kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

wiadomości kulturalne

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Wszystkie chwyty dozwolone? Festiwal filmowy na półmetku

"Zero" reż. Paweł Borowski

mat. prasowe

"Zero" reż. Paweł Borowski

Młodzi ze łzami w oczach pochylają się nad niedolą i zagubieniem 30 latków, starzy - niejednokrotnie aż do przesady - próbują grać na emocjach widzów. Do tego spora dawka uniesień patriotycznych i całkiem spora politycznych rozterek. Trzeci dzień 34. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni był co najmniej dziwny.



"Demakijaż" reż. Maria Sadowska, Dorota Lamparska, Anna Maliszewska

Pokazy konkursowe rozpoczął film, będący zlepkiem trzech nowel, tyluż debiutantek festiwalowych. Każda z części filmu powstawała osobno, bez pierwotnego planu wspólnej prezentacji i to było widać. Maria Sadowska (bardziej znana z działalności wokalnej) w "Non stop kolor" próbuje pokazać muzyczne środowisko clubbingowe. Piją, palą, bawią się, płaczą, że w życiu im nie wychodzi.

Pan Piotr ma 1500 zdjęć z gwiazdami.



Autorka drugiej noweli, Dorota Lamparska, w swojej "Drodze wewnętrznej" opowiada o beznadziejnym poszukiwaniu własnej drogi i trudnych wyborach. To najlepsza z trzech części, bardzo osobista, niestety widać i słychać, że scenariusz powstał w niespełna dwa dni (do czego reżyserka sama się przyznaje). Za to niezła rola Adama Woronowicza.

Trzeci "Pokój szybkich randek" Anny Maliszewskiej to historia o naturze miłości. Bohaterom zabrano cały jej romantyzm, wolność i zamknięto za kratami więzienia, które, jak się okazuje, może być po obu ich stronach.

Film "Demakijaż" to bardziej kandydat do sekcji etiud dyplomowych niż do konkursu głównego.

"Nigdy nie mów nigdy" reż. Wojtek Pacyna

Kolejny film o pokoleniu trzydziestolatków i ponownie kino popularnie zwane kobiecym. Piękna "łowczyni głów" w firmie headhunterskiej, wyznająca zasadę jak najmniej zobowiązań w relacjach z mężczyznami - w tej roli Anna Dereszowska (pamiętna Korba z "Lejdis"), w skrytości ducha marząca o roli kury domowej. Kino rozrywkowe podczas tegorocznego festiwalu w zasadzie nieobecne.

"Generał Nil" reż. Ryszard Bugajski, "Popiełuszko. Wolność jest w nas" reż. Rafał Wieczyński

Oba filmy dobrze znane polskim widzom, swoje premiery w kinach już miały. Pierwszy, przedstawiający historię nieznanego do niedawna szerzej lub wręcz wcale generała Fieldorfa. Dwie godziny porządnej dawki historii i uniesień patriotycznych oraz doskonała rola Olgierda Łukaszewicza w roli tytułowej. Drugi film to epicka opowieść o męczeństwie ks. Jerzego Popiełuszki. Po raz kolejny warty uwagi Adam Woronowicz.

"Świnki" reż. Robert Gliński

Film, który podczas tegorocznego festiwalu bez wątpienia podzieli publiczność. Relacja z małego przygranicznego miasteczka, w którym dzieci świadczą usługi niemieckim pedofilom. Tematyka dobrze znana z prasy i licznych reportaży radowych, telewizyjnych i prasowych. W przypadku tego filmu podana w sposób podważający niestety jej wiarygodność. Dzieci wstawione w buty dorosłych, patologicznie skrzywionych ludzi, z typowymi dla marginesu, a nie dla 10-15- latków problemami i dylematami(sprzedać się za sztuczne zęby dla ukochanej czy nie). Gra na emocjach widzów. Pytanie: tylko po co?

"Zero" reż. Paweł Borowski

Na zakończenie film, który warto polecić. To debiut reżyserski Pawła Borowskiego. Kino wyraźnie inspirowane klasykami rodem zza oceanu. Kalejdoskop postaci i zdarzeń, w którym losy bohaterów splatają się zagęszczając fabułę. Żigolacy, biznesmeni, gangsterzy, pedofile, zimne podstarzałe lekarki i heroiczni pielęgniarze. Zderzenie świata bogaczy i zdesperowanej biedy. I dalekosiężne konsekwencje, wynikające ze spotkań tych postaci w różnych czasie i różnych sytuacjach. Wielkie mrowisko, w którym każdy ma do odegrania jakąś rolę. Kino ciekawe, wciągające, zabawne, momentami refleksyjne. Niestety, pozbawione puenty. Dobry debiut - z nadzieją na więcej.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 32)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143627 2009-09-17 16:52 filmy (3)

Demakijaż niestety słaby. Pierwsza historia strasznie płytka... Druga ciekawa, ale też pozostawia do życzenia.
Widziałem jeszcze 'Nigdy', na mnie nie zrobił wrażenia. Reżyser przed pokazem powiedział żeby nie traktować go, jako komedię romantyczną, ale jak dla mnie właśnie w tą kategorię był celowany. Nie był taki zły...
Natomiast świetnym filmem był "ostatni skok". Bardzo dobry scenariusz, świetna obsada. Polecam głównie ten film!

bronx

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143635 2009-09-17 20:51 34 FPFF (2)

Demakijaż - szału nie ma, ale na tle pozostałego gówna - całkiem nieźle wygląda. Nigdy nie mów nigdy - to jakiś żart?? Dereszowska jakby miała kij w dupie.
Zero - całkiem całkiem, to jeden z dwóch filmów (drugi to: Demakijaż) z którego nie wyszłam w połowie.
Operacja Dunaj - z czego tu się smiać? Bez pomysłu i nudny.
Dom zły i Jestem twój - no.... ratunku. O czym są te filmy???
Wojna polsko-ruska - bez komentarza.
Galerianki - dobry, choć od 20-minutówki sprzed 2 lat różni sie raczej tylko tym, że jest dłuższy.

Licze na Świnki w sobotę.
Jeszcze czekam na Hel.
Ogólnie - porażka. Nie ma faworyta. Poziom - miernota.

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143642 2009-09-18 00:53 (1)

"Dom zły i Jestem twój - no.... ratunku. O czym są te filmy???" pytasz sie o czym był "Dom zły"? smieszne.... fabuła nie należała do wybitnie trudnych czy zawiłych, była wręcz oczywista.

yoasia

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143644 2009-09-18 07:22 Tak

Nie chodzi mi o fabułę (taaak, oczywiste, ktos kogos zabil i probuje go wrabiac, a reszta chleje wódę i przeklina; albo jeden wariat bzyka wariatke, a jej siostra jest tak samo walnieta jak ona - rzeczywiście prawdziwy majstersztyk) - ale o przekaz. Jaki przekaz mają te filmy?
To jest brak pomysłu na fabułę, bo fakt, że ona jest (i że jest dla ciebie oczywista), nie świadczy o tym, że film jest dobry.

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143628 2009-09-17 16:55 Festiwal snobizmu

naprawdę szkoda

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 5143629 2009-09-17 17:15 Pan Piotr

gwiazda Internetu :P

pana żona

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143630 2009-09-17 18:16 (1)

ja nie mogę się doczekać aby zobaczyć miasto z morza oraz ostatnią akcję :)

gawronik

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 5143646 2009-09-18 09:10

Grałem staż w miasto z morza (sceny nad Motławą), w ogóle zdążyłem już zapomnieć o tym filmie :)

Kiedy ten film ma lecieć?

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143631 2009-09-17 18:21 :-)

:-)

maras

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143632 2009-09-17 19:01 "Przepraszam, czy mogę sobie zrobić zdjęcie z Panem" (2)

jw

kosikm

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143651 2009-09-18 17:15 (1)

ja i koleżanka!

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143652 2009-09-18 17:16

niedźwiedź w Zakopanem :D

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143634 2009-09-17 20:20 zaraz robie kolacje i ide spac

zenuś

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143636 2009-09-17 21:29 ilość komentarzy świadczy dobitnie o kondycji tzw "polskiego kina" (5)

z ubiegłorocznych filmów obejrzałem (w domu z płytki załączonej do gazety) "plac zbawiciela"
z innych pozycji tzw "kina zachodniego" obejrzałem "grand torino"
"plac zbawiciela" zrobił na mnie wrażenie, tylko że poza Polską ten film może być niezrozumiały
"grand torino", trochę wyciskacz łez, trochę kombatnctwa, trochę uprzedzń rasowych jednym słowem made in of america
w mojej pamięci pozostanie "plac zbawiciela"

ale ad rem

"Dzieci wstawione w buty dorosłych, patologicznie skrzywionych ludzi, z typowymi dla marginesu, a nie dla 10-15- latków problemami i dylematami(sprzedać się za sztuczne zęby dla ukochanej czy nie). Gra na emocjach widzów. Pytanie: tylko po co? "

zalezy kuźwa kto pyta
bo co to znaczy, że dzieci wstawiono w buty dorosłych? albo co to są typowe dla marginesu, a nie 10-15 latków problemy i dylematy"???
kto gra na emocjach widzów i po co?
pedofilia i prostytucja młodzieżowa TO JEST KUŹWA FAKT!!
jaki margines, co? nieletnich nie wykorzystuja kuźwa rimuni żebrzący na ulicach gdańska, tylko osoby dosyć często znane szerszej publiczności, to celebryci, to głowy często szacownych rodzin, to siatki internetowe zakamuflowane i obrzydliwe, to zboczeńcy z wszystkich wartsw społecznych
jeden film nic nie zmieni
najgorsze jest, że kiedy w takie afery wplątane sa osoby wysoko postawione, to przeważnie dwa końce idą w wode
przykład?
w tzw aferze pedofilskiej z "dworca centralnego" zamieszani byli znany reżyser, ksiądz itd itp
do "rozwikłania" i zdemaskowania tej pedofilskiej siatki wyznaczono najmłodszą stażem policjantkę
i wyroku do dziś ni hu hu
a samson i ci co go bronili?
gdzie te pały dziś są?
na festiwalu?
to całkeim możliwe:-)

g@llux

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 5

zgłoś do moderacji opinię 5143639 2009-09-17 22:38 "bo co to znaczy, że dzieci wstawiono w buty dorosłych? albo co to są typowe dla marginesu, a nie 10-15 latków problemy i

dylematy"???" No! I jeszcze co to w ogóle są buty.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143640 2009-09-17 22:46 Ja Cię proszę.

1. Jak kondycja polskiego kina ma być dobra, skoro najlepszy film polski ostatnich kilku lat obejrzałeś z gazetki.
2. Słabo oglądałeś film Clinta, po pierwsze dlatego że to "GRAN Torino", po drugie "made IN America", po trzecie chyba go nie zrozumiałeś skoro tak go streszczasz.
3. Kto gra na emocjach widzów? Reżyser. Po co? O to właśnie pyta autor tekstu, a Ty to powtarzasz, udając że nie rozumiesz pytania.
Mógłbym tak długo, ale mi się, kuźwa, nie chce. Pójdź czasem do kina, stary cyniku, wzrusz się, zamiast się tu zżymać.

Lex

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143643 2009-09-18 00:55 słabo

polskie kino to szambo z którego czasem coś wypłynie na powierzchnie.
Moim skromnym zdaniem trzeba inwestować w młode pokolenia bo może z nich jeszcze coś będzie zamiast wydawać pieniądze podatników w błoto na konkurs miernych produkcji.
Ten fesiwal to koryto dla ludzi dawno wypalonych bądz dobrze ustawionych nic nowego nie wnosi. Dalej jesteśmy w tyle za światową kinematografią a przyznawanie sobie nagród i robienie szoł z przeciętnych bądz dennych produkcji to jakaś kpina...
całe szczęście że mamy całkiem sporo wybitnych artystów inncych dziedzin sztuki, ale o nich się nie mówi ani nie inwestuje bo nie da się tego wrzucić do gara tv i ekranu

oi

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143645 2009-09-18 07:24 Plac Zbawiciela jest sprzed dwóch lat, ty "znawco" kina polskiego

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 5143647 2009-09-18 11:07

Kuźwa! Za mało, kuźwa, kuźwa!

no kuźwa

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143637 2009-09-17 22:08 Zero (1)

Bardzo fajny film, podobał mi się :)

monika

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 5143653 2009-09-19 10:54 Takie polskie "Miasto gniewu"

Na nagrode główną może nie zasługuje, ale na jakieś wyróżnienie na pewno. Dobrze sie go ogląda.

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143641 2009-09-18 00:48 demakijaż (6)

bardzo cieniutki film, niestety. w pierwszej części M.Sadowska zabawiła się w Felliniego i chciala zrobic film połączony z jej biografią, niestety nieudolnie. Jesli rezyser chce zaznaczyc w filmie ze jakis bohater jest nim, to powinien to zaznaczyć to drobną aluzją, a nie w sposób doslowny, to jest zbyt płytkie i malo profesjonalne. Druga czesc była co tu duzo mowic- nudna. W filmie nie było dialogów, zupelnie jak u Kim Ki-duka,, tylko ze on nadrabia obrazem i film staje się piękny i ciekawy. "Droga wewnętrzna" nie nadrabiala niczym. Trzecia część może byłaby niezla, ale w połączeniu z tymi pierwszymi była na ich poziomie, a rozpadający się na pół globus będący metaforą rozpadu świata bohaterki wzbudzał tylko śmiech, a nie podziw za pomysłowość...

yoasia

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143654 2009-09-19 10:55 Demakijaż jest dobry (2)

A ty jesteś malkontentka.

K

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143655 2009-09-19 11:13 ta.. (1)

jestes chyba pierwsza osobą, której podoba się ten film. pozdro;]

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143657 2009-09-19 20:15 Jak widac poniżej (i nie tylko) - nie :)))

K

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143656 2009-09-19 18:26 DEMAKIJAŻ to z pewnością najlepszy film spośród debiutów (2)

Bardzo udany film,choć faktycznie "Droga wewnętrzna" tragiczna i obniża poziom. Aha-no i chyba nie do końca się orientujesz bo Sadowska nie zrobiła wcale filmu o sobie. Niektóre sceny są jedynie zapożyczone z jej zycia,świata,który dobrze zna.

Lukas

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5143658 2009-09-19 23:02 (1)

nie powiedzialam,ze zrobila film o sobie, tylko ze glowna bohaterka miala z nia wiele wspolnego;) a jesli twierdzisz,ze byl najlepszy z debiutow to ok. dla mnie byl najgorszy. Najlepszym debiutem byl "Rewers";]

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5143659 2009-09-20 08:53 ale na szczescie swiat nie kreci sie wokol

twojej dupy wiec najlepszym debiutem okazaly sie galerianki.

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię