Wiadomości

stat

All About Freedom: rożnorodność wolności

Występujący w ramach festiwalu duet Wildbirds & Peacedrums pokazał jak przy minimalnym instrumentarium  można stworzyć bardzo interesującą muzykę.
Występujący w ramach festiwalu duet Wildbirds & Peacedrums pokazał jak przy minimalnym instrumentarium można stworzyć bardzo interesującą muzykę. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Po raz kolejny festiwal All About Freedom okazał się strzałem w dziesiątkę. To jedna z najbardziej wyróżniających się imprez na mapie kulturalnej Trójmiasta. Przy kilku poprawkach ma szanse stać się jeszcze lepsza i bardziej rozpoznawalna w skali kraju.



"Wolność" to nuda? Nie, jeśli opowiadają o niej prace - przede wszystkim filmy - prezentowane w ramach tego festiwalu. Projekcje dobrano spośród tak szerokiego grona, że opowiadały w nienachalny, ale bardzo interesujący sposób o różnych wolnościach: politycznej, kulturowej i osobistej.

Siłą wybranych projekcji jest poruszanie tematu wolności przez pryzmat niekoniecznie heroicznych wydarzeń: fałszywych inwestycji w małym francuskim miasteczku ("Początek"), relacji między matką i synem ("Zabiłem matkę"), codziennych problemów nastolatków ("Siódmy Krąg", "Wszyscy umrą a ja nie"), tematyki praw autorskich ("Kultura Remixu") czy problemów w zrozumieniu wśród wielokulturowego społeczeństwa (przejmujący "Dzień spódnicy").

Czy All About Freedom ma szanse być jedną z najbardziej rozpoznawalnych imprez w Gdańsku?

tak, ale tylko przy odpowiedniej promocji 44%
tak, ale dużo zależy od tego jaki będzie program kolejnych edycji 32%
nie, jest o wiele więcej ciekawszych imprez 15%
nie, to impreza ciekawa na poziomie lokalnym, a nie ogólnopolskim 9%
zakończona Łącznie głosów: 41
Ciekawa była trylogia filmów "berlińskich" z filmem "W Berlinie" Michaela Ballhausa na czele, który pokazuje dzisiejsze wcieleniu tego miasta. Ale poznawaliśmy je też poprzez losy berlińskich królików żyjących przy murze berlińskim ("Królik po Berlińsku"), czy w zabawnej, krótkometrażowej animacji "Esterhazy".

Wstrząsający był "Głód" Steve'a McQueena obrazujący protest irlandzkich bojowników walczących o niepodległość kraju, którzy w ramach postanawiają zagłodzić się na śmierć.

Ciekawa, choć niedopracowana, była część muzyczna festiwalu. Bo o ile koncert "Zrozumieć Polskę 39/89" był wydarzeniem interesującym, to pozostałe atrakcje - reklamowane jako występy gwiazd alternatywy - nie do końca się sprawdziły.

Najciekawiej zaprezentował się szwedzki duet Wildbirds & Peacedrums, który w Centrum Stocznia Gdańska pokazał (może przypadkowo?), że mimo ograniczonej wolności i możliwości artysty (przez bardzo skromne instrumentarium - perkusja, wokal i odrobina elektroniki) można stworzyć porywającą i rozbudowaną muzykę. Występująca po nich Speech Debelle robiła już takiego wrażenia swoimi hiphopowo-akustycznymi kompozycjami.

Wydaje się jednak, że organizatorzy błędnie zestawili artystów. Chyba lepiej byłoby zorganizować kilka koncertów w mniejszych klubach, prezentując przekrój sceny alternatywnej, niż stawiać na jedno, duże wydarzenie. A jeśli już, to powinno się postawić na artystę, który faktycznie przyciągnie rzeszę słuchaczy.

Tegoroczna edycja to także odsłona teatralna, która opisuje wolność z dwóch krańcowo różnych perspektyw.

Pokazana w Teatrze Wybrzeże "Sprawa Dantona" Stanisławy Przybyszewskiej w reżyserii Jana Klaty to błyskotliwy obraz rewolucji w stylu punk rockowym. Nie jest to już Klata zbuntowany, a Klata dojrzały, który w efektownej, farsowej formie umieszcza jasny przekaz, wręcz wykładnię "prawdziwej twarzy rewolucji", wyzbytej patosu i wzniosłych idei. Rewolucja jest tu fraszką - chodzi o władzę nad pospólstwem, które dla rywalizujących Robespierre'a i Dantona jest środkiem do nieskrępowanego i bezpiecznego panowania. Klata narzuca jednak swoją interpretację w formie skończonej, a niezbyt odkrywczej - rewolucja zjada własne dzieci, a czyni to dziś równie spektakularnie jak w XVIII wieku, tyle że obecnie publiczne egzekucje zastąpił medialny show.

Inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku pokazanej w Malarni "Pani z Birmy" w reżyserii Anny Smolar. Nie ma w nim widowiskowych zagrań pod publiczkę (jak w przedstawieniu Klaty), jest natomiast pełna powagi i wyciszenia historia birmańskiej opozycjonistki Aung San Suu Kyi, więzionej przez birmańską juntę wojskową w swoim własnym domu. Reżyserka nie znalazła jednak sposobu, aby wstrząsający reportaż Pawła Smoleńskiego o losie Suu Kyi wprowadzić na deski teatru. Wartość przedstawienia jako dokumentu idealnie komponuje się za to z tytułowym przesłaniem festiwalu i stanowi ważny, heroiczny, a co najważniejsze prawdziwy przykład walki o demokrację w beznadziejnej sytuacji dzisiejszej Birmy - państwa biedy, terroru i korupcji.

Festiwal All About Freedom to impreza udana (poza niedociągnięciami przy muzycznej części). Jednak ECS, podobnie jak większość trójmiejskich organizatorów imprez, zdaje się zapominać o odpowiedniej kampanii reklamowej. Aby przyciągnąć publiczność i zyskać rozgłos w całym kraju, festiwal trzeba reklamować z z kilkumiesięcznym, a nie kilkutygodniowym wyprzedzeniem. To za późno, by festiwal trafił na usta wszystkich. Planując kolejną edycję już na 4 czerwca organizatorzy powinni o tym pamiętać.

Opinie (25) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

29

listopada

The Lighthouse - Premiera w... Gdańsk, Kino Kameralne Cafe

29

listopada

Tydzień Austriacki w GTS Gdańsk, Teatr Szekspirowski

02

grudnia

Lords of the Sound - Music ... Gdańsk, Scena Teatralna NOT

Rozrywka

Rekordowo długi Jarmark Bożonarodzeniowy i sześć koncertów sylwestrowych
Rekordowy Jarmark Bożonarodzeniowy
Nigdy nie jest za późno. Rzuciła wszystko i wyjechała do Meksyku
Rzuciła wszystko i wyjechała do Meksyku

Kulinaria

Jemy na mieście: Chwila Moment w Gdyni - udana wizyta
Jemy na mieście: Chwila Moment w Gdyni
Jak smakuje wino z 2019 roku? Beaujolais nouveau w Trójmieście
Beaujolais nouveau w Trójmieście

Planuj z nami tydzień

Narracje, półmaraton i muzyka Hansa Zimmera. Planuj tydzień
Narracje i muzyka Hansa Zimmera

Sprawdź się

Który z trójmiejskich poetów otrzymał w 2009 roku prestiżową Nagrodę Kościelskich?