Nawet jeśli wielkie nazwiska pojawiają się w trójmiejskich galeriach bardzo rzadko, warto śledzić informacje o aktualnych wystawach. Jest ich naprawdę sporo, a wśród różnorodnych propozycji każdy znajdzie coś dla siebie: zarówno wielbiciele tradycyjnego malarstwa, jak i eksperymentalnych, nowoczesnych form wypowiedzi artystycznej.
Mamy więc bajkowe, malowane w misterne wzory jedwabie i atłasy, ale też ogromnych rozmiarów gobeliny nawiązujące do malarstwa abstrakcyjnego. Niektóre z nich to niemal instalacje przestrzenne - trójwymiarowe, odznaczające się luźnymi splotami nie wełny, lecz sizalu, stanowią dowód na flirt twórców z nowoczesnymi technikami. Poszukiwania oryginalnych form wyrazu widać także w kształtach ceramicznych naczyń - warto tu wspomnieć choćby serię wyrafinowanych w swojej prostocie "Naczyń płaskich' autorstwa Henryka Luli.
- Oferta trójmiejskich galerii jest przede wszystkim:
-
szeroka, zawsze znajdę coś dla siebie
8% -
nierówna, są ciekawe wystawy, ale sporo jest nietrafionych
33% -
niszowa, brakuje wystaw sztuki na światowym poziomie
59%
łącznie głosów: 49
Ale w ofercie trójmiejskich galerii znajdzie się też coś dla wielbicieli videoartu. W Ratuszu Staromiejskim można oglądać wystawę "Sztuka jest w ogóle podejrzana". To część projektu "Miłosza portret wielokrotny", wpisującego się w obchody roku Czesława Miłosza. Artyści, zainspirowani twierdzeniem noblisty, jakoby działalność artystyczna stanowiła rodzaj ucieczki od rzeczywistości i wymówki dla aspołecznych postaw, postanowili się z nim zmierzyć.
Ania i Adam Witkowscy przedstawili swoją wersję "Abecadła" Miłosza. Wykorzystując cytaty z twórczości poety, stworzyli własny zbiór istotnych dla nich pojęć, ilustrowanych metaforycznymi obrazami. Natomiast Katarzyna Kijek i Przemysław Adamski przygotowali film "In statu nascendi", w którym wyodrębnili kolejne fragmenty animacji, dzieląc je na jak najmniejsze cząstki i finalnie dowodząc, że sztuka jest bezsilna wobec skomplikowanej rzeczywistości. To ciekawy eksperyment, ale tylko eksperyment. Ja w każdym razie pozostanę przy bardziej tradycyjnych formach przekazu.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.