Balet od kuchni, czyli otwarta próba baletu w Operze Bałtyckiej

Zobacz otwartą próbę baletu na scenie Opery Bałtyckiej.

Na scenie poruszają się z precyzją i gracją, jakby niemal każdy element wykonywali bez większego wysiłku. O tym, jak ciężko na taki efekt pracują tancerze baletu przekonać się można podczas otwartych prób zespołu baletu Opery Bałtyckiej "B jak balet". 29 października odwiedziliśmy taką próbę z kamerą.



Wolisz oglądać spektakle baletowe czy taniec współczesny?

Zobacz wyniki (103)
Spektakle, jak grany z powodzeniem "Pinokio" czy przygotowywany właśnie w Operze Bałtyckiej "Dziadek do orzechów", muszą być pełne teatralnej magii i efektownych układów tanecznych. Przez dwie godziny przedstawienia widz ma delektować się techniką i umiejętnościami tancerzy. Mało kto myśli wtedy o tym, że przygotowanie do spektaklu to setki godzin przepracowanych na treningach i wielogodzinne żmudne ćwiczenia. O tym, jak wygląda codzienność tancerzy baletu przekonać się można podczas otwartych prób baletu "B jak balet".

O wydarzeniu informowaliśmy w naszym Kalendarzu imprez

Całe spotkanie ma formułę popularnych na Zachodzie brunchy baletowych. W pierwszej części publiczność uczestniczy w trwającej do półtorej godziny rozgrzewce. Później jest przerwa z poczęstunkiem. W drugiej części próby podejrzeć można pracę nad wybranymi elementami choreografii. Po próbie zaś do publiczności wychodzą tancerze, więc jest okazja, by zamienić z nimi parę słów i poznać ich osobiście.

- Jesteśmy po całym tygodniu pracy, więc nie chcieliśmy tancerzy zamęczyć, ale nie oznacza to, że mają teraz taryfę ulgową. Niekiedy dodaję ćwiczenia, które w danym dniu są potrzebne do wzmocnienia techniki. Wszystko zależy od tego, co robimy później w czasie dnia, jaki repertuar przygotowujemy i co się będzie działo podczas wieczornej próby. Codziennie więc te lekcje wyglądają inaczej. Jesteśmy w trakcie prób do "Dziadka do orzechów". François Mauduit, choreograf spektaklu, zostawił nam przed wyjazdem materiał do pracy, który powtarzamy i utrwalamy. Za kilka dni choreograf do nas wraca i będzie mógł realizować dalsze elementy choreografii - mówi Izabela Sokołowska-Boulton, zastępca kierownika Baletu Opery Bałtyckiej i baletmistrz prowadzący próby z tancerzami.
Zobacz także: Balet od kulis, czyli co balerina nosi w torbie

Tancerze zaczynają rozgrzewkę ubrani dość ciepło. Wraz ze wzrastającą intensywnością ćwiczeń pozbywają się sporej części garderoby.
Tancerze zaczynają rozgrzewkę ubrani dość ciepło. Wraz ze wzrastającą intensywnością ćwiczeń pozbywają się sporej części garderoby. fot. Opera Bałtycka
Podczas pierwszej części licznie zgromadzona publiczność mogła przyjrzeć się profesjonalnej rozgrzewce (zawierającej rozciąganie i podstawy baletu, m.in. plié, relevé, passe, battement tendu, jeté czy frappé) zarówno przy drążkach (przeniesionych, jak cała próba, z sali prób Opery Bałtyckiej), jak i bez nich (piruety, skoki). W realia próby prowadzonej przez Izabelę Sokołowską-Boulton wprowadzał widzów kierownik baletu, Wojciech Warszawski.

- Przed lekcją spędzam co najmniej pół godziny na indywidualnej rozgrzewce, dopiero potem staję do drążka, żeby jak najlepiej wykonać wszystkie elementy. W sumie pracujemy siedem godzin dziennie (cztery godziny rano i trzy po południu) przez pięć dni w tygodniu, nie licząc indywidualnej rozgrzewki wykonywanej przed próbą. Czasem też zostajemy po próbie, by powtórzyć pewne elementy lub dodatkowo się porozciągać. Wolne mamy zawsze poniedziałki. Jeśli w niedzielę nie ma spektaklu, to w niedzielę także nie ma treningów - mówi Maria Kielan, solistka Baletu Opery Bałtyckiej.
W drugiej części październikowej odsłony "B jak balet" można było zobaczyć fragment partii Drosselmeyera z "Dziadka do orzechów" w wykonaniu trzech tancerzy kandydujących do tej roli (choć nieco zmienionej w spektaklu François Mauduita) oraz koniec I aktu przedstawienia - "Taniec śnieżynek" w wykonaniu całego zespołu.

- Po treningach zalecany jest odpoczynek, jak najmniej ruchu. By unikać kontuzji kluczowa jest rozgrzewka, rozgrzewka i jeszcze raz rozgrzewka. Ponadto zaleca się dużo snu i odpowiednią dietę - dodaje Filip Michalak, solista Baletu OB.
Najbliższy brunch baletowy odbędzie się w styczniu 2018 roku.

Opinie (37) 5 zablokowanych

  • Świetna inicjatywa,wreszcie OB otwiera się na świat.Programy edukacyjne dla dzieci,Opera Si,TuTu czy możliwość uczestniczenia i zaobserwowania ciężkiej pracy artysty Baletu to mocne punkty tej instytucji- brawo!!! Tylko jeszcze trochę więcej opery w operze bym oczekiwała.Wierzę, że OB jest na dobrej drodze.

    • 23 16

  • (7)

    Dokładnie - naleźy w całym tym bałaganie informacyjnym i wzajemnych roszczeniach dostrzec pozytywne i słuszne inicjatywy . To dobry kierunek- jeszcze tylko życzyć oleju w głowach pań zwiąźkowych ( o właściwej prezencji przed kamerami nie wspomnę...) i będzie nieźle.Powodzenia !!

    • 11 25

    • (6)

      Zwłaszcza jednej pani związkowej,która od lat pod pretekstem troski o instytucję,kopie pod nią dołki,robi wszystko, aby zniszczyć relacje z publicznością,uwielbia robić dym a nie szuka rozwiązań.Związki są po to żeby rozwiązywać konflikty a nie eskalować je.Problemem tej instytucji jest solidarność i jej prymitywne działania.Czas z tym skończyć!!!!

      • 8 20

      • Czyli najlepiej żeby nikt nie stał w obronie chóru i orkiestry ??? (4)

        ... ta Pani bardzo dobrze mówi !!
        Jasno i rzeczowo, nie owija w bawełnę.
        Ktoś musi naświetlać całą sytuację i nie odpuszczać !
        Wielkie brawa dla tej Pani !
        Opera musi istnieć ... to kawał historii i jeszcze większy kawał chleba dla pracowników OB !!!!
        nie można zlikwidować od tak sobie.

        • 14 9

        • Orkiestra wymaga powiększenia i wymiany muzyków... (3)

          ... jeśli ma coś z tego być, bo z tym, co jest, to nawet Gęstowłosy Dyrektor nie pomoże. Problemem jest niski poziom edukacji na wydziale instrumentalnym na gdańskiej AM, która w ostatniej parametryzacji uzyskała zaledwie kategorię C, czyli najgorszą. Wydziały z tą kategorią, to wydziały do odstrzału, a z tego, co widać po wpisach, absolwentami tego wydziału klasy C (czyli najgorszej) jest większość muzyków z tej niepełnej orkiestry. Ratunkiem dla Trójmiasta jest tylko otwarcie się na ludzi z zewnątrz, spoza układu związkowo-towarzyskiego.

          • 3 9

          • (1)

            To prawda,przez całe lata w operze rządziły układy: z jednej strony towarzyski z drugiej związkowy.Teraz pod tymi układami zaczęło się palić,solidarność rozpaczliwie walczy o wpływy- każdym kosztem,widz się nie liczy,zwalniani to też pretekst.Układ towarzyski z najświętszą Krową opery też ulega rozbiciu.... NARESZCIE!!!!! Przewietrzyć zespoły!!!!

            • 7 11

            • Do tej pory byli w operze świetni dyrygencii potrafili z tym zespołem dokonywać cudownych spektakli Teraz mamy dyrygentow, którzy potrafią tylko na cudzym talencie zaistnieć. Ktoś, kto pisze, że jakość nauczania przekłada się na jakość zespołu jest ignorantem. Więcej szacunku dla artystów.

              • 8 0

          • A jakąz to wybitną uczelnię kończył prof Kunc?

            • 8 0

      • Te działania i zachowania są bardzo prymitywne...

        ... w końcu ktoś napisał coś sensownego. Uratujmy operę przed destrukcyjnymi wichrzycielkami.

        • 6 6

  • Już widać pracę ludzi Dyrektora po pierwszych wpisach.Jest tylko jeden "mały"problem.Totalny brak zaufania większości pracwników do nowej ekipy kierowniczej nie wróży nic dobrego.

    • 25 9

  • miejcie litość (3)

    Kultura muzyczna trójmiasta na łopatkach, opera właśnie likwidowana,filharmonia na poziomie domu kultury, akademia muzyczna dołuje a wy na trójmieście takie artykuliki zamieszczacie. Piszcie recenzje z knajp.

    • 27 9

    • a wydział instrumentalny... (2)

      ... na gdańskiej AM otrzymał ostatnio kategorię C, czyli najgorszą. Może to jest jedna z przyczyn całej sytuacji?

      • 4 3

      • Tylko wokalny dostał A (1)

        I Wydział ma B, II C, III A, IV B.
        Jest źle, a może być jeszcze gorzej...

        • 1 0

        • Jeżeli Verbum Nobile

          Składało się ze śpiewaków z wydziału „A”, to tylko pogratulować poziomu

          • 1 0

  • Ża- ło-śni :-d

    • 8 13

  • balet całkiem fajna sprawa

    tylko jak później te tancerki żyją z tymi stopami? na samym filmie wygląda boleśnie...
    bez urazy dla baletu, przyjemne widowisko, ale i tak

    • 7 4

  • Dajcie wy juz spokuj z ta operą to jest jakas pomylka (1)

    • 4 14

    • Takie wpisy są pomyłką właśnie

      • 10 2

  • Opinia do filmu

    Zobacz film B jak balet w Operze Bałtyckiej

    Tylko Balet (2)

    Tylko zespol baletu trzyma fason w tej instytucji I widac pozytywne resultaty! ba

    • 12 18

    • Opinia do filmu

      Zobacz film B jak balet w Operze Bałtyckiej

      Po ilości komentarzy widać że nikt zbytnio baletem się nie interesuje i taka jest prawda.Muzyka się liczy a taniec to taki dodatek i nie oszukujcie się bo tak to na dzień dzisiejszy wygląda.

      • 9 7

    • Opinia do filmu

      Zobacz film B jak balet w Operze Bałtyckiej

      w Hanoverze doskonali tancerze są, rzut beretem

      polecam

      • 3 5

  • Opinia do filmu

    Zobacz film B jak balet w Operze Bałtyckiej

    czy w niedalekim czasie Opera planuje kolejne takie spotkanie?

    • 10 0

  • Balet to jedyna mocna strona tej instytucji. Reszta... (3)

    ... do wymiany. W najnowszej ocenie parametrycznej jednostek naukowych, przeprowadzonej przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego wydział instrumentalny lokalnej AM otrzymał najgorszą kategorie z możliwych, a więc C, którą nadaje się zazwyczaj prywatnym uczelniom z Pcimia Dolnego itp. Do tego dochodzą goście bez żadnego wykształcenia artystycznego w chórze...Teraz wiemy, o co chodzi z tymi wrzaskami... Potrzebny był ktoś z zewnątrz, kto jest poza tym układem i ma świeże spojrzenie... Potrzeba więcej ludzi z zewnątrz... Nie zwracać uwagi na wrzaski.... Robić swoje... Dla muzyki... Dla ludzi... Dla widzów... Może w końcu ktoś rozwali ten związkowo-towarzyski układ!

    • 14 15

    • (1)

      Balet zawsze był na wyższym poziomie niż opera.

      • 2 9

      • Balet to pomyłka

        • 3 3

    • Haha Ciebie przyjmą ... czekają na Ciebie !

      ... takich niedoświadczonych niech przyjmą. Bedzie wspaniały skład i wykonanie na poziomie . Takich co bez mydła ..... i słodzą.
      Na takich czekają w 100%
      Buahahaha

      • 1 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Trendbook 2021 w Muzeum Bursztynu
Trendbook 2021 w Muzeum Bursztynu
wystawa
gru 7-27.03
Gdańsk, Muzeum Bursztynu
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut'21 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki
Pobożni i cnotliwi. Dawni...
wystawa
maj'21 15-31.12
g. 11:00 - 18:00
Gdańsk, Muzeum Narodowe

Rozrywka

Sprawdź się

Sprawdź się

Wydawnictwo i księgarnia z Sopotu o tej samej nazwie to:

 

Najczęściej czytane