• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

30 lat NCK. Larry Ugwu: Bez kultury nas, ludzi, po prostu nie ma

Patryk Gochniewski
3 października 2022, godz. 14:00 
Larry Ugwu od 18 lat stoi na czele Nadbałtyckiego Centrum Kultury w Gdańsku. Mimo że nie wie, jak długo jeszcze pozostanie na stanowisku, nie kryje radości z tych wszystkich rzeczy, które udało mu się osiągnąć, oraz z tego, jak otwarte na inne kultury zrobiło się Pomorze. Larry Ugwu od 18 lat stoi na czele Nadbałtyckiego Centrum Kultury w Gdańsku. Mimo że nie wie, jak długo jeszcze pozostanie na stanowisku, nie kryje radości z tych wszystkich rzeczy, które udało mu się osiągnąć, oraz z tego, jak otwarte na inne kultury zrobiło się Pomorze.

Nadbałtyckie Centrum Kultury obchodzi w tym roku swoje 30-lecie. W środę, 5 października, odbędzie się uroczysta gala podsumowująca rocznicę. Trzeba przyznać, że pomorska instytucja wciąż nie tylko prężnie działa, ale też sukcesywnie się rozwija, co wcale nie jest oczywiste w przypadku takich miejsc. Jak mówi Larry Ugwu, dyrektor NCK, bez kultury nie ma niczego, dlatego jego ambicją jest ciągłe kroczenie naprzód.



Placówki artystyczne w Trójmieście



Czy uważasz, że instytucje jak NCK są potrzebne?

- Fundamenty pod to, co ja kontynuuję i rozbudowuję od 18 lat, położyli Tomasz Bedyński, Maciej Nowak, Adam Hlebowicz, Aram Rybicki. Pomagały im Bronisława Dejna, Beata Jaworowska czy Elżbieta Pękała - opowiada Larry Ugwu, dyrektor NCK. - Bardzo im za to dziękuję, bo dzięki nim mogłem wdrażać swoją wizję i stale rozwijać tę instytucję.
Nadbałtyckie Centrum Kultury zostało powołane przez nasze województwo w celu promowania kultury Pomorza oraz innych krajów, głównie bałtyckich. Ale przez ten czas instytucja promowała i zapraszała artystów z całego świata. Larry Ugwu, który od 18 lat jest dyrektorem NCK, otwarcie mówi, że jest szczęśliwy z powodu tego, jak udało się rozwinąć to miejsce, oraz dlatego że region stał się bardziej tolerancyjny.

Zapytałem Larry'ego - zauważając, że przecież on sam był wielokrotnie ofiarą szykan i hejtu - jak postrzega społeczeństwo dzisiaj.

- Nie ma złych ludzi. Są nieświadomi, trzeba im pomóc zrozumieć - zauważa. - Naprawdę widzę bardzo duży postęp, jeśli chodzi o tolerancję i otwartość. Pomorze staje się bardzo wielokulturowe i ci wszyscy ludzie świetnie się tu odnajdują, a mieszkańcy nierzadko przyjmują ich z otwartymi ramionami.

Najbliższe spotkania artystyczne w Trójmieście


NCK, jako organizacja samorządowa, często jest pod ostrzałem mieszkańców. Są bowiem osoby, które uważają, że dawanie dużych środków na kulturę mija się z celem. Wynika to z faktu, że według nich jest wiele innych kwestii, które wymagają dofinansowania. Tylko że należy pamiętać, że gdy przychodzą cięcia budżetowe, to zawsze najbardziej cierpią na tym właśnie instytucje kulturalne.

- Cieszy mnie, że Pomorze przeznacza tak dużo ze swojego budżetu na rozwój kultury - stwierdza Ugwu. - Pamiętajmy, że kultura jest bardzo ważna. Bo to nie tylko koncerty. Kultura to jesteśmy my wszyscy. Każdy naród ma swoją kulturę, to przez nią się identyfikuje i jest rozpoznawany. Bez kultury nas, ludzi, po prostu nie ma.
NCK robi naprawdę dużo. Nie tylko stałe punkty, jak: Okno na Świat, Dźwięki Północy czy Jendominutówki. Przez wiele lat organizował też festiwal Metropolia jest Okey. Poza tym szereg wystaw, animacji, spotkań. Jednak najważniejszym osiągnięciem tego 30-lecia, ale przede wszystkim pełnoletniej kadencji obecnego wciąż dyrektora, było odrestaurowanie kościoła św. Jana.

Październik melomana - sprawdź, co się dzieje w Trójmieście



- Trwało to wiele lat, ale udało się. Budowla jest bezpieczna, dostała drugie życie - nie kryje zadowolenia dyrektor NCK. - Odbywa się tam wiele imprez, ale pamiętajmy, że tam nie będzie byle czego. To miejsce zasługuje na sztukę z najwyższej półki i taką też oferuje mieszkańcom. Tu nigdy nie będzie przypadkowych wydarzeń.
Kościół św. Jana przez wiele lat niszczał. W końcu trafił jednak pod skrzydła Nadbałtyckiego Centrum Kultury, które odrestaurowało budowlę i dało jej nowe życie. Kościół św. Jana przez wiele lat niszczał. W końcu trafił jednak pod skrzydła Nadbałtyckiego Centrum Kultury, które odrestaurowało budowlę i dało jej nowe życie.
Nadbałtyckie Centrum Kultury 5 października oficjalnie zakończy celebrowanie swoich 30 urodzin. W Ratuszu Staromiejskim odbędzie się uroczysta gala, a później w kościele św. Jana wybrzmi koncert, na którym pojawią się Leszek Możdżer, który skomponował na tę okoliczność dwa utwory ("Zjawienie Emilki" oraz "Psalmy Dawidowe"), a także artyści jazzowi - Patrycja Betley, Olo Walicki i Adam Pierończyk - chór 441 Hz, a także Andrzej Szadejko.

Larry Ugwu na pytanie, co dalej będzie z nim na stanowisku dyrektorskim oraz z samym NCK, mówi:

- Zobaczymy, mój kontrakt jest ważny jeszcze dwa lata. Po tym czasie wszystko będzie zależeć od marszałka. Jednak ze swojej strony chciałbym, jeśli już odejdę, żeby pałeczkę przejął ktoś z obecnych tu ludzi. Są przygotowani, znają nie tylko stronę biurową, ale i organizacyjną, ale przede wszystkim byliby gwarancją kontynuowania wizji rozwoju, która przyświeca nam już tyle czasu. Nowe osoby z zewnątrz mogłyby tego nie czuć, wszystko zaczęłoby się od początku. To jest jednak tylko moje chciejstwo, a jak będzie, czas pokaże.

Wydarzenia

Koncert Leszka Możdżera

muzyka poważna, jazz, jubileusz

Finał 30-lecia NCK

gala, uroczystość oficjalna

Miejsca

  • NCK Gdańsk, Korzenna 33/35 Mapa

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (40)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA

wystawa

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki

wystawa

Wystawa Truso - legenda Bałtyku

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Festiwal Szekspirowski, jedna z najważniejszych imprez teatralnych w Polsce, odbędzie po raz:

 

Najczęściej czytane