Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Casa Valentina - spektakl gościnny (4 opinie)

spektakl dramatyczny
kasy:
58 661-60-00, 785-59-00
wystawia:
Impresariat 34art.pl
6.9 7 ocen 1 10
Och! Teatr w Warszawie
Casa Valentina
Harvey Fiersten

Przekład: Kamila Jansen

Czerwiec 1962 r., mały hotel w górach Catskills w Stanach Zjednoczonych. Pensjonat Rity i George'a to na pozór zwykłe letnie siedlisko. W rzeczywistości jest to miejsce, dokąd z całego kraju przyjeżdżają heteroseksualni mężczyźni, którzy ubierają się jak kobiety.

Ricie i George'owi (alias Valentinie) udało się stworzyć warunki, w których przebrani mężczyźni - na co dzień stateczni ojcowie i mężowie - czują się bezpiecznie. Tu mogą poczuć się w zgodzie ze sobą i ze swoim kobiecym alter ego. Sielankę przerywa doniesienie na policję o niemoralnym prowadzeniu się.

Goście pensjonatu w odpowiedzi postanawiają założyć oficjalną organizację. Ale wiąże się to z ujawnieniem tajemnicy. Czy każdy z nich jest na to gotowy? Co z uczuciami ich bliskich? Dużo śmiechu, ale i temat poruszający ważne, społeczne problemy. To tekst o potrzebie bycia sobą, o sztucznych społecznych normach, tolerancji i szacunku do drugiego człowieka.

Reżyseria: Maciej Kowalewski
Scenografia: Arkadiusz Kośmider
Kostiumy: Dorota Roqueplo

Obsada:
Maria Seweryn,
Joanna Gleń,
Cezary Żak,
Piotr Machalica,
Rafał Mohr,
Piotr Borowski,
Witold Dębicki,
Maciej Kosmala,
Mirosław Kropielnicki.

Przeczytaj także

Opinie (4)

  • jupiii (1) (opinia sprzed 1 roku)

    bileciki już kupione dawno :)

    • 5 0

    • No i..? Masło i ser też? (opinia sprzed 1 roku)

      • 0 0

  • Fajnie zobaczyć sławy, ale ...nie polecam (opinia sprzed 1 roku)

    Ja, niestety, nie polecam. Nawet nie chodzi o cenę tego biletu. Rozumiem, że temat społecznie ważki - ale w moim odczuciu, to 1. dotyczy rzeczywiscie wąskiego grona (transwestyci) i ja zupełnie nie czuję tematu - choć wierzę, że transi są i bardzo współczuję, temat wydaje się sztuczny na polskim gruncie; 2. to jest tragi-komedia, mało komedii, niestety - zupełnie nie spełniła moich oczekiwań; choć społecznie zaangażowana, to przegadana.
    Bardzo rozczarował się mój mąż, który oczekiwał "kupy smiechu".
    "Szalone nożyczki" - to jest coś, co chciałoby się oglądać i na to go zabiorę, jeśli jeszcze będą grać.

    • 1 0

  • Jestem pod wrażeniem (opinia sprzed 1 roku)

    Temat, scenografia, muzyka i przede wszystkim - aktorzy - wspaniałe wrażenia!!!

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery