Wiadomości

stat

Biesiada w Filharmonii Bałtyckiej na rozpoczęcie Gdańskiego Lata Muzycznego

Gwiazdą koncertu inaugurującego Gdańskie Lato Muzyczne był Zbigniew Wodecki. Artysta zaśpiewał swoje najnowsze przeboje oraz największe hity, zagrał na skrzypcach i na trąbce, a także zabawiał publiczność anegdotami.
Gwiazdą koncertu inaugurującego Gdańskie Lato Muzyczne był Zbigniew Wodecki. Artysta zaśpiewał swoje najnowsze przeboje oraz największe hity, zagrał na skrzypcach i na trąbce, a także zabawiał publiczność anegdotami. fot. Anna Szczodrowska/Trojmiasto.pl

Koncert inaugurujący Gdańskie Lato Muzyczne, który odbył się w niedzielę w Filharmonii Bałtyckiej, był wydarzeniem przygotowanym całkowicie pod publikę - orkiestrę poprowadził w końcu specjalista od muzyki lekkiej i przyjemnej, Zbigniew Górny. Na scenie pojawili się również wokaliści dobrze znani publiczności - bywalczyni telewizyjnych muzycznych talent shows Michalina Brudnowska oraz gwiazda wieczoru Zbigniew Wodecki.



Zbigniew Górny poprowadził orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej.
Zbigniew Górny poprowadził orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. fot. Anna Szczodrowska/Trojmiasto.pl
W pierwszej części koncertu wystąpiła Michalina Brudnowska, znana z udziału w programach "The Voice of Poland" oraz "Bitwie na głosy".
W pierwszej części koncertu wystąpiła Michalina Brudnowska, znana z udziału w programach "The Voice of Poland" oraz "Bitwie na głosy". fot. Anna Szczodrowska/Trojmiasto.pl

Koncerty z muzyką popularną organizowane w filharmonii:

powinny odbywać się częściej, skoro jest tak duże zainteresowanie publiczności 66%
filharmonia to nie miejsce dla tego rodzaju muzyki 27%
nie mam zdania 7%
zakończona Łącznie głosów: 44
Noc Kupały była co prawda dzień wcześniej, mimo tego repertuar koncertu ściśle nawiązywał do słowiańskiego dnia zakochanych. Artyści rozpoczęli swój występ kompilacją najpiękniejszych motywów miłosnych pochodzących z filmowych soundtracków, m.in. "Chanson d'amour", rozsławione przez Manhattann Transfer, "Je T'aime,...Moi Non Plus" Jane Birkin i Serge'a Geinsbourga, wykorzystane w filmie o tym samym tytule, czy nastrojowe "Somewhere over the rainbow" z musicalu "Czarnoksiężnik z krainy Oz". W programie pierwszej części znalazło się również jedno z najpopularniejszych tang - "Por Una Cabeza" Carlosa Gardela. Jeszcze więcej romantyzmu dostarczył występ Michaliny Brudnowskiej, która wykonała m.in. "I Dreamed a Dream" z musicalu "Les Miserables", czy arię Marii Magdaleny z "Jesus Christ Super Star". Polskim akcentem były piosenki z repertuaru Hanny Banaszak oraz Urszuli Sipińskiej.

Na zakończenie pierwszej części Zbigniew Górny przygotował dla publiczności muzyczną zagadkę z nagrodami. Należało rozpoznać siedem tytułów z prezentowanej składanki przebojów Skaldów. Zainteresowanie konkursem przerosło oczekiwania dyrygenta - po przerwie na podeście dyrygenckim pojawił się stos kartek z odpowiedziami. Pięciu szczęśliwców, którzy w nagrodę otrzymali płyty nagrane przez Górnego, wylosowała wnuczka dyrygenta.

Zbigniew Górny, jak ma w zwyczaju, przez cały czas pozostawał w kontakcie z publicznością. Opowiadał o wykonywanych utworach, prezentował muzyków, z rękawa rzucał dowcipami. Publiczności ten luz sceniczny dyrygenta najwyraźniej bardzo odpowiadał, ponieważ reagowała bardzo żywiołowo i entuzjastycznie.

Podobnych emocji nie zabrakło również podczas drugiej części, choć tym razem nie Górny, a Zbigniew Wodecki zajął się rozbawianiem publiczności. Artysta nie tylko śpiewał, grał zarówno na trąbce jak i na skrzypcach, ale również opowiadał żarty i anegdoty. Chwilami odnosiło się wrażenie, że Wodecki się przebranżowił i nie jest już muzykiem, a muzykującym kabareciarzem.

Publiczności bardzo się to nowe wcielenie podobało - każdy dowcip nagradzany był gromkim śmiechem i oklaskami. Z racji tego, że dużo mówił, mniej czasu pozostało na prezentowanie muzyki. Mimo tego w repertuarze koncertu znalazły się zarówno najstarsze hity (m.in."Zacznij od Bacha", "Oczarowanie" czy "Pszczółka Maja"), jak również utwory najnowsze. Publiczność szalała, śpiewała razem z Wodeckim, a po zakończonym koncercie nagrodziła wykonawców owacją na stojąco i gromkimi brawami. Bisom zapewne nie byłoby końca, gdyby nie zmęczenie muzyków - koncert trwał przeszło dwie godziny.

Choć gwiazdą wieczoru był Zbigniew Wodecki, wielkie brawa należą się również Orkiestrze Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, a w szczególności orkiestrowym solistom. Skrzypaczka Joanna Konarzewska znakomicie zagrała partię solową w tangu Gardela, wyróżniali się również Jarosław Wyrzykowski (obój) i Adam Stachowiak (trąbka). Wielkie brawa należą się również akustykowi (sam Zbigniew Górny przyznał, że tak dobrego nagłośnienia się nie spodziewał).

Mimo tego, że publiczność była zachwycona i oczarowana koncertem, pozwolę sobie na osobistą refleksję. Zbigniew Górny moim zdaniem chwilami był zbyt obcesowy. Michalina Brudnowska, choć na scenie czuła się jak ryba w wodzie i flirtowała z publicznością, wokalnie wypadła kiepsko. Ma silny głos, co robi wrażenie na publiczności, śpiewa czysto, a jednak podczas niedzielnego występu miała wielkie problemy z emisją. Finałowe "I will survive" wyrecytowała i wykrzyczała, zabrakło interpretacji. Słuchanie tej pani było po prostu męczące.

W występie Zbigniewa Wodeckiego było za dużo show, a za mało muzykowania. "Czardasz" i "Taniec węgierski" nr 5 J. Brahmsa, jak sam powiedział, to utwory nie tyle trudne, co efektowne. Czy jednak granie całkowicie poza orkiestrą, byle najszybciej jak się da, naprawdę jest atrakcyjne? Żarty i anegdoty, które opowiadał, nie były nowe ani spontaniczne - Wodecki występuje z tym samym programem od dłuższego czasu. Przyznaję jednak, że tym, którzy nie słyszeli ich wcześniej, mogły wydawać się zabawne.

Zbigniew Wodecki gra "Czardasza" Vittoria Montiego



Koncert inaugurujący Gdańskie Lato Muzyczne bezsprzecznie przypadł publiczności do gustu. Miejmy nadzieję, że podobnym zainteresowaniem będą się cieszyły koncerty z muzyką poważną, które tego lata odbędą się w Trójmieście.

Opinie (11)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22

sierpnia

Solidarity of Arts 2019 / O... Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności

26

sierpnia

28

sierpnia

14. Festiwal Goldbergowski Gdańsk, Dwór Artusa, Długi Targ 43/44 / Ratusz Głównego Miasta,...

Rozrywka

Tłumy na pokazach lotniczych Aerobaltic Gdynia
Aerobaltic Gdynia: tłumy na pokazach
Oceanarium Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny
Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny

Kulinaria

Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja
Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja

Planuj z nami tydzień

Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty w stoczni. Planuj tydzień
Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty

Sprawdź się

Największą teatralną widownię w Trójmieście ma...?