Wiadomości

stat

"To nie wina Wagnera, że lubił go Hitler". Koncert urodzinowy na Ołowiance

Orkiestra PFB pod dyr. Ernsta van Tiela wykona uwerturę do opery "Rienzi, ostatni z trybunów" , "Wesendonck Lieder" Ryszarda Wagnera oraz instrumentalną aranżację fragmentów jego opery "Śpiewacy Norymberscy" autorstwa holenderskiego muzyka Henka de Vliegera.
Orkiestra PFB pod dyr. Ernsta van Tiela wykona uwerturę do opery "Rienzi, ostatni z trybunów" , "Wesendonck Lieder" Ryszarda Wagnera oraz instrumentalną aranżację fragmentów jego opery "Śpiewacy Norymberscy" autorstwa holenderskiego muzyka Henka de Vliegera. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

- Nie możemy odrzucać tak znakomitej muzyki z powodu bezpodstawnych uprzedzeń. Bo czy Wagner ponosi winę za to, że jego muzyki słuchał Adolf Hitler? - mówi Ernst van Tiel, dyrektor artystyczny Orkiestry Polskiej Filharmoniii Bałtyckiej, która w piątek, 17 maja o godz. 19 w Filharmonii Bałtyckiej zobacz na mapie Gdańska zagra koncert z okazji dwusetnych urodzin niemieckiego kompozytora. Bilety kosztują 10-40 zł.



Wagner zmarł w 1883 r., a więc przed narodzinami Adolfa Hitlera. Mimo tego, za sprawą nazistowskiej propagandy i przyjaźni jaka łączyła Naczelnego Wodza III Rzeszy z rodziną kompozytora, muzykę Ryszarda Wagnera uważa się za nazistowską i w związku z tym grywa niechętnie. Na zdj. Adolf Hitler z wnuczkami Wagnera, Vereną i Friedelind.
Wagner zmarł w 1883 r., a więc przed narodzinami Adolfa Hitlera. Mimo tego, za sprawą nazistowskiej propagandy i przyjaźni jaka łączyła Naczelnego Wodza III Rzeszy z rodziną kompozytora, muzykę Ryszarda Wagnera uważa się za nazistowską i w związku z tym grywa niechętnie. Na zdj. Adolf Hitler z wnuczkami Wagnera, Vereną i Friedelind. mat.prasowe
Podczas piątkowego koncertu Orkiestra PFB pod dyr. Ernsta van Tiela wykona m.in. "Wasendonck Lieder" - cykl  pięciu utworów, skomponowanych do tekstów Matyldy Wesendock. Partię solową zaśpiewa Barbara Kubiak.
Podczas piątkowego koncertu Orkiestra PFB pod dyr. Ernsta van Tiela wykona m.in. "Wasendonck Lieder" - cykl pięciu utworów, skomponowanych do tekstów Matyldy Wesendock. Partię solową zaśpiewa Barbara Kubiak. mat. prasowe
Czy muzyka Ryszarda Wagnera kojarzy ci się z ideologią nazistowską?

tak, to przecież ulubiona muzyka Adolfa Hitlera

24%

nie, zwracam uwagę wyłącznie na walory artystyczne utworów

56%

nie wiedziałe(a)m o tym, że naziści wykorzystywali ją do swojej propagandy

20%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 156
Ewa Palińska: Mija 200 lat od urodzin Ryszarda Wagnera, a jego muzyka wciąż wzbudza kontrowersje. Dlaczego?

Ernst van Tiel: Naziści wykorzystywali jego muzykę do propagandy. Oczywiście Wagner miał poglądy antysemickie, ale miał je również Brahms oraz wielu innych kompozytorów tworzących w tamtym czasie. Trudno jednak posądzać kompozytora o sympatyzowanie z nazistami, ponieważ zmarł on, zanim w Niemczech narodził się ruch narodowo-socjalistyczny. Nie możemy odrzucać tak znakomitej muzyki z powodu bezpodstawnych uprzedzeń. Bo czy Wagner ponosi winę za to, że jego muzyki słuchał Adolf Hitler?

Z tego powodu kompozycji Wagnera nie wykonywano w Europie do lat 60. ubiegłego wieku. W Izraelu znacznie dłużej. Za granie jego muzyki izraelskie władze domagały się nawet dymisji Zubina Mehty ze stanowiska dyrektora tamtejszych filharmoników.

Po II wojnie światowej muzyki Wagnera nie chciano ani wykonywać, ani słuchać. Wypominano, że każdego roku w festiwalu wagnerowskim w Bayreuth brali udział Hitler, Goebbels czy Himmler. Przypominano również, że w wielkiej przyjaźni z nazistami żyła cała rodzina kompozytora, z jego żoną Cosimą (córką Franciszka Liszta) na czele. Pamiętajmy jednak, że działo się to kilkadziesiąt lat po śmierci kompozytora. Zawalczyć o tę muzykę postanowili artyści, również żydowscy. Dzięki działalności wielu z nich, np. znakomitego pianisty i dyrygenta Daniela Borenboima, zaczęto grywać muzykę Wagnera w Izraelu.

Wagner był osobą kontrowersyjną?

Przede wszystkim był bardzo zazdrosny. Zazdrościł innym sukcesów i pieniędzy. Być może to było przyczyną jego antysemickich poglądów. Wagner nie był zadowolony ze współpracy ze swoim agentem, Giacomo Mayerbeerem, który miał żydowskie pochodzenie. Mawiał "Mayerbeer nie robi dla mnie wystarczająco dużo", ale który artysta jest zadowolony z efektów pracy swojego managera? Co więcej, Mayerbeer był osobą bardzo majętną, zarabiał krocie na swojej pracy, co niezwykle złościło Wagnera, ponieważ on sam w tym czasie zarabiał znacznie mniej.

Uprzedzenia to jednak nie jedyny powód, dla którego dzieła Wagnera, szczególnie operowe, wykonuje się niezwykle rzadko. Inscenizacje wielu z nich wymagają skomplikowanego i rozbudowanego aparatu interpretacyjnego, więc są czasochłonne i kosztowne.

W dzisiejszych czasach muzykę Wagnera po prostu aranżuje się na mniejszą obsadę oraz znacznie skraca, tworząc kompilację najbardziej charakterystycznych motywów muzycznych danego dzieła. Swego czasu "Pierścień Nibelunga", który w oryginale trwa blisko 15 godzin, węgierski kompozytor Georg Solti skrócił do półtorej godziny. Utwór "Meistersinger: An Orchestral Tribute", który orkiestra PFB pod moją dyrekcją wykona podczas piątkowego koncertu jest nie tylko hołdem złożonym Wagnerowi, ale właśnie muzyczną wizytówką opery "Śpiewacy Norymberscy". Autor aranżacji, Holender Henk de Vlieger, stworzył trwającą blisko godzinę kompozycję instrumentalną, bazując na melodiach najpiękniejszych arii tej opery. Może publiczności prezentowane melodie spodobają się tak bardzo, że po powrocie do domu będzie chciała poznać w całości to niezwykłe dzieło, jakim jest opera "Śpiewacy Norymberscy?" Bardzo bym sobie tego życzył. Niezwykle piękne, choć w swoim charakterze zupełnie różne, będą również pieśni z cyklu "Wesendonck Lieder", które także zostaną wykonane podczas koncertu.

Wspominał pan o tym, że muzyka Wagnera jest piękna, ale niezwykłe są również teksty.

Oj tak! Niezwykłość i zawiłość fabuły "Pierścienia Nibelunga" można śmiało porównać do bijącego współcześnie rekordy popularności "Władcy Pierścieni". Fabuła opery "Śpiewacy Norymberscy" pokazuje z kolei, jak w połowie XVI wieku wyglądały wokalne talent shows, analogiczne do współczesnych "Idola" czy "X- Factor". Gdyby Wagner żył w dzisiejszych czasach i miał do dyspozycji wszystkie współczesne narzędzia audiowizualne i nowinki techniczne, odniósłby niesamowity sukces.

Czy w Trójmieście udałoby się wykonać którąkolwiek z oper Wagnera w całości?

Kiedy zobaczyłem po raz pierwszy Operę Leśną w Sopocie, pierwszą myślą, jaka przyszła mi do głowy, było "to miejsce wprost stworzone do wykonywania muzyki Wagnera". Można podać wiele powodów, dla których warto wykonywać muzykę tego kompozytora, ale najważniejsze jest to, że jest ona po prostu piękna.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (52)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

29

lipca

3. Festiwal Pociąg do Miast... Gdynia, Klub Muzyczny Ucho, Szkoła Podstawowa nr 26 w Gdyni,...

30

lipca

Wystawa Voyage / Jan Kanty ... Sopot, Państwowa Galeria Sztuki

29

lipca

Mobilny Dom Kultury - Jasień Gdańsk, Dom Sztuki

Rozrywka

Filmowe Trójmiasto: serial "Kryminalni"
Filmowe Trójmiasto: serial "Kryminalni"

Kulinaria

Pierwszy raz w multitapie. Co robić?
Pierwszy raz w multitapie. Co robić?
Gdzie w Trójmieście zjeść: kaszankę
Gdzie w Trójmieście zjeść: kaszankę

Planuj z nami tydzień