Wiadomości

stat

Akt równoległy w hotelu na uboczu. Zapowiedź "Aktu równoległego" w Teatrze Wybrzeże

Dwie pary i portier... czy to materiał na zabawną, wartką komedię? Przekonamy się już 15 sierpnia, gdy spektakl pokazany zostanie (przedpremierowo) po raz pierwszy. Premiera 16 sierpnia na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim.
Dwie pary i portier... czy to materiał na zabawną, wartką komedię? Przekonamy się już 15 sierpnia, gdy spektakl pokazany zostanie (przedpremierowo) po raz pierwszy. Premiera 16 sierpnia na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim. fot. Teatr Wybrzeże

Gdy do niewielkiego hoteliku na uboczu trafiają zakochani, nikogo to nie dziwi. Dwie pary liczą na namiętny weekend z dala od domu i obowiązków małżeńskich. Życie jednak płata różne figle. To wstęp do intrygi "Aktu równoległego" Dereka Benfielda w reżyserii Jarosława Tumidajskiego w Teatrze Wybrzeże. Premiera odbędzie się 16 sierpnia na Scenie Letniej Teatru Wybrzeże w Pruszczu Gdańskim. Potem spektakl będzie grany w Malarni.



Czy oglądałe(a)ś spektakle w Parku Faktoria w Pruszczu Gdańskim?

tak, jestem stałym bywalcem imprez w tym miejscu 27%
tak, zdarzyło mi się raz czy dwa 25%
nie, ale chętnie to nadrobię 27%
nie i nie zamierzam tam jechać z tej okazji 21%
zakończona Łącznie głosów: 71
W spektaklu Teatru Wybrzeże zobaczymy Katarzynę Dałek (Helen), Katarzynę Z. Michalską (Sally), Piotra Chysa (Geoff), Michała Jarosa (Roger) oraz Marka Tyndę (portier). Perypetie ich bohaterów zaczną się banalnie. Dwie pary kochanków wytypowały ten sam hotel na swoje miłosne gniazdko. Nikt jednak, a już najmniej hotelowy portier, nie spodziewał się, że romantyczny wypad przerodzi się w pełną innych niż się spodziewali emocji próbę ukrycia celu swojej obecności w hotelu.

- Pomyślałem, że realizacja tego dramatu to fajne wyzwanie. Wcześniej dwukrotnie wystawiłem teksty, które flirtowały z farsą, używały jej mechanizmu, grały z nią. Takie były "GŸupa Laokoona" Różewicza [zrealizowana w Teatrze Wybrzeże - przyp. red.] oraz "Czerwone Komety" Sautera i Studlaran. Teraz postanowiłem zrealizować farsę w stanie czystym. Po prostu potrzebowałem czegoś takiego, czegoś w rodzaju aktywnego odpoczynku. Poza tym wyczuwam, że w napiętej, niestabilnej rzeczywistości widz coraz chętniej szuka rozrywki, chwili odpoczynku. Przestrzeni uśmiechu - mówi Jarosław Tumidajski, reżyser spektaklu.

Derek Benfield specjalizuje się w pisaniu lekkich, mieszczańskich fars, opartych na zasadach małżeńskich komedii omyłek. W ten model wpisuje się najnowsza propozycja Teatru Wybrzeże, której premiera przygotowana jest z myślą o Scenie Letniej w Parku Faktoria w Pruszczu Gdańskim. Oprócz Tumidajskiego, w gronie realizatorów jest również ceniony scenograf Mirek Kaczmarek. Potem spektakl grany będzie w Malarni Teatru Wybrzeże.

- Spektakl przygotowujemy na scenę w Malarni. Owszem, oficjalna premiera odbędzie się w Pruszczu, jednak dla nas, dla aktorów i realizatorów, prawdziwa premiera będzie miała miejsce dzień wcześniej - właśnie w Malarni, podczas pierwszej konfrontacji z widzem. Pruszcz traktujemy jako przygodę. Tam zmuszeni będziemy zaadaptować się do zastanych warunków. Bo trzeba mieć świadomość, że w Pruszczu nie jesteśmy w stanie zaprezentować tej inscenizacji w pełni, choćby dlatego, że będziemy grać, gdy będzie jeszcze jasno. Nie będziemy też w stanie pokazać w całości świetnej, ironicznej scenografii Mirka Kaczmarka. W plenerze po prostu niemożliwe jest odtworzenie pełnych warunków scenicznych - dodaje Jarosław Tumidajski.

Spektakl wystawiany będzie w Malarni Teatru Wybrzeże (pierwszy, przedpremierowy pokaz 15 sierpnia). Premierę zaplanowano dzień później na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim. W Gdańsku przedstawienie pokazane zostanie również 17 oraz od 21 do 24 sierpnia. Ceny biletów kosztują 30-40 zł (normalny) oraz 20-30 zł (ulgowy).

Opinie (9)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05

czerwca

Kino Plenerowe i Samochodow... Sopot, Opera Leśna

Rozrywka

Właściciel Nowej Zatoki: "Zatoka Sztuki nie istnieje"
Łukasz Mazur: "Zatoka Sztuki nie istnieje"
Ulica Wajdeloty deptakiem. Na razie na próbę
Będą testować deptak na ul. Wajdeloty

Kulinaria

Kupując lokalnie, wspierasz sąsiadów. Akcja lokali z centrum Gdańska
Kupując lokalnie, wspierasz sąsiadów
Otwarte tarasy na galeriach handlowych w Trójmieście
Otwarte tarasy na galeriach handlowych

Sprawdź się

Max Lars to pseudonim którego trójmiejskiego pisarza?