Jeszcze przed wakacjami na terenie pasa startowego na gdańskiej Zaspie pojawią się imponujące sylwetki żurawi. To kolejny przykład, gdy sztuka wchodzi w przestrzeń miejską.
- Co myślisz o projekcie "Żurawie"?
-
dziwaczny, niepotrzebny i niezrozumiały pomysł
29% -
mam mieszane wrażenia - dobrze, że coś się dzieje, ale ten projekt mnie nie przekonuje
28% -
pozytywnie, nareszcie szara Zaspa nabiera kolorów
21% -
świetny pomysł! imponują mi takie inteligentne i przemyślane działania
22%
łącznie głosów: 836
- "Żurawie" to przedstawienie klucza lecących ptaków za pomocą odwzorowania ich cienia. Cień w tej pracy to symbol istnienia czegoś, czego dziś już fizycznie nie ma - to pozostawiony ślad. Klucz ptaków ma symbolizować wzajemne zaufanie, jedność oraz wspólnie obrany kierunek i cel - tłumaczy Szymon Wróblewski.
Białe sylwetki ptaków powstaną na estakadzie, na pasie startowym oraz na dachach bloków przy ul. Dywizjonu 303. W sumie wymalowanych zostanie 30 cieni żurawi. - Ptaki symbolizują wolności, a żuraw ma tę wolność potęgować jako gdański symbol, bez którego nie wyobrażam sobie panoramy miasta - dodaje pomysłodawca projektu.
Żurawie są dla Wróblewskiego pracą szczególną. - "Papież", "Wałęsa", "Solidarność" to pojęcia bliskie tej dzielnicy Gdańska - wylicza autor i wykonawca projektu. - Tu odbyła się msza papieska w 1987 r., tutaj mieszkał Wałęsa. "Żurawie" są głosem trzydziestolatka w przypadającej na ten rok trzydziestej rocznicy powstania "Solidarności". Dzisiaj "Solidarność" przypomina mi, że takie pojęcia, jak "wspólny cel", "zaufanie", "odwaga", "wolność", "niezależność" są tak samo ważne teraz, jak były trzydzieści lat temu.
Wielkie białe ślady ptaków umieszczone będą na całej długości estakady. Rozpiętość ich skrzydeł będzie sięgać 4 metrów. Na końcu estakady zobaczymy trzy żurawie, układające się w klucz. - Wierzę, że ktoś zastanowi się nad tym, co to może oznaczać - mówi Wróblewski.
Niestety, ciężko będzie zobaczyć najnowszy z Miejskich Znaków Kultury w pełnej okazałości, bo Żurawie będą rozmieszczone na odcinku około 100 metrów. Dobrą widoczność będą mieć mieszkańcy najwyższych kondygnacji pobliskich bloków. Aby zobaczyć wszystkie sylwetki ptaków, również te, które namalowane zostaną na dachach budynków mieszkalnych, trzeba zdać się na własną wyobraźnię albo zdecydować na lot paralotnią lub balonem.
Projekt rusza w połowie czerwca, a jego finał spodziewany jest w połowie sierpnia, kiedy ukończone zostaną ostanie sylwetki żurawi. Wizerunki ptaków wymalowane zostaną farbą chlorokauczukową.





















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.