kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

wiadomości kulturalne

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Umartwienie serca, radowanie uszu

Polski Chór Kameralny nie występuje przed trójmiejską publicznością zbyt często, ale w najbliższych dniach usłyszymy go aż dwukrotnie.

mat. prasowe

Polski Chór Kameralny nie występuje przed trójmiejską publicznością zbyt często, ale w najbliższych dniach usłyszymy go aż dwukrotnie.

Tematyka pasyjna to niewyczerpane źródło inspiracji dla twórców. Schyłek Wielkiego Postu zaś jest czasem, dającym możliwość obcowania z najwybitniejszymi dziełami, powstałymi w wyniku tej inspiracji. Nie inaczej jest tym razem.



Na sam początek dzieło największe. 26 marca w Filharmonii Bałtyckiej wykonana zostanie Pasja wg św. Mateusza J. S. Bacha, bodaj najbardziej spektakularny utwór oratoryjny, najsłynniejsza muzyczna interpretacja Męki Pańskiej i - co nie mniej istotne - kompozycja, którą sam Bach kwalifikował do swych najwyższych osiągnięć.

Z dzisiejszego punktu widzenia podziw dla tego arcydzieła zdaje się być rzeczą oczywistą, lecz mimo uznania, jakim już za życia cieszył się geniusz z Lipska, Pasja na ponowne odkrycie czekała cały wiek. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić Wielki Post bez tego wspaniałego muzycznego misterium, głębokiego wyznania wiary, ale też po prostu znakomitej kompozycji, pełnej poruszających chorałów i druzgocących swą wymową arii.

W Gdańsku Pasja Mateuszowa wykonana zostanie w warunkach nie do końca dla siebie naturalnych, bo w sali koncertowej Filharmonii. Pozostaje mieć więc nadzieję, że występujący artyści stworzą na tyle przejmujące widowisko, że publiczność będzie czuła się jak w świątyni. A usłyszymy solistów, związanych na co dzień z Warszawską Operą Kameralną, towarzyszyć im będzie Orkiestra Symfoniczna PFB, połączone siły Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, chóru Scherzi Musicali i zespołu wokalnego Capelli Gedanensis, nad całością czuwać będzie zaś Kai Bumann.

Następnego dnia (27 marca) w Sopocie koncert nie mniej interesujący, a nawet nieco bardziej obiecująco obsadzony i umiejscowiony. W Kościele Gwiazda Morza wykonane zostanie kolejne z wielkich dzieł, dotykających tematyki pasyjnej. Tym razem jednak zmienimy optykę przeżywania Drogi Krzyżowej, z punktu widzenia wyznawcy czy przypadkowego widza, na punkt widzenia matki, która traci swojego syna. "Stabat Mater" J. Haydna to wybitna próba muzycznego zilustrowania jednego z najpiękniejszych, ale i przepełnionych najpotworniejszym bólem tekstów w historii, autorstwa trzynastowiecznego poety Jacopone da Todi.

Partie wokalne powierzone zostały najwybitniejszym polskim solistom, spośród których dwoje (Martę Boberską - sopran i Jarosława Bręka - bas-baryton) usłyszymy też dzień wcześniej, w Pasji Mateuszowej. Oprócz nich wystąpi zjawiskowa Urszula Kryger (mezzosopran) i Tomasz Garbarczyk (tenor), a także Polski Chór Kameralny oraz Polska Filharmonia Kameralna pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego.

To jednak nie wszystko, co w najbliższych dniach ma do zaoferowania Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis. 1 kwietnia w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na gdańskiej Żabiance koncert "Muzyka na Wielki Czwartek". Tym razem zespół wystąpi a capella, a na repertuar złożą się mniej i bardziej popularne pieśni wielkopostne, powstałe na przestrzeni wieków. Usłyszymy zarówno gdańską muzykę przełomu renesansu i baroku (Andrzej Hakenberger), jak i tradycyjne pieśni anonimowych twórców (Krzyżu Święty), a także współcześnie powstającą muzykę liturgiczną (utwory związanych ze środowiskiem oo. Dominikanów Piotra Pałki i Pawła Bębenka).