stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

5. Grassomania 2013 - Ostatnie tańce - 4 - 5.10.2013 (23 opinie)

Gdańska Galeria Miejska już po raz piąty organizuje Grassomanię - festiwal w przestrzeni miejskiej, inspirowany wybranymi aspektami twórczości Güntera Grassa, prezentujący współczesne realizacje artystyczne nawiązujące do jego dzieł.

lis 12-13

piątek - sobota, godz. 17:00

Gdańsk,
bilety 15 - 30 zł

9 października - 28 listopada 2021, godz. 19:00

Sopot,
bilety 30 zł
ulgowy 25 zł
Kanwą tegorocznej edycji festiwalu jest ilustrowany tom poetycki Güntera Grassa pt.: Ostatnie tańce, którego wersja oryginalna ukazała się dokładnie 10 lat temu. Miejscem festiwalowych wydarzeń pozostaje niezmiennie Wrzeszcz - dzielnica, w której urodził się i dorastał Günter Grass.

Podczas festiwalu w otoczeniu projekcji oryginalnych rysunków Güntera Grassa, wyświetlanych na fasadach wybranych budynków, obejrzymy performance, które w swej formule wykorzystują taneczną ekspresję. Programowi głównemu będzie towarzyszył szereg wydarzeń realizowanych przez zaprzyjaźnione z Gdańską Galerią Miejską wrzeszczańskie instytucje kultury. Wśród nich m.in.: warsztaty taneczne w Klubie Żak i Akademii Tańca Dance Avenue, projekcje filmowe w Kolonii Artystów, pokaz tańca współczesnego i koncert w Teatrze Miniatura, a na koniec każdego dnia festiwalowego after party w Stacji de Luxe.

Tegoroczny festiwal Grassomania wpisuje się w cykl wydarzeń pod wspólnym tytułem "Wokół Grassa", przygotowanych we współpracy z Muzeum Narodowym w Gdańsku oraz Stowarzyszeniem Güntera Grassa w Gdańsku z okazji jubileuszu 86. urodzin noblisty.

Program festiwalu:

PIĄTEK

wielkoformatowe projekcje rysunków z tomu "Ostatnie tańce" na fasadach wybranych budynków i pokazy performances


19.00 - Anna Steller, otwarcie - Wykrzyknik! - Plac Waryńskiego - róg ul. L. Waryńskiego/Al. Grunwaldzkiej.

19.45 - Angelika Fojtuch - Klub - Róg ul. Jaśkowa Dolina/ul. Jana Matejki

20.30 - Piotr Wyrzykowski - Ramka - Róg ul. Studzienki/Politechniczna

21.00 - otwarty pokaz tańca współczesnego Akademii Tańca Dance Avenue - Akademia Tańca Dance Avenue, ul. Konrada Leczkowa 1 - UWAGA! Warsztaty przeniesiono z Teatru Miniatura

22.00 - projekcje rysunków z tomu "Ostatnie tańce" tylko dla dorosłych - Stacja De Luxe

SOBOTA

wielkoformatowe projekcje rysunków z tomu "Ostatnie tańce" na fasadach wybranych budynków i pokazy performances

18.00 - koncert Sebastiana Arnolda z Berlina - podwórko Teatru Miniatura-wejście od ul. Politechnicznej


19.30 - Anna Kalwajtys - Wykrzyknik! - Plac Waryńskiego - róg ul. L. Waryńskiego/Al. Grunwaldzkiej.

20.15 - Krzysztof Leon Dziemaszkiewicz - Klub - Róg ul. Jaśkowa Dolina/ul. Jana Matejki

21.00 - Yaryna Shumska - Wnęka - Róg ul. Jana Matejki/Józefa Wassowskiego

22.00 - projekcje rysunków z tomu "Ostatnie tańce" tylko dla dorosłych - Stacja De Luxe

mapka wydarzeń festiwalowych
mapka wydarzeń festiwalowych mat. GGM


5. GRASSOMANIA 2013 - koncert - Sebastian Arnold

Sebastian Arnold to jednoosobowy zespół muzyczny, posługujący się perkusją i syntezatorami. "Zespół" gra połączenie jazzu, elektroniki oraz post-rocka poprzez zastosowanie bezpośredniej interakcji między instrumentarium perkusyjnym i sprzętem elektronicznym. Poszczególne utwory wykonywane są w trakcie jazzowej improwizacji do linii stworzonej przy użyciu nakładających się na siebie pętli, wprowadzanych na żywo sampli i dźwięków generowanych przez syntezatory. To właśnie w ten sposób Sebastian Arnold uzyskuje efekt, w którym w pojedynkę może uzyskać efekt brzmienia całego zespołu. Ten człowiek-orkiestra z Niemiec dostarcza zawsze energetyczne show oraz solidną dawkę inteligentnej tanecznej elektroniki.

blog.sebastian-arnold.net

Sebastian Arnold

Data: 5 października 2013, godz. 18:00, Teatr Miniatura, wejście od ul. Politechnicznej

WSTĘP WOLNY

Sebastian Arnold
Sebastian Arnold blog.sebastian-arnold.net



Wydarzenie towarzyszące: Videoscreening "Our Darkness"

Videoscreening "Our Darkness"
Międzynarodowy, performatywny projekt screening'owy "Our Darkness" jest przedstawieniem kuratorskiego wyboru prac video, które koncentrują się na tematach wyparcia, ukrywania, zatajenia w kontekście społecznym. Filmy te, z różnych perspektyw, pokazują napięte relacje między moralnością, zaspokojeniem potrzeb a fatum rzeczywistości.
Żołnierze, którzy po powrocie z wojny zmierzają się z codziennością. Dziesięciu mężczyzn, którzy podczas tajnej konferencji decydują o losie kraju. Radykalna próba pewnej kobiety pozostania na zawsze młodą. Historia wykluczenia społecznego pewnego muzeum. Obalenie komunizmu, opowiedziane przy pomocy pornografii. "Ciemność" nie tylko jako jednostka miary siły wizualnego przekazu, ale jako instrument badania społecznej kontroli i politycznej świadomości.
Kurator Viktor Neumann

W ramach projektu zostaną zaprezentowane prace:

Emmanuelle Antille, Yael Bartana, Guy Ben Ner, Klaus vom Bruch, Keren Cytter, Jen DeNike, Discoteca Flamingstar, Harun Farocki, Andrea Fraser, Dieter Froese, Patrycja German, Christoph Girardet/ Matthias Müller, Niklas Goldbach, Justyna Górowska, Bettina Gruber/Maria Vedder, Gary Hill, Judith Hopf, Saskia Holmkvist, Laura Horelli, Christian Jankowski, William E. Jones, Korpys/Löffler, Kobas Laksa, Billy Lumby, Bjørn Melhus, Tracey Moffatt, Moser/Schwinger, Fjodor Pavlov-Andreevich, Daniel Reuter, Mika Rottenberg, John Sanborn/Kit Fitzgerald, Corinna Schnitt, Lydia Schouten, Clemens von Wedemeyer, William Wegman, Ming Wong, Florian Zeyfang.

Videoscreening "Our Darkness"
Kurator: Viktor Neumann
Wydarzenie towrzyszące festiwalowi 5. Grassomania
Data: 5 października 16.30 - 23.30
Miejsce: Kolonia Artystów, ul. Miszewskiego 18

WSTĘP WOLNY

Videoscreening "Our darkness"
Videoscreening "Our darkness" GGM



5. GRASSOMANIA 2013 - "Ostatnie tańce" - program warsztatowy:

- 30.09.2013, Akademia Tańca Dance Avenue, 18.00, warsztaty taneczne - tango *
* liczba miejsc ograniczona - zapisy prowadzi Akademia Tańca Dance Avenue, email: biuro@3dance.pl
tel. 58 670 90 28 (pon. - pt. 14:00 - 22:00)

- 05.10.2013, Klub Żak, 11.00-13.00 warsztaty taneczne dla dzieci w wieku 9-12 lat prowadzone przez Dorotę Hołownię.
Zgłoszenia: kasia.pastuszak@klubzak.com.pl

- 4, 7, 9.10 - 11.00-13.00 - Warsztaty rzeźbiarsko- ceramiczne dla dzieci i młodzieży w wieku od 10 do 18 lat zatytułowane "Taniec" inspirowane rzeźbami i rysunkami Güntera Grassa

- 10.10 - 11.00-13.00 - Warsztaty dla seniorów zatytułowane "Collage" zainspirowane pracami Herberta Zangsa. Warsztaty poprzedzi wykład i oprowadzanie po wystawie artysty.

- 14, 16.10 - 11.00-13.00 - Warsztaty dla dzieci i młodzieży w wieku od 10 do 18 lat zatytułowane "Collage" zainspirowane pracami Herberta Zangsa. Warsztaty poprzedzi wykład i oprowadzanie po wystawie artysty.
Wszystkie warsztaty odbywają się w Pracowni Artystycznej Gdańskiej Galerii Miejskiej (ul. Grobla I 1/2, Gdańsk)
(Szczegółowe informacje: gtomaszewska@ggm.gda.pl)

- 16.10.2013, Pracownia Artystyczna Gdańskiej Galerii Miejskiej (ul. Grobla I 1/2, Gdańsk), 19.00 wernisaż wystawy prac, które powstały w trakcie warsztatów zorganizowanych w ramach obchodów "Wokół Grassa"

Artyści performance biorący udział w festiwalu o swoich performances:

Anna Steller

Anna Steller
Anna Steller


W moich ostatnich pracach penetruję ekstremalne stany emocjonalne. W działaniach performance kładę nacisk na "bycie tu i teraz". Forma nie jest istotna, istotna jest idea, którą przekazuję a która krystalizuje się w szczerej, pozbawionej nadmiernych ozdobników formie. Ciało jest tworem w przestrzeni i czasie, ciało komunikuje, to co myśl wytwarza. Ograniczam środki wyrazu do minimum, aby dotrzeć do esencji przekazywanej idei, po to by skomunikować się z widzem, umożliwić mu wniknięcie w przestrzeń, którą kreuję.

Anna Kalwajtys

Anna Kalwajtys - Freeing the mind
Anna Kalwajtys - Freeing the mind


W realizowanych przeze mnie performances podejmuje aspekty ludzkiej kondycji w kulturze jako elementu budowania tożsamości oraz transgresji społecznej. Podejmuję aspekty takie jak: graniczność, biologiczność człowieka, tożsamość oraz krytyczne spojrzenie na współczesną kulturę. Zajmuję mnie tematyka kanibalizmu społecznego polegającego na wzajemnym eliminowaniu się członków grupy, poprzez wykluczanie słabszych jednostek ze społeczeństwa.

W moich działaniach stosuję prowokację, która wiąże się z eksponowaniem granicznych sytuacji egzystencjalnych człowieka.

Krzysztof Leon Dziemaszkiewicz

Krzysztof Leon Dziemaszkiewicz
Krzysztof Leon Dziemaszkiewicz


Z teatru wychodzę na ulicę, moje działanie może wydarzyć się wszędzie.
W swojej pracy łączę draq, kabaret, rytuał, działania ostateczne.
Interesuje mnie łączenie przeciwieństw, stawianie pytania o granice między człowieczeństwem a zwierzęcością. Nadrzędną wartością jest dla mnie tworzenie i kreowanie siebie takim jakim chcę być, przełamując stereotypy i przyjęte normy w imię wolności każdej ludzkiej jednostki.

Angelika Fojtuch

Angelika Fojtuch, Vabank, Santiago, Chile, 2010
Angelika Fojtuch, Vabank, Santiago, Chile, 2010 fot. David von Blohn


Performance to radykalny, niezawodnie przezroczysty i niezobowiązujący środek komunikacji. Ostatni, który pozostaje gdy wszystkie inne zawiodły.

Yaryna Shumska

Yaryna Szumska
Yaryna Szumska mat. prasowe GGM


W moich działaniach zwracam się ku tematowi człowieka, który znajduje się w stanie niepewności, jest otoczony różnymi kontekstami i pytaniami. Człowieka zamkniętego w pewnym systemie, w którym egzystuje, nieustannie krocząc do przodu bez możliwości powrotu i ucieczki. Poszukiwanie wyjścia z tego zamkniętego koła powoduje w działaniach napięcia stymulujące zmiany. To pewnego rodzaju badanie samej siebie, ale też otaczającego społeczeństwa i jego współistnienia z człowiekiem.

Piotr Wyrzykowski

Copyright, 1995, CSW Zamek Ujazdowski
Copyright, 1995, CSW Zamek Ujazdowski fot. Tamara Wyrzykowska


Performance - to postawienie się w sytuacji stresu i niepewności. Zaprojektowanie sobie na tyle niewygodnej sytuacji, iż wyjście z niej "wygranym" jest niemożliwe. Performance nie może się udać. Performer nie może odnieść sukcesu. Może zrobić wrażenie, ale nie stać się "championem" sytuacji. W performancji najważniejsze jest popełnianie błędów, to one budują doświadczenie i gwarantują rozwój formy. Performance nie należy powtarzać. Periodyczność zużywa emocje performera. Gesty stają się zbyt pewne i oczywiste. Mistrzostwo wynikające z praktyki staje się wrogiem "nieudaczności" języka performance.

Chyba, że artysta postanowi inaczej.

Organizatorzy:

Gdańska Galeria Miejska, Gdańsk Miasto Wolności

Współorganizatorzy:

Muzeum Narodowe w Gdańsku, Marszałek Województwa Pomorskiego, Stowarzyszenie Güntera Grassa w Gdańsku

Partnerzy:

Dance Avenue, Teatr Miniatura, Kolonia Artystów, Artitude e.V., Stacja de Luxe, Oficyna Gdańska, Steidl Verlag Klub Żak, Konsulat Generalny Niemiec, Akademie der Künste Archiv, Dom Güntera Grassa w Lubece, Adolf Luther Stiftung Krefeld

Patroni medialni festiwalu:

AMS, Gazeta Wyborcza, Radio Gdańsk, trojmiasto.pl, o.pl

Opinie (23) 5 zablokowanych

  • to ten, co byl w waffen ss? (1)

    • 26 8

    • To właśnie ten

      • 9 2

  • Święto ładowniczego!

    Gunther hipokryta. Najpierw piętnował byłych kolegów z SS, a potem wyszło, że sam w SS był. Do tego na ochotnika!

    Najbardziej rozczulił mnie tekstem, że on d nikogo nie strzelał, tylko ładował armatę ;)

    Ja rozumiem, że posucha autorów w Polsce i w Gdańsku, ale na prawdę nie rozumiem tej podniety Grassem. Oprócz "gdańskości" (która sama w sobie nie jest specjalnie wartościowa), nie ma w nim nic specjalnego.

    • 24 4

  • Dobrze czytam? Artyści? (1)

    Ja tu artysty żadnego nie widzę... Ale dziś każdy byle błazen może się mienić Stańczykiem.

    • 19 4

    • no i każdy może pisać komentarze ;-)
      taka wolność

      • 2 3

  • Sa też inni piszący Gdańszczanie

    Np. Brunon Zwarra w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej"
    - o Obrońcach Poczty Polskiej:
    Günter Grass w "Die Blechtrommel" obraził tych biednych ludzi, których wojsko polskie wprowadziło w błąd.

    Pana niechęć do noblisty jest znana i trwa chyba od 1971 roku, kiedy Roman Bratny w "Polityce" wychwalał "Blaszany bębenek". Napisał pan wtedy pierwszy list z protestem. Potem zrezygnował pan z honorowego obywatelstwa Gdańska, gdy ten sam tytuł dostał Günter Grass. A jednak ludzie doceniają książkę Grassa. To przecież nie historia, to fikcja literacka. Nie można tego traktować jak dokument.

    - Niech pan przestanie powtarzać te bzdury o fikcji literackiej, które słyszę od lat, bo zaraz skończymy tę rozmowę.

    No dobrze, próbuję tylko zrozumieć pana opinię o Grassie...

    - To niech pan słucha, a nie powtarza bzdur. Grass opluł i ośmieszył w swojej książce prawdziwych pocztowców, w tym wymienionego z nazwiska naczelnika - dr. Jana Michonia, którego Niemcy zastrzelili, gdy bezbronny wyszedł przed pocztę z podniesionymi rękoma. Jego syn - profesor Ferdynand Michoń - też, o ile wiem, ciężko przeżył wydanie tej książki. Kaszubów przedstawił jako notorycznych podpalaczy, identycznie jak robiła to przedwojenna propaganda niemiecka, że podpalają gospodarstwa i tartaki. Moi przyjaciele, koledzy, zginęli za to. Trzeba było wtedy żyć w Gdańsku, żeby zrozumieć, dlaczego miłość Polaków do "Die Blechtrommel" jest dla mnie niezrozumiałym i wielkim skandalem.

    Czy pan kiedyś rozmawiał z Günterem Grassem?

    - Nie i nigdy nie będę rozmawiał z kimś, kto służył w Waffen SS. Niemieccy chłopcy mieli wtedy wybór. My nie. Pamiętam defilady tych oddziałów przed gauleiterem Albertem Forsterem przed dzisiejszą siedzibą Opery Bałtyckiej przy al. Zwycięstwa a dawną Sporthalle. Tym się nie pochwalił w książce. Proszę przeczytać "Gdańsk 1939", tam wszystko wyjaśniłem. Robienie z Grassa honorowego obywatela, dawanie mu honoris causa i budowanie pomnika to moim zdaniem przekracza wszelkie granice".
    vide: Gazeta Trójmiasto: Dorota Karaś, Marek Wąs, współpraca Izabela Jopkiewicz
    12.12.2009

    • 12 4

  • Wspaniałe wąsy

    • 5 0

  • przygotowania do rozbioru czy piątej klepki brak ?

    • 11 3

  • przyczepili się do tonącego statku i krzyczą "jesteśmy artyści"

    • 9 1

  • Gdańsk

    Gdańsk Niemców faworyzuje, za tym idą dotacje i trzymanie gęby na kłódkę za kasę od Merkel ale po pleckach klepać warto bo się opłaca (zwłaszcza urzędnikom i ich klice)

    • 7 3

  • Dość podniecania się tym SS-manem (1)

    Wciskają go nam na siłę i nachalnie promują. Jakby nie było nic polskiego do promocji, niemca będą nam tu gloryfikować psia ich mać. Nikt go tu nie chce, poza tymi z ratusza. Budyń-budyniowski-budyniowicz to ma jakiś układ z tym szkopem, czy to prostu szkoła jego lidera Donalda T. (przez u-umlałt)

    • 12 5

    • SS mania

      na całego...

      • 1 1

  • Kocham niemcuw.

    • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Ile rejsów odbył w swojej "karierze" parowiec Sołdek?