kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

wiadomości kulturalne

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Udany festiwal organowy w Oliwie

W koncercie inauguracyjnym zagrała orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej.

fot. Dominik Staniszewski/trojmiasto.pl

W koncercie inauguracyjnym zagrała orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej.

Szesnastu organistów z ośmiu krajów wystąpiło na 54. Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Organowej w Gdańsku. Publiczność miała okazję wysłuchać niezwykle różnorodnej literatury muzycznej, od klasycznych hitów, po zapomniane utwory muzyki dawnej. W tym roku, po renowacji, organy w Katedrze Oliwskiej nabrały czystszego i bardziej szlachetnego brzmienia. Doceniła to publiczność, która chętnie uczestniczyła w koncertach.



Grę organisty można było podziwiać na ekranie umieszczonym z przodu kościoła.

fot. Dominik Staniszewski/trojmiasto.pl

Grę organisty można było podziwiać na ekranie umieszczonym z przodu kościoła.

Publiczność podczas festiwalu dopisała. Na niektórych koncertach brakowało miejsc w ławach.

fot. Dominik Staniszewski/trojmiasto.pl

Publiczność podczas festiwalu dopisała. Na niektórych koncertach brakowało miejsc w ławach.

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej, podobnie jak zakończona niedawno oliwska Mozartiana to fenomen, który trudno wytłumaczyć. Koncerty organowe są trudne w odbiorze, a muzyka gatunkowo dość ciężka (to nie "Eine Kleine Nachtmusik"). Wykonawcy w ogóle nie widać, mało tego, cały koncert trzeba siedzieć tyłem do organów! Na szczęście przed ołtarzem postawiono ekran, na który wyświetlany jest obraz rejestrowany przez kamerę ustawioną przy instrumencie. A mimo to, na koncertach trudno było znaleźć wolne miejsca siedzące.

Dość nietypowe pozycje słuchających wymusiła specyfika wnętrza katedry podczas koncertu inauguracyjnego. Orkiestra została usytuowana pod samymi organami. Aby wysłuchać utworów Franciszka Liszta i Alexandre Guilmanta w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod dyrekcją Jacka Kraszewskiego, trzeba było siedzieć bokiem do ołtarza, z głową skręconą w bok.

Program tegorocznej odsłony festiwalu, który trwał od 1 lipca do 23 sierpnia, był niezwykle różnorodny. Organizatorzy zadbali przy tym, aby artyści wykonywali przede wszystkim utwory kompozytorów pochodzących z tego samego kręgu kulturowego z przeróżnych okresów. Mogliśmy wysłuchać mało znanych utworów barokowych, renesansowych, jak również wielkich mistrzów z Janem Sebastianem Bachem na czele oraz autorów tworzących w XX wieku.

Przy takiej ilości koncertów nie sposób wskazać jednoznacznie na ten najlepszy, tym bardziej, że większość występujących to mistrzowie instrumentu. Mnie najbardziej wzruszyła pierwsza część koncertu Hiszpana Andrésa Cea Galán, w której zaprezentował lekkie i niezwykle melodyjne kompozycje pochodzące z XVI i XVII wieku. Wielkie organy katedry, jak się okazuje, sprawdzają się doskonale nie tylko w repertuarze monumentalnym takim jak Bach, gdzie potrzebne jest potężne i majestatyczne brzmienie. Utwory XVI-wiecznych twórców zabrzmiały być może tak, jak za życia twórców, a przecież a były komponowane z myślą o małych hiszpańskich kościołach.

Katedra Oliwska to jeden z niewielu kościołów wyposażonych w aż trzy zestawy piszczałek. Oprócz głównego instrumentu w świątyni zainstalowano także tzw. małe organy z przodu oraz tzw. pozytyw umieszczony w lewym łuku nawy głównej. Dzięki temu podczas koncertów można cieszyć się unikatowym, analogowym stereofonicznym brzmieniem. Następna okazja jednak dopiero za rok.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 6)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3769135 2011-08-23 23:56 najlepszym koncertem (1)

był koncert 19 sierpień - pan B. Musiałczyk!

Oliwka

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 14

zgłoś do moderacji opinię 3769137 2011-08-24 20:28 Ja uwielbiam jak gra Pan Perucki i Pan Glanc

Ja uwielbiam jak gra Pan Perucki i Pan Glanc

Ania

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 14
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3769136 2011-08-24 01:37 Dlaczego dopiero za rok? (1)

Gdyby pan Roman Perucki mial wiecej wsparcia w Urzedzie Miejskim w Gdansku i w kurii to takie koncerty z wykorzystaniem takich unikalnych organow mozna by robic czesciej. Przeciez w jakims celu je remontowano. Moze gdyby zapraszal na koncerty pilkarzy Lechii czy innych amabasadorow kulturalnego Gdanska byloby mu latwiej. A tak marginesie to informacja jest dosc obszerna i ani slowa o organizatorach. Troche tak glupio. Tak duze imprezy same sie robia. Tak duze nazwiska tylko ludzie dobrze w branzy postrzegani potrafia sciagnac, a my jak zwykle swoich nie chwalimy. Chociaz to moze i dobrze bo zawistni zawsze sa w pogotowiu a "dolina bialych sloni" czeka na wolny stolek.

sluchacz - obserwator

popieram opinię 13 / nie zgadzam się 16

zgłoś do moderacji opinię 3769138 2011-08-24 20:58 A gdyby pani ( pan)

częściej bywali na takich koncertach, to pewnie byłby one organizowane częściej. A poza tem proszę uprzejmie zauważyć, że jest to festiwal doroczny. ps. pozdrowiona dla wynajętych

c- moll

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 10

zgłoś do moderacji opinię 3769139 2011-08-24 21:57 Katedra Oliwska jest idealna także na np.kantaty Bacha

Festiwal organowy dobiegł końca , więc pora na inne formy muzyki klasycznej..Taki obiekt to skarb na skalę światową, a Oliwa mogła by być centrummuzycznym w Europie.

meloman

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 3769140 2011-08-25 16:13 :)

i o to właśnie chodzi !!! super !

www.snegdansk.pl

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 1

dodaj swoją opinię