warto zwrócić uwagę.



"Dryfując" - Hanne Nielsen & Birgit Johnsen, CSW Łaźnia zobacz na mapie Gdańska

Jak często chodzisz do galerii?

regularnie, jestem z wystawami na bieżąco 25%
chodzę tylko na najważniejsze wydarzenia 25%
rzadko, wolę inaczej spędzać czas 22%
w ogóle, wystawy i galerie to nie moja bajka 28%
zakończona Łącznie głosów: 69
Wystawa duńskiego duetu odnosi się do wydarzeń z 21 kwietnia 2006 roku, kiedy to norweski tankowiec wyłowił dryfującego na prymitywnej tratwie człowieka. Rozbitek został znaleziony w duńskiej cieśninie Skagerrak, oddzielającej Danię od Szwecji i Norwegii. Wydarzeniem szybko zainteresowały się media, które żywo spekulowały na temat jego tożsamości, lecz ten nigdy się do niej nie przyznał, a także nie ujawnił kraju pochodzenia. Ocalały nie posiadał także żadnych dokumentów i twierdził, że został trzy dni wcześniej porzucony na morzu przez załogę angielskiego statku, którym płynął. Choć historia ta wydarzyła się blisko 10 lat temu, dziś wydarzenie to wydaje się nad wyraz aktualne.

- Wystawa "Dryfując" duńskiego duetu Nielsen & Johnsen podejmuje temat Innego, wyrzuconego poza granice systemu. Człowieka funkcjonującego na marginesie, na granicy ogólnie przyjętych norm i zasad. Kraje zachodnie budują coraz szczelniejsze granice, a miliony ludzi wyruszają w podroż do Europy w poszukiwaniu bezpiecznego życia. Nawiązując do wydarzenia z 2006 roku, artystki zadają wiele egzystencjalnych pytań - opowiada o wystawie jej kuratorka, Aleksandra Księżopolska.
"Pamiętam jak... Pamiętam że..." - Izabella Gustowska, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie zobacz na mapie Sopotu

Monograficzna wystawa prac Izabelli Gustowskiej to powrót do historycznego okresu w sztuce polskiej lat 70., 80. i początku 90. Artystka, posługując się własnym wizerunkiem, buduje wielkoformatowe portrety pojedynczych i bliźniaczych postaci. Gustowska tworząc te "wirtualne autoportrety" nie pozbawiła ich niedoskonałości, a wręcz wyraźne je wyeksponowała, dzięki czemu wizerunki te wydają się bardzo realne, choć nie są idealnym odwzorowaniem. Mroczne i ciężkie persony o intrygującym spojrzeniu spinają poszczególne prace, pochodzące z różnych cykli, w logiczną i kompletną formę. Całości towarzyszy rytmicznie wygrywana pozytywkowa melodia, która - w zestawieniu z pracami - nadaje ekspozycji oniryczny charakter, kryjący w sobie zawoalowaną dozę sennego koszmaru.

Oprócz części plastycznej, na wystawie można zobaczyć także trzy najstarsze filmy Gustowskiej: "Chwila" z 1990 r., "Sen I" z 1990 r. oraz nie prezentowane dotychczas "Względne cechy podobieństwa" z 1980 r.

- Niesamowite i odrealnione wizerunki wywołują napięcie między tym, co uznane za realne, a tym, co wyobrażone obrazowo. Wiele prac artystki jest intermedialnych, stających na granicy technik i gatunków. Artystka eksperymentowała z fotografią, grafiką, malarstwem i rzeźbą, wydobywając z ich połączenia zupełnie nową jakość wizualną i symboliczną - mówi Cezary Pieczyński, kurator wystawy.
"Luźne strzępki"- Witosław Czerwonka, Galeria Pionova zobacz na mapie Gdańska

"Luźne strzępki" to wystawa w całości poświęcona zmarłemu niespodziewanie pod koniec lipca Witosławowi Czerwonce. Składają się na nią cykle obrazów, fotografii, rzeźb oraz wideo. Prace Czerwonki to w głównej mierze proste, precyzyjne i minimalistyczne realizacje stanowiące warsztat artysty nad formą geometryczną i próbą przełamywania tego sformalizowanego układu. Wystawa została objęta Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza oraz miasta Sopotu Jacka Karnowskiego.

- Gdy umawialiśmy się z Witosławem na wystawę, nikt z nas nie przewidywał, że go zabraknie, odszedł dnia 29 lipca tego roku. Będąc wiernymi obietnicy realizujemy wystawę, jednak w tej sytuacji w poszerzonym zakresie. "Luźne Strzępki" to wystawa pokazująca prace Witosława Czerwonki z okresu lat 70., 80. oraz wideo i instalacje. To sięgniecie do źródeł, z przejściem do jego współczesnej, bardziej znanej twórczości. Wyraźnie i całościowo ukazuje postać Witosława Czerwonki jako wybitnego artysty - opowiada Jolanta Ciesielska, kuratorka wystawy.
WYSPA 3.0. MAPA I TERYTORIUM, Instytut Sztuki Wyspa zobacz na mapie Gdańska

Wyspa 3.0 Mapa i Terytorium to wyjątkowa wystawa, bo zorganizowana z okazji 30-lecia placówki. Właśnie w tym roku instytucja świętuje trzecią dekadę swojej działalności, co stało się okazją do zebrania i wystawienia kolekcji skupiającej twórczość ponad 50 artystów związanych z instytutem. Znajdziemy tu prace czołowych polskich twórców, a wśród nich m.in. Doroty Nieznalskiej, Zbigniewa Libery, Oskara Dawickiego czy Artura Żmijewskiego.

Ekspozycja znajdująca się na dwóch poziomach stanowi podsumowanie Instytutu Sztuki Wyspa, od jego początków - kiedy pierwotnie znajdował się na Wyspie Spichrzów - aż do dziś. Wystawa z okazji jubileuszu jest także wydarzeniem symbolicznym, zamykającym pewien etap w historii, gdyż obecnie losy Fundacji i Instytutu Sztuki Wyspa stoją pod znakiem zapytania. Budynek, w którym działa, jest aktualnie własnością przedsiębiorstwa BPTO, z którym w połowie roku skończyła się umowa na wynajem. Od tamtego czasu Miasto Gdańsk zaczęło wynajmować od dewelopera nieruchomość i podnajmować ją Instytutowi, lecz porozumienie wygasa wraz z końcem tego roku, co oznacza, że po tym czasie Wyspa straci swoją obecną lokalizację.

Z jednej strony zatem 30-lecie działalności to radość i sukcesy, a z drugiej smutek i niepewność. Najprawdopodobniej Instytut Sztuki Wyspa po raz kolejny będzie musiał szukać nowego - szóstego już miejsca. Możliwe zatem, że wystawa Wyspa 3.0 Mapa i Terytorium jest ostatnią szansą aby odwiedzić placówkę w obecnym jeszcze lokum na terenie dawnej Stoczni Gdańskiej.

- Wyspa była generatorem nowych zjawisk w sztuce polskiej, poczynając od "Nowej Ekspresji" w latach osiemdziesiątych, przez "Nową Szkołę Gdańską" w latach dziewięćdziesiątych, po obecną "Sztukę Krytyczną". Bez niej polska sztuka tych 30 lat nie byłaby tym, czym jest. O Wyspę zahaczali najważniejsi polscy artyści ostatniego ćwierćwiecza. Jak pisze Roma Piotrowska, w powszechnej świadomości Gdańsk, jako środowisko artystyczne, właściwie nie istnieje, a to przecież z niego wywodzą się tacy artyści jak Anna Baumgart, Jarosław Fliciński, Dorota Nieznalska, Andrzej Karmasz, Dominik Lejman, Anna Reinert, Piotr Wyrzykowski, Robert Rumas i wielu innych - opowiada Aleksandra Mosiołek z Wyspy.

Opinie (18) 3 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05

lipca

Kino Letnie w Orłowie - 10.... Gdynia, Scena Letnia w Orłowie

05

lipca

Kino po zachodzie słońca Gdańsk, Teatr Leśny

10

lipca

Kino po zachodzie słońca Gdańsk, Teatr Leśny

Rozrywka

Gdzie w Trójmieście spróbujemy kaszubskiej kuchni?
Kaszubska kuchnia w Trójmieście
Slow Fest Sopot: kulinarny festiwal na Molo
Za nami Slow Fest Sopot na Molo

Kulinaria

Gdzie w Trójmieście spróbujemy kaszubskiej kuchni?
Kaszubska kuchnia w Trójmieście
Slow Fest Sopot: kulinarny festiwal na Molo
Za nami Slow Fest Sopot na Molo

Sprawdź się

Która z inicjatyw nie jest Miejskim Znakiem Kultury Szymona Wróblewskiego?