"Burza" Izadory Weiss w Operze Bałtyckiej. Zmiany w zespole BTT

Nowi tancerze BTT: Joel Mesa Gutierrez, Alicia Navas Otero oraz Nikita Vasylenko. Będzie można ich zobaczyć podczas nowej premiery Bałtyckiego Teatru Tańca - "Burzy". Premiera 24 maja.
Nowi tancerze BTT: Joel Mesa Gutierrez, Alicia Navas Otero oraz Nikita Vasylenko. Będzie można ich zobaczyć podczas nowej premiery Bałtyckiego Teatru Tańca - "Burzy". Premiera 24 maja. mat. prasowe

Już 24 maja odbędzie się ostatnia w tym sezonie premiera Bałtyckiego Teatru Tańca - "Burza" Williama Szekspira w choreografii Izadory Weiss. Będzie to okazja, by poznać nowych tancerzy BTT, którzy zastąpili m.in. Michała Łabusia i Hodei'a Iriarte Kaperotxipi, podstawowych dotąd tancerzy zespołu BTT.



- "Burza" jest wspaniałym i mądrym traktatem o wielu istotnych sprawach życia i twórczości artysty. Jest opowieścią o sprzecznościach między nimi. Często jest tak, że artysta musi wybierać między wartościami, które wyznaje w życiu, a tym, czego wymaga od niego sztuka. Szekspir wybrał życie, ale w moim spektaklu ten wybór Prospera nie jest tak oczywisty, bo jego ostatni monolog otwiera pole wielu możliwych interpretacji. Opowiadamy o tym, że droga artysty często kończy się samotnością. Prospero stworzył w swoim mniemaniu własny, lepszy świat, ale widzi, że córka, którą w nim zamknął, nie jest szczęśliwa. Decyduje się więc na otwarcie granicy i pozwala na to, by świat zewnętrzny wtargnął do środka. Poświęca swój azyl dla szczęścia córki i pozwala jej żyć własnym życiem. Ale najważniejsze jest to, żeby pamiętać, że nasz Teatr Tańca posługuje się językiem poetyckim, a nie językiem realistycznej fabuły - mówi Izadora Weiss, szefowa Bałtyckiego Teatru Tańca.

Pochodząca z Australii Emma Jane Howley to również nowy nabytek Bałtyckiego Teatru Tańca. W spektaklu "Burza" zatańczy Nimfę.
Pochodząca z Australii Emma Jane Howley to również nowy nabytek Bałtyckiego Teatru Tańca. W spektaklu "Burza" zatańczy Nimfę. mat. prasowe
Ważną rolę w przedstawieniu odegra muzyka.

- Zdecydowałam się na I Symfonię Gustava Mahlera i Adagietto V Symfonii. To wielka muzyka, wspaniale oddająca dramaturgię tej historii. Jest wielowymiarowa, ironicznie zabawna, a po chwili wzniosła i wzruszająca - dodaje szefowa Bałtyckiego Teatru Tańca.

Spektakl jest okazją, by przyjrzeć się bliżej nowym tancerzom, bowiem w ostatnich miesiącach Bałtycki Teatr Tańca przeszedł duże zmiany personalne. Przypomnijmy, że poważne zmiany w zespole BTT nastąpiły już jesienią ubiegłego roku, kiedy odeszły dwie liderki zespołu - Franciszka Kierc i Amelia Forrest. Wiosną nastąpiły kolejne. W BTT nie zobaczymy już Michała Łabusia - czołowego tancerza BTT, którego naturalne predyspozycje i miękki, oparty na plastyce ciała styl bardzo odpowiadał szefowej BTT. Oprócz Łabusia z zespołem BTT pożegnali się wyróżniający się na tle zespołu Hodei Iriarte Kaperotxipi oracz Daniel Flores Pardo, Filip Löbl, a także chętnie obsadzana w coraz bardziej wymagających rolach Natalia Madejczyk.

- Zespół BTT podlega stałej selekcji i wymianie tancerzy od siedmiu lat. Na dwadzieścia osób stałego zespołu co najmniej czterdzieści osób zostało wymienionych - tak jest w najlepszych zespołach na świecie. Istnieją bardzo wysokie wymagania wytrzymałości fizycznej, jak w sporcie wyczynowym, a Michał Łabuś i Natalia Madejczyk mieli już zbyt wiele problemów z kręgosłupem. Hodei wybrał trzeciorzędny zespół, ale w złotej Pradze i za dwa lata, jak nie szybciej, będzie gdzie indziej. Franciszka Kierc i Amelia Forrest mądrze wybrały życie rodzinne, bo ich możliwości taneczne osiągnęły swoisty pułap - dodaje Izadora Weiss.

W zespole znaleźli się nowi tancerze, którzy zostali wybrani w wiosennym castingu. Wśród nich znajdują się Emma Jane Howley, Nikita Vasylenko, Alicia Navas Otero oraz Joel Mesa Gutierrez. Wszystkich ich zobaczymy w najnowszej premierze Izadory Weiss - "Burzy" Williama Szekspira. Będzie to ich pierwsza pełnowymiarowa praca, choć już wcześniej występowali za tancerzy, którzy w BTT już nie tańczą. Joel Mesa Guteirrez zatańczy Kalibana, zaś Nikita Vasylenko wykona partię Antonia. Obie nowe tancerki wystąpią w rolach Nimf.

- Jestem pewna, że czwórka nowych artystów BTT wspaniale zaprezentuje się w nowej premierze i wierzę, że publiczność również ich pokocha - kończy Izadora Weiss.

W głównych rolach w "Burzy" zobaczymy Filipa Michalaka, który zatańczy Prospera (w drugiej obsadzie Joao Paulo de Castro Franca), zaś Mirandą będzie Naya Monzon Alvarez (w drugiej obsadzie Paulina Wojtkowska). Rolę Ariela zatańczy Tura Gómez Coll. Oscar Romero (Beniamin Citkowski w drugiej obsadzie) zatańczy Ferdynanda, zaś Aniołem Śmierci stanie się Beata Giza.

Zobacz nowego tancerza BTT, Nikitę Vasylenko, podczas jego występu w Operze Bałtyckiej podczas Eurowizji dla Młodych Tancerzy 2013.

Opinie (21) 3 zablokowane

  • "Na dwadzieścia osób stałego zespołu co najmniej czterdzieści osób zostało wymienionych - tak jest w najlepszych zespołach na (4)

    a może w tych najlepszych zespołach na świecie równie często wymienia się samozwańczych choreografów i dyrektorów jak pani IW?

    • 70 5

    • wymiana

      Nie 20 i 40 a około 90 tyle osób odeszło !!! Nie pani iza wymienia tylko sami odchodzą..... Bo mają dosyć ! Jak widać opowieści państwa weiss o najlepszym teatrze na świecie nikogo tu nie zatrzymają...

      na koniec mogę śmiało dodać to nie koniec...

      znowu choreografia izadory weiss czyli nic nowego... Kolejna klepanina tych samych ruchów.. Nuda nuda nuda nuda

      • 35 3

    • (2)

      Zamiast hejtowac poczekajcie na to co Izadora zaprezentuje w najnowszej produkcji. Poza tym powinniscie sie cieszyc, ze jest okazja poznania nowych tancerzy, nowej linii wyrazu. Zawod tancerza jest krotki , na calym swiecie artysci witaja i zegnaja sie z zespolami, tak jest i u nas. To tylko powod do radosci,ze szefowej zespolu, mimo tych nieustannych nagabywan m.in. na forum tego portalu, wciaz chce sie na scenie baltyckiej pracowac.

      • 6 36

      • eee a gdzie jej będzie tak dobrze jak w BudyŃlandzie

        pecunia non olet... a hejt to w ogóle nie śmierdzi

        • 16 2

      • Iza-dora

        Pracuje tu bo z każdego innego miejsca wywalili by ją na naprędce..
        Pracuje tu bo tu małżonek jest dyrektorem.
        Pracuje tu bo może sobie tworzyć za państwową kasę a nie za swoją

        za likwidacje klasyki to raczej państwu Weiss dziękować nie będziemy..

        • 22 2

  • Oczywiście muzyczka z taśmy?? (2)

    • 38 6

    • Sytuacja faktycznie jest dziwna porównujac to do opery w Poznaniu na przykład (1)

      OB prawie nie wystawia a jak już to jakieś dziwolągi. Repertuaru
      klasycznego dla ludzi nie ma

      Kto za to płaci? Pan płaci, pani płaci

      • 31 3

      • jedyna opcja to wycieczka do Bydgoszczy

        • 24 0

  • Pytanie (1)

    Oni też, jak inni tancerze, zarabiają 1400 brutto?

    • 27 2

    • Nie

      Tancerze w BTT mają zadziwiająco wysokie zarobki jak na tę branżę, ale duża w tym zasługa rodzinnego biznesu Weissów. Nie będą sobie przecież odmawiać.

      • 14 2

  • (2)

    Ja się na tańcu umiarkowanie znam, na sytuacji w BTT jeszcze mniej, ale wypowiedź:
    "Hodei wybrał trzeciorzędny zespół, ale w złotej Pradze i za dwa lata, jak nie szybciej, będzie gdzie indziej." jest po pierwsze umiarkowanie miła, po drugie brzmi jakby wypowiadała ją obrażona koleżanka, nie szefowa.

    • 56 0

    • chico (1)

      dziwisz się? stwierdziła tak oburzona, zakompleksiona kobieta, bo tancerz śmiał samowolnie opuścić jej zespół, czyli w mniemaniu pani Weiss najlepszy zespół świata.
      Aż dziwne, że go nie zatytułowała "głupek". W praktyce Hodei zrobił bardzo dobrze, podobnie jak Amelia i Frania, o których dowiadujemy się, że uciekły w macierzyństwo, bo więcej nic by nie osiągnęły... Śmieszne i smutne zarazem.

      • 35 0

      • Jezu, ta Izadora jest bezczelna, że takie rzeczy publicznie wygłasza. Brak jest zdolności do autorefleksji. Najlepsi tancerze odchodzą, publiczność ciągle niezadowolona, Opera przestała istnieć, a ona dalej uważa, że jest wyjątkowa i robi świetne spektakle. Póki państwo Weiss będą siedzieć w naszej Operze to nic się nie zmieni. Czas na zmiany, a może czas pani Izo mądrze wybrać życie rodzinne, bo pani możliwości osiągnęły już swoisty pułap.

        • 37 3

  • Wymiana (4)

    Najpierw wymienić Izadorę - tego się nie da oglądać!!! Ani to balet ani taniec - to jest dno! Albo jeszcze niżej. Gdyby nie miała nepotycznego poparcia dawno by jej nie było!

    • 61 6

    • Ani to balet ani taniec... (3)

      ...tylko TEATR.
      Rozumiem niezadowolenie miłośników egzaltowanego baletu klasycznego, którzy nie mogą oglądać wychudzonych baletnic z pretensjonalnym makijażem ale warto aby ci przywiązani do tradycji znawcy zauważyli, że są widzowie zainteresowani tym teatrem. Będąc widzem pięciu różnych przedstawień BTT nie widziałem nigdy pustych miejsc na widowni.

      • 2 21

      • ...bo bilety za złotówkę? :-] (1)

        • 15 1

        • Nie, czasem po 50,-...

          ... czasem po 70,- raz po 20,-. Generalnie drogo, ale warto.

          • 1 12

      • Kibic k

        Proszę nie obrażać formy, która teatrem się zwie. To, co wyprawia Izadora to dno totalne, od lat ta sama choreografia. Zniszczyła, to co Opera tworzyła przez lata.

        • 11 2

  • (1)

    Wielka szkoda, że mając taki potencjał w postaci młodych, zdolnych ludzi opuszczających każdego roku nasza szkołę baletową nie mamy możliwości jako widzowie zobaczenia czegoś wartościowego. Taniec współczesny tez może być piękny, ale obawiam się, że wrażliwość p. Weiss jest za mało wyrafinowana. A jeśli chodzi o klasykę to dopóki jest ta władza to nie spodziewam się niczego dobrego.

    • 62 6

    • A ile przedstawień BTT widziałeś?

      • 3 14

  • kiedy to się skończy?

    Faktycznie,mamy dobrą szkolę baletową,dobrych absolwentow,którzy muszą szukać zatrudnienia gdzieś daleko.Tymczasem w Operze Bałtyckiej mamy do czynienia z pseudoteatrem tanca.Teatr Tanca to określenie bardzo pojemne i pozwala na eksperymenty,które widzom odbijają się przykrą czkawką.Jakoś nie widać,by pani Izadora Weiss byla rozchwytywana przez inne teatry...Nie rozumiem czy naprawde naszych władz kultura nie obchodzi i nie obchodzi wywalanie publicznych pieniędzy na pożal się Boże spektakle,ktore satysfakcję przynoszą chyba tylko realizatorom...

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
warsztaty
lis 24-5.12
Warsztaty - GAK Plama ul.
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Design Oskara Zięty w zabytkowych wnętrzach Dworu Artusa i Domu Uphagena
Design Oskara Zięty w zabytkowych...
wystawa
maj 12-28.11
Gdańsk, Muzeum Gdańska

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

Kto na początku był liderem legendarnego działającego w Gdańsku teatrzyku Bim-Bom, z którego wywodzą się m.in: Jacek Fedorowicz i Alina Afanasjew?